Dodaj do ulubionych

Do lekarzy zagranicą

14.03.06, 08:45
ma pytanko/prośbę do lekarzy pracujących poza granicami naszego kraju. Mój
mąz jest lekarzem, k-chirurgiem, stara się o - nawijmy to staż (?)
zagraniczny w jakiejśc klinice kardiochirurgicznej. Niestety szef jego
obecnej kliniki dba tylko o własny tyłek i nie wysyła nikogo na szkolenia,
nie otwiera nowych specjalizacji - w związku z tym mój mail. Napisał do paru
klinik, czy są jest możliwość odbycia stażu np. pólrocznego (za minimalnym
wynagrodzeniem), ale nikt nie odpisał. Może ktoś kto pracuje już zagranicą
zna jakiś oddział k-chirurginczy, klinikę, kogoś kto bylby zainteresowany?
Mąz ma doktorat, zna biegle angielski, parę lat praktyki.
dzięuję za ewentualne info tu bądź na priva
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Do lekarzy zagranicą 14.03.06, 08:52
      cota napisała:

      Zaraz. Nie wiem co to jest k-chirurg, ale rozumiem z kontekstu, ze to oznacza
      kardiochirurga. Skoro maz jest specjalista, to co go obchodzi, ze szef kliniki
      nie otwiera nowych specjalizacji? Twoj maz przeciez juz jest specjalista...

      > Mąz ma doktorat, zna biegle angielski, parę lat praktyki.

      OK, fajnie, ale co umie?
      • cota Re: Do lekarzy zagranicą 14.03.06, 08:57
        Właśnie o to chodzi, że nie ma specjalizacji. Brak otwartych miejsc. Trudno mi
        napisać jakie operacje umie wykonywać. Chodzi mi o kontakt do otwartego
        człowieka/kliniki, który ..itd.itd, mąz by wszystko dokladnie opisał mu co
        umie.
        • do.ki Re: Do lekarzy zagranicą 14.03.06, 09:21
          cota napisała:

          > Właśnie o to chodzi, że nie ma specjalizacji.

          To dlaczego piszesz, ze jest kardiochirurgiem?

          > Chodzi mi o kontakt do otwartego
          > człowieka/kliniki, który ..itd.itd, mąz by wszystko dokladnie opisał mu co
          > umie.

          Coz, no to jedyna rada: nie pisac do kilku klinik, tylko do co najmniej
          kilkudziesieciu. W koncu chwyci. Twoj maz nie jest sam, takich jak on,
          probujacych sil, sa setki.
          • Gość: cota Re: Do lekarzy zagranicą IP: 212.160.172.* 14.03.06, 09:24
            Boże, dobrze jest dr n.med pracującym na w/w oddziale, pronto.
            • do.ki Re: Do lekarzy zagranicą 14.03.06, 09:35
              Gość portalu: cota napisał(a):

              > Boże, dobrze jest dr n.med pracującym na w/w oddziale, pronto.

              Grazie. Roznica, przyznasz, jest zasadnicza.

              Podtrzymuje jednak to, co napisalem poprzednio: za szybko sie poddal.
              • Gość: cota Re: Do lekarzy zagranicą IP: 212.160.172.* 14.03.06, 09:43
                Napisał do ok. 10 klinik, ze dwie odpisały że nie są zainteresowane (we
                francji), reszta cisza.
                • do.ki Re: Do lekarzy zagranicą 14.03.06, 09:54
                  Ogloszenia o dostepnych stazach sa tez publikowane w czasopismach, np w Journal
                  of Cardiac Surgery.

                  Albo popatrz na www.ctsnet.org/
                  • venes.sa Re: Cota 01.04.06, 04:45
                    Napisalas, ze maz Twoj ma doktorat, czyli praca w >research< nie jest mu obca.
                    Nigdy nie myslal, zeby robic kariere na tej drodze? Mlodych, zdolnych przyjmuja
                    z otwartymi ramionami. Nie jest to moze szczyt szczescia dla
                    marzyciela-idealisty, ale to co dzieje sie w Polsce to jest dno dna dla
                    lekarzy. Dla pacjentow tez.
                    • cota Re: Cota 05.04.06, 10:47
                      Powiem mu, on na pewno wie o co chodzi, gdyż mi termin "research: niewiele na
                      razie mówi :D
                      Natomiast agencje pośrednictwa pracy, wszysttkie chórem odpisały, że niestety,
                      ale jest praca tylko dla osób ze specjalizacją..
                      • Gość: agata Re: Cota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:07
                        a skąd jesteście???
                        • cota Re: Cota 05.04.06, 12:10
                          płd-wsch Polska
                          • maretina Re: Cota 05.04.06, 12:32
                            cota....napiszcie do dr Żelaznego. to ordynator kardiochirurgii w olsztynie.
                            ostatnio ucieklo z naszego szpitala 2 mlodych kardiochirurgow..... moze tu uda
                            sie otworzyc specjalizacje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka