Dodaj do ulubionych

Czy Anemia = śmierć ???

IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 21:26
prosze powiedzcie mi coś na temat anemi??? czy to poważna choroba???? czy da
sie znia zyć??? czy moze doprowadzić do śmierci???? czy przy pobraniu krwi ,
wyjdzie jak sie jest na nią chory?jak sie ją leczy i wszystko co o nie
wiecie!!!! prosze to dlamnie bardzo ważne!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mb:))))))) Re: Czy Anemia = śmierć ??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 22:11
      tak ja bylam blisko smierci wyladowalam w szpitalu przetaczali krew i zyje nie
      wiem po co
    • Gość: Doki najczesciej nie IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.02.04, 08:40
      Anemia moze miec rozne przyczyny i w wiekszosci przypadkow usuniecie przyczyny
      powoduje ustapienie anemii. "Usuniecie przyczyny" to moze byc cos tak prostego
      jak zmiana diety albo wyleczenie krwawiacego wrzodu zoladka, troszke bardziej
      skomplikowanego, jak usuniecie macicy w przypadku obfitych krwawien, albo bardzo
      zlozonego, jak w przypadku uszkodzen szpiku czy anemii hemolitycznych.

      Z anemia zyc mozna (do pewnych granic), ale co to za zycie. Anemie trzeba przede
      wszystkim leczyc.
      • Gość: Nie wiem czy ..... Re: najczesciej nie IP: *.ip-pluggen.com 12.02.04, 21:32
        Nie wiem czy anemia to to samo co bialaczka. Miala ja znajoma dziewczynka.
        Spedzila duzo czasu w szpitalu, ale po transplantacji szpiku kostnego
        wszystkie objawy ustapily i dzis, majac 25 lat, czuje sie swietnie.

        Anemia to dla mnie za malo czerwonych cialek krwi. Jak sie je duzo produktow z
        zelazem to organizm produkuje wiecej czerwonych cialek. Sa jednak osoby ktore
        maja problem z przyswajaniem zelaza.
        • Gość: Doki Re: najczesciej nie IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.02.04, 21:36
          Anemia to nie to samo, co bialaczka, chociaz anemia bywa objawem bialaczki.

          > Anemia to dla mnie za malo czerwonych cialek krwi.

          Nie tylko dla Ciebie. Z pewnym przyblizeniem mozna tak powiedziec. Oprocz tego
          istotny jest jeszcze poziom hemoglobiny.

          > Jak sie je duzo produktow z
          > zelazem to organizm produkuje wiecej czerwonych cialek. Sa jednak osoby ktore
          > maja problem z przyswajaniem zelaza.

          To nie takie proste. Wprawdzie niedobor zelaza jest istotnie najczestsza
          przyczyna anemii, ale na pewno nie jedyna.
    • Gość: BialaRozyczka Re: Czy Anemia = śmierć ??? IP: 80.51.255.* 30.04.04, 16:51
      moja mama umarła z powodu ostrej anemi.... miala 49 lat
      • Gość: Anka Re: Czy Anemia = śmierć ??? IP: *.ztpnet.pl 11.06.04, 23:23
        Anemia to nie jest białaczka.
        Prosty sposób na zbadanie czy masz anemię to zbadać hemoglobinę.
        Idz niech Ci pobiorą krew, i zbadają.
        Czasem ma się anemię po zabiegach,albo gdy brak żelaza w organiżmie.
        Głowa do góry;)
        • Gość: woza Re: Czy Anemia = śmierć ??? IP: *.czeladz.msk.pl 13.06.04, 17:33
          Ja mam anemie conajmniej kilka razy w roku.I żyje.Wystarczy czasem pozażywać
          kilka tabletek i zmienic dietę.Dlaczego od razu umrzeć trzeba?! Fakt,przypadki
          się zdarzają jak z każda chorobą.Ale chyba nie ma co robic od razu problemu...
          Pozdrawiam
    • Gość: takiktoś Re: Czy Anemia = śmierć ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 19:11
      Miałem anemię w wieku 6 lat, napoili mnie "Ferrosanem" (ale żęby mi nie
      wyleciały z tego powodu, sokiem z marchwi. Teraz mam 56 lat i nie wiem co to
      jest anemia, ale też nie chowałem się w sterylnych warunkach. Ci sterylni
      zazwyczaj długo nie żyją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka