Dodaj do ulubionych

mój typ na bzdurę roku

14.01.12, 21:58
www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,10947937,Jak_oni_lecza__Co_zarzucamy_dzieciecym_lekarzom.html


Zapomnieli o plamach na słońcu.
Jedynie o nich.
Obserwuj wątek
      • pct3 Re: mój typ na bzdurę roku 15.01.12, 10:14
        co w tym bzdurnego, tak pacjenci widza lekarzy.

        Właśnie to jak widzą.
        Nie ma sprzeczności między tym że ktoś coś widzi i tym że może być to bzdura.
        Nie ma to też nic wspólnego z zakazem wyrażania przez kogoś swoich opinii.
        Tylko trzeba pamiętać, że jeśli wygłasza się bzdurne opinie (do czego każdy ma prawo), to można zostać napiętnowanym. I to wszystko.

        przykład pierwszy z brzegu?
        najpierw źle że lekarze widzą wszędzie "wirusówki". Potem źle, że są lekarze którzy "poprawiają" po poprzedniku (np. gdy wirusówka nie okaże się wirusówką, albo zmieni się w niewirusówkę).
        Jak zwykle. Lekarze ubodzy -źle, konowały, niezaradni.
        Lekarze zamożni (bogatych nie znam) - na bank łapówkarze.
        Lekarz nie leczy antybiotykiem - źle bo wszędzie widzi wirusówkę.
        Lekarz leczy antybiotykiem- źle, bo leczy antybiotykiem, źle bo poprawia po koledze, źle bo na pewno jest na pasku firmy która robi antybiotyk.

        Lekarz przeprasza za plamy na słońcu - źle: wreszcie udowodnił że lekarze są winni tym plamom.
        Lekarz nie przeprasza za plamy na słońcu: źle, jak to nie przeprasza, na kolana, cwe.lu konowalski, przepraszaj.

        To jedynie opis rzeczywistości, nic więcej.
    • kozica111 Re: mój typ na bzdurę roku 15.01.12, 09:12
      Do tej pory pamiętam jak trafiłam jako dziecko z ostrą infekcją dłoni na izbę przyjęć, tzw "zakażenie" w formie długiej krechy szło przez cała rękę od dłoni już do połowy barku...dłoń była jak balon..Pani doktor wygrzebywała wielką drzazgę igłą bez znieczulenia...łzy leciały mi po policzkach ale nie wydałam dźwięku bo nie byłam histeryczką, ale bardzo bolało..."Co tak tu ryczy...?" jedyny jej komentarz,"balsam" na moje serce, ech...

      Ale lekarkę pediatrę jako małe dziecko miałam fajną miła, rozumna,ciepłą...
        • kozica111 Re: mój typ na bzdurę roku 15.01.12, 17:15
          Tu nie była potrzebna wiara, kreska szła, była dość długa, maznęli na całej długości jodyną i kazali obserwować czy nie wychodzi poza zaznaczony obszar.Jeśli o ropowicy to do mnie /nie pamiętam diagnozy byłam dzieckiem/to nie miałam pretensji ze boli tylko ze kobieta fuczy na to ze nie umiem powstrzymać łez.
          • wolf_9991 Re: mój typ na bzdurę roku 16.01.12, 21:08
            Ja dopiero studiuję, teraz jestem na II roku wydziału lekarskiego, ale jedno wiem na pewno, już teraz: z możliwych dostępnych specjalizacji nigdy nie wybiorę pediatrii - musiałbym mieć pozwolenie na posiadanie karabinu. Do najmłodszych potrzeba cierpliwości. A nie każdy jest cierpliwy. I nie każdy lubi dzieci.
            • osmanthus Re: mój typ na bzdurę roku 18.01.12, 14:28
              wolf_9991 napisał:

              > Ja dopiero studiuję, teraz jestem na II roku wydziału lekarskiego, ale jedno wi
              > em na pewno, już teraz: z możliwych dostępnych specjalizacji nigdy nie wybiorę
              > pediatrii - musiałbym mieć pozwolenie na posiadanie karabinu. Do najmłodszych p
              > otrzeba cierpliwości. A nie każdy jest cierpliwy. I nie każdy lubi dzieci.

              Najlepiej zostan patologiem.
        • osmanthus Re: mój typ na bzdurę roku 18.01.12, 14:48
          practicant napisał:

          > 1)Ropowicy nie da się znieczulić, bo to martwa tkanka. Sorry. Nie da się - i ch
          > ...
          > 2)Bajki o pręgach idących do serca...ehhh...serio jeszcze ktoś w to wierzy...?



          Practicant, twoja ignorancja jest zadziwiajaca.
          Ale jakos nie jestem zaskoczona... Niestety...

          Although other kinds of bacteria can cause cellulitis, it is most often caused by Streptococcus pyogenes (the bacteria which causes strep throat) and Staphylococcus aureus. Streptococcus pyogenes is the so-called "flesh-eating bacteria" and, in rare caes, can cause a dangerous, deep skin infection called necrotizing fasciitis. These bacteria can be spread through contact with a person who has strep throat or an infected sore. (...)

          The characteristic symptoms of cellulitis are redness, warmth, pain, and swelling. The infected area appears as a red patch that gets larger rapidly within the first 24 hours. A thick red line which progresses towards the heart mayappear indicating an infection of the lymph vessels (lymphangitis). Other symptoms which may occur include fever, chills, tiredness, muscle aches, and ageneral ill feeling. Some people also experience nausea, vomiting, stiff joints, and hair loss at the infection site.

          Read more: Cellulitis, Information about Cellulitis www.faqs.org/health/topics/34/Cellulitis.html#ixzz1johYf2xz
          www.faqs.org/health/topics/34/Cellulitis.html
          • pct3 Re: mój typ na bzdurę roku 18.01.12, 18:25
            opisywano zresztą sepsy jako powikłania po nieleczonych zapaleniach naczyń chłonnych.
            może niezbyt częsta sprawa, ale możliwa.

            Myślę że Practicantowi chodziło o wydźwięk ludowej legendy mówiącej o tym że "jak pręga dojdzie do serca, to koniec". Błędne jest tutaj tylko to, że "do serca". Gdzieś w zbiorowej pamięci przechowują się pewnie wspomnienia zgonów pacjentów którym "pręga szła po ręce do serca".
            I wszystko się zgadza, tyle że pręga nie "doszła" do serca, tylko infekcja pokonała kolejne stacje węzłów chłonnych i doszło do sepsy i zapewne niejednego zgonu.

            Jak zwykle wszyscy mają trochę racji: Ty że infekcja "z pręgą" może być groźna (nawet śmiertelna), Practicant, że to bzdura z sercem.

            Z tym że Practicant po raz kolejny nie potrafi się powstrzymać, od razu musi napisać jak on wie lepiej, a z kolei jak to ciemny lud nic nie wie, i w ogóle.
            To samo było przy każdej dyskusji, o Krakowie, o Berlinie itd.
            Pamiętasz? Praticantowi pisze się że Berlin jest lepszy na co on oburzony drze się że przecież Berlin jest lepszy. Facet miewa czasami problemy ze zrozumieniem prostych tekstów, widocznie czytanie o neurochirurgii po niemiecku angażuje całość mocy przerobowych jego mózgu.

            To trochę tak jak z Capitanem Obvious. Wiesz, jak to leciało:

            "- czy Capitan Obvious to ten facet, który ciągle tłumaczy sprawy oczywiste?
            - nie, Capitan Obvious to ten facet, który ciągle tłumaczy sprawy oczywiste!!!".

            Z Practicantem jest trochę podobnie.



            • kozica111 Re: mój typ na bzdurę roku 18.01.12, 20:59
              Dobrego adwokata ma Practicant ;)

              Tak gwoli ścisłości ja nigdzie nie napisałam że pręga szła do serca :) tylko ze w stronę barku /chodziło mi o to że do góry/ale dyskusja choć zboczyła z toru to przynajmniej naświetliła nam maluczkim kwestię zapalenia naczyń chłonnych ..... ;)
                • st.lucas Re: mój typ na bzdurę roku 18.01.12, 22:13
                  pct3 napisał:

                  > Dobrego adwokata ma Practicant ;)
                  >
                  > Wiadomo, że konowały to jedna klika.
                  > Albo zamiotą pod dywan, albo będą kryć jeden drugiego. A najpewniej jedno i dru
                  > gie.
                  >
                  > ;-)

                  W dodatku ta klika ma powiazania z klika prawnikow i klika duchownych
                  - MEGAKLIKA ! A biedni chlopi, gornicy, dziennikarze i politycy musza cierpiec... ;-)
    • klioes Re: mój typ na bzdurę roku 18.01.12, 15:02
      pct3 napisał:

      > www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,10947937,Jak_oni_lecza__Co_zarzucamy_dzieciecym_lekarzom.html
      >
      >
      > Zapomnieli o plamach na słońcu.
      > Jedynie o nich.

      przypomna sobie!
      jeszcze za wczesnie na wybor bzdury roku, internauci i poslowie beda "myslec",
      maja czas...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka