IP: *.bystrzyca-klodzka.sdi.tpnet.pl 10.09.01, 23:50
Kiedy przed dwoma laty Lem prorokował rozkwit chamstwa w necie uznałam to za
czarnowidztwo. Nic bardziej mylnego. Przeczytałam zawartość forum "Korupcja w
szpitalach" en bloc i przeraża mnie łatwość z jaką niektórzy "dyskutanci"
przechodzą od swoich opisów świata pełnego złych lekarzy do inwektyw,
przeważnie wykropkowanych. Zadziwia pomysłowośc ludzka - COKOLWIEK zostałoby
powiedziane przez lekarza - jest odczytane jako wyraz pazerności bez granic.
Nasi przejaciele zza wschodniej granicy mają takie przysłowie "Smaruj Fiedzię
miedziem - Fiedzia dalej Fiedziem". Zamiast się ustosunkowywać, opowiem wam
bajkę Szanowni Sfrustrowani Pacjenci.

Bajka. Jest sobie szpital nieduży. W tym szpitalu - oddział chorób
wewnętrznych. Chorzy w większości wracają w nim do zdrowia. Koperty nie są
wymagane. Jako dowód wdzięczności wśród osób wymagających leczenia w placówkach
wysokospecjalistycznych przyjęło się odwiedzanie z kartą wypisową z tychże i
omawianie dalszego postępowania. Pacjenci przychodzą sami i robią to z
radością. Teraz coś nie do uwierzenia: ONI NAS LUBIĄ :)) Koniec bajki.

Gdzie to jest - nie powiem.
Ord.
Obserwuj wątek
    • Gość: yeloo Re: bajka IP: *.wsp.czest.pl 11.09.01, 09:47
      Niestety takich szpitali jest niewiele. Fakty sa takie iz "system kopertowy" niestety dalej funkcjonuje. Nie mialbym moze zastrzezen do tego gdyby nie segregacji pacjentow w szpitalach na tych ktorzy dali i na tych ktorych na to po prostu nie stac. Znam z autopsji szpital gdzie dyrektor oswiedczyl wszem i wobec iz bedzie tolerowal koperty, natomiast co wyraznie i jasno zaznaczyl nigdy sie nie zgodzi o odmienne traktowanie i postepowanie w stosunku do pacjentow ktorzy kopert nie dali. Jeden z lekarzy i szefowa pielegniarek zwolniki sie "na wlasna prosbe" z tego szpitala.
      Sam jestem nauczycielem akademickim, o korupcji na mojej uczelni slyszalem juz rozne historie, propozycji "w zamian za ocene na karcie egzaminacyjnej" nie zlicze. Gdyby nie dodaktowy etat w jednej z firm zarabialbym mniej od zony.
      Konkludujac, nie pochwalam przyjmowania kopert, zawsze yuwazalem i uwazam iz jest to po prostu niemoralne. Z drugiej strony nie wszyscy sa w tak komfortowej sytucji i wiem iz poczatkujacy lekarz sumienia czy zasad etycznych do garnka nie wrzuci i zupki nie ugotuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka