Gość: olo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.05.05, 17:21
Pomijając lekarzy z prawdziwego zdarzenia większość lekarzy traktuje pacjenta
jak nieuka, który na niczym sie nie zna i niczego nie warto mu fachowo
wyjaśniać. A nie daj Boże pacjent jest oczytany, wie dużo na temat swojej
choroby i ośmieli się coś sugerować nieomylnym to już trzęsienie ziemi. Nie
znoszą za mądrych pacjentów, najlepsze są bezwolne kukły, którymi można
sterować i nie trzeba nic wyjaśniać. Co za ludzie!!!! brak szacunku i zwyklej
kultury w obcowaniu z pacjentem. Czy tego uczą na studiach medycznych. Po co
są książki medyczne, internet, czasopisma itd. skoro pacjentom nie wolno do
nich zaglądać bo jeszcze okazą się mądrzejsi od lekarza. Paranoja - przecież
wsród tzw."ludzi nie z branży" jest mnóstwo światłych, mądrych i oczytanych
osób, które maja prawo być swiadomi leczenia i istoty choroby! Lekarz to nie
Bog w swej mądrości i nieomylności a na takich się kreują.