Dodaj do ulubionych

Emeryci i lumpy

03.11.12, 17:45
Nowatorski pomysł czy głupota?
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,12787997,Szpital_biednych_ludzi__Specjalnie_dla_alkoholikow.html#hpnews=lodz
Obserwuj wątek
    • dradam121 Re: Emeryci i lumpy 03.11.12, 18:04
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,12787997,Szpital_biednych_ludzi__Specjalnie_dla_alkoholikow.html
    • do.ki dlaczego głupota? 04.11.12, 13:46
      Można oczywiście postulować zostawienie tych, których nie stać na leczenie, samym sobie, ale skoro da się inaczej, to czemu nie spróbować?
      • low.sodium Re: dlaczego głupota? 04.11.12, 20:19
        Zastanawiam sie, kto bedzie placil za usluge w tym szpitalu. Ubogi pacjent, tez bywa ubezpieczony, nie rozni sie wiec niczym od reszty ubezpieczonych.
        Rozumiem, ze szpital bedzie przeznaczony dla ubogich, nieubezpieczonych.
        Nie sadze, zeby te 4 mln (wspomniane w artykule) wystarczyly na pokrycie kosztow dzialalnosci szpitala. Kto zatem, bedzie placil NFZ czy budzet? W innych szpitalach odpowiedzialnosc finansowa sie rozmywa, tu jest wyrazna segregacja.
        • slav_ Re: dlaczego głupota? 04.11.12, 23:39
          > w dzialalnosci szpitala. Kto zatem, bedzie placil NFZ czy budzet?

          Za ubezpieczonych pacjentów będzie płacił nfz - pod warunkiem że zawrze z tym szpitalem kontrakt - będzie płacił wg wyceny jgp do wysokości zawartego kontraktu. W przypadku osób chorujących na wiele chorych lub "wracających" raczej poniżej faktycznych kosztów. Za leczenie nieubezpieczonych nfz płacił nie będzie.
          Część nieubezpieczonych zapewne zostanie "ubezpieczona" przez pomoc społeczną (tzn dokładnie dopisana do listy ubezpieczonych) i wtedy ich leczenie zawrze się w limicie kontraktu.
          Pozostałe koszta musza być pokryte z innych środków lub zamienia się w dług.
          Mechanizmu finansowania leczenia "z budżetu" nie widzę.
          • snajper55 Re: dlaczego głupota? 05.11.12, 12:06
            slav_ napisał:

            > Część nieubezpieczonych zapewne zostanie "ubezpieczona" przez pomoc społeczną (
            > tzn dokładnie dopisana do listy ubezpieczonych) i wtedy ich leczenie zawrze się
            > w limicie kontraktu.

            Ośrodki pomocy społecznej nie "ubezpieczają" takie osoby tylko ubezpieczają - płacą za nie składki (Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Art. 86). Podstawą do wyliczania składki jest maksymalna wysokość zasiłku stałego.

            S.
            • slav_ Re: dlaczego głupota? 05.11.12, 16:42
              > Ośrodki pomocy społecznej nie "ubezpieczają" takie osoby tylko ubezpieczają - p
              > łacą za nie składki (Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze
              > środków publicznych. Art. 86).

              Zasiłek stały to obecnie ok.500 zł składka zdrowotna z tego to jakies 45zł/miesiąc i to bez wzgledu na to jak długo osoba była nieubezpieczona. Za tę kwotę pacjent ma dostęp do całości usług zdrowotnych oferowanych Polsce.
              Pozwolisz że będę używał okreslenia 'dopisują do listy ubezpieczonych' lub "ubezpieczają" z cudzysłowem.
              • snajper55 Re: dlaczego głupota? 06.11.12, 02:40
                slav_ napisał:

                > Zasiłek stały to obecnie ok.500 zł składka zdrowotna z tego to jakies 45zł/mies
                > iąc i to bez wzgledu na to jak długo osoba była nieubezpieczona. Za tę kwotę pa
                > cjent ma dostęp do całości usług zdrowotnych oferowanych Polsce.
                > Pozwolisz że będę używał okreslenia 'dopisują do listy ubezpieczonych' lub "ube
                > zpieczają" z cudzysłowem.

                A za jaką kwotę mają dostęp rolnicy? Oni też są dopisywani czy "ubezpieczeni"? W ten sposób ci wyjdzie, że większość Polaków nie jest ubezpieczona. Ja jednak zostanę przy normalnej terminologii - jest składka płacona, to człowiek jest ubezpieczony.

                S.
                • slav_ Re: dlaczego głupota? 06.11.12, 15:36
                  > A za jaką kwotę mają dostęp rolnicy? Oni też są dopisywani czy "ubezpieczeni"?

                  Dopisywani. Nie poruszałem tego tematu bo nie było o rolnikach.

                  > W ten sposób ci wyjdzie, że większość Polaków nie jest ubezpieczona. Ja jednak
                  > zostanę przy normalnej terminologii - jest składka płacona, to człowiek jest ub
                  > ezpieczony.

                  Formalnie czyli "na popierze" są ubezpieczeni. Tylko że to "ubezpieczanie" polega na dopisywaniu do listy korzystających z procedur leczniczych bez zapewnienia środków na realizację tychże. To jeden z głównych powodów zapaści polskiego systemu opieki zdrowotnej.
                  • snajper55 Re: dlaczego głupota? 11.11.12, 17:55
                    slav_ napisał:

                    > Formalnie czyli "na popierze" są ubezpieczeni. Tylko że to "ubezpieczanie" pole
                    > ga na dopisywaniu do listy korzystających z procedur leczniczych bez zapewnieni
                    > a środków na realizację tychże. To jeden z głównych powodów zapaści polskiego s
                    > ystemu opieki zdrowotnej.

                    Rozumiem, że według Ciebie wszyscy w Polsce są "ubezpieczeni" a nikt nie jest ubezpieczony? Rozwiązanie tego problemu jest proste. Wystarczy skasować składkę ubezpieczeniową i przejść na finansowanie opieki zdrowotnej z budżetu. Oczywiście pieniędzy od tego nie przybędzie (a wprost przeciwnie) a żądania społeczeństwa wzrosną (bo budżet jest bogaty i wystarczy urzędnikom zabrać). Tylko czy o to chodzi?

                    S.
                    • gamdan Re: Rozwiązanie tego problemu 11.11.12, 20:14
                      > Rozwiązanie tego problemu jest proste

                      Jest proste. Ale proste inaczej.
                    • slav_ Re: dlaczego głupota? 11.11.12, 21:37
                      >Wystarczy skasować składkę
                      >ubezpieczeniową i przejść na finansowanie opieki zdrowotnej z budżetu.

                      W Polsce to co nazywa się "składką ubezpieczeniową" tak na prawdę jest PODATKIEM, jedyna zaletą to nieco większa trudność z zabraniem tych pieniędzy przez polityków na inne niż zdrowotne cele.

                      Zamiana na finansowanie z budżetu (likwidacja odliczenia składki zdrowotnej) nie byłaby faktycznie żadną zmianą ale trudniej byłoby pobierać wysoką składkę (składki z kilku zatrudnień) od tych na prawdę płacących na system i utrzymujących go - w tym sensie "składka zdrowotna" jest po to by pobierać wyższy PODATEK "na zdrowie" od płacących go FAKTYCZNIE na rzecz "ubezpieczonych" FIKCYJNIE przez państwo.

                      >Oczywiście pieniędzy od tego nie przybędzie (a wprost przeciwnie)

                      A niby czemu?
                      Może przybyć, może ubyć, może być tyle samo. Ilość będzie zależała od zapisu w ustawie budżetowej. Można zapisać więcej.

                      > Rozumiem, że według Ciebie wszyscy w Polsce są "ubezpieczeni" a nikt nie jest u
                      > bezpieczony?

                      Nie. Mniejszość płacących utrzymuje ten system.
                      Hipokryzja polega na FIKCYJNYM "ubezpieczaniu" przez państwo całych grup ludzi bez jednoczesnego odprowadzania za nich z budżetu (podatków) odpowiedniej składki - państwo samo sobie "daje zniżkę" na składkę za tych ubezpieczonych od systemu natomiast wymagając (tworząc ramy prawne i wymogi) pełnego dostępu i zakresu.

                      Dla tego przy obecnym kształcie i mechanizmach opieki zdrowotnej finansowanie z budżetu (likwidacja FIKCJI ubezpieczeniowej jaką jest nfz będący wyłącznie pasożytem na PODATKU zdrowotnym) byłoby po prostu uczciwsze i wyeliminowałoby fikcję i hipokryzję z "ubezpieczonymi" i korowody z takim własnie FIKCYJNYM "ubezpieczaniem" formalnie nieubezpieczonych. Zlikwidowało by też pasożytów zajmujących się (i biorących za to "działkę") poborem i dzieleniem "składki" i mnóstwo innych związanych z tym patologii oraz mitręgę biurokratyczna z udowadnianiem posiadania ubezpieczenia (leki) itp.
                      Chyba że wprowadzimy PRAWDZIWE ubezpieczenia (powiązanie składki z zakresem) ale uważam że obecnie to nierealne.
    • vacia Re: Emeryci i osoby chore na alkoholizm 10.11.12, 15:25
      gamdan napisał:

      > Nowatorski pomysł czy głupota?

      Dobry pomysł skoro jest dodatkowe, oprócz NFZ źródło finansowania ( z akcyzy za sprzedaż alkoholu).
      Ale dlaczego lekarz gamdan nazywa osoby chore na alkoholizm lumpami, ja nie wiem.
      • a321123 Re: Emeryci i osoby chore na alkoholizm 10.11.12, 17:47
        vacia napisała:

        > Ale dlaczego lekarz gamdan nazywa osoby chore na alkoholizm lumpami, ja nie wie
        > m.

        Dlatego, ze chorym na alkoholizm jest nawalony lekarz przyjmujacy pacjentow. Reszta nawalonych to lumpy.
      • gamdan Re: Emeryci i osoby chore na alkoholizm 11.11.12, 20:11
        > Ale dlaczego lekarz gamdan nazywa osoby chore na alkoholizm lumpami

        A gdzie ja napisałem, że osoby chore na alkoholizm to lumpy? Osoby chore to alkoholicy, a lumpy - to lumpy.
        Ehh! vacia. Znowu czytasz nienapisane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka