Dodaj do ulubionych

Nierówne szanse

10.05.09, 18:41
Jestem z bardzo małej wsi, do szkoły dojeżdżam autobusem. Dodam, że świetnie się uczę.
Chciałabym poruszyc temat o nierównych szansach. Młodzież z małych miasteczek i wsi
nie ma mozliwości wyboru gimnazjum ( bo jest jedno ) ani chodzenia na dodatkowe
zajęcia pozalekcyjne. Oczywiście, mozecie powiedzieć, że ktoś może mnie dowozić, jednak
to też są koszty ( paliwo itp. ), pozatym nie każdy rodzic ma czas. Chciałabym iść na
studia, marzę o dobrej pracy itp, alle panicznie boję się, że mi się nie uda, bo albo rodzice
nie będą mieli kasy, albo po prostu nie dam sobie rady po ukończeniu szkoły na prowincji.
I czy to są równe szanse??? Jest wiele zdolnych osób ze wsi, które nie mają pieniędzy itp.
na pójście do lepszej szkoły, a nawet gdyby mogli, to dobra szkoła jest oddalona o
dziesiątki km. Szkoda, ze tak jest.crying Czy ktoś jest w podobnej sytuacji, jak ja???
Obserwuj wątek
    • xxxiikermaxxx Re: Nierówne szanse 10.05.09, 18:45
      Ja też mieszkam w małej Wsi gdzie jest tylko jeden dom-MóJ.Hah.!big_grin;*
      Do szkoły mam tez kilka km.
      Chodze do podstawówki a po wakacjach ide do Gimnazjum ..
      I tak jak w twojej sytuacji u mnie tez jest tylko jedno cryingsadsadsad
      Pozdrawiam piwopiwowinkkisskisskisskiss
      • candy.e Re: Nierówne szanse 10.05.09, 19:49
        jesli chodzi o nierowne szanse to mozna tez powiedziec o karierze aktoreskiej itp.
        porownaj ile polskich gwiazd zrobilo miedzynarodowa kariere jak Miley, The
        Veronicas, Demi itp.??uncertain

        piwo
        • xxxiikermaxxx Re: Nierówne szanse 10.05.09, 20:04
          No racja.wink


          • pink_rulez Re: Nierówne szanse 10.05.09, 20:19
            Postaraj się o jakieś stypendium. Skoro bardzo dobrze się uczysz masz szansę, że
            dostaniesz!
            • hermiona13 Re: Nierówne szanse 10.05.09, 20:50
              Mam podobną sytuacje co Ty. Co prawda nie jestem aż z tak małego miasteczka, ani wsi,
              ale w moim mieście również jest jedno gimnazjum, nie mogę powiedzieć, że jest złe, ale
              jest w nim strasznie niski poziom nauczania. Uczę się dosyć dobrze, i marzy mi się po
              gimnazjum liceum o profilu angielskojęzycznym. narazie jestem w klasie I gim, więc mam
              jeszcze trochę czasu, jednak staram się myśleć o tym na przód. Po liceum planuję
              wyjechać z Polski do USA. Więc chciałabym być dobrze przygotowana w Polsce do pracy
              za granicą. Jedyne co możesz zrobić to poprosić nauczycieli o zorganizowanie kółek
              zainteresowań u siebie w szkole smile
              • sweetstar Re: Nierówne szanse 11.05.09, 21:41
                Ja też jestem ze wsi i co? Bardzo dobrze się uczę, chodzę do szkoły muzycznej,
                jeżdżę na konkursy piosenek i na wiele dodatkowych zajęć [typu szkoła
                angielskiego, kurs tańca]. Za rok idę do gimnazjum. Dostałam się do praktycznie
                najlepszego w miasteczku niedaleko mojej wsi [jakieś 12km]. Może i jestem ze
                wsi, ale bardzo aktywnie spędzam czas i dla mnie nie ma różnicy skąd jestem wink)
              • Gość: an_eczkaa Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 22:41
                ja naszczęscie nie mieszkam w małej wsi ale i tak bądz co bądz w małym miasteczku i marze o wujeżdźie do USA (tak jak hermiona13) i najchetniej wybrala bym sie do liceum z wysoki poziomem ale w poblirzu takiego nie ma i będe musiala isc gdzies dalej =( mam nadzieje że uda ci się spełnic swoje marzenie =) a co do nie równych szns do osoby z wsi sa jednak dość mocno poszkodowane
              • smallkociak Re: Nierówne szanse 12.05.09, 14:24
                Hmm, pochodzę z malej wsi ale miałam do wyboru 4 gim, więc było w czym wybierać,
                ale wydaje mi się ze wszędzie śą równie szanse... pozdrawiamkiss
            • Gość: mee ;) Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:07
              Ja tez jestem z małej miejscowosci i tez mamy jedno gimnazjum.. nie musze
              dojezdzac do szkoły bo mam 5 minut ale z sasiednich miejscowosci dojezdzaja...
              jest tez liceum do ktorego juz za 2 lata pojde wink
            • anielus systematyka i nauka 12.05.09, 13:05
              powiem ci ze jak ktos chce sie uczyc o do czegos dojsc to i bedzie mia lszanse
              w gimnzajum bez jakiegos wielkiego i trudnego toku nauczaniasmile)
              tongue_outwiec jest chccesz do czegos dojsc to po prostu ucz sie nawet w tym gimnazjum
              na prowincji smile
              pozdrawiam i trzymam kciukiwinkwinkwinkwinkwink
        • Gość: olcia ;] Re: Nierówne szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:42
          no wezmy taka mile cyrus, tez jest ze wsi...
          ale ma slawnego tate ktory ma na 100% mnostwo kontaktow i wie jak zrobic kariere.
          a po za tym, ze polska jest mala nie robia tu takich wielkich slaw.
          w polsce jaety na pewno nie jaedna osoba zdolna jak miley cyrus , tylko nie ma mozliwosci grania w flmach itp.
          ze przez to gdzie sie urodzilismy takie mamy szanse to prawda. indifferent
          ale z drugiej strony mozna z tym walczyc!smirk
          powodzenia wszystkim. :cool

          xoxo olasmile
        • Gość: Ja Re: Nierówne szanse IP: *.tktelekom.pl 11.05.09, 18:54
          Tak ale trzeba zauważyć że Ojcem Miley Cyrus jest Niejaki Billy Ray a on jest faktycznie
          znany więc sukces miley nie jest żadnym sukcesem
        • Gość: lili Re: Nierówne szanse IP: *.miechow.com / 192.168.8.* 12.05.09, 06:36
          ja nie jeStem ze wsi .ale mieszkam w małym mieście .i wiem ze jest bardzo dużo
          np.utalentowanych ludzi ale też nie wszyscy mają szansę by zostać aktorem czy
          piosenkarką..uncertain

          sciana
        • Gość: Mika Re: Nierówne szanse IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.09, 19:16
          candy.e 10.05.09, 19:49 Odpowiedz jesli chodzi o nierowne szanse to mozna tez
          powiedziec o karierze aktoreskiej itp.
          porownaj ile polskich gwiazd zrobilo miedzynarodowa kariere jak Miley, The
          Veronicas, Demi itp.??

          polskie gwiazdy... hahaha dobre dobre XDDD a nie myślałaś o internacie po gimnzajum?
          wiem że to są koszty wink ale można si ę zastanowć przy niektórych dobrych szkołach są np.
          lo14 we Wrocławiu wink
      • sweet...ash Re: Nierówne szanse 11.05.09, 20:14
        tez jestem z malej wsi tak jak ty, i tez uwazam ze to niesprawiedliwe ze dzieci z mniejszych wsi nie maja takich mozliwosci, i wkurzaja mnie ludzie ktorzy mieszkaja w miescie i uwazaja sie za wazniejszych z miasta! nienawidze takich snobow!!!
      • vanesa Re: Nierówne szanse 11.05.09, 21:43
        Hej, ja też mieszkam na wsi ale przeprowadziłam się tu rok temu, dojeżdżam do
        szkoły tam gdzie wcześniej chodziłam ale wszyscy mnie przezywają wieśniarasadcrying
        kiedyś byłam popularna a teraz...uncertainconfused
      • Gość: Princes Agy Re: Nierówne szanse IP: *.pl / 10.20.30.* 12.05.09, 15:30
        Eeee tam, nie przejmujcie się wink Ja też pochodze z małej miejscowości... tak jak w FORKS < czytaliście zmierzch ?? > Kiedyś też sie bałam ale teraz wiem ze pójde na studia i zrobie kariere tongue_out I już tu nie wróce cool Koniec kiss

        Blondii xD
    • iprah Re: Nierówne szanse 10.05.09, 21:21
      no niestety tak jest. Ja nie mam problemu mieszkam w wawie a moi starzy no coz nie sa biedni. Dobrze ze sie dobrze uczysz, ze masz marzenia i daz do ich spelnienia. Ucz sie, czytaj kasiazki, to ci pomoze. Wyprzedzaj program, poprosi nauczycieli o zalozenie kół zainteresowań. A co do osoby ktora napisala ze taki sam problem jest w aktorstwie to jest to nie prawda. Mamy w polsce wielu aktorów ktorzy sa znani i doceniani w innych karajach czyt. np Gajos. Nie wiem nawet czy wiesz kto to jest...Natomiast Miley moze i jest teraz znana ale ona znikie za rok moze 2 ;/ ona nie ma talentu, jest znana bo rozpowrzechil ja disney...A w USA aktorstwo kinowe to jeden wielki kicz. Jest wiele prestizowych festiwali filmowych i teatralnych i tam polscy aktorzy sa doceniani...Na przyklad film Tatarak dostal nagrode na nimieckim festiwalu, pewnie nawet na niego nie pojdziesz bo uznasz ze jest nudy. Jeszcze nie doceniasz prawdziwej gry aktorskiej zeby mowic ze polscy aktorzy nie sa doceniani...i nie wnikasz w ten prawdziwy aktorski swiat...To jest tylko moje zdanie jesli uwazasz ze sie myle to o nim zapomnij i zyj dalej.
      • hermiona13 Re: Nierówne szanse 10.05.09, 21:31
        Ja nie napisałam, że taki sam problem jest w aktorstwie smile Po prostu uważam, że za
        granicą są większe możliwości, żeby coś osiągnąć niż w Polsce. i Wcale nie chciałabym myć
        tak 'sławna' jak Cyrus;/ Bo ona jest gwiazdką sezonową ^^ A i wiem, kto to Gajos, i wiem
        też, że on dużo osiągnął ^^
        • iprah Re: Nierówne szanse 10.05.09, 21:42
          spoko. chodzilo mi o cendy.e ona napisala ze to miley czy demi tyle osiagneły ;** sory jak myslalas ze to do ciebie ;** ja po porstu nie moge zrozumiec osob ktore uwazaja ta cala cycrys cze demi za gwiazdy...x(sciana
        • Gość: umm Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:38
          Serio myślisz, że USA to taki american dream, jak w tych serialach Disney'a?
          Przejrzyj na oczy.
      • aneta161 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 17:46
        zgadzam się z iprah... no ja mam podobnie jak i ty, ale nie mieszkam w wawie tylko w
        wilnie ;DDcool
    • hermiona13 :) 11.05.09, 06:37
      Okeeey ;P Ja też tego za bardzo nie mogę zrozumieć, bo one gwiazdami nie są ^^ ;d
      • candy.e Re: :) 11.05.09, 16:36
        tez nie uwazam tych cyrusow za gwiazdki..;/
        bo nimi nie sa.!
        zero talentu jak dla mnie tongue_out
        ale wy tak o nich piszecie wiec jakbym o np. the veronicas napisala to by polowa
        nie kumala o kogo chodzi wiec..
        co prawda moze i te miley maja talent maja..ale nie wiele oscignely..wystarczy
        na biografie miley i np. angeliny jolie zobaczec..
        wlasnie o tym mowie..
        taka miley co z niczego nie slynie ma kariere..a ktos taki np z polski z siebie
        pot i krew wypluwa i gowno..lipa ;/
    • Gość: h Re: Nierówne szanse IP: *.cable.ubr07.grth.blueyonder.co.uk 11.05.09, 17:41
      nie masz racji bo patrzysz na to samolubnie kazdy ma jakies problemy i nie
      ktorzy nawet nie maja szans isc do szkoly wiec uwazam ze sama sobie wymslasz
      problem ale to tylko moje zdanie
      • Gość: Cherry Re: Nierówne szanse IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.09, 17:49
        To prawda, niektórzy nie mają jak iść do szkoły. Ale właśnie - każdy ma jakieś
        problemy, a to jest właśnie jej problem i prosi o radę. Jeżeli byłabym na jej
        miejscu to też stanowiłoby to dla mnie dużą przeszkodę.
    • cyrusmiley Re: Nierówne szanse 11.05.09, 17:42
      `ja nie muszę dojeżdzać do szkoły. Ale mam koleżanki ,które dojeżdżają z wsi. Czasem
      mamy jakąś Pracę domową zadaną na 2 dni (dotyczy ona często poszukania wiadomości
      w internecie) .Mamy w szkole biblioteke z komputerami w gminie są też stanowiska
      komputerowe podkreślam BEZ OPŁAT z ,których można w dowolnym czasie kożystać.
      Przecież nawet osoby dojezdżajoce nie posiadające internetu mogą z tych miejsc
      skorzystać w końcu nic się nie stanie. Przychodzi czas sprawdzania pracy domowej a np.
      te osoby jej nie posiadają ,a było przecież tyleee czasu. Czasem na autobus czeka się w
      świetlicy to można wykorzystać tą chwile i skoczyć odrobić pracę domową . Ja mam teeeż
      problem dotyczący koleżanek...ech może wydawać się on banalny ,ale jestem
      sobowtórką Miley Cyrus i żeczywiście ją lubie ,ale dziewczyny też ją lubią 'chociaż tego nie
      okazują' ,ale swoje wiem dogryzają mi z tego powodu . Mówią ,że za pare lat skończe jana
      rozbieranych fotach .Nie wiem co mam robić już mnie to dobijacrying POZDRO;p
      • Gość: smajluu Re: Nierówne szanse IP: *.ustka.vectranet.pl 11.05.09, 17:53
        Co ma piernik do wiatraka?
        Poza tym przydałaby się Tobie lekcja ortografii.
        Rozprawiacie o gwiazdkach Disney'a, a dziewczyna prosiła o radę w sprawie szkoły.
        Zgodzę się z kimś - staraj się o stypendium. Skoro dobrze się uczysz na pewno je
        dostaniesz. U mnie gimnazjum nie ma np, kółka historycznego, więc mój kolega,
        który interesuje się historią zaczął uczęszczać na takowe do podstawówki. Myślę,
        że dla chcącego, nic trudnego.
        PS. Gadacie na te dzieciaki, bo lubią Cyrus, Lovato, Jonasów. To są jeszcze
        dzieci. Nie doceniają talentu Gajosa itd, ponieważ oni grają w poważnych
        filmach. Hannah Motana i inne wyroby Disney'a są poświęcone dla nic i ich
        oglądanie jest lekkie i przyjemne. Nie rozumiem, wiadomo, że ci z Disney'a
        talentu nie mają, ale czy dziecko będzie na takie rzeczy patrzało?
        Dzięki za uwagę. smile
        życzę powodzenia smile
    • 4 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 17:44
      kisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskiss:-
      *kissWspułczuje ci uncertainuncertaincrysmirksmirkAle nie ma sie czego bać ale ja nie mieszkam we wsi ale
      w miescie ale to tez nie duzym !!!big_grinNo nie jestem kujonem ani tumanem ale znam te
      uczucie bo jaq tez mam wiele marzen ale trzeba w nie uwierzyć brawobrawobrawoNie
      wiem jak mam ci pomucnie stety ale ci baaaardzo wspułczuje :-):-(;-):-D:-P:-*:-O:-/:-|:-
      S=O>:(:-?:'(:>:cool::sciana::piwo::kwiat::brawo::serce::shock::cry::scared::prezent:
    • majusia011 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 17:51
      ja też mieszkam we wsi która znajduję się 7 km od najbliższego miasta, moim
      zdaniem wszyscy mają równe szansę.
      nie każdych stac na drogie ciuchy itp,. ponieważ rodzice może mniej zarabiają.
      ja tam nie zazdroszczę tym dzieciakom które są bogate, może są bogate,
      wymądrzają sie a nic się nie uczą i pózniej maja problem dostac sie na studia
      lub do liceum (ale bogate dzieciaki mają sposób KASA!!) pieniedzmi nic nie da
      sie załatwic
      Dzieci ze wsi może źle sie ubieraja ale moga byc mądrzejsze niz bogate dzieci

      SOry jak kogos urazilam ale takie jest moje zdanie!!!
      • pink_rulez Re: Nierówne szanse 11.05.09, 17:53
        Ja mieszkam w Warszwie więc nie mam na szczęście takiego problemu
      • sandzia Re: Nierówne szanse 11.05.09, 18:26
        Taaaaak... niestety to prawdasad Ja w sumie i tak nie mogę narzekać, bo
        chodziłam do najlepszej podstawówki i teraz do naajlepszego gimnazjum w moim
        mieście, ale chciałabym iść do liceum teatralnego we wrocławiu z internatem, ale
        moi rodzice powiedzieli, że mnie nie puszczą, bo to głupi wiek itp...sadsadsad
        zawsze też chciałam brać lekcje baletu, ale oczywiście w moim mieście nie ma
        zadnej szkoły baletowej. udzielam się w moim mieście i w szkole jak tylko mogę,
        ale to mi nie wystarcza. chciałabym chodzić na castingi do spektakli
        teatralnych, może udałoby mi się współpracować z jakimś teatrem... a tu
        nici...bo mieszkam w głogowiesadsadsad
    • marissaa93 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 17:54
      Hej smile ja też jestem z małej wsi, dobrzę się uczę ale za rok do szkoły do LO będę dojeżdząć 30 min busem do Łodzi smile mnóstwo mosób z mojej wsi poszło na studia zarabia kupę forsy lub mieszka za granicą (np. w USA i kanadzie) . Jak ci nie wyjdzie to trudno życie jest jedno i3eba się bawić xD % i lekkie schizy po drugsach dają extra power :p
    • Gość: ? Re: Nierówne szanse IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.05.09, 17:59
      To bardzo dobry pomysł, żeby się starać o stypendium - masz dobre oceny więc to
      zwiększa twoją szansę. Poza tym dobrze, że wiesz już czym chciałabyś się zajmować w
      przyszłości i jak możesz to zrealizować - to jest najważniejsze. Jeśli chodzi o pieniądze to
      tak jak już napisałam na początku. Wiem, jak to jest kiedy się pochodzi ze wsi, bo sama
      mieszkam w małym miasteczku, jest tylko jeden budynek szkoły (w nim mam
      podstawówkę, gimnazjum i liceum), ale tak jakby nie spełnia ono moich wymagań, z
      którymi wiążę swoją przyszłość. Skoro takich zdolnych osób jest u ciebie dużo, może
      warto zaapelować do dyrektora szkoły o pomoc? Więc staraj się o dobrą przyszłość, bo
      warto walczyć o swoje marzenia, żeby te nierówne szanse się zmniejszyły bo niestety nie
      mamy wpływu na nasze pochodzenie i majątki jakimi rodzina dysponuje. Dlatego właśnie
      świat jest jaki jest. Ale trzeba wierzyć w siebie i swoje siły.
    • ziutello Re: Nierówne szanse 11.05.09, 18:05
      Nie wiem jak to jest bo mieszkam w Wawie, ale ja też mam z 2 strony ŻLE, bo mam
      codziennie zajęcia dodatkowe. Raz zespół rockowy, raz dod. angol
      (chociaż też mam same 5), poezja...Chodzę do SZKOŁY PRYWATNEJ dziewczyno i
      wiem, co to znaczy ciężko pracować. Może chciałabyś być na moim miejscu, ale to
      JA powinnam narzekać...sciana
      • Gość: Dagmarka Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 19:19
        ziutello napisał(a):
        > Nie wiem jak to jest bo mieszkam w Wawie, ale ja też mam z 2 strony ŻLE, bo mam
        > codziennie zajęcia dodatkowe. Raz zespół rockowy, raz dod. angol
        > (chociaż też mam same 5), poezja...Chodzę do SZKOŁY PRYWATNEJ dziewczyno i
        > wiem, co to znaczy ciężko pracować. Może chciałabyś być na moim miejscu, ale to
        > JA powinnam narzekać...sciana
        teraz ja:
        chodzisz sobie do dobrej szkoły i jeszcze narzekasz ja będę szła do prywatnego
        gimnazju, jak mi sie uda dostać stypendium
      • Gość: kociara. Re: Nierówne szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 22:36
        Ja mam tą samą sytuację co ona i wierz mi, z chęcią byśmy się zamieniły!
        Doceń to ,że masz te szanse, bo my możemy tylko o tym pomarzyć!
        I nie narzekaj ,bo wielu by się z Tobą zamieniło!
    • Gość: marika Re: Nierówne szanse IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 18:08
      Jestem w podobnej sytuacji do Twojej. Może nie uczę się tak "świetnie" jak Ty.
      Ale staram się.
      Też dojeżdżam autobusem do szkoły. Mam wielkie marzenia, chciałabym być
      sportowcem, u mnie w szkole organizowane są zajęcia tzw SKS'y. Na które ja
      oczywiście nie mogę chodzić bo po lekcjach mam autobus, to mnie dobija bo
      rodzice nie mają po mnie jak przyjeżdżać.
      A do szkoły nie mam tak blisko żeby sobie iść na pieszo, jeszcze po takim
      wysiłku, po SKS'ach. Chodziłam już pytać koleżanki czy mogłabym się z Nimi do
      domu zabierać kiedy one jeżdżą z rodzicami, ale im coś tam zawsze wypadnie i nie
      moge. Tobie napewno się uda lecz w mojej sytuacji to zostały tylko marzenia.
      Pozdrawiam smile smile smile
    • anielka277 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 18:13
      Ja tez mam taki problem tylko że ja jestem z malutkiego miasta niektóre wsie są od niego
      większe i mają więcej mieszkańców tongue_out hehuncertain no i bardzo chciałabym iść do liceum
      aktorskiego ale najbliższe jest w poznaniu (ok 60 km) a starzy nie będą mieli czasu mnie
      zawozić więc chyba będę musiała się zatrzymywać u ciotki albo brata bo nie będzie mi się
      chciało prawie codziennie jeździć w tą i z powrotem pociągiem. I widzisz ja już znalazłam
      sposób na to że mieszkam w małym miasteczku. Ty też na pewno znajdziesz! Nie martw się
      big_grin! I co ty mówisz w każdej SP albo gimnazjum są zajęcia pozalekcyjne jak np. SKS albo
      kółko matmy!cool Aha i jeszcze jedno koło mojego miasta jest baaaardzo duzo wsi i w
      takiej jednej mieszka tak laska co jest bardzoooooo boooooooogatashock dosłownie
      wszystko ma i mieszka w wsi która ma chyba 3 domy i blok wiec się nie martw bo nie
      zawsze tacy bogacze mieszkają w Wawie albo innym dużym mieście. Także ludzie którzy
      ogromnych kwot nie zarabiają mogą mieszkać w np. Wrocławiu. Co nie? brawobrawo:-
      P
    • Gość: yaros Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:18
      Masz internet. Internet wyrównuje szanse. Nie przeceniaj znaczenia tzw. dobrych studiów i
      państwowego papierka. Niejeden naiwniak się na tym przejechał. Powtórzę, masz internet,
      w sieci jest wszystko ! Wszelka przydatna i potrzebna wiedza. Naucz się czegoś. Na
      przykład programowania. Języków obcych. Każdy jest kowalem własnego losu.
      Równych szans nie ma i nie będzie, taki świat.
    • demiiselena18 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 18:33
      osoby, które mieszkają na wsiach są wspaniałymi uczniami. to, że tam mieszkasz
      nie znaczy, że jesteś gorsza. najważniejsze, że masz marzenia, a marzenia się
      spełniają!!! nie jestem w Twojej sytuacji. mieszkam w dość dużym mieście, chodzę
      do świetnej szkoły, jestem kujonem, a rodzice dużo zarabiają. jeśli boisz się to
      powiem ci: kto nie ryzykuje ten nie zyskuje!!! musisz spróbować! jeśli dobrze
      się uczysz to zdasz na wymarzony kierunek na studiach i będziesz mieć super
      pracę!!! KAŻDY ma takie same szanse!!! pzdr dla
      Ciebie!!!kisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskiss mam nadzieję, że spróbujesz!! smilebig_grin
    • Gość: Kinga Re: Nierówne szanse IP: *.zone5.bethere.co.uk 11.05.09, 18:34
      Ja jestem z bardzo malej wsi ale mysle ze jest najlepsza na swiecie i bardzo sie
      ciesze ze na niej mieszkam bo w niej naprawde czuje sie jak w domu i to jest
      najważniejsze..A o szkole to nie prawda ze ludzie ze wsi maja mniejsze szanse na
      lepsze wykształcenie tylko musisz tego chcieć i uwierzyć w siebie...!!Wszystko
      jest możliwe nawet nie w takiej dobrej szkole tylko musisz sie uczyć i
      starać..Marzenia sa do spełnienia i trzeba w nie wierzyć..!big_grin
    • Gość: izzzz Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:36
      Nie musisz chodzić do jakiegoś elitarnego gimnazjum i liceum, żeby stać się
      mądra osobą. Ucz się dalej dobrze, a na pewno dostaniesz jakieś stypendium i
      wyjedziesz do większego miasta na studia. A jak nie, to zawsze możesz pójść na
      zaoczne i sobie dorabiać. Na wszystko jest rozwiązanie tylko musisz myśleć
      bardziej optymistycznie smile
      • Gość: selena96 Re: Nierówne szanse IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.05.09, 18:43
        .chodze do 6 klasy . Bardzo w przyszlosci chcialabym byc piosenkarka.Niestety ,
        moich rodzicow nie stac na instrumenty np.gitara i lekcje jakies albo cos . Ucze
        sie dosc dobrze na srednia 5.3 , wiec nie jest zle.W przyszlosci chcialabym
        wyjechac do USA i tam zyc . jednak jesli to nie wypali zostane w polsce i tz sie
        bede cieszyc i wtedy zostane lekarzem albo bizneswomamwinkwinkwinkwinkwinkwinkbrawo
    • Gość: zmeczona > Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:45
      Ja, też sie dobrze ucze.. i pochodze z małej wsi. Też mi się to nie podoba. Ja
      mam więcej możliwości. Chodzę na lekcję tańca, na który zawozi mnie dziadek. Na
      basen jadę z bratem oraz tatą (on musi jechać jest po operacji kręgosłupa) więc
      jak mam okazję to korzystam. Chodzę na korepetycje z matematyki. Mama mówi że
      muszę sie uczyć żeby dobrze mi poszło w przyszłości. Przyjezdza też do mnie do
      DOMU nauczyciel języka angielskiego, ponieważ w szkole uczę się niemieckiego.
      Powiem Ci że nie można przesadzać. Moi rodzice nie mają dla mnie czasu ponieważ
      mają firmę masarską.sciana Myślą że nic nie robie. Że się obijam. Wcale tak
      nie jest. Mówią żebym się lepiej uczyła. Kiedy ja nie mogę ! Całe dnie mam
      zawalone.. Czy wy też tak macie.?? Od wrześnie ide do gimnazjum który znajduje
      się 3 kroki od posdtawówki .. Wiem że nie piszę na temat ale chce wysłuchać
      waszych komentarzy, często czuje że już tak długo nie wytrzymam wszystkie prace
      domowescaredscared. Na nic nie mam czasu.. Nawet teraz mama karze mi
      odrabiać lekcje. Niekiedy płacze. Bo wiem że mogę ale jestem zmęczona
      rozmawiałam już z rodzicami. Ostatnio moja mama powiedziała że mój tata jest z
      zawodu muzykiem i że mnie będzie uczyć.. Ja się rozpłakałam bo wogóle nie mam
      czasu na spotykanie z przyjaciółkami oraz sercechłopakiem. !! Czy was też tak
      traktują.? uncertainuncertainuncertainuncertain
      Wiem że jeśli będe się uczyć będzie mi łatwiej.. sad(crycry
    • Gość: Renia Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:46
      Witam. Ja mam 15 lat i także mieszkam w bardzo małej miejscowości ( niecałe 200 osób).
      Ja do szkoły dojeżdżam autobusem. Moja srednia to ok. 4.0. U nas w szkole jest wiele
      osób których nie stać na studia itp. Myślę jednak że nie należy sie podawać. Mam zamiar
      studiowac psychologię. Choć czasami jest mi cięszko (dyskryminacja w szkole- bogaci-
      biedni). Mam cel:chcę zostac psychologiem i pomagac dzieciom właśnie w takiej szkole jak
      moja. Kocham swoją wieś i czasami mam takie chwile że chcę uciec, zapomniec o
      problemach to wiem że muszę iść dalej. Powodzenia... dla wszystkich.kwiat
    • Gość: uczennica. ;] Re: Nierówne szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:46
      nie można powiedzieć ze miley dostala wszystko bo ma tate slawnego.
      przeciez spiewa fantastycznie, a to nie zasluga taty tylko cwiczen i poswieconego czasu.
      zeby osiagnac sukces nie wystarczy tylkowilla z basenem i dobra szkola. trzeba dac cos od sb!!!
      moj nauczyciel caly czas powtarza ze od nas to zalezy. on daje 30% zeby nas nauczyc a my musimy dac 70 % tongue_out
      moze to ze mozesz wybrac szkole pomaga, ale nie tylko to sie liczy. smirk
      bedzie ok zobaczysz!kiss
      pozdro. ;]
      • Gość: ... Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:53
        ja mieszkam w duży mieście ale uważam że na wsi owszem trudniej jest zdobyć
        jakąś karierę ale macie mniej nauki więcej luzu więcej bezpieczeństwa itd. bo ja
        np. w szkole już w 6 klasie podstawówki nie wytrzymuje w tym roku w ogóle nie
        pobawiłam się z sąsiadką(ani razu) co wcześniej robiłam prawie codziennie bo nie
        mam czasu codziennie wypracowanie z dnia na dzień, kilka stron z matematyki w
        cw., kartkówki, sprawdziany wy macie tego o wiele mniej więc macie np. lepszą
        średnią
        • Gość: zmęczona Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:57
          Haha Żartujesz sobie.. Mamy takich samych nauczycieli jak wy.. Nam też jest
          trudniej kartkówki też mamy prawie codziennie. Wszędzie nauczanie jest takie
          samoo.. devildevildevildevildevildevildevildevildevildevildevil Nie rozumiem Cie.. !! Że
          mieszkasz w mieście nie znaczy że jesteś lepsza..
        • Gość: zmeczona Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:57
          TO było do ...
        • Gość: zmeczona Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:59
          Ja, też sie dobrze ucze.. i pochodze z małej wsi. Też mi się to nie podoba. Ja
          mam więcej możliwości. Chodzę na lekcję tańca, na który zawozi mnie dziadek. Na
          basen jadę z bratem oraz tatą (on musi jechać jest po operacji kręgosłupa) więc
          jak mam okazję to korzystam. Chodzę na korepetycje z matematyki. Mama mówi że
          muszę sie uczyć żeby dobrze mi poszło w przyszłości. Przyjezdza też do mnie do
          DOMU nauczyciel języka angielskiego, ponieważ w szkole uczę się niemieckiego.
          Powiem Ci że nie można przesadzać. Moi rodzice nie mają dla mnie czasu ponieważ
          mają firmę masarską.sciana Myślą że nic nie robie. Że się obijam. Wcale tak
          nie jest. Mówią żebym się lepiej uczyła. Kiedy ja nie mogę ! Całe dnie mam
          zawalone.. Czy wy też tak macie.?? Od wrześnie ide do gimnazjum który znajduje
          się 3 kroki od posdtawówki .. Wiem że nie piszę na temat ale chce wysłuchać
          waszych komentarzy, często czuje że już tak długo nie wytrzymam wszystkie prace
          . Na nic nie mam czasu.. Nawet teraz mama karze mi
          odrabiać lekcje. Niekiedy płacze. Bo wiem że mogę ale jestem zmęczona
          rozmawiałam już z rodzicami. Ostatnio moja mama powiedziała że mój tata jest z
          zawodu muzykiem i że mnie będzie uczyć.. Ja się rozpłakałam bo wogóle nie mam
          czasu na spotykanie z przyjaciółkami oraz chłopakiem. !! Czy was też tak
          traktują.?
          Wiem że jeśli będe się uczyć będzie mi łatwiej.. W mieście mają takie samo
          nauczanie jak na wsi. Nauczyciele też nie są gorsi pzrecież studiowali w miastach..
          • Gość: lilka16 Re: Nierówne szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:14
            Mam dokładnie tak samo;] Tylko róznica jest taka, że ja od wrzesnia ide juz do liceum-
            wiec jak sie domyslasz jest mi jeszcze ciezej...Po za tym moj tata jest nauczycielem i
            dyrektorem zespolu szkol do ktorego chodze. Wiec dokladnie od 9 lat wciaz slysze wokol
            uwagi typu- "zachowuj sie! chcesz ojcu wstyd przyniesc?", "taka zarozumiała, bo córka
            dyrektora", "jaki Ty przyklad dajesz młodszym i klasie", "pewnie oceny ma po
            znajomości". Zawsze to mnie najbarzdiej krzywidziło...Jednak musz eprzyznac ze dzieki
            temu co przeszlam zmienilam sie... zahartowalam... nie boje sie juz zadnych komentarzy...
            No coz a rodzice... oni mnie nie znaja, nie wiedza co kocham... kazdy moj wybor wydaje
            im sie nie pasowac.. ale to moje zycie:] ucze sie dobrze, wiem na co stac wiec sobie
            poradze.... ale musze przyznnac ze mialam dosc uwazanie mnie za grzeczna... bo ja nigdy
            taka nie bylam, iwec na przekor wszytkim zaczelam byc napradwe soba:] i taka
            pozostane... bo po co byc czlowiekiem bez charakteru... wiecnym lizusem!? Trzeba sie
            postawic, pokazac co Ci lze na sercu i byc szcerym. Nie martw sie wiec:] poradzisz sobie z
            pewnoscia... a rodzicom powiedz co czujesz, ze nie dajesz rady... wytlumacz im to
            spokojnie, bo z doswiadczenia wiem ze wybuch nic nie da:] choc hmmm czasem inaczej
            sie nie da:]
            powodzenia:] i 3mam za Ciebie kciuki:] i nie boj sie bledow:] na nich czlowiek uczy sie
            zycia:]
    • emmawatson0509 Dziękuję 11.05.09, 19:04
      Chciałam bardzo wszystkim podziękować. Wasze komentarze naprawdę dodały mi otuchy
      i dziękuję jeszcze raz za zrozumienie. Chcę dodać, że dostałam stypendium i bardzo sie
      cieszę ( 2,5oo zł jednorazowo ). Bardzo chciałabym wydać te pieniądze na książki, pomoce
      naukowe itp., jednak mama twierdzi, że powinnam kupić sobie nowy wypoczynek (
      tapczan, fotele, ława ). Mój stary nie jest taki zły i wolałabym ksiazki, a na wypoczynek
      jakos uzbieram, ale jak ją przekonać??? Z góry WIELKIE DZIĘKI!!! BUŹKI!!!kisskisskisssmilesmilesmile
    • oleska Re: Nierówne szanse 11.05.09, 19:15
      Może i mieszkam w Warszawie, i nie wiem jak to jest na wsi to myśle, że jeśli ktoś bardzo chcę wybić się ze swojej wsi to, to zrobi prędzej czy później. Jeżeli chcecie iść do lepszego liceum to radze uczcie się teraz dobrze, wyprzedzajcie z materiałem może któraś z Was dostanie stypendium. Dużo osób mówi, żeby wierzyć w swoje marzenia kiedyś się spełnią, moim zdaniem to nie prawda jeżeli ktoś chcę spełnić swoje marzenia to niech do nich dąży, idzie w tym kierunku. ;]
      DLA CHCĄCEGO NIE MA NIC TRUDNEGO!
      Życze Powodzenia! ;*

      xoxo Ola ;*
      • nikaa.012 Re: Nierówne szanse 11.05.09, 19:27
        Ja mieszkam w Toruniu i może nie wiem nic na temat dzieci i młodzieży z
        prowincji, ale rozumiem ja to jest. Jeśli masz ambicje i to twoje największe
        marzenie to myśle, że jeśli się postarasz napewno to osiągniesz. Jeżeli chodzi o
        kółka pozalekcjyjne: możecie wraz z kolegami z klasy poprosić o dyrektora o
        zaporzyczenie kilku sal do takich właśnie kółek. Niech powierzy tto zaanie
        óżnych nauczycielom z różnych przedmiotów. Mozecie również zrobić sondaż w
        szkole. Teraz kwestia studiów. Hmm. Tak jak mówiłam jeśli masz ambicje to Ci się
        uda. Poza tym jak będziesz uczyć się dobrze to dostaniesz stypendium. Jest to na
        zasadzie jeśli si.ę nie mylę to dostajesz za darmo lub za grosze swoje wymarzone
        studia ; D
        Myślę że pomogłam
    • Gość: lilka16 Re: Nierówne szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:03
      Myślę dokładnie tak samo. Jestem z małej miejscowości i choć mam możliwośc uczenie sie
      w liceum w mieście i tak nie czuję sie spełniona. Mam wiele pasji, jednak na poważne
      rozwinięcie którejś z nich i powiązanie jej z przyszłym zawodem jest już zdecydowanie za
      poźno. No bo co z tego, że kocham sport od dziecka, skoro w pobliżu nie ma poważnego
      kluby, a gdy taki powstał okazało się, że jestem już do niego za stara.Czuję, że
      chciałabym robić coś ciekawego, być sławnym. Może bym sie do tego nadawała, ale jaka
      jest szansa, że uda mi sie wyrwac do wielkiego świata z urodziwej, ale jednak nie
      posiadającej szerokich perspektyw na przyszłość miejscowości i spelnienie moich
      marzen?... No własnie niezbyt wielkie... przez to czuje ze marnuje moje zycie... ale wiem ze
      sie nie poddam
      Bo nie po to zyje by ktos z maista uwazal sie za lepszego. Chce pokazac ze historia o
      kopciuszku moze sie zdarzyc. Hmmm moze kiedys o mnie beda tu pisactongue_outtongue_outtongue_out wiem
      marzenia.... ale co poradzic:] czlowiek w cos wierzyc musi:]
      zycze wam wszystkim powodzeniakisskisskiss
    • Gość: Hermiona Granger Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:08
      Ja też mam ten problem bo jestem z małej wsi i u nas podstawówka jest połączona
      z gimnazjum więc jest super tylko z liceum zaczyna się kłopot bo trzeba będzie
      dojeżdżać autobusem a to kosztuje a o dobrych szkołach:Warszawa,Bydgoszcz itp to
      ja se mogę pomarzyć
    • Gość: Kat Re: Nierówne szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:18
      Nie jestem w takiej sytuacji jak Ty. No ale z każdej sytuacji jest wyjście. Możesz jeździć ze znajomymi, bo może ma ktoś takie same zainteresowania jak Ty. Dla zdolnych uczniów są stypendia smile
      • Gość: queen Re: Nierówne szanse IP: *.116.39.216.ltv.pl 11.05.09, 20:23
        Ja mieszkam w małym miasteczku i w klasie mam sporo osob ze wsi. Hmmm co prawda
        niekoniecznie wszyscy chca sie uczyc ale jest jedna dziewczyna ktora kazda
        chwile poswieca na nauke i ma ok 30 km do naszej szkoly. Nie ma ona najlepszych
        ciuchow, nie maluje sie ( w przeciwnienstwie do reszty klasy ktora nie moze
        przezyc bez makijazu - w tym ja) ale jest bardzo lubiana w klasie, zawsze nam
        pomaga itd i mysle ze taka dziewczyna sporo w zyciu osiagnie. pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka