Dodaj do ulubionych

Chcę się zabić ..

21.11.11, 15:02
Ponad miesiąc temu dowiedziałam się, że podobam się pewnemu chłopakowi. Zaczęłam z nim pisać, okazał się być naprawdę fajny. Zaczęłam w końcu czuć coś do niego, zaczęliśmy rozmawiać też w szkole, śmiać się Pewnego dnia wyznał mi miłość i tym samym chciał ze mną być. Po kilku dniach przemyśleń w końcu się zgodziłam i pomimu wielu protestów ze strony zarówno przyjaciół jak i rodziny, spotykałam się z nim itd. Moi przyjaciele uważali, że powinnam z nim zerwać dlatego, że się nim "bawię", że wcale go nie kocham, tylko "dla zwały" z nim chodzę, a on przeze mnie "cierpi". Starałam się tego nie słuchać, jednak nie raz ju ze łzami w oczach siedziałam i zastanawiałam się, czy po prostu tego wszystkie nie zakończyć - wiadomo w jaki sposób...
Kiedy sytuacja się poprawiła, a raczej ucichła, ponieważ po prostu nie powiedziałam rodzinie o moim związkuz nim, zaczęłam z nim tak jakby... "odważniej" pisać. Tzn. zaczęliśmy gadać o wiadomo jakich rzeczach, rzecz jasna bardzo niewinnie. On w końcu zaczął się że tak powiem... "rozkręcać". wiem, że to głupio brzmi, ale nie wiem, jak inaczej mam to opisać. W końcu razem stwierdziliśmy, że możemy tak jakby.. "zrobić krok naprzód" (nie chodzi mi tutaj o seks!). tylko o to, że możemy się całować, czasem dotykać itd.
Po pewnym czasie przyznaję, że trozchę (?) za bardzo się rozkręciłam z nim . zaczęliśmy pisać o tym, że wcale nie byłoby głupie zrobić parę "rzeczy", skoro się "kochamy"..
Tak, wiem. Kompletne bzdury. Ale na pewno Wy też byłyście kiedyś w kimś zakochane, aż do zgłupienia, że chciałyście zrobić dla tej drugiej osoby wwszystko, bez wyjątku. Ja właśnie tak głupio się zachowywałam. Teraz jak sobie o tym pomyślę, to nie poznaję siebie szczerze mówiąc.
Wreszcie przechodzę do sedna - dzisiaj tylk przez chwilę pogadaliśmy, było w sumie całkiem dobrze. choć nie ukrywam, że chciałam spędzić z nim więcej czasu. no ale odpuściłam sobie. kiedy weszłam do domu, moja siostra powiedziała, że mój ojciec dzwonił do siostry tego chłopaka (ponieważ nie ma rodziców), i powiedziała mojemu tacie, że ma zamiar iść do szkoły, może nawet sprawa trafi do prokluraotury w związku z "bluźnierstwami" i "zboczonymi tekścikami pańskiej córeczki".
Od momentu kiedy to usłyszałam, mam do teraz ochotę zapaść się pod ziemię. i chcę to SKOŃCZYĆ. nie będę miała odwagi wejść za próg szkoły wiedząc, że prawie wszyscy wiedzą o tym, że jestem "dziwką" i "blacharą".
dzisiaj wieczorem mam zamiar przeciąć sobie żyły. i szczerze mówiąc nie będę brała sobie do śwadomości tego, że jestem najzwyczajniej tchórzem, bo zdaję sobie z tego sprawę. ale jestem tak emocjonalna, że nie wytrzymam ani chwili dłużej.
Obserwuj wątek
    • julia2270 TUTAJJ:) 21.11.11, 15:11
      Może zacznijmy od tego, że zachowałaś się nadzwyczaj bezmyślnie i nieodpowiedzialnie. Chodzi mi o to, że tak ,, niby'' go kochałas czy tam kochasz ja już w to nie wnikam, chodzi mi o to, serio... zastanów się czy na serio '' chcesz sie zabić'' czy zrobiłaś już wszystko w swoim życiu, czy chcesz to zrobić najbliższym , przyjaciołom i innym. Wiadomo będzie Ci teraz ciężko, ale ejj... czy zrobiłaś coś złego. Wciągałaś kokę? nie wiem napastowałaś kogoś czy coś gorszego? NIE! Nie możesz się schować i uciec od problemów , trzeba je po prostu przeczekać, jeszcze nie wiadomo co sie stanie czy zaczną Cię przezywać czy może nikt się o tym nie dowie.. A jeśli rozgłosi to twój '' niby'' chłopak, to podejdż do niego i strzel mu w pysk tak przy wszystkich i żeby wiedzieli , że z tobą nie można zadzierać i mają cię w dupie. Uwierz też kiedyś mnie przezywali, nie z takiego powodu jak twój , w sumie to bez żadnego powodu, ale przezywali... ale przestali i u cb też przestaną , zajmą się własnym życiem.
      ZASTANÓW SIĘ! A JEŚLI CHCESZ POGADAĆ NAPISZ PRYWATNĄ smile
      NIE MARTW SIĘ BĘDZIE DOBRZE.
    • dianolinka Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 15:14
      Gdybyś chciała się tak naprawdę zabić to byś to zrobiła, a nie opisywałabyś to na takim portalu jak kotek.pl .

      + samobójstwo niczego nie rozwiąże .
    • mary_ Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 15:16
      To Twoje życie, zrobiłaś to, co uważałaś za słuszne. Skoro na prawdę do niego coś czujesz to masz powód swojego szaleństwa. Nie rób nic głupiego. Nawet nie wiesz, skąd ta siostra o tym wszystkim wie. Przecież on Cię kocha, tak? Nie pozwoli jego siostrze zrobić czegoś tak głupiego, jak sprawa w sądzie. Podejrzewam, że nawet nie można czegoś takiego zgłosić. Nawet jeśli to zostanie zgłoszone do szkoły, to nikt o tym się nie dowie. Jeśli chcesz popisać - pisz do mnie na prywatne.
    • carino Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 15:34
      Ponad miesiąc temu dowiedziałam się, że podobam się pewnemu chłopakowi.....


      Jak to przeczytałam, uznałam że musisz być psychiczna, chcąc zabić się z powodu chłopaka, no ale czytam dalej....
      • carino Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 15:36
        Okej, doczytałam do końca.
        Nie mam pojęcia co masz zrobić...
        Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji...
        Współczuję, porozmawiaj z kimś...
    • pwe Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 15:56
      hallo laska tylko nie rób żadnych głupot!!! Nic nie jest warte życia
      • malina96 Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:14
        hej, hej spokojnie. to nie jest powód by odbierać sobie najcenniejszy dar jaki mogłaś dostać ! moja koleżanka wysyłała koledze (bo była tak nim zaślepiona) zdjęcia w skąpej bieliźnie. ufała mu, a on porozsyłał te zdjęcia po szkole. afera była niezła. na prawdę miała ciężko, ale już nikt o tym nie pamięta.
        nie rób tego. proszę Cię. nie warto.
    • olcissia_1998 Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:09
      A więc chcesz się zabić z powodu jednego d.ebila? -.-

      Wiesz, życie jest wiele więcej warte, niż taki jeden głupek. Zanim tu weszłam, myślałam, że chodzi o coś poważniejszego- o prawdziwy powód do samobóstwa. Ale, żeby zabijać się przez C H Ł O P A K A???!!!
      Sorry, ale nie wiem, jak ci pomóc. Jedyne co mogę ci powiedziec, to to, żebyś żyłą dalej, niektórzy mają większe problemy, niż ty i jakoś żyją.
    • ciasteczkowaa podać ci linę ? 21.11.11, 16:14
      jeezu, masz problemy. ;|
      • monia12xd ja pie... ! 27.11.11, 14:36
        ciasteczkowaa - zwracam się teraz do cb.

        dziecko, zaraz mnie tu jebnie.
        wypier z tymi ironiami, nie widzisz że to jest problem i to duży. bo ty byś chyba tam się zesrała na miejscu tej dziewczyny. strasznie irytują mnie takie bezczelne laleczki.

        a teraz wracająć do twojej sprawy. nie martw sie, wiem że to jest trochę niezręczna sytuacja teraz dla cb. ale dasz radę. pogadaj z tym chłopakiem. moze się poukłada wink a napewno tak będzie, tylko musisz przeczekać ten najgorszy okres.
    • mindy_ Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:27
      Stało sie tak jak sie stało, nie należy teraz przejmować się przeszłością, tylko iść do przodu! Mam rozumieć że twój chłopak pokazał swojej siostrze waszą rozmowę..?
      Albo ona w jakiś sposób to zobaczyła? Myślę, że powinnaś porozmawiać ze swoim chłopakiem, może jemu uda się jakoś opanować siostrę, przynajmniej, żeby nie zgłosiła tej sprawy do prokuratury. I pamiętaj, zabicie się to jest NAJGORSZA RZECZ jaką możesz w tej sytuacji zrobić !! Wszyscy w Ciebie wierzymy, wiem że uda ci się jakoś z tego wyjść, ŻYWO ! kiss kiss
      • norrmalna Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:43
        Dziewczyno, weź ty się zastanów, ludzie walczą o to by przeżyć, chociaż rok, miesiąc, a ty chcesz popełniać samobójstwo z powodu takiej głupoty? Tak, według mnie to jest głupota, pisałaś z chłopakiem esemesy o treści erotycznej, wielkie mi rzeczy, ludzie pogadają chwilę i zapomną. Zresztą co może ta siostra zrobić? Iść do sądu, proszę Cię, wyśmiali by ją na wejściu.
        Jak już tak bardzo Ci z tym źle to zerwij kontakty z tym chłopakiem, ewentualnie zmień szkołę, ale się nie zabijaj, doceń dar jakim jest życie.
    • you_x Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:42
      To prawda. Troszkę zbytnio się nakręciłaś... Jak podejrzewam to Twoja jedna z pierwszych takich mocniejszych miłości.
      Musisz teraz wszytskich przeprosić, tego chłopaka, bo też może mieć przez to kłopoty, jego siostrę i swoich rodziców.
      Spokojnie- sprawa troszkę wymknęła się spod kontroli ale nie wszystko stracone... Może jak już wszytsko będzie dobrze to nie chodź do szkoły przez jakiś tydzień żeby sprawa ucichła?? (chodź nie wiem czy to odpowiednie rowiązanie, nie byłąm nigdy w takiej sytuacji.)

      Broń Boże nie myśl o samobojstwie! Po co?! Będziesz miała jeszcze piękne życie i spotkasz jeszcze wielu fajnych ludzi w życiu.. Nie martw się , wyjdź na spacer z słuchawkami w uszach, przemyśl wszystko... Ułoży się.... smile

      Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś problemy to pisz do mnie, z chęcią pomogę smile
    • another_me Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:47
      powiem tak: dobra boisz sie upokorzenia, ale przeciez nie wiesz czy bedą sie smiac, czy wszyscy wiedzą, zaraz tak nie przesądzaj, i Ty tu zaraz o samobójstwie piszesz? przez faceta? dziewczyno radze ci sie dobrze uspokoić, i zastanowić czy chcesz opuscic ten swiat, nawet jak trochę sie pośmieją to olej to i juz a nie zaraz myślisz o podcinaniu żył. Pomyśl co poczują Twoi przyjaciele i Rodzina tak po prostu chcesz ich zostawic?? Ciebie nie bdz a oni co? co bedą czuc? -,- zastanow sie >,< a tak wgl, to dziwne ze skoro serio masz taki zamiar to opisujesz to na takim portalu jak ten ;<
    • mlecyk_mine Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 16:49
      NIE RÓB TEGO, bo to ogromny błąd i nie jest rozwiązaniem problemu.
    • frydka przeczytaj. 21.11.11, 17:10
      wiem, że boisz się upokorzenia. Ale czy warto przekreślić całe swoje życie tylko dlatego?! Twoi rodzice powinni wziąć pod uwagę twój wiek oraz to, że on też w tym uczestniczył, napewno sama takich rzeczy nie wypisywałaś. A tak na marginesie.. to troche głupie, że ze sobą piszecie o takich rzeczach. Jak potem patrzysz na taką osobę? Ja patrzyłabym z dystansem, bo pozornie jest kulturalna normalna, a tak naprawde na komunikatorach wypisuje takie brednie(?!). Być może czytając tą wiadomość, pogrążysz się jeszcze bardziej, ale to dopiero rozgrzewka przed zyciem, a ty już chcesz się poddać. Masz odwagę cywilną? Jesteś szczera? Kochasz Go, może tylko lubisz, ale jednak to uczucia. Powinnaś uświadomic swoim rodzicom, amoże wcale tego nie musisz robić, bo sami na to wpadną - masz naście lat, a twoje hormony buzują, więć nic dziwnego, że chciałaś spróbować takich rzeczy. A ciekawi mnie, czemu twoi bliscy zarzucali Tobie to, że się nim bawisz? Mieli jakieś argumenty?
      Radziłabym pójść do psychologa, zwierzyć się komuś siostrze lub mamie. Nie zabijaj się, bo droga jeszcze długa.
    • you_ omg . 21.11.11, 17:56
      zabicie się to nie jest rozwiązanie problemów . jejku . chcesz sobie odebrać życie z powodu jakiegoś chłopaka ? wybacz ale dla mnie to mega mega śmieszne . są o wiele gorsze przypadki od twojego , a ludzie jakoś sobie z nimi radzą . musisz być silna i dać po prostu radę . miej to w dupie , to co się zdarzyło , bo to nie jest warte twojego życia . popatrz ile rzeczy cię ominie , masz dopiero 15 lat . calutkie długie życie przed tobą . świat nie kończy się na chłopakach . raz się żyje , nie zmarnuj tego ! Czasami są trudne chwilę w naszym życie , ale na tym właśnie polega życie . A jak ludzie będą coś mieli do Ciebie to miej na to wy.je.ba.ne okej ? zobaczysz , że jeśli zostaniesz z nami to potem będziesz jeszcze żałować że w ogóle pomyślałaś o tym , aby się zabić . podcięcie żył wybij sobie z głowy , bo z problemami nie zawsze jest łatwo i trzeba sobie z nimi radzić . a zabicie się , niczego nie rozwiąże . pamiętaj : ) BĘDZIE DOBRZE !
    • truskawkaxdxdxd Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 18:11
      NIE RÓB TEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie podcinaj sobie żył.To wcale nie przynosi ulgi.Może tylko przez chwile.Nie możesz tego zrobić
    • dusssia Re: Chcę się zabić .. 21.11.11, 18:13
      yhy tak na pewno trafi do prokuratury, ogranij się dziewczyno ! o czym ty myślisz wogóle, nie masz żadnego powodu żeby zrobić sobie krzywde, rozumiesz ?! żadnego !
    • tryhryt Dawaj 27.11.11, 10:33
      I najlepiej wyżalić się na kotku? Gratuluję inteligencji, naprawdę.sciana
      • klama_kcmil Nie możesz się teraz załamywać. 27.11.11, 11:00
        Co się stało, to się nie odstanie, ale pamiętaj, że on też robił swoje! Musisz z nim o tym porozmawiać na osobności, bez tego się nie obejdzie. Zobaczysz co on o tym wszystkim myśli. Jeśli Cię oleje i zrobi wszystko, by się wykręcać, oczywiście musisz uświadomić ludzi, że to nie było tylko z Twojej strony. Kurde, trzymaj się, za kilka tygodni pewnie nie będziesz o tym pamiętała. Poważnie, nie rób głupstw i pomyśl tez o swoich bliskich.
        • klama_kcmil I dajcie jej spokój. 27.11.11, 11:03
          Ciekawi mnie, jak Wy byście się zachowały -.-" Co z tego, że się wyżala? Od tego jest forum, z tego co zauważyłam to wyrozumiałość i życzliwość kotkowiczek znacznie się pogorszyła, od pewnego czasu.
          • mhmm.zuz więc... 27.11.11, 11:26
            Wiesz co, ta cała siostrzyczka tego chłopaka (swoją drogą ciekawe jak ona to przeczytała) sama sie ośmiesza. Kurwa, do prokuratury za "bluźniercze" <haha> sformułowania, Ciekawe czy sama jest święta xD poszukaj może najpierw oparcia w chłopaku. A jeśli on uczestniczy w tej szopce to kopnij go w dupe i koniec.
    • pulinka Re: Chcę się zabić .. 27.11.11, 11:53
      ja też chciałam się zbić bo muj chłopak pisał z mojom sis o rużnych żeczach moja sis ma 13 lat a on 16 ma na inie michał nienawidzę go bo pisał z mojom sis o seksie a ja byłam zazdrosna moja sis pokazywała mi te esy co wysyłał jej napisałam mu że jak on tak może a jego to nie obchodziło nie wiecie jak mnię to zraniło płakałam dnie i noce nawet miałam zamiar się powieśść ,udusić,skoczyć z mostu,potciąć żyły dla takiego dupka jak on czułam się okropnie a moja sis się zemnie napijała że dla takiego dupka zrobbiła bym wszystko sad
      myślałam że nie poznam nikogo innego zerwałam z nim bo poco z takim dupkiem chodzić ? . tydzień pużniej znalazłam chłopaka ma na inię kamil bardzo śie kochamy . bądż twarda ja na twoim miejscu czuła bym się tak samo pszez takiego dupka jak on . nie podżynaj sie radze ci potem jak twoi rodzice bądą sie czyli pomyśl czy dla takiego dupka warto się zabić ja myślę ze nie
      udawaj że nic nie słyszysz ignoruj go zobaczyusz da ci spokuj po jakimś tygodni ale idż do szkoły bądź twarda pokasz mu że jesteś nie zależna od niedo
      zobaczysz że warto było

      pozdrawiam smile
      bądź twarda !!!!!! smile
    • martynka13 Re: Chcę się zabić .. 27.11.11, 12:20
      Tak jesteś tchorzem!!bo popelnienie samobojstwa to najwiekszy bląd...naprawde chcesz wszystkim pokazac jaka slaba jestes??;/ ile ty msz lat?? nie wiesz ze nawet takie trudne przypadki kiedys poprostu zostaną zapomniane?? masz szanse na dobrą przyszlosc!! Jezeli boisz sie reakcji ze strony znajomych to zrob wszystko zeby sie z tej szkoly przeniesc nawet za duzą cene straconego czasu...poza tym skoro byliscie zakochani to to nie jest nic nienormalnego ze mysleliscie o tzw ''akcie milosnym''...tylko ludzie ktorzy sami tego nie przezyli postrzegają to bardzo negatywnie a to niejst nic okropnego!! Prezmysl zanim zrobisz cos glupiego!!
    • luan Re: Chcę się zabić .. 27.11.11, 14:49
      Olej debila, niech bardzej pilnuje archiwum żeby nikt mu nie zaglądał. Wgl co ta siora zgląda mu do poczty, przecież to jest naruszenie prywatności. Nie zabijaj się, bo skrzywdzisz osoby które cię kochają!
    • vaniney re:napisz czy żyjesz jeszcze :c 27.11.11, 15:23
      no przypał trochę,ale skąd ta siostra się w ogóle dowiedziała?czyta jego archiwum na gadu,czy esemeski?o em dżi.w każdym razie bez przesady.nic nie zgłosi,bo przecież ten twój chłopak chyba też coś do ciebie wypisywał.zresztą nie powinien się zgadzać na jakiekolwiek przesłuchania w tej sprawie.także wyluzuj i przy okazji napisz czy żyjesz jeszcze,bo ostatni wpis sprzed sześciu dni.hm :3
    • monik4 Re: Chcę się zabić .. 27.11.11, 15:24
      spokojnie dziewczyno -.-
      • nikt. słońce. 02.12.11, 12:50
        błagam, powiedz, że tego nie zrobiłaś..
        • aleexx Re: słońce. 07.01.12, 22:38
          nikt. napisał(a):

          > błagam, powiedz, że tego nie zrobiłaś..

          Jak widać, nie zrobiłam. Ale chciałabym Wam bardzo podziękować, dzisiaj pierwszy raz weszłam tutaj od momentu, kiedy dodałam ostatni wątek.. ponieważ bałam się, że zaczną sypać się komentarze typu "Specjalnie bzdury pisze, wiadomo, że i tak tego nie zrobi..". Otóż, tamtego dnia, kiedy napisałam wątek, rozstałam się z tym chłopakiem.. chyba nie muszę mówić, jak ciężkie były dla mnie te chwile. Tym bardziej, że twierdziłam, że to On zerwał ze mną. Tak, wiem; dziwne, ale naprawdę dużo by o tym mówić... Po kilku dniach stwierdziłam, że w sumie mi przeszło. Przeszło codzienne płakanie, jednak tęsknota za chłopakiem nie opuszczała mnie ani przez moment.. Na dodatek następnego dnia po napisaniu wątku nie pozwolono mi pójść do szkoły, " bo od razu do niego polecę". Musiałam siedzieć w domu i szlochać. Pomyślcie, jaki to był dla mnie widok, kiedy ten chłopak przeszedł obok mnie, jakby zupełnie mnie nie zauważył. A ja, głupia, wpatrywałam się w niego jak idiotka.
          Po kilku dniach, przyjaciółka tego chłopaka powiedziała mi, że on jest naprawdę smutny. W szkole chodzi cały czas z kolegami i się śmieje, ale na dworze jest zamknięty w sobie itd. Szczerze mówiąc, nie uwierzyłam. Sądziłam, ze to tylko taka gadka. Pewnego dnia znowu do mnie podeszła i powiedziała mi "Wojtek się pyta, czy go kochasz" Odpowiedziałam bez chwili namysłu, że tak! Po czym ona powiedziała "On mówi, że Ciebie też..". Po weekendzie, w poniedziałek normalnie siedziałam przy klasie przed pierwszą lekcją. Ktoś popukał mnie po plecach. Patrzę, a nade mną stoi on i usiadł obok mnie. spytał się, czy nadal coś do niego naprawdę czuję, i że chce do mnie wrócić. I nie mam się przejmować opinią innych ludzi, bo to nieważne..
          Jestem z nim do teraz, jest raz gorzej, raz lepiej. Ale naprawdę, dzięki Niemu moje życie jest po prostu weselsze. Co prawda, ostatnio miałam "ostrą" depresję, myślałam, że może on mnie nie kocha, itd.. ale taka już po prostu jestem; martwię się na zapas. I dziękuję Wam bardzo, bardzo, bardzo. Bo to, jak bardzo ucieszyłam się i jednocześnie byłam zaskoczona, kiedy zobaczyłam, ile dostałam wiadomości od OBCYCH osób, które najnormalniej w świecie się o mnie martwią z powodu jednego, zwykłego wątku, jest niesamowite. Dziękuję <3

          • noicomipowiesz Re: słońce. 10.01.12, 15:17
            no.. no.. ale historia... ale najważniejsze jest to że jesteś szczęśliwa! i się nie poddałaś.. kiss
          • mindy_ Re: słońce. 27.01.12, 21:46
            omg.. całe szczęście ..!! big_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka