Dodaj do ulubionych

z grodu kraka

05.09.10, 17:17
kiedyś wrogiem ludu był kułak a dziś lekarz.

hmm
ekspertyzy... wychodzi brak procedur.


Obserwuj wątek
    • aelithe Re: z grodu kraka 05.09.10, 19:08
      biegli zagraniczni nie znają specyfiko polskiej
      - nie wiem czy w Polsce wykonuje CABG w ostrym zawale

      poza tym w świecie najszybciej wykonuje się angiografię właśnie w Polsce i w Czechach
      • loraphenus Re: z grodu kraka 05.09.10, 19:15
        aelithe napisał:

        mecenas daje złoto, mecenas wymaga.

        biegli zagraniczni nie podlegają polskiej jurysdykcji, moga więc pisać
        ekspertyzy i opinie zgodnie z zapotrzebowaniem. Zresztą, to nie jest mój
        problem. Ten epizod to prywatnej wojenki z lekarzami społeczny front dalszy.
        • aelithe Re: z grodu kraka 05.09.10, 19:48
          jego wojna jego wojną, szkoda tylko, że ta jego wojna zabiła kilkaset osób albo więcej
          i spowodowała większą emigrację lekarzy; szczególnie tych z autorytetem.
          • loraphenus wiesz, lekarze z autorytetem maja się dobrze 05.09.10, 19:58
            i nie wiem, czy kiedykolwiek wrócą do Polski, jak zostali w niej upokorzeni.

            Profesor operował w Krakowie-Prokocimiu.
            • qwas12 Re: wiesz, lekarze z autorytetem maja się dobrze 05.09.10, 20:31
              dla jasnosci, profesora wygonili koledzy, nie pacjenci
      • drinexile Re: z grodu kraka 05.09.10, 23:03
        Zauwaz, ze byla to angiografia planowa (ta pierwsza) i tu wszysyko w porzadku. Tylko po jaka cholere szarzowal z PCI, kiedy mogl zgodnie z zalleceniami przekazac, a przynajmniej skonsultowac pacjenta z kardiochirurgiem. Nie musial sie pchac ze stentami, pacjent byl przeciez stabilny.
        • aelithe Re: z grodu kraka 06.09.10, 06:10
          ok , można zarzucić wykonanie PTCA w przypadku, gdy były wskazania do CABG
          ale czy to powód aby czymś takim w ogóle zajmowała się prokuratura?

          to jest Polska choroba, że prokuratorzy zamiast ganiać przestępców wyjaśniają każdy zgon w szpitalu

          • oby.watel Re: z grodu kraka 06.09.10, 07:55
            aelithe napisał:

            > to jest Polska choroba, że prokuratorzy zamiast ganiać przestępców
            > wyjaśniają każdy zgon w szpitalu

            Tak. Polacy w końcu powinni zrozumieć, że normą jest opuszczanie szpitala na
            karawanie, a nie o własnych siłach. Prokuratura raczej powinna badać jakim cudem
            pacjent przeżył.
            • drinexile Re: z grodu kraka 06.09.10, 12:21

              > Tak. Polacy w końcu powinni zrozumieć, że normą jest opuszczanie szpitala na
              > karawanie, a nie o własnych siłach. Prokuratura raczej powinna badać jakim cude
              > m
              > pacjent przeżył.
              >
              Nie przesadzaj. Bledy i powiklania zdarzaja sie na calym swiecie, bez wyjatkow. Nie wierze tez w zla wole lekarza wykonujacego interwencje - przeciez nie chcial pacjenta zamordowac. Nie jestem tez zwolennikiem angazowania prokuratury w takie sprawy. Problem tkwi gdzie indziej. W Polsce brak jest efektywnej kontroli wewnatrzkorporacyjnej. Tego typu bledy powinny byc wylapywane, otwarcie dyskutowane miedzy lekarzami, a wnioski wyciagane. Tu dochodzimy do problemu absolutnej hierarchizacji w polskim systemie ochrony zdrowia. Ordynator, kierownik czy profesor jest wladca absolutnym i jego dzialania nie podlegaja dyskusji. A powinny! Dyscypliny zabiegowe nie sa "sztuka jednego aktora". Ordynator, kierownik, profesor powinni szkolic nastepcow, a nie monopolizowac procedur.
              Kolejna sprawa: dorobek naukowy i tytuly nie zawsze ida w parze ze zdolnosciami manualnymi. O tym pacjenci powinni tez wiedziec.
              Jest polska tradycja, ze kiedy pojawia sie pacjent z grupy tzw. VIP to operuje go sam szef, ktory czesto chce jeszcze 'zablysnac' przed VIPem. Czasami efekty - j.w.
              • oby.watel Re: z grodu kraka 06.09.10, 14:14
                Pełna zgoda. Tylko kto według Ciebie ma kontrolować poczynania lekarzy, skoro "brak jest efektywnej kontroli wewnątrzkorporacyjnej"? Przecież wypowiadający się tu lekarzy - łącznie z Tobą - nie są zwolennikami angażowania prokuratury. Czyli praca lekarzy ma się znaleźć poza jakąkolwiek kontrolą i oceną? I nie obawiacie się, że jeśli się postawi lekarzy ponad prawem, to pacjenci sami zaczną wymierzać sprawiedliwość?
                • drinexile Re: z grodu kraka 06.09.10, 20:56
                  Moja niechec do angazowania prokuratury ma podloze praktyczne.
                  W tym przypadku prokuratura nie ma wystarczajacej wiedzy merytorycznej, zeby wyjasnic wszelkie aspekty tego zdarzenia. Opinie powolanych przez prokurature bieglych watpliiwej jakosci, a samo powolanie bieglych nastrecza niebywalych trudnosci w Polsce. Wedlug kpk opinie sporzadzone na wniosek strony nie maja wartosci dowodu w postepowaniu sadowym. Watpliwe jest wykazanie winy umyslnej, zlej woli lekarza czy podejmowanie leczenia bez wymaganych uprawnien. Poza szumem medialnym do niczego postepowanie prokuratorskie nie doprowadzi.

                  Juz od kilku dobrych lat nie pracuje w Polsce. Tu gdzie pracuje, kazdy zgon, czy powiklanie mogace byc wynikiem blednego leczenia jest analizowane w szpitalu i jest to robione rzetelnie. Wskazanie bledu nie jest tu traktowane jako cos zlego.. Samorzad lekarski ma szerokie uprawnienia i system kar do pozbawienia prawa wykonywania zawodu wlacznie. W przypadku podejrzenia przestepstwa oczywiscie sprawa kierowana jest do prokuratora.

                  Jestem jak najdalej od tego, zeby stawiac lekarza ani kogokolwiek ponad prawem.
                  • loraphenus Re: z grodu kraka 06.09.10, 21:05
                    drinexile napisał:
                    Tu gdzie pracuje, kazdy zgon, cz
                    > y powiklanie mogace byc wynikiem blednego leczenia jest analizowane w szpitalu
                    > i jest to robione rzetelnie.

                    Cz yzdajesz sobie sprawę , jak wyglądało by to w Polsce?!

                    Gdzie teść z zięciem na klinice, z synową rozpatrywali by swoje błędy...

                    wychodziły by cuda jak cuda nad urną wyborczą w państwach socjalistycznych, gdzie jedynie słuszna partia miała 98% poparcia
                    • drinexile Re: z grodu kraka 06.09.10, 21:29
                      > Cz yzdajesz sobie sprawę , jak wyglądało by to w Polsce?!

                      Doskonale zdaje sobie z tego sprawe, pracowalem w Polsce 15 lat (i niejedno widzialem).
                      I obawiam sie, ze tak dlugo jak dlugo bedzie system ordynatorski niewiele sie zmieni. Mentalnosc srodowiska medycznego niezdolnego do eliminacji nieprawidlowosci we wlasnych szeregach to osobna sprawa. Niestety, musza minac dekady zeby to sie zmienilo.
                      • loraphenus reasumując 06.09.10, 22:11
                        drinexile napisał:


                        > sci we wlasnych szeregach to osobna sprawa. Niestety, musza minac dekady zeby t
                        > o sie zmienilo.

                        Nie sądzę że dekady wystarczą . Do klynyk przyjmują sobie swoich.

                        To o czym piszesz w wydaniu polskim - to była by farsa. Środowisko rozprawiło by się ze swoimi niepokornymi członkami, załatwiło by z pomocą prokuratorów swoją konkurencję, a potem, jak niezagrożone dynastie rozsiadły by się na włosciach, nastałby cud.

                        dziesiątkami lat w Polsce nie zaistniałby żaden błąd medyczny.
                  • oby.watel Re: z grodu kraka 06.09.10, 21:07
                    Ale niestety w Polsce nie jest normalnie.

                    Lidia Moskwa (37 l.) ze Skrzelczyc (woj. świętokrzyskie) nie mogła uwierzyć w opinię biegłych medyków pracujących dla prokuratury. Okazało się, że chirurgiczna chusta, którą wydobyto z jej wnętrzności znalazła się tam... nie wiadomo jak. Wyjęto ją z jelita, a nie z jamy brzusznej pani Lidii i dlatego nie można powiedzieć, że to błąd chirurgów, którzy robili cesarskie cięcie. Wychodził więc na to, że pani Lidia sama połknęła szpitalną chustę!

                    W Polsce nie lekarze, a pacjenci są winni. Lekarz nie uczy się na błędach, bo ich nie popełnia...
    • loraphenus Re: z grodu kraka 05.09.10, 22:24
      a najlepsza jest stronka jerzyziobro.pl
      • drpawelek Re: z grodu kraka 06.09.10, 16:56
        Moim zdaniem, ta strona zawiera sporo ciekawostek na temat polskiej medycyny. Ktos udokumentowal wszystko bardzo porzadnie. Ale przeciez zespol tesc i habilitowany ziec to "debesciaki" - w Polsce medycyna rodzinna ma sie wciaz bardzo dobrze.
    • oby.watel Re: z grodu kraka 09.09.10, 10:55
      Jak już mowa o grodzie Kraka i tutejszych lekarzach to może warto wspomnieć o ich wyjątkowym podejściu do pacjentów i do zawodu. To podejście jest tak wyjątkowo wyjątkowe, że w Małopolsce praktycznie nie pobiera się narządów. Zapewne centusie nie chcą dawać lekarzom, takie mają do nich zaufanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka