hej, mam pewien problem, mam na brodzie ślady po pryszczach, nie są one jakieś wielkie, ale są to takie czerwone kropki, które są bardzo widoczne i po prostu mi to przeszkadza. Nie wyciskam pryszczy, ani też nie drapię, ale np. jak śpię i gdzieś poduszką potrę o twarz, to pryszcz odpada i zostaje dziura, nie wiem co robić, bo próbowałam już różnych maseczek, kremów, toników, ale to nic nie daje. Może same tak miałyście, albo macie jakieś maści, sposoby, proszę o poradę