Dodaj do ulubionych

mam Pytanie...

05.05.10, 01:42
...mam pytanie...do tych, ktorzy twierdza, ze za kondycje SZ
odpowiedzialni sa wyborcy i tylko oni.
Pytanie jest...kto jest Waszym kandydatem...i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • r.urzowa Re: mam Pytanie... 05.05.10, 01:43
      Kandydatem na prezydenta, oczywiscie.
    • snajper55 Re: mam Pytanie... 05.05.10, 02:19
      r.urzowa napisała:

      > ...mam pytanie...do tych, ktorzy twierdza, ze za kondycje SZ
      > odpowiedzialni sa wyborcy i tylko oni.
      > Pytanie jest...kto jest Waszym kandydatem...i dlaczego?

      Ale o wyborze kandydata nie decyduje jedynie jego stosunek do SZ. Wybór
      kandydata to bardziej skomplikowany proces i najczęściej głosujemy na mniejsze
      zło, niż na większe dobro.

      S.
      • r.urzowa Re: mam Pytanie... 05.05.10, 03:12
        snajper55 napisał:

        ... najczęściej głosujemy na mniejsze
        > zło, niż na większe dobro.
        >
        > S.

        Z tym, moglabym sie zgodzic. Nie mniej byly tu badzo kategoryczne
        wypowiedzi i mam prawo oczekiwac 'directions', chcialabym
        byc 'correct'...swiatopogladowo.
        • st.lucas Re: mam Pytanie... 06.05.10, 20:08
          r.urzowa napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > ... najczęściej głosujemy na mniejsze
          > > zło, niż na większe dobro.
          > >
          > > S.
          >
          > Z tym, moglabym sie zgodzic. Nie mniej byly tu badzo kategoryczne
          > wypowiedzi i mam prawo oczekiwac 'directions', chcialabym
          > byc 'correct'...swiatopogladowo.

          Czuje sie wywolany do tablicy.

          Podpisuje sie pod wypowiedzia snajpera.
          I tylko z tego powodu zaglosuje na Komorowskiego - mniejsze zlo!
          • r.urzowa Tak sobie zagladam... 15.05.10, 17:05
            ...na wiadomosci z Polski - jak rozwija sie kampania prezydencka,
            podgladam "faworyta" Komorowskiego i ...masakra.
            Ten facet jest zupelnie bez jaj; marinetka, ktora na pewno nie
            przyczyni sie do przeprowadzenia sensownej reformy w SZ (byle jaka
            reforma, taka, jaka vetowal tragicznie zmarly prezydent nie jest
            rozwiazaniem).
            Coraz bardziej sklaniam sie w strone Kaczynskiego, ma charyzme,
            jakas wizje, wie czego chce.
            • cccykoria Re: Tak sobie zagladam... 15.05.10, 17:44
              Pan Komoowski musi zmienić image:) z dykcją na bakier itp
              nie jest moim kandydatem..
              • r.urzowa Re: Tak sobie zagladam... 15.05.10, 18:00
                cccykoria napisała:

                > Pan Komoowski musi zmienić image:) z dykcją na bakier

                Hmmm...a co z tzw. programem, "pomyslem" na Polskie problemy; a na
                tym forum...pomyslem na SZ?
                • cccykoria Re: Tak sobie zagladam... 15.05.10, 18:24
                  r.urzowa napisała:

                  > cccykoria napisała:
                  >
                  > > Pan Komoowski musi zmienić image:) z dykcją na bakier
                  >
                  > Hmmm...a co z tzw. programem, "pomyslem" na Polskie problemy; a na
                  > tym forum...pomyslem na SZ?

                  Nie wypowiadam się mam swoje zdanie , chociaż ostanio oglądam
                  politykę ,odpuściłam ,ze względu na moje serduszko:).Polityka
                  jest dla mnie brudna..Nie znoszę rownież Pana na literkę
                  T.... brrrr
                • p.atryk2 Nie przypominam sobie... 15.05.10, 18:35
                  ...by ktokolwiek z kandydatow przedstawial wizje opieki zdrowotnej w
                  swoim programie wyborczym. Abstrahujac juz od tego, jaki realny
                  wplyw na jakakolwiek dziedzine polityki wewnetrznej panstwa ma
                  polski prezydent.
                  Wybory odbywaja sie w okolicznosciach nadzwyczajnych, stad byc moze
                  nie bylo czasu na przygotowanie takich programow- mozna jedynie
                  domyslac sie stanowisk kandydatow w tej sprawie z dzialan i
                  deklaracji z poprzednich kampanii i aktywnosci politycznej (tych,
                  ktorym wyborcy dali szanse w polityce zaistniec).

                  Odpowiedz na glowne pytanie watku: osobiscie odpowiadaja mi
                  koncepcje
                  Korwina-Mikke, a komentarze na temat wygladu
                  zewnetrznego kandydatow i inne porady forumowych "specjalistek" od
                  profesjonalnego wizerunku, proponuje jako off-topic przeniesc do
                  osobnego watku.



                  Mam nieprzyjemne wrazenie, ze w tych wyborach najistotniejszym
                  problemem przestaly byc dla Polski podatki, edukacja, systemy
                  emerytalne czy opieke zdrowotna. Chcialbym sie mylic,ale chyba
                  chodzi o sprawy nieporownanie wazniejsze.
                  • st.lucas Re: Nie przypominam sobie... 15.05.10, 18:43
                    p.atryk2 napisał:

                    > ...by ktokolwiek z kandydatow przedstawial wizje opieki zdrowotnej
                    w
                    > swoim programie wyborczym. Abstrahujac juz od tego, jaki realny
                    > wplyw na jakakolwiek dziedzine polityki wewnetrznej panstwa ma
                    > polski prezydent.
                    > Wybory odbywaja sie w okolicznosciach nadzwyczajnych, stad byc
                    moze
                    > nie bylo czasu na przygotowanie takich programow- mozna jedynie
                    > domyslac sie stanowisk kandydatow w tej sprawie z dzialan i
                    > deklaracji z poprzednich kampanii i aktywnosci politycznej (tych,
                    > ktorym wyborcy dali szanse w polityce zaistniec).
                    >
                    > Odpowiedz na glowne pytanie watku: osobiscie odpowiadaja mi
                    > koncepcje
                    Korwina-Mikke, a komentarze na temat wygladu
                    > zewnetrznego kandydatow i inne porady forumowych "specjalistek" od
                    > profesjonalnego wizerunku, proponuje jako off-topic przeniesc do
                    > osobnego watku.
                    >
                    >
                    > Mam nieprzyjemne wrazenie, ze w tych wyborach najistotniejszym
                    > problemem przestaly byc dla Polski podatki, edukacja, systemy
                    > emerytalne czy opieke zdrowotna. Chcialbym sie mylic,ale chyba
                    > chodzi o sprawy nieporownanie wazniejsze.

                    Mysle tak samo.
                    • r.urzowa Re: Nie przypominam sobie... 15.05.10, 18:50
                      No to czuje sie zaintrygowana..."sprawy nieporownywalnie
                      wazniejsze"...team Tusk- Komorowski jest zdony do czegos takiego?
                      Za rok wrocimy do tego.
                      • st.lucas Re: Nie przypominam sobie... 15.05.10, 19:06
                        r.urzowa napisała:

                        > No to czuje sie zaintrygowana..."sprawy nieporownywalnie
                        > wazniejsze"...team Tusk- Komorowski jest zdony do czegos takiego?
                        > Za rok wrocimy do tego.

                        Jak to juz napisalem: Komorowski ma moj glos jako mniejsze zlo,
                        ZDECYDOWANIE mniejsze zlo.
                        Prezydent nie ma uprawnien do rzadzenia, ma tylko mozliwosci
                        blokowania rzadzacych. Komorowski jest sympatycznym, sprawdzonym,
                        obliczalnym kandydatem. Pochodzenie szlacheckie, nawet
                        arystokratyczne. Mialem okazje poznac rod Komorowskich.
                        Dobry Polak i - wbrew Ojdyrowi - dobry katolik. Moze byc.

                        P.S.: Jak sie spodobaly moje wyjasnienia w watku p.atryka?
                        • radeberger Re: Nie przypominam sobie... 15.05.10, 21:58
                          Biorąc pod uwagę, że żaden z nich nie dostanie tyle głosów by wygrać w 1 turze - osobiście w takowej będę głosować na Korwin-Mikke. Nie uważam by wybieranie mniejszego zła należało przyśpieszać z drugiej na pierwszą turę wyborów.
                          • st.lucas Re: Nie przypominam sobie... 15.05.10, 22:07
                            radeberger napisał:

                            > Biorąc pod uwagę, że żaden z nich nie dostanie tyle głosów by
                            wygrać w 1 turze
                            > - osobiście w takowej będę głosować na Korwin-Mikke. Nie uważam by
                            wybieranie m
                            > niejszego zła należało przyśpieszać z drugiej na pierwszą turę
                            wyborów.

                            Kto wie, jezeli ostateczna wygrana Komorowskiego juz w pierwszej
                            turze nie bedzie mozliwa... moze tez zaglosuje na Korwina?!

                            Najlepiej byloby, zeby on zostal prezydentem i narobil wreszcie
                            fermentu, doprowadzil do jakiejs przemiany w swiadomosci.
                            Niestety nie jest to zbyt prawdopodobne.
                        • r.urzowa Re: Nie przypominam sobie... 16.05.10, 01:15
                          st.lucas napisał:

                          > P.S.: Jak sie spodobaly moje wyjasnienia w watku p.atryka?

                          forum.gazeta.pl/forum/w,305,110842406,111259257,Re_Zalezy_od_punktu_widzenia.html

                          Mimo, ze nie brzmie jakbym widziala roznice miedzy "solidaryzmem
                          SPOLECZNYM" a "socjalizmem PANSTWOWYM" mysle, ze cos mi tam w
                          glowce "kwili". Wolno jest Ci miec wlasne zdanie, z ktorym ja sie
                          moge nie zgadzic...tak jak nie wszyscy musza byc zwolennikami
                          hasla "drill baby, drill". Jestem liberalna demokratka (w znaczeniu
                          amerykanskim) i jestem przekonana, ze panstwo ma obowiazek pomagac
                          nie tylko upadajacym bankom(ktore funkcjonowaly stosujac bardzo
                          ograniczone regulacje prawne) czy nadmiernie rozbudowanym (i przez
                          to nie do zbankrutowania)instytucjom, ale rowniez nie radzacym sobie
                          obywatelom.
                          Moze zlikwidowac instytucje panstwa w ogole?





                          • st.lucas Re: Nie przypominam sobie... 16.05.10, 01:35
                            r.urzowa napisała:

                            > st.lucas napisał:
                            >
                            > > P.S.: Jak sie spodobaly moje wyjasnienia w watku p.atryka?
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/w,305,110842406,111259257,Re_Zalezy_od_punktu_widzenia.html
                            >
                            > Mimo, ze nie brzmie jakbym widziala roznice miedzy "solidaryzmem
                            > SPOLECZNYM" a "socjalizmem PANSTWOWYM" mysle, ze cos mi tam w
                            > glowce "kwili". Wolno jest Ci miec wlasne zdanie, z ktorym ja sie
                            > moge nie zgadzic...tak jak nie wszyscy musza byc zwolennikami
                            > hasla "drill baby, drill".

                            Nigdy nie twierdzilem, ze ma panowac jednomyslnosc.

                            Twierdzilem natomiast, powtarzajac to za Vaticanum II,
                            ze w rzeczach pewnych obowiazuje jednosc,
                            w rzeczach niepewnych wolnosc,
                            a we wszystkich milosc.

                            > Jestem liberalna demokratka (w znaczeniu
                            > amerykanskim) i jestem przekonana, ze panstwo ma obowiazek pomagac
                            > nie tylko upadajacym bankom(ktore funkcjonowaly stosujac bardzo
                            > ograniczone regulacje prawne) czy nadmiernie rozbudowanym (i przez
                            > to nie do zbankrutowania)instytucjom, ale rowniez nie radzacym
                            sobie obywatelom.

                            Ja natomiast uwazam, ze to jedni obywatele na zasadzie wylacznie
                            MORALNEGO obowiazku powinni pomagac drugim, a nie panstwo!

                            > Moze zlikwidowac instytucje panstwa w ogole?

                            Ba, gdybyz sie dalo!
                            My Polacy mamy szczegolne doswiadczenia historyczne i wiemy, ze
                            panstwo nie jest nazbyt udana instytucja, ale bez wlasnego panstwa,
                            jest jeszcze duuuuuuzo gorzej.
                            • igor14141 Re: Nie przypominam sobie... 16.05.10, 11:23
                              Trzeba głosowac na B.Komorowskiego bo:
                              jest to jedyny sposób,by powiedzieć PO;sprawdzam" i zmusić ją do realizacji
                              obiecanych reform pozbawiajac ich wymówki "bo prezydent nam wszystko wetuje".
                              Ze wzgledu na protokół dyplomatyczny-miejsce p.damy może zajmować drugi
                              najwyższy rangą dygnitarz państwowy tj.marszałek sejmu!!!
                              Trudno sobie wyobrazic B Komorowskiego w roli pierwszej damy J.Kaczyńskiego!!!!!
                              • st.lucas Re: Nie przypominam sobie... 16.05.10, 17:59
                                igor14141 napisał:

                                > Trzeba głosowac na B.Komorowskiego bo:
                                > jest to jedyny sposób,by powiedzieć PO;sprawdzam" i zmusić ją do
                                realizacji
                                > obiecanych reform pozbawiajac ich wymówki "bo prezydent nam
                                wszystko wetuje".

                                Tez tak mysle. Jakkolwiek mozna sie spodziewac, ze PO dalej odczeka
                                taktycznie z reformami jeszcze rok - do wyborow parlamentarnych.
                                I trudno bedzie sie temu dziwic.

                                > Ze wzgledu na protokół dyplomatyczny-miejsce p.damy może zajmować
                                drugi
                                > najwyższy rangą dygnitarz państwowy tj.marszałek sejmu!!!
                                > Trudno sobie wyobrazic B Komorowskiego w roli pierwszej damy
                                > J.Kaczyńskiego!!!!

                                Moze byc lepsza komedia niz reklamowka z Galeria Centrum.
    • easz Re: mam Pytanie... 16.05.10, 14:41

      Ani jeden, ani drugi, ani zresztą żaden z 10 nie ma imo żadnego
      sensownego programu a może w ogóle żadnego, przynajmniej się o tym
      nieiwele mówi. Jak ktoś dobrze napisał - Komorowski to nijaka
      marioneta. Niestety Kaczyński poza swoimi wszystkimi wadami, które
      nie znikły nagle, nie dajmy się nabrać - jest wg mnie obecnie już
      też tylko marionetką swojej partii. To oni mają najwięcej do
      stracenia i to oni naciskają, on leci siłą rozpędu i dobrze
      wmawianych zobowiązań i powinności wobec zmarłego 'najukochańszego
      brata'. Jeśli zostanie preziem to jeszcze pokaże na co go stać.
      Brrr. Ale bardziej pokaże partia.
      Dlatego, jeśli już, to - mniejsze zło, ja również.

      W służbie zdrowia - co tu można zrobić? Wyjścia za bardzo nie ma,
      więc to, co by zrobił jeden na pewno nie będzie się różniło za
      bardzo od tego, co może chciec zrobić drugi.
      • st.lucas Re: mam Pytanie... 16.05.10, 18:05
        easz napisała:

        >
        > Ani jeden, ani drugi, ani zresztą żaden z 10 nie ma imo żadnego
        > sensownego programu a może w ogóle żadnego, przynajmniej się o tym
        > nieiwele mówi. Jak ktoś dobrze napisał - Komorowski to nijaka
        > marioneta.

        Nie zgadzam sie. Prosze poznac jego zyciorys.

        > Niestety Kaczyński poza swoimi wszystkimi wadami, które
        > nie znikły nagle, nie dajmy się nabrać - jest wg mnie obecnie już
        > też tylko marionetką swojej partii.

        Byl i jest "WODZEM". W PiS-ie nie ma demokracji.

        > To oni mają najwięcej do
        > stracenia i to oni naciskają, on leci siłą rozpędu i dobrze
        > wmawianych zobowiązań i powinności wobec zmarłego 'najukochańszego
        > brata'. Jeśli zostanie preziem to jeszcze pokaże na co go stać.

        Preziem to on nie przestal byc. Teraz ma tylko osobiscie, a nie
        poprzez klona, wykonac zadanie postawione przez siebie.

        > Brrr. Ale bardziej pokaże partia.
        > Dlatego, jeśli już, to - mniejsze zło, ja również.
        >
        > W służbie zdrowia - co tu można zrobić? Wyjścia za bardzo nie ma,
        > więc to, co by zrobił jeden na pewno nie będzie się różniło za
        > bardzo od tego, co może chciec zrobić drugi.

        Fakt, prezydent za duzo nie ma w naszej materii do zrobienia.
        Ale prezydent moze blokowac, przeszkadzac, psuc krew...
        Albo godnie reprezentowac Polske.
        • r.urzowa Przed ... 18.06.10, 22:53
          ..."cisza wyborcza" (co to jest i po co)...kandydat Komorowski jakby dal ciala.
          • r.urzowa Po pierwszej turze... 20.06.10, 21:18
            ...jakies refleksje?
            Z niecierpliwoscia czekam na debate kandydatow(na temat SZ)...nie
            mylic z...>debata kandydat + "wyszczekana" minister z partii
            kontkandydata< - szczyt bezczelnosci.
            • r.urzowa Re: Po pierwszej turze... 22.06.10, 16:05
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8046215,Komorowski_sklada_zeznania_w_sadzie__W_sprawie__prywatyzacji_.html
              "...Prywatna służba zdrowia, to taka, za którą płaci się z własnej kieszeni, a
              nie z pieniędzy publicznych - powiedział przed sądem Bronisław Komorowski."

              Ten facet jest naprawde taki ograniczony czy tylko udaje...ktos to kupi?
              • st.lucas Re: Po pierwszej turze... 22.06.10, 18:58
                r.urzowa napisała:

                > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8046215,Komorowski_sklada_zeznania_w_sadzie__W_sprawie__prywatyzacji_.html
                > "...Prywatna służba zdrowia, to taka, za którą płaci się z własnej
                kieszeni, a
                > nie z pieniędzy publicznych - powiedział przed sądem Bronisław
                Komorowski."
                >
                > Ten facet jest naprawde taki ograniczony czy tylko udaje...ktos to
                kupi?

                To pytania fundamentalne!
                Mam nadzieje, ze wbrew zasadzie "kogo udajesz, takim sie stajesz",
                Komorowski nie przestal byc liberalem...
                Mam nadzieje, ze wbrew jego licznym deklaracjom, traktuje sojusz
                z PSL-em tylko koniunkturalnie.
                I mam nadzieje, ze wyborcy kupia wypowiadane przez niego brednie,
                i to on, a nie Jarus, zostanie prezydentem...

                Co tu duzo owijac w bawelne: Politycy musza zdobywac glosy, aby
                rzadzic. A do zdobycia glosow, musza ograniczac sie z mowieniem
                prawdy!

                Nie raz zastanawialem sie, co bym zrobil na miejscu Tuska:
                Nic innego jak to, co on robi!... Niestety.
                Priorytetem musi byc zapobiezenia powrotowi PiS-u do wladzy.
                Tak to realnie wyglada.

                Wsparlem finansowo Korwina Mikke, glos oddalem na Komorowskiego...
                • r.urzowa Oj, bo... 22.06.10, 20:42
                  "> Co tu duzo owijac w bawelne: Politycy musza zdobywac glosy, aby
                  > rzadzic. A do zdobycia glosow, musza ograniczac sie z mowieniem
                  > prawdy!"

                  ...powiem, ze jestescie siebie warci (rzad-spoleczenstwo : spoleczenstwo-rzad).
                  Serio uwazasz, ze ktos kto wspoltworzy prawo moze "ograniczac sie z mowieniem
                  prawdy"?
                  • st.lucas Re: Oj, bo... 28.06.10, 07:29
                    r.urzowa napisała:

                    > "> Co tu duzo owijac w bawelne: Politycy musza zdobywac glosy, aby
                    > > rzadzic. A do zdobycia glosow, musza ograniczac sie z mowieniem
                    > > prawdy!"
                    >
                    > ...powiem, ze jestescie siebie warci (rzad-spoleczenstwo :
                    spoleczenstwo-rzad).

                    To prawda! Tak wlasnie jest w demokracji.
                    I szanowna Pani tez do tego spoleczenstwa nalezy.

                    > Serio uwazasz, ze ktos kto wspoltworzy prawo moze "ograniczac sie
                    z mowieniem
                    > prawdy"?

                    Nie tylko moze, ale i czasem powinien.
                    Ale to temat filozoficzny na dluzsza dyskusje, na ktora teraz czasu
                    nie mam.

                    Jednak, jak to dalem juz nie raz wyraz na tym forum, jestem za
                    mowieniem prawdy. I uwazam, ze politycy nadmiernie obawiaja sie
                    skutkow jej wyartykulowania.
              • loraphenus Re: Po pierwszej turze... 29.06.10, 16:37
                ci faceci nie różnią się zbytnio. Chcą rozdawać pieniądze podatników...
    • loraphenus czy wyborcy dadzą się nabrać na socjalistę 26.06.10, 15:53
      wybory.wp.pl/kat,1342,title,Proponujemy-bogactwo-dla-wszystkich,wid,12415801,wiadomosc.html
      nazywającego się w zależności chwili - prawicowym, choć jest już dziś prawie
      lewicowy.

      jadąc kilkanaście lat temu przez Szczecin, widziałem bilbord Krzaklewskiego w
      ówczesnej kampanii. Opisany był - bezpieczna przyszłość ,praca dla każdego..

      ktoś dopisał - i Claudia Schiffer dla każdego gratis,

      problemy zdrowotne się rozwiążą jak ten pan będzie prezydentem. Wszyscy będą
      bogaci, młodzi i zdrowi oraz piękni.

      o co więc chodzi?
      • r.urzowa Re: czy wyborcy dadzą się nabrać na socjalistę 27.06.10, 21:14
        WOW...kandydat Komorowski odniosl "miazdzace zwyciestwo" w debacie.
        To nie jest mniejsze zlo to jest dno. Na szczescie nie moj cyrk.
        • cccykoria Re: czy wyborcy dadzą się nabrać na socjalistę 27.06.10, 22:10
          jeden z kandydatów przypomina mi Wałęsę:-)a może mam omany?:)
          • igor14141 Re: czy wyborcy dadzą się nabrać na socjalistę 27.06.10, 23:47
            cccykoria napisała:

            > jeden z kandydatów przypomina mi Wałęsę:-)a może mam omany?:)
            Cccykoria omanów to pewnie nie masz! Ale omamy to chyba tak! skojarzenie - wąsy?
            Obaj kandydaci w debacie wypadli słabo!!! Komorowski zaskoczył mnie kwotą
            przeznaczoną na ochronę zdrowia!!!!! Skąd on ja ma ,jak na wszystko brakuje!
            Bedziemy mieli prezydenta BRONISŁAW MARIA KOMOROWSKI! Elitarna człony!!
            • cccykoria Re: czy wyborcy dadzą się nabrać na socjalistę 28.06.10, 10:26
              igor14141 napisał:

              > cccykoria napisała:
              >
              > > jeden z kandydatów przypomina mi Wałęsę:-)a może mam
              omany?:)
              > Cccykoria omanów to pewnie nie masz! Ale omamy to chyba tak!
              skojarzenie - wąs
              > y?
              > Obaj kandydaci w debacie wypadli słabo!!! Komorowski zaskoczył
              mnie kwotą
              > przeznaczoną na ochronę zdrowia!!!!! Skąd on ja ma ,jak na
              wszystko brakuje!
              > Bedziemy mieli prezydenta BRONISŁAW MARIA KOMOROWSKI! Elitarna
              człony!!
              hihi znów gafa, ale jak tak mam:)

              Nie o wąsy mi chodziŁo, dykcja (Wałęsa) ,zachowanie, głupie
              uśmiechy, zero kultury ,ziewanie ,jąkanie itd

              Skąd wezmą pieniądze? od "najbiedniejszych"
              UP brak ofert, staże Ministerswto Pracy przeznaczyło na
              usuwanie skutków powodzi dla pracodawców(rzekomo 86
              tyś).Pracodawca, chce zatrudnić pracownika biurowego hehe do
              sortowania dokumentów.Pozostałe miejsca dla mężczyzn, a kobiety?
              W moim mieście są 2 oferty pracy dla kobiet i ciekawa
              oferta ze stopniem umiarkowanym murarz tynkarz, ciekawe jaką
              musi mieć "chorobę", aby wykonywać ten zawód? Szkoda słów
              Na forum niepelnosprawnych przeczytałam,że jest podobnie,
              jaki wniosek?
        • cccykoria Re: czy wyborcy dadzą się nabrać na socjalistę 28.06.10, 10:11
          r.urzowa napisała:

          > WOW...kandydat Komorowski odniosl "miazdzace zwyciestwo" w
          debacie.
          > To nie jest mniejsze zlo to jest dno. Na szczescie nie moj cyrk.

          To samo myślę...
    • oby.watel Re: mam Pytanie... 28.06.10, 13:06
      Jesteśmy już po drugiej turze, mamy dwóch kandydatów, z których jeden jest lepszy od drugiego. Dlaczego Kaczyński powinien zostać wybrany? Odpowiedź jest prosta - on kocha władzę. Wyborcy nie mają prawa stawać na drodze do szczęścia. Poza tym zbliżają się wybory parlamentarne, więc na pewno podąży śladami Wielkiego Brata na Smoleńsk.

      Wszystkie dotychczasowe działania kandydata na prezydenta p. Jarosława Kaczyńskiego świadczą o jego głębokim patriotyzmie i poważnym traktowaniu spraw kraju. Weźmy chociaż brawurowo rozwiązany spór z pielęgniarkami zgromadzonymi w białym miasteczku, którym telefony zakłócał nieznany sprawca. Albo umorzenie długów partii Porozumienie Centrum, którą zupełnie przypadkiem zakładał Jarosław Kaczyński. To daje gwarancję, że jako prezydent załatwi jeszcze mnóstwo spraw wagi państwowej.

      Ale najważniejsze są obietnice, które kandydat złożył. Nie są one bez pokrycia, albowiem ten kandydat słynie z prawdomówności. Przecież to rząd Kaczyńskiego zapewnił lekarzom godziwe warunki pracy i płacy. A Prezydent tych ważnych ustaw nie tylko nie zawetował, nie tylko nie skierował do Trybunału Konstytucyjnego, ale wręcz podpisał.

      Można by w nieskończoność mnożyć zalety kandydata. Ale za serce chwyta nie tyle wizja, ile fonia. Te urocze mlaskania, ciamkania, posapywania. Te urocze zdania wypowiadane w języku zbliżonym do polskiego, a które tak bardzo podobają się intligencji. Nikt tak pięknie nie kaleczy języka ojczystego, jak prawdziwy polski patriota, jakim bez wątpienia jest Jarosław Kaczyński. Oczami wyobraźni można zobaczyć, jak Prezydent wspinając się na palce całuje w rękę królową angielską, a potem nie przerywając ciamkania spożywa z królową lancz gawędząc wesoło.

      Jeśli jeszcze nie wszyscy Polacy zrozumieli, że wszystkiemu jest winna PO, to trzeba im to uświadomić. Niech w wyborach parlamentarnych nie mają alternatywy. A dzięki geniuszowi Ludwika Dorna, który wymyślił utrzymywanie partii z pieniędzy podatników, dążymy prosto do układu jednopartyjnego. Dzięki czemu program partii znów będzie programem narodu.

      Biorąc pod uwagę to wszystko, co tylko jest muśnięciem tematu, wierzchołkiem góry lodowej, a także bez mała pięć lat światłego panowania śp. Lecha Kaczyńskiego, który na początku nie wetował nic, a POtem wszystko, lepiej dla Polski będzie gdy prezydentem zostanie Jarosław Kaczyński.

      Prawdziwi Polacy pamiętajcie o tym i tylko krzyżykiem, tylko tym znakiem, wskażcie na liście, kto z nich jest burakiem.
      • yuppie-aj kontynuujac na opak piesn pochwalna... 28.06.10, 15:48
        lepiej boso wejsc w psie gowno
        pod sufitem miec nierowno
        pod kosciolem bic staruszka
        ze staruszka isc do lozka
        miec skrofuly pod ogonem
        Alzheimera z Parkinsonem
        z krematorium dostac paczke
        nic nie jedzac miewac sraczke
        budzic smiech wyrazem geby
        stracic na raz wszystkie zeby
        lepiej czuc do siebie wstreta
        niz miec Jarka - prezydenta...
        • igor14141 Re: To jest lepsze!!!!!!!! 28.06.10, 16:53
          wybory.wp.pl/kat,1025917,title,Palikot-oto-piec-klamstw-Jaroslawa-Kaczynskiego,wid,12419861,wiadomosc.html
        • oby.watel Re: kontynuujac na opak piesn pochwalna... 28.06.10, 17:00
          Ludzie kierujący się zdrowym, chłopskim rozumem, wiedzieli kto nie da zrobić im
          krzywdy. I głosowali na kandydata, który nie da tknąć ani SKOKu
          ani KRUSu. No i obiecał, że da jeszcze więcej, tylko odzyska Bank Centralny i
          Mennicę Państwową.
          • igor14141 Re: kontynuujac na opak piesn pochwalna... 30.06.10, 22:50






            oby.watel napisał:

            > Ludzie kierujący się zdrowym, chłopskim rozumem, wiedzieli kto nie da zrobić im
            > krzywdy. I głosowali na kandydata, który nie da tknąć ani SKOKu
            > ani KRUSu. No i obiecał, że da jeszcze więcej, tylko odzyska Bank Centralny i
            > Mennicę Państwową.
            >
            Ogladałeś dzisiejsza debatę!!! Słyszałęś wypowiedzi kandydatów na
            prezydenta!!!!!No niech ktos rekę podniesie na KRUS!!! to oni im pokażą!!!
            Aleczyć Polacy bedą się za darmo!!! nie zapłacą ani złotówki!! bo leczymy sie za
            pieniądze publiczne-tylko skąd te pieniądze są!!!!!
            • oby.watel Re: kontynuujac na opak piesn pochwalna... 30.06.10, 23:17
              Z dwóch wizji socjalizmu wolę mniej ciamkająco-mlaskającą.
              • r.urzowa A co sadzicie... 01.07.10, 16:11
                ...o tej wypowiedzi?
                wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8087793,Korwin_Mikke__Zamknac_oczy__zatkac_uszy_i_glosowac.html
                • oby.watel Re: A co sadzicie... 01.07.10, 19:37
                  Że mafia stojąca za jednym kandydatem wcale nie ustępuje mafii stojącej za
                  drugim, a nawet ją przewyższa. Z tego względu należy stawiać na mafię mniej
                  ciamkająco-mlaskającą. Żeby się później nie czerwienić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka