Gość: Abel
IP: *.metronet.pl
04.01.03, 13:54
Zdaje sobie sprawe, ze jedynie emigracja może poprawic egzystencje lekarza.
Mam prosbę do lekarzy pracujących poza Polska o podzielenie sie swoimi
przemysleniami. Kedy najlepiej wyjechac: bezposrednio po studiach?
Po stazu? Moze lepiej zrobic w Polsce specjalizacje? Po jakiech
specjalizacjach najlatwiej znalezc prace w zawodzie?
W jakim wieku najlatwiej sie zaadoptowac do nowego srodowiska: 25-30, 30-
40lat? Pozniejszy wiek juz chyba dyskwalifikuje do zmian.
Pozdrawiam.
Abel