hemeczka
25.06.08, 20:23
ciekawe co feministki twierdzą o książkach Maud.
Odświeżam sobie cykl ksiązek Maud i na niemal każdej zawsze ten sam
problem. Młode panny umierały ze strachu że nikt je nie zechce,
męzatki utrzymywały przy sobie męża a stare panny gdzieś na uboczu
społeczeństwa. ciekawe jaki macie stosunek do kłopotów ówczesnych
czasów Maud.
ps: forum jest super. pozdraiwam