Dodaj do ulubionych

Kto mnie oświeci ???

02.03.10, 00:01
Kolejny raz o błędach lekarzy, bo dawno nie było.
wiadomosci.onet.pl/1600432,720,1,kioskart.html
Zwracam uwagę na ten fragment:

"Operacja zmniejszenia żołądka miała pomóc Zuzannie. Kobieta
jej nie przeżyła

Kobieta miałaby dziś 33 lata. Zmarła cztery lata temu. Była wysoka,
ale też otyła. Przy wzroście ponad 170 centymetrów ważyła 130
kilogramów. Tusza była jej kompleksem. Chciała schudnąć. Diety i
wizyty u lekarzy na niewiele się jednak zdawały. W końcu Zuzanna
znalazła w internecie informację o laparoskopowych zabiegach
zmniejszenia żołądka."

I dalej:
"- To miał być prosty zabieg, lekarz w rozmowie ze mną chwalił
się, że wykonał ich już ponad dwieście. (...) wspomina (...), ojciec
Zuzanny."


Nooo, jeśli zabieg na żołądku u kobiety z BMI 44 (wzrost 170 waga
130) to prosty zabieg, to niech mnie ktoś oświeci, od jakiego
momentu zabiegi stają się skomplikowane? Jest w ogóle jakiś, czy
może wszystkie są proste???
Obserwuj wątek
    • cccykoria ReJuz Cie oswiece 02.03.10, 11:28
      Doswiadczony operator to taki ,ktory wykonal ponad TYSIAC
      takich zabiegow ,a nie DWIESCIE .Metoda laparoskopowa jest
      bezpieczna ? ,TAK mi tez tak powiedziano .Jest to PROSTY
      zabieg ,tez to uslyszalam i nic wiecej.Te zaufanie do
      dr ,cholerne zaufanie.

      Tak niektorzy dr informuja pacjentow ,aby pozniej inni dr
      mieli polewke.
      Tyle co wiem do takiego zabiegu jak miala Zuzia trzeba
      przejsc szereg konsultacji ,roznych specjalistow ,nawet
      psychologa ,sa rowniez przeciwskazania .Czy w przypadku Zuzi
      zrobiono to ,nic nie pisze o tym..

      Od jakiego momentu jest skomplikowana ? to chyba sam wiesz
      powiklania i blad operatora ,ktory rowniez zaliczany jest do
      powiklan ,wiec bledu nie ma...
      • 0.9_procent Re: ReJuz Cie oswiece 02.03.10, 20:28
        cccykoria napisała:

        > Doswiadczony operator to taki ,ktory wykonal ponad TYSIAC
        > takich zabiegow ,a nie DWIESCIE

        Oooooo. To może się okazać że w Polsce nie ma doświadczonego
        operatora wykonującego laparoskopowe opasanie żołądka. Więc pewnie
        lepiej takiego zabiegu nie robić.

        .Metoda laparoskopowa jest
        > bezpieczna ?

        Jak najbardziej. Jest bezpieczna, bezpieczniejsza od tradycyjnej.

        ,TAK mi tez tak powiedziano

        To ci prawdę powiedziano.

        .Jest to PROSTY
        > zabieg ,tez to uslyszalam i nic wiecej.Te zaufanie do
        > dr ,cholerne zaufanie.

        A g.ówno.
        Ani ty nie usłyszałaś, ani tatuś Zuzanny nie usłyszał. O tym, że
        pacjent słyszy to co chce usłyszeć, a nie to co mówi do niego lekarz
        pisałem już dawno:
        forum.gazeta.pl/forum/w,305,85082119,85102379,Re_Chlopiec_zmarl_podczas_zabiegu_dentystyczn.html


        Średnio rozgarnięty uczeń podstawówki wpadnie na to, że jeśli zabieg
        robi kilka ośrodków w Polsce, to chyba taki prosty nie jest. Ale nic
        to, prosty zabieg. Hasło ‘prosty zabieg’ słyszę raczej od
        pacjentów, niż od lekarzy - a widziałem cccykoria więcej pacjentów
        niż ty lekarzy.

        > Tak niektorzy dr informuja pacjentow ,aby pozniej inni dr
        > mieli polewke.

        Patrz wyżej

        > Tyle co wiem do takiego zabiegu jak miala Zuzia trzeba
        > przejsc szereg konsultacji ,roznych specjalistow ,nawet
        > psychologa ,sa rowniez przeciwskazania .Czy w przypadku Zuzi
        > zrobiono to ,nic nie pisze o tym..

        Cooo? Do prostego zabiegu szereg konsultacji, różnych specjalistów,
        psychologa? Do prostego zabiegu???
        Ktoś tu kłamie. Albo tatuś Zuzanny, albo ty.

        > Od jakiego momentu jest skomplikowana ? to chyba sam wiesz

        Ja wiem, ale ja nie pier.d.olę, że gastric banding to prosty zabieg.

        > powiklania i blad operatora ,ktory rowniez zaliczany jest do
        > powiklan ,wiec bledu nie ma...

        Nie dziwię się, że nie odróżniasz znaczenia słów ‘błąd’ i
        ‘powikłanie’. Ty nawet fan i idol nie
        rozróżniasz.

        • cccykoria Re: ReJuz Cie oswiece 02.03.10, 23:51
          Jak dla mnie

          ]. Ty nawet fan i idol nie
          > rozróżniasz.

          mozesz zrobic z tego sygnaturke ,oczywiscie wpisujac moj
          nick ,oprawic w ramki i powiesic na scianie ,zrob z tym
          co zechcesz ,jezeli sprawia Tobie satysfakcje:-)

          Nie interesowalam sie nigdy ile jest osrodkow w Polsce ,to
          co napisalam ogladalam program ,ale ten zabieg byl robiony w
          USA ,stad moze niescislosc..

          Dlaczego sie denerwujesz? daj na luz :)

          Czy byles przy mojej rozmowie z dr? wiec nie zarzucaj mi
          klamstwa.Tacy dr sa i beda na skroty i po sprawie.Nie
          mow ,ze jestes idealny ,ze w zyciu ktos nie zrobil Cie
          w "bambuko"

          Nie rob ze mnie idiotki ,bo znam znaczenie slow powiklanie
          i blad i zle mnie zrozumiales to tyle...Bez emocji ,luzik:)
          • 0.9_procent Re: ReJuz Cie oswiece 03.03.10, 09:08
            cccykoria napisała:

            > Jak dla mnie
            >
            > ]. Ty nawet fan i idol nie
            > > rozróżniasz.
            >
            > mozesz zrobic z tego sygnaturke ,oczywiscie wpisujac moj
            > nick ,oprawic w ramki i powiesic na scianie ,zrob z tym
            > co zechcesz ,jezeli sprawia Tobie satysfakcje:-)

            forum.gazeta.pl/forum/w,305,107044978,107648911,Re_Punkt_czwarty.html


            > Nie interesowalam sie nigdy ile jest osrodkow w Polsce ,to
            > co napisalam ogladalam program ,ale ten zabieg byl robiony w
            > USA ,stad moze niescislosc..

            Ale oczekuję doświadczonego, który zrobił tysiąc zabiegów.

            > Czy byles przy mojej rozmowie z dr? wiec nie zarzucaj mi
            > klamstwa.Tacy dr sa i beda na skroty i po sprawie.Nie
            > mow ,ze jestes idealny ,ze w zyciu ktos nie zrobil Cie
            > w "bambuko"

            Byłem przy wystarczającej ilości rozmów (bo sam je prowadziłem),
            żeby wyrobić sobie zdanie na temat wybiórczego przyswajania
            informacji przez pacjentów. Nawet tych informacji, które w ogóle nie
            zostały przekazane.
            O ile wiem autor artykułu chyba także nie był świadkiem rozmowy
            Zuzanny z lekarzem. Nie przeszkadzało mu to bezkrytycznie przyjmować
            relację ojca Zuzanny. I nie tylko tą. I przekazywać je dalej jako
            pewnik.

            Zawsze mnie zastanawiało, że pacjent słysząc o prostym zabiegu (choć
            zwykle ‘prosty zabieg’ słyszę właśnie od pacjentów) nie zastanowi
            się i nie zapyta, dlaczego do prostego zabiegu potrzebna jest sala
            operacyjna i jej skomplikowane wyposażenie. Przecież jeśli coś jest
            proste, to chyba nie wymaga sprzętu za setki tysięcy złotych?

            > Nie rob ze mnie idiotki ,bo znam znaczenie slow powiklanie
            > i blad i zle mnie zrozumiales to tyle...Bez emocji ,luzik:)

            Dlaczego uważasz, że się denerwuję? Mnie to co piszesz po prostu
            śmieszy.
            • cccykoria Re: ReJuz Cie oswiece 03.03.10, 11:59
              0.9_procent napisał:

              > Dlaczego uważasz, że się denerwuję? Mnie to co piszesz po prostu
              > śmieszy.

              No tak , smiech to zdrowie ,"milo mi";)
        • imponeross zabiegi laparoskopowe NIE SA bezpieczniejsze 03.03.10, 23:49
          0.9_procent napisał:

          > .Metoda laparoskopowa jest
          > > bezpieczna ?
          >
          > Jak najbardziej. Jest bezpieczna, bezpieczniejsza od tradycyjnej.
          >
          > ,TAK mi tez tak powiedziano
          >
          > To ci prawdę powiedziano.

          Zabiegi laparoskopowe sa dla chirurga trudniejsze niz tradycyjne
          operacje z otwarciem powlok glownie z powodu malego pola widzenia i
          nie tak dobrego wgladu w okolice. Latwo o przypadkowe uszkodzenie i
          nnych narzadow. Np. w omawianym zabiegu mozna sobie wyobrazic
          uszkodzenie tetnicy watrobowej, gdzie potem jedyna alternatywa to
          przeszczep watroby albo smierc. Znam taki przypadek po
          laparoskopowym usunieciu prawej nerki. Zabiegi laparoskopowe sa
          mniej inwazyjne, owszem, ale na pewno nie sa bezpieczniejsze.
          • 0.9_procent Kto ci takich pier.dół naopowiadał ? 04.03.10, 08:51

            I ile zrobiłeś tych laparoskopowych i tradycyjnych zabiegów, że
            jesteś w stanie porównać i jednoznacznie się wypowiedzieć?


            > Zabiegi laparoskopowe sa dla chirurga trudniejsze niz tradycyjne
            > operacje z otwarciem powlok glownie z powodu malego pola widzenia
            i
            > nie tak dobrego wgladu w okolice.

            Bzdet! Często jest dokładnie odwrotnie.

            Latwo o przypadkowe uszkodzenie i
            > nnych narzadow. Np. w omawianym zabiegu mozna sobie wyobrazic
            > uszkodzenie tetnicy watrobowej,

            Acha. A operacja metodą tradycyjną wyklucza możliwość uszkodzenia
            tętnicy wątrobowej. Ciekawe...

            gdzie potem jedyna alternatywa to
            > przeszczep watroby albo smierc.

            Co takiego??? Możesz podać źródło tej informacji?

            Znam taki przypadek po
            > laparoskopowym usunieciu prawej nerki. Zabiegi laparoskopowe sa
            > mniej inwazyjne, owszem, ale na pewno nie sa bezpieczniejsze.

            Jak się ktoś porywa na zabieg, który laparoskopowo robiony być nie
            powinien, to tak. Ale zarówno cholecystectomia jak i opasanie
            żołądka to zabiegi dla których laparoskopia jest metodą z wyboru.
            • st.lucas Szkoda czasu na dyskusje z dyletantami. 04.03.10, 08:59
              Oni i tak "wiedza lepiej".

              Wiedza, ze na calym swiecie wykonuje sie (i to co gorsza wykonuje
              sie coraz wiecej!) niebezpiecznych zabiegow.
              No dlaczego?????

              Odpowiedz jest tylko jedna: Lekarze tworza swiatowa masonerie.
              • 0.9_procent Zresztą 04.03.10, 09:03

                ...raz jest niebezpieczny, a raz prosty. W zależności
                od potrzeby.
                • st.lucas Re: Zresztą 04.03.10, 13:34
                  0.9_procent napisał:

                  >
                  > ...raz jest niebezpieczny, a raz prosty. W
                  zależności
                  > od potrzeby.

                  Widocznie jest po prostu niebezpieczny...
                • cccykoria Re: Zresztą 04.03.10, 15:35
                  0.9_procent napisał:

                  >
                  > ...raz jest niebezpieczny, a raz prosty. W
                  zależności
                  > od potrzeby.

                  i anomalii;)
              • snajper55 Re: Szkoda czasu na dyskusje z dyletantami. 04.03.10, 10:50
                st.lucas napisał:

                > Oni i tak "wiedza lepiej".
                >
                > Wiedza, ze na calym swiecie wykonuje sie (i to co gorsza wykonuje
                > sie coraz wiecej!) niebezpiecznych zabiegow.
                > No dlaczego?????

                Bo lekarze lubią dreszczyk ryzyka a tradycyjne metody są nudne.

                S.
                • st.lucas Re: Szkoda czasu na dyskusje z dyletantami. 04.03.10, 13:35
                  snajper55 napisał:

                  > st.lucas napisał:
                  >
                  > > Oni i tak "wiedza lepiej".
                  > >
                  > > Wiedza, ze na calym swiecie wykonuje sie (i to co gorsza
                  wykonuje
                  > > sie coraz wiecej!) niebezpiecznych zabiegow.
                  > > No dlaczego?????
                  >
                  > Bo lekarze lubią dreszczyk ryzyka a tradycyjne metody są nudne.

                  Lubia dranie ryzykowac "kosztem pacjentow"...!
                  • snajper55 Re: Szkoda czasu na dyskusje z dyletantami. 05.03.10, 00:39
                    st.lucas napisał:

                    > > Bo lekarze lubią dreszczyk ryzyka a tradycyjne metody są nudne.
                    >
                    > Lubia dranie ryzykowac "kosztem pacjentow"...!

                    Bo to bezpieczniejsze niż ryzykować na swój koszt. Choć trzeba przyznać, że i
                    emocje trochę mniejsze.

                    S.
                • cccykoria Re: Szkoda czasu na dyskusje z dyletantami. 04.03.10, 15:31
                  snajper55 napisał:

                  > st.lucas napisał:
                  >
                  > > Oni i tak "wiedza lepiej".
                  > >
                  > > Wiedza, ze na calym swiecie wykonuje sie (i to co gorsza
                  wykonuje
                  > > sie coraz wiecej!) niebezpiecznych zabiegow.
                  > > No dlaczego?????
                  >
                  > Bo lekarze lubią dreszczyk ryzyka a tradycyjne metody są nudne.
                  >
                  > S.
                  Racja i w nagrode dostajesz dren Kehra na 3-mce;)a potem
                  nastepna nagroda protezy plastikwe ,ale to tylko dla
                  wybrancow;)
                  • snajper55 Re: Szkoda czasu na dyskusje z dyletantami. 05.03.10, 00:44
                    cccykoria napisała:

                    > Racja i w nagrode dostajesz dren Kehra na 3-mce;)a potem
                    > nastepna nagroda protezy plastikwe ,ale to tylko dla
                    > wybrancow;)

                    A propos drenu i emocji. Kiedyś lekarz namówił mnie do zszycia bez znieczulenia
                    miejsca po drenie. Emocje przed spore, ale wrażenia rozczarowujące.
                    Stwierdziłem, że na przyszłość sam sobie będę rany na żywca zaszywał jak Rambo. :)

                    S.
    • st.lucas Obawiam sie, ze tylko 02.03.10, 14:04
      ...lux perpetua...
      • cccykoria Re: Obawiam sie, ze tylko 02.03.10, 18:03
        st.lucas napisał:

        > ...lux perpetua...

        Oj to widzisz juz swiatelko w tunelu ,ze
        wzywasz "swiatlosc wiekuista";)
    • aelithe Re: Kto mnie oświeci ??? 03.03.10, 19:46
      głęboko nieprofesjonalny artykuł
      siejący nienawiścią paszkwil na lekarzy inspirowany urojeniami paranoicznymi adwokata, który po powikłaniach zabiegu, najchętniej zagazowałby wszystkich lekarzy w Oświęcimiu

      wiele błędów merytorycznych
      np. w pierwszym akapicie zastanawiałem się, dlaczego nie napisał o braku diagnostycznego upustu krwi praktykowanego w medycynie arabskiej w XIV wieku
      czytając to arcydzieło dziennikarstwa ma się wrażenie, że jedynym zajęciem lekarzy jest wstrzykiwanie mikrobów niewinnym ofiarom.

      Po takiej lekturze na prawdę ma się ochotę ustawić kogoś przed plutonem egzekucyjnym , ja mam ochotę ustawić dziennikarza, który napisał te brednie.
      • imponeross Artykul nie jest taki glupi. 04.03.10, 00:10
        aelithe napisał:

        > głęboko nieprofesjonalny artykuł
        > siejący nienawiścią paszkwil na lekarzy inspirowany urojeniami
        paranoicznymi ad
        > wokata, który po powikłaniach zabiegu, najchętniej zagazowałby
        wszystkich lekar
        > zy w Oświęcimiu

        Artykul nie jest taki glupi. Pokazuje, uwazam, ze prawdziwie,
        niezwykle trudnosci pacjentow w dochodzeniu swoich praw w przypadku
        bledow lekarskich (ktore sie zawsze zdarzaly, zdarzaja i beda
        zdarzac).
        • aelithe Re: Artykul nie jest taki glupi. 04.03.10, 14:37
          wybacz, ale żaden z opisanych przypadków nie jest błędem lekarskim
          są opisane powikłania
          może poza jednym przypadkiem; ale w tym przypadku nie jest to oczywisty błąd

          pokazuje jedno pieniactwo społeczeństwa i brak analizy przyczynowo skutkowej wśród dziennikarzy
      • 0.9_procent Re: Kto mnie oświeci ??? 04.03.10, 08:51
        Dokładnie. Ale to w zasadzie nic nowego.
    • kzet69 Re: Kto mnie oświeci ??? 03.03.10, 23:08
      w tym artykule znalazłem lepszy kwiatek o dziewczynie z tętniakiem,
      której życie uratowałoby RTG... tia... odświstaka w srebrnym
      papierku.

      A najbardziej żenujące są komentarze, jak to na onecie, na szczęście
      99 % pacjentów w realu jest normalna, bo do tych z bożej łaski
      komentatorów to obrzydzenie bierze
      • imponeross A co cie tu tak dziwi? 04.03.10, 00:06
        kzet69 napisał:

        > w tym artykule znalazłem lepszy kwiatek o dziewczynie z
        tętniakiem,
        > której życie uratowałoby RTG... tia... odświstaka w srebrnym
        > papierku.

        Tetniak aorty piersiowej jak najbardziej moze byc widoczny na
        zwyklym rtg. W artykule zreszta napisano 'przeswietlenie' - tak
        potocznie ludzie mowia na badania obrazowe. Teoretycznie calkiem
        prawdopodobne jest, ze rtg moglo tu uratowac zycie.

        > A najbardziej żenujące są komentarze, jak to na onecie, na
        szczęście
        > 99 % pacjentów w realu jest normalna, bo do tych z bożej łaski
        > komentatorów to obrzydzenie bierze

        Ten artykul nie jest taki glupi.
        • 0.9_procent Re: A co cie tu tak dziwi? 04.03.10, 08:54
          imponeross napisał:

          > Tetniak aorty piersiowej jak najbardziej moze byc widoczny na
          > zwyklym rtg. W artykule zreszta napisano 'przeswietlenie' - tak
          > potocznie ludzie mowia na badania obrazowe. Teoretycznie calkiem
          > prawdopodobne jest, ze rtg moglo tu uratowac zycie.

          A jak się go uwidoczni na zdjęciu, to co dalej znaffco?
    • imponeross Biegli 04.03.10, 00:12
      0.9_procent napisał:

      > Kolejny raz o błędach lekarzy, bo dawno nie było.
      > wiadomosci.onet.pl/1600432,720,1,kioskart.html
      ...

      Uwazam osobiscie, ze biegly, ktory wystawil nierzetelna opinie
      powinien by pozbawiony prawa wykonywania zawodu, byc moze na zawsze.
      Ktos taki nie powinien byc lekarzem i spoleczenstwo wiecej zyska,
      jesli lekarzy o takiej postawie bedzie sie eliminowac z zawodu.
      • 0.9_procent Re: Biegli 04.03.10, 08:55
        imponeross napisał:

        > Uwazam osobiscie, ze biegly, ktory wystawil nierzetelna opinie
        > powinien by pozbawiony prawa wykonywania zawodu, byc moze na
        zawsze.

        Dziękuję. Potrzebna mi była taka odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka