Gość: Magda z Krakowa
IP: *.mpec.krakow.pl / 62.233.162.*
11.12.03, 07:42
Może wreszcie kibice zrozumieją że jak świat światem to zawodnik jeździ dla
pieniędzy a później dla kibiców, nic mnie tak nie denerwuje jak kibic
zapatrzony we własny klub i następujący scenariusz: jak w klubie jest w miarę
dobrze to wszyscy wszystkich wychwalaja , zarząd jest noszony na rękach wraz
z zawodnikami , a jak tylko się im noga powinie czyli brakuje papierów NBP to
zaczynają się wyzwiska i inne rózne dziwne i przykre rzeczy, żaden zawodnik
dla idei nie jeździ ani Kowalik, ani Protasiewicz ani Bajerski ani nikt
inny . Którykolwiek z zawodników tak twierdzi to niestety coś z nim jest nie
tak .I im wcześniej to kibic zrozumie a i czasem działacze klubów to tym
lepiej , bo w Polsce naiwnośc strasznie dużo kosztuje. Pozdrowienia z Krakowa
dla pięknego Torunia.