Dodaj do ulubionych

Candida a zajście w ciążę

02.02.06, 16:44
Niedawno dowiedziałam się że mam Candidę ++, więc wyjaśniło się podłoże
niektórych chorób na które cierpiałam przez ostatnie 10 lat (albo i dłużej) i
wszystkich objawów które temu towarzyszyły. Bardzo poważnie myślę o dziecku,
gdyż mój zegar biolgiczny niubłagalnie odmierza czas i mam go coraz
mniej...Jaka jest zależność pomiędzy kandydozą a planowaniem dziecka?
Słyszałam że bycie w ciąży z kandydozą grozi że dziecko będzie miało niską
odporność, "złapie" Candidę i do tego możę mieć wady wrodzone i autyzm. Czy
to naprawdę tak poważna sprawa? Czy muszę czekać 3 lata aż pozbędę się
resztek drożdży i grzybków żeby zajść w ciążę? Nie daje mi to spokojusad
Obserwuj wątek
    • jawaczysen Re: Candida a zajście w ciążę 02.02.06, 19:13
      Ja też przyłączam się do Twojego pytania.Jestem mocno zaniepokojona tymi
      informacjamisadU mnie jeszcze jest obawa, że przez kandydozę mogę być
      bezpłodna...Koszmar...Wiem, że nie dodałam Ci otuchy, ale to jest ciężki czas,
      pełen obaw, niestety.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • szeretet do jowaczysen 02.02.06, 19:44
        Wiesz, ja mam podobny problem...Miałam zapalenie przydatków, chlamydiozę i inne
        cholerstwa które zmniejszają moje szanse na płodność. Też jestem załamana...

        pozdrawiam
    • madajer Re: Candida a zajście w ciążę 02.02.06, 19:58
      Witam!
      Niestety nie wiem jak to jest planować ciążę wiedząc o candidzie. Za to wiem
      jak to jest walczyć z nią po porodzie... Urodziłam 2 córeczki i 2 m-ce temu
      okazało się, że obie mają candidę (starsza 3,5 roku, młodsza 4,5 m-ca). Jestem
      przekonana, że zaraziłam je w ciąży lub przy porodzie. Niedawno przypomniało mi
      się, że w 1-szej ciąży ginekolog stwierdził, iż mam "jakieś drożdżaki"(miałam
      obfite upławy) i brałam lactovaginal.
      Dziecko urodziło się zdrowe (3500g) i na początku ładnie przybierało. Potem
      coraz mniej aż w końcu po 5 miesiącach przeszłam na nutramigen, bo ginęła w
      oczach. Lekarze wmawiali nietolerancję laktozy.
      Druga córcia jeszcze większa (3800g) i ta sama historia. Z tym wyjątkiem, ze
      teraz jestem mądrzejsza bo wiem co jej jest.
      Nie jestem lekarzem, ale wydaje mi się, że te wady wrodzone i autyzm są trochę
      przesadzone (choc słyszałam, że nieleczona candida może prowadzić do autyzmu).
      W każdym razie chcę Ci powiedzieć, że gdybym miała wybór i wiedziała o
      candidzie przed ciążą na pewno próbowałabym się podleczyć. Lepiej żeby dzidziuś
      uniknął tej choroby. Jednak lepiej poradź się lekarza. Jeśli nie bardzo masz
      kogo to 15 lutego idę na wizytę do poradni parazytologicznej i mogę zapytać
      jesli chcesz.
      Pozdrawiam
      • andrzej.janus Re: Candida a zajście w ciążę 03.02.06, 09:52
        Zakażenie Candida u kobiet jest przyczyną:
        - częstych poronień,
        - problemów z zajściem w ciążę z powodu stanów zapalnych jajowodów i ich
        niedrożności
        - wcześniactwa u dzieci,
        - niskiej wagi urodzeniowej dziecka i biologicznej niedojrzałości,
        - problemów związanych z sytemem odporności u nowonarodzonego dziecka.
        Proponuję planować zajście w ciążę nie wcześniej niż 1 rok od chwili wdrożenia
        intensywnego leczenia.
        • szeretet do dr. Janusa 03.02.06, 10:43
          Dziękuję bardzo za odpowiedź. Mam już za sobą jedno poronienie, więc
          przypuszczam że powodem mogła być Candida. Poczekam więc z planowaniem
          ciąży...Choć czas uciekasad
          • jullieta Re: do szeretet 03.02.06, 19:53
            Ach, Szeretet, mam podobny problem.
            Jestem w poważnym wieku, szykowałam się na ciążę, chciałam wszystko zrobić
            najlepiej jak potrafię (tryb życia, odżywianie,badania, suplementacja...). A tu
            bach! Nie dość, że kandydoza i jej następstwa, to jeszcze teraz tyle czekać
            muszę. Dla mnie rok, to po prostu kosmos! Zaczęłam leczenie we wrześniu,
            "potknęłam się" w końcu grudnia i z początkiem stycznia zaczęłam od nowa
            leczenie. I znowu się przesunęło w czasie... Teraz sobie myślę, trzeba rodzić
            jak najwcześniej, na nic się nie oglądać, póki czas i młodość, zdrowie. No i
            właśnie przeczytałam, że kwas foliowy, to jedna z witamin grupy B (którą, jak
            wiadomo trzeba przyjmować już parę miesięcy przed ciążą), a podczas leczenia nie
            powinno się przyjmować żadnych witamin oprócz C, bo odżywiają drożdżaka.
            Pozytywem jest fakt, że moja dieta dopiero teraz jest zdrowa. Byłam przekonana,
            że zdrowo się odżywiam, ale teraz wiem, że nie bardzo...

            Pozdrawiam

        • 4ankaaa84 Re: Candida a zajście w ciążę 22.08.15, 09:42
          witam
          a jakie leki miałyście podawana? doustne czy dopochwowe?
          czy partner też był leczony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka