anusia_magda
05.03.14, 09:12
Od miesiaca mam problemy trawienne. Zaczęło się od wirusówki ( chyba) albo od antybiotyku. W przedszkolu córki panował rota...ona miała luźne kupki i tyle, ja w domu byłam przeziębiona a do tego zaczęło łamac mnie w kościach i miałam straszne bulgotanie i nieprzyjemne gazy. Poszłam do lek. i dostałam Augmentin. Wzięłam wieczorem. Rano masakra ( mega biegunka, woda pod ciśnieniem- nigdy takiej nie miałam). Zdążyłam wziąć 4 tabletki antybiotyku , potem z powrotem do lek. Kazał odstawić. Dostałam leki na biegunke. przeszło. Poźniej straszna grzybica pochwy i odbytu- brałam nystatynę. Jak przestałam sie kurowac wracała biegunka i to coraz gorsza ( krew) . No to podejrzenie zap. jelit. Biorę metronidazol, ale zanim zaczełam go brac to zdążyłam zrobic posiew kału - wyszła obfita candida. I teraz mam przepisane leki na candide po zakończeniu leczenia metronidazolem, ale nie wiem co jeść, bo po tych biegunkacj strasznie schudłam i nie moge własnie jeść przetworów mlecznych ( uszkodzone jelito) błonnikowych ect. Własciwie powinnam jeść białe pieczywo, mięso drobiowe, marchew gotowaną, sama nie wiem co ( dieta ubogoresztkowa). Ale to własnie pożywka dla grzybów. Jestem w mega kropce, czy ktos mi coś poradzi?