05.03.12, 17:19
Mam 16 lat i problem z przyjaciółką znamy się już od 10 lat,tylko bardzo niepokoi mnie jej zachowanie.Bardzo się zmieniła. Ona ma też innych znajomych z którymi spędza czas , wiadomo jak to ,często jest alkohol ,są to jednak tacy toksyczni znajomi którzy wpędzają ja w używki. Jakiś czas temu dowiedziałam się że czasem pali papierosy. Rozmawiałam z nią o tym jednak zawsze się jakoś wykręca. Jednak w ostatnim czasie zmartwiło mnie to iż dowiedziałam się że maja w planach palić coś innego myślę że każdy się domyśla o co mi chodzi,a kiedy z nią rozmawiałam to znów się wykręciła.Bardzo się o nią martwię i nie wiem co robić. Boję się że zmarnuję sobie życie i popadnie w jakiś nałóg.Dodam że jest bardzo uparta i nikogo się nie słucha. Pomocy!crying
Obserwuj wątek
    • noicomipowiesz Re: Nałóg 05.03.12, 17:28
      hmm.. ciężka sytuacja .. angry
      tak to jest .. "jak wejdziesz między wrony to kraczesz jak i one.. " czy jakoś tak tongue_out
      no ale do rzeczy..
      może porozmawiaj ze swoimi rodzicami? może oni pomogą Ci rozwikłać tą sprawę i pomóc Twojej przyjaciółce.. albo z wychowawcą ? no nie wiem.. angry
      powodzenia, pozdrawiam. wink
      • dulcecita Re: Nałóg 05.03.12, 17:34
        Ja to bym na Twoim miejscu po prostu poczekała. Wydaje Ci się to dziwne, ale nie pomożesz jej skoro ona tego nie chce. Ludzie uczą się na błędach. Możesz mieć tylko nadzieję, że ona się w końcu opamięta i wyciągnie jakieś wnioski... Mogłabyś oczywiście komuś o tym powiedzieć, ale wtedy prawdopodobnie koleżanka by się na Ciebie obraziła. Nie byłam w takiej sytuacji, więc nie wiem jak się czujesz i nie wiem czy dobrze Ci doradzam. Zrób co uważasz za słuszne. Pozdrawiam. kiss
    • lollyana Re: Nałóg 05.03.12, 21:38
      To jej życie. Możesz tylko porozmawiać z nią żeby ograniczyła to skoro tak ci na tym zależy. Chociaż ma 16 lat i ja nie widze w jej zachowaniu nic dziwnego. Każdy nastolatek lubi czasem wypić czy zapalić. Jak sie weźmie za coś innego niż zioło to dopiero wtedy bym z nią porozmawiała.
    • uga0 Re: Nałóg 07.03.12, 18:37
      Chyba nie ten dział , ale ok .
      Trudno powiedzieć , ona sama musi zrozumieć że te używki to wielkie świństwo inaczej się nie da .
      • uga0 Re: Nałóg 07.03.12, 18:37
        A moze wpadła w złe towarzystwo ? jeśli tak odciągaj ją od nich .
    • aaasia nałóg 07.03.12, 19:50
      Uparte osoby mają to do siebie, że im więcej będziesz przekonywać, że coś źle robią to tym bardziej będą przy swoim.. Więc tu rada dla Cb lepiej nie mów jej, żeby tego nie robiła bo niszczy sobie zdrowie itp. Tylko spytaj się jej czy to co ona robi ma jakiś faktycznie sens? Czy na prawdę myśli, że to fajnie opić się i naćpać? Bo wydaje mi się, że jeśli ona uważa, że ją znajomi ją odrzucą bo nie robi to co oni lub, że ją wyśmieją to nie powinna tak myśleć bo prawdziwi znajomi (przyjaciele) zrozumieją. A jeśli pije, bo to jej smakuje (choć wątpię w to) no to jest większy kłopot. Ja bym się do czegoś takiego odniosła na twoim miejscu lecz nie wiem jak ci bardziej pomóc bo nie znam dokładnie sytuacji... Bądźmy szczerzy, kto w takim wieku nie pije.. prawie wszyscy poza wyjątkami. Może ona także się wywiązuje z tej rozmowy tylko dlatego, że chce życia pełnią życia i uważa, że wszystkiego trzeba spróbować...

      A jeśli to nie pomoże spytaj się zaufanej osoby co masz zrobić w tej sytuacji lub nich ktoś inny z nią porozmawia.. no sama już nie wiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka