Dodaj do ulubionych

nowe grupy refundacyjne

14.12.11, 18:42
do zalozenia tego watku sklonil mnie post reszki:

forum.gazeta.pl/forum/w,305,131448793,131472184,ubezpieczenie_to_pikus.html
"Od 1. stycznia wchodzi dziewiętnaście kodów uprawnień osób ubezpieczonych do leków refundowanych. Możliwa jest taka sytuacja, że ten sam lek różni pacjenci będą dostawali z różnie nazywających się zniżek. "

Mysle, ze takie rozwiazanie, nie jest czyms wyjatkowym, ale dosc typowym przykladem polskiego ustawodastwa.

Na przejsciach granicznych w (chyba) wszystkich krajach europejskich stoja znaki informujace o dopuszczalnych predkosciach na drogach.
Na przyklad w niemczech:
www.motorhomeplanet.co.uk/sitebkgd/wp-content/uploads/2009/10/germany-road-sign.jpg
A oto polski odpowiednik tego znaku:
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d6/Speedlimitsinpoland.png/350px-Speedlimitsinpoland.png
Obserwuj wątek
    • jag_2002 Re: nowe grupy refundacyjne 14.12.11, 19:08
      boskie :-)
      ide jutro zamowic pieczatke
      • igor14141 Re: nowe grupy refundacyjne 14.12.11, 20:05
        jag_2002 napisała:

        > boskie :-)
        > ide jutro zamowic pieczatke

        Pospiesz się , bo pieczątek może zabraknąć, a nie zapomnij walnąć ją sobie na czole,
        pacjent będzie mógł omijać Cie szerokim łukiem, zaoszczędzi czas.
        • slav_ Re: nowe grupy refundacyjne 14.12.11, 20:46
          > pacjent będzie mógł omijać Cie szerokim łukiem, zaoszczędzi czas.

          Królu Złoty!
          Jag na dyżurze 31/01 by ci gorąco dziękowała gdyby się spełniło.
          • igor14141 Re: nowe grupy refundacyjne 14.12.11, 22:37
            slav_ napisał:

            > > pacjent będzie mógł omijać Cie szerokim łukiem, zaoszczędzi czas.
            >
            > Królu Złoty!
            > Jag na dyżurze 31/01 by ci gorąco dziękowała gdyby się spełniło.

            Tak to się skończy jak z aptekarzami już wycofują się z niepodpisywania umów z NFZ, to samo bedzie z lekarzami, duży szum medialny i bedzie tak jak chce MZ i NFZ.

            Nikt głośno o tym nie mówi, gdyby jednocześnie za nowa ustawą refundacyjną szły podwyżki uposażeń lekarskich nie było by sprawy.
            NFZ otwiera przed wami nową furtkę do nowej metody pobierania "opłat" od pacjenta za przepisanie leku refundowanego.

            Tak dzieje się teraz w gabinetach prywatnych, z prywatnego gabinetu lekarz kieruje do przychodni przyszpitalnej w której pracuje i tam pacjent otrzymuje full skierowań na badania diagnostyczne, już refundowanych przez NFZ,
            Dacie sobie radę, jak zwykle.
            • slav_ Re: nowe grupy refundacyjne 14.12.11, 23:31
              > Nikt głośno o tym nie mówi, gdyby jednocześnie za nowa ustawą refundacyjną szły
              > podwyżki uposażeń lekarskich nie było by sprawy.

              No właśnie. Czemu nikt o tym nie mówi? Jakoś nie słyszę oskarżeń że lekarze chcą na tym zarobić. Aż się prosi. No śmiało, popluj.

              > NFZ otwiera przed wami nową furtkę do nowej metody pobierania "opłat" od pacjen
              > ta za przepisanie leku refundowanego.

              A jakaż to furtka?

              > Tak dzieje się teraz w gabinetach prywatnych, z prywatnego gabinetu lekarz kier
              > uje do przychodni przyszpitalnej w której pracuje i tam pacjent otrzymuje full
              > skierowań na badania diagnostyczne, już refundowanych przez NFZ,

              Ale te badania przecież uzyskuje PACJENT a nie lekarz - PACJENT ubezpieczony w nfz któremu te badania są potrzebne i "się należą" więc w czym problem?
              • w_przedpokoju Re: nowe grupy refundacyjne 15.12.11, 17:33

                slav_napisał:

                >Ale te badania przecież uzyskuje PACJENT a nie lekarz - PACJENT ubezpieczony w
                > nfz któremu te badania są potrzebne i "się należą" więc w czym problem

                To jest nastepny "fenomen" polskiej opieki zdrowotnej...ten sam ubezpieczony pacjent moze w tym samym dniu byc przyjety przez tego samego lekarza z tym samym problemem raz prywatnie drugi raz "panstwowo".
                To jest zupelnie bez sensu. Zastanawiam sie jak bedzie wygladalo dodatkowe ubezpieczenie zapowiadane przez MZ.
                • slav_ Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 00:47
                  > To jest zupelnie bez sensu. Zastanawiam sie jak bedzie wygladalo dodatkowe ubez
                  > pieczenie zapowiadane przez MZ.

                  Będzie jeszcze ciekawiej i powstaną nowe fenomeny :-)
                  Np. taki że dodatkowo ubezpieczony nie będzie stał w kolejce ale będzie leczony po tym ubezpieczonym w nfz - przynajmniej tak zapowiada MZ :-)
                • snajper55 Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 03:17
                  w_przedpokoju napisała:

                  > To jest nastepny "fenomen" polskiej opieki zdrowotnej...ten sam ubezpieczony
                  >
                  pacjent moze w tym samym dniu byc przyjety przez tego samego lekarza z tym
                  > samym problemem raz prywatnie drugi raz "panstwowo".

                  Mnie może ten sam kierowca tego samego dnia wieźć autobusem a potem swoją prywatną taksówką. I jeszcze będzie chciał, żebym mu za kurs zapłacił mimo, iż mam przecież bilet miesięczny. No łapówkarz, złodziej i pijak!

                  S.
                  • w_przedpokoju Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 15:15
                    snajper55 napisał:
                    ...
                    >No łapówkarz, złodziej i pijak!

                    Snajper, akurat...nie to chcialam powiedziec. W Stanach ubezpieczenie jest przynalezne do pacjenta i nie ma opcji, zeby ubezpieczona osoba placila za objete ubezpieczeniem procedury. Tak, ze cos, co dla Ciebie jest normalne dla mnie jest kompletny "frik".
                    • extorris Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 18:33
                      jest taka opcja
                      w czesci ubezpieczen placisz, gdy provided jest spoza 'network'
                      jezeli (co sie przeciez nierzadko zdarza) lekarz pracuje w instytucji, ktora ma umowe z danym ubezpieczycielem, a dodatkowo robi moonlighting gdzie indziej, to pacjent moze w jednym miejscu placic, a w drugim nie
                      • w_przedpokoju Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 22:17
                        extorris napisał:

                        > jest taka opcja
                        > w czesci ubezpieczen placisz, gdy provided jest spoza 'network'

                        Owszem placisz, a wlasciwie doplacasz, roznice miedzy tym za co placi twoj ubezpieczyciel a cena na jaka wycenil usluge >provider spoza 'network'<.

                        > jezeli (co sie przeciez nierzadko zdarza) lekarz pracuje w instytucji, ktora ma
                        > umowe z danym ubezpieczycielem, a dodatkowo robi moonlighting gdzie indziej, t
                        > o pacjent moze w jednym miejscu placic, a w drugim nie

                        Chyba z tym "nierzadko zdarza" przesadzasz. Ja znam lekarza, ktory dwa tygodnie swojego urlopu spedza pracujac w Saudi Arabia (zarobek tam siega rocznego jego zarobku w US), nie znam nikogo, nawet rezydenta, ktory czesto, ma kupe dlugow za studia (a zarobki, jak to rezydent), dodatkowo robiacego moonlighting.

                        Chociaz pewnie, sytuacja taka moze sie zdarzyc.

                        PS. Troszeczke sie czepiasz.
                        • slav_ Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 22:55
                          > Owszem placisz, a wlasciwie doplacasz, roznice miedzy tym za co placi twoj ubez
                          > pieczyciel a cena na jaka wycenil usluge >provider spoza 'network'<.

                          W Polsce model finansowania połączony z zakazem dopłat służy limitowaniu świadczeń - to taki sposób by świadczenia ograniczała niedofinansowana opieka zdrowotna (i na nią spadało odium winy za ograniczenie dostępu) a nie instytucje odpowiedzialne za zapewnienie tej opieki.
                        • extorris Re: nowe grupy refundacyjne 17.12.11, 03:32
                          niekoniecznie
                          w network nie placisz za wizyte (albo moze placisz jakies $15)
                          poza network placisz wg cennnika lekarza

                          znam fellowow robiacych moonlighting (nie u zadnych saudow)

                          tak, czepiam sie
                          czepiam sie gdy ktos niewlasciwie uzywa duze kwantyfikatory
                          • w_przedpokoju Re: nowe grupy refundacyjne 17.12.11, 04:47
                            extorris napisał:

                            > niekoniecznie
                            > w network nie placisz za wizyte (albo moze placisz jakies $15)
                            > poza network placisz wg cennnika lekarza

                            Wlasnie...niekoniecznie. Rozliczenie pacjenta z uslugodawca z >out of network< uzaleznione jest od tego, na ile tenze "dogada sie" z ubezpieczycielem i tak sie dzieje. Najczesciej pacjent placi roznice miedzy cena ustalona przez uslugodawce a cena, na ktora godzi sie ubezpieczenie. Pacjent jest o tym poinformowany, musi wyrazic zgode i zobowiazac sie do pokrycia roznicy (czesto musi wplacic z gory jakas sume i potem jest to rozliczane).
                            Trudno jest mi znalezc sytuacje, w ktorej ktos tego samego dnia jest przymowany jako ubezpieczony i "prywatnie", przez tego samego lekarza; a od tego przeciez zaczelismy.
                            Jezeli chodzi o placenie, bedac w network, tez mozesz placic jezeli ubezpieczenie nie pokrywa procedury (np.) - ale to jest chyba oczywiste.

                            > znam fellowow robiacych moonlighting (nie u zadnych saudow)
                            Ktos z Polski? ;)

                            Milego weekendu zycze.
                    • snajper55 Re: nowe grupy refundacyjne 17.12.11, 02:34
                      w_przedpokoju napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      > ...
                      > >No łapówkarz, złodziej i pijak!
                      >
                      > Snajper, akurat...nie to chcialam powiedziec. W Stanach ubezpieczenie jest przy
                      > nalezne do pacjenta i nie ma opcji, zeby ubezpieczona osoba placila za objete u
                      > bezpieczeniem procedury. Tak, ze cos, co dla Ciebie jest normalne dla mnie jest
                      > kompletny "frik".

                      No tak, źle Cię zrozumiałem. Niektórzy tu chcą zabronić lekarzom jednoczesnej pracy w ośrodku publicznym i prywatnym. Z tym mi się skojarzyło.

                      Różnica jest taka, że u nas ubezpieczyciel limituje lekarzy, a w USA ubezpieczyciel limituje pacjentów. U nas lekarz (ośrodek) może wykonać konkretną ilość procedur ale pacjent może mieć tych procedur wykonanych dowolną ilość. W USA pewne ubezpieczenia zezwalają pacjentowi na określoną ilość pewnych procedur, ale lekarz (ośrodek) nie jest ograniczany.

                      S.
            • ewa_65 Re: nowe grupy refundacyjne 15.12.11, 17:05
              jasne. W sumie powinien dać plik skierowań na badania i nie zastanawiać się, czy pacjenta na nie stać. Przyszedł do gabinetu prywatnego, to pewnie ma kasę, niech wyda i na badania te 500 zł.
              Czasem mam wrażenie, że ludzie nie tylko nie potrafią czytać, ale nawet zrozumieć, co piszą.
              • osmanthus Re: nowe grupy refundacyjne 15.12.11, 21:04
                ewa_65 napisała:

                > jasne. W sumie powinien dać plik skierowań na badania i nie zastanawiać się, cz
                > y pacjenta na nie stać. Przyszedł do gabinetu prywatnego, to pewnie ma kasę, ni
                > ech wyda i na badania te 500 zł.

                Jezeli lekarz jest akredytowany a pacjent jest ubezpieczony to miejsce pracy lekarza (przychodnia publiczna/gabinet prywatny nie powinno miec znaczenia. Inna sprawa jest czy WSZYSTKIE badania powinny byc 100% bezplatne dla pacjenta. Byc moze jednak powinno byc rozwazone wspolplacenie.
                • slav_ Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 00:41
                  > a sprawa jest czy WSZYSTKIE badania powinny byc 100% bezplatne dla pacjenta. By
                  > c moze jednak powinno byc rozwazone wspolplacenie.

                  Słowo "współpłacenie" to temat tabu w Polsce.
                  Jego użycie powoduje histeryczne reakcje mediów i polityków. Pamiętam jak parę lat temu propozycja zapłaty 5 zł za rejestrację w Por Specjalistycznej (były problemy z powodu niskich kontraktów) spowodowała tak histeryczną reakcję mediów i opozycji (jako próba wyniszczenia biologicznego Narodu Polskiego) że politycy prawie na kolanach wyrzekali się swoich słów.
                  W Polsce obowiązuje hipokryzja stwarzania pozorów pełnego dostępu i "się bezpłatnego należenia" połączona z takim ograniczaniem dostępu(przez model finansowania) by odium winy spadało na lekarzy którzy "nie chcą przyjmować i dawać skierowań".
                • ewa_65 Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 23:16
                  lekarz jest jaki????
                  Lekarz w prywatnym gabinecie ma mieć II st specjalizacji i tyle. nie musi mmieć żadnej umowy z NFZ. Zresztą z ZUS też nie. Jeżeli pacjent chce do niego przyjść, to sprawa pacjenta. Nie musi. A lekarz nie musi wystawiać recept refundowanych ani refundowanych skierowań. W prywatnym gabinecie to nie jego sprawa. On ma leczyć a pacjent wchodząc za próg powinien wiedzieć, że za wszystko tu płaci. A refundacji może dochodzić od ubezpieczyciela, który zresztą ma prawo powiedzieć- trzeba było iść do lekarza "refundowanego"
                  • jag_2002 Re: nowe grupy refundacyjne 16.12.11, 23:36
                    i tak mowi
                    gorzej, ze pacjenci przychodza do POZ zadajac wypisania im badan, jakie sobie prywatny specjalista umyslil
                    • igor14141 Re: nowe grupy refundacyjne 17.12.11, 18:13
                      jag_2002 napisała:

                      > i tak mowi
                      > gorzej, ze pacjenci przychodza do POZ zadajac wypisania im badan, jakie sobie p
                      > rywatny specjalista umyslil

                      jag_2002 , Moja Droga a może też wiesz dlaczego pacjent wraca od specjalisty i prosi o skierowania na badania?
                      Zakładamy,ze pacjent dostał sie do specjalisty ze skierowaniem od lekarza POZ, odczekał swoje w kolejce i wraca do lekarza POZ , prosząc o badania, no dlaczego tak jest wyduś to wreszcie z siebie, no.... dlaczego specjalista wysłał pacjenta na "drzewo"?





                      • jag_2002 Re: nowe grupy refundacyjne 17.12.11, 20:24
                        ode mnie pacjent do specjalisty jest wysylany z kompletem badan, jesli mi cos sugerujesz

                        za to czesto a wlasciwie nagminnie zdarza sie, ze PAN WIELKI SPECJALISTA, (a ze wzgledu na specyfike miejsca PAN WIELKI PROFESOR) wysyla pacjenta do POZ po badania, pacjenta, ktory nawet wczesniej nie raczyl poinformowac, ze gdzies sie wybiera), i tylko rzuca na biurko kartke, bez nazwiska i podpisu bo PAN DOKTOR/PPROFESOR kazal
                        • igor14141 Re: nowe grupy refundacyjne 19.12.11, 19:40
                          ag_2002 napisała:

                          > ode mnie pacjent do specjalisty jest wysylany z kompletem badan, jesli mi cos s
                          > ugerujesz

                          Wiem i wcale w to nie watpię ani nic nie sugeruję. wierzę w to ,ze jesteś bardzo dobrym lekarzem.
                          Wkradło się małe nieporozumienie.

                          Teraz jasno i dokładnie.
                          Pacjent kardiologiczny- ma skierowanie do kardiologa , ale na wizytę musi czekać rok czasu kub w ogóle na ten rok nie ma zapisów.
                          Pacjent kieruje sie do gabinetu prywatnego, trafia na lekarza który równieżz przyjmuje w przychodni przyszpitalnej. No i tu jest ten fenomen- ze skierowaniem nie ma możliwości dostać się do tego lekarza, w gabinecie prywatnym zostaje wpisany do kajeciku specjalisty tejże przychodni i tam otrzymuje skierowania na wszystkie potrzebne badania.
                          Proszę o wytłumaczenie jakim cudem znalazło się miejsce na wizytę w tej przychodni ,nie było zapisów nawet do kolejki! jakim cudem specjalista nie przekroczy limitu badań.?
                          Nie wiem czy to jasno wyjaśniłem.
                          • pct3 Re: nowe grupy refundacyjne 19.12.11, 20:25
                            Pacjent kieruje sie do gabinetu prywatnego, trafia na lekarza który równieżz przyjmuje w przychodni przyszpitalnej. No i tu jest ten fenomen- ze skierowaniem nie ma możliwości dostać się do tego lekarza, w gabinecie prywatnym zostaje wpisany do kajeciku specjalisty tejże przychodni i tam otrzymuje skierowania na wszystkie potrzebne badania.

                            Jeśli tak jest to jest to przestępstwo.
                            Więc o wyjaśnienie tego cudu należy pytać w prokuraturze.
                            Z moich obserwacji nie wynika żeby ten proceder był często stosowany, choć zapewne bywa.
                            Lekarze święci nie są. Tylko najgorzej jeśli pojedynczymi przypadkami próbuje się tłumaczyć cały mechanizm i wszystkie problemy systemu.
                            Jako jedyną przyczynę wad systemu niektórzy chcą widzieć lekarską pazerność wdrażaną w czyn.
                            Tak jak Obywatel który kilkumilionowe zwroty refundacji tłumaczy w oczywisty dla niego sposób oszustwami lekarzy. Pewnie oszustwa też tam były.
                            To samo z Twoim Igor przykładem. Pewnie się zdarza.
                            Ale to tak nie funkcjonuje globalnie. A to - zdaje się - i Ty, i Obywatel, sugerujecie.

                      • slav_ Re: nowe grupy refundacyjne 17.12.11, 20:33
                        > jag_2002 , Moja Droga a może też wiesz

                        No widzisz igorze jak to zgrabnie nfz skonstruował?

                        specjalistyka się "żre" z POZ-tem, pacjent lata z karteczkami a nfz tylko sobie cichutko stoi z boku, utrzymuje "rzecznika praw pacjenta" i oszczędza pieniądze choć to on to wszystko wymyślił
                        • igor14141 Re: nowe grupy refundacyjne 19.12.11, 19:50
                          slav_ napisał:

                          > > jag_2002 , Moja Droga a może też wiesz
                          >
                          > No widzisz igorze jak to zgrabnie nfz skonstruował?
                          >
                          > specjalistyka się "żre" z POZ-tem, pacjent lata z karteczkami a nfz tylko sobie
                          > cichutko stoi z boku, utrzymuje "rzecznika praw pacjenta" i oszczędza pieniądz
                          > e choć to on to wszystko wymyślił

                          slav NFZ skonstruował , ale to lekarze postępują bardzo nieuczciwie w stosunku do pacjentów cierpliwie oczekujących w kolejkach.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka