Dodaj do ulubionych

moze warto zlikwidowac to forum? (do lekarzy)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.03, 15:45
lub przynajmniej przeniesc sie w miejsce, gdzie wymagane jest logowanie

na tym forum jest kilka sensownych watkow, ktore tona w morzu obelg i
zwyklego chamstwa pod adresem lekarzy
i jaki to ma cel???
szkoda czasu i zdrowia na czytanie i odpowiadanie na te posty
proponuje, by lekarzyna i in. poszli leczyc swe frustracje gdzie indziej

wzajemna zawisc to jest niestety glowna cecha naszego narodu
to forum doskonale ja odzwierciedla
Obserwuj wątek
    • maretina Re: moze warto zlikwidowac to forum? (do lekarzy) 13.02.03, 16:58
      Gość portalu: kinga napisał(a):

      > lub przynajmniej przeniesc sie w miejsce, gdzie wymagane jest logowanie
      >
      > na tym forum jest kilka sensownych watkow, ktore tona w morzu obelg i
      > zwyklego chamstwa pod adresem lekarzy
      > i jaki to ma cel???
      > szkoda czasu i zdrowia na czytanie i odpowiadanie na te posty
      > proponuje, by lekarzyna i in. poszli leczyc swe frustracje gdzie indziej
      >
      > wzajemna zawisc to jest niestety glowna cecha naszego narodu
      > to forum doskonale ja odzwierciedla

      moze nie zwracac uwagi i nie odpisywac na posty "lekarzyn"? sami za soba niech
      popisza? zbiorowa ignorancja moze byc cos pomogla?
      • penicilin_penny Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy 14.02.03, 04:46
        Smiecie ludzkie pokonczyly medycyne po przyjsciu z wezlekiem do miasta a teraz
        nauczyly sie jak mozna sie logowac na forum. A moze tak zamiast trzaskac po
        klawiszach byscie cos poczytali zawodowego, bando analfabetow medycznych?
        • Gość: Wladek Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 06:31
          Zaczyna pleśnieć. WŁ.
        • Gość: TO JA Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy IP: 212.244.209.* 14.02.03, 09:15
          dokładnie tak!!! kończą studia na 3= a potem łapia za skalpel. lekarz ze
          skalpelem=małpa ze skalpelem. tak samo bezpiecznie
          • Gość: feline Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy IP: *.dial.proxad.net 14.02.03, 10:02
            ignoruj sobie, ignoruj - do czasu, kiedy zrobi ci sie czyrak w kroczu. Ciekawe,
            co wtedy zrobisz?
            • Gość: to ja Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy IP: 212.244.209.* 14.02.03, 10:27
              niestety trzeba będzie narażać swoje życie u lekarza. chociaż nie wiem co
              gorsze
              • Gość: feline Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy IP: *.dial.proxad.net 14.02.03, 13:35
                no to, robaczku przyjemnego "narazania zycia" i nadziei, ze temu "niedoukowi
                skalpel sie nie omsknie". pozdrawiam kolegow i zycze keep smiling ;-)))
            • maretina Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy 14.02.03, 10:37
              Gość portalu: feline napisał(a):

              > ignoruj sobie, ignoruj - do czasu, kiedy zrobi ci sie czyrak w kroczu.
              Ciekawe,
              >
              > co wtedy zrobisz?
              wycisnie sobie;) feline, moze jednak przestaniemy gadac z takimi czubkami, to
              sami sie wykrusza?:)
        • dr_margot Re: Masz racje: trzeba ignorowac lekarzy 14.02.03, 11:10
          Przepraszam...ale tak czytam Twoje wypowiedzi i stwierdzam ze jestes zaloosna.
          Moze masz jakies problemy natury emocjonalnej, ale na to tez znajzie sie jakias
          rada.

          > Smiecie ludzkie pokonczyly medycyne po przyjsciu z wezlekiem do miasta a
          teraz
          > nauczyly sie jak mozna sie logowac na forum.
          Hmmm... czyzbys na wlasnym przykladzie to pisla???

          A moze tak zamiast trzaskac po
          > klawiszach byscie cos poczytali zawodowego, bando analfabetow medycznych?

          Wybacz , ale nie czuje sie analfabeta....

          Jesli masz zamiar jeszcze kogokolwiek obrazac, to prosze zmien forum...bo twoje
          docinki bardzo szybko sie starzeja, a ich smiesznosc...albo pomyslowosc i
          ironia jest raczje marna.
          dr_margot.
    • izai Re: moze warto zlikwidowac to forum? (do lekarzy) 19.02.03, 17:06
      Tak myslę - ludzie traktują nas albo jak bogów ( czyli wszystko mogą) , albo
      jak smiecie - czyli wszystko muszą....
      Juz kiedys proponowalam , skoro jestesmy tacy zli to może zabronić
      praktykować...
      Skad zatem te posty - pomóżcie?
      Dziwne rozdwojenie...
      Izka
    • lekarzyna Re: moze warto zlikwidowac to forum? (do lekarzy) 20.02.03, 06:33
      Kinga, pojde juz niedlugo, bo moja rola sie tu konczy. Powiedzialem co wydawalo
      mi sie wazne i ktory z was byl uwazny i wczytal sie ten zauwazyl dlaczego
      pisze. Frustracje to nie sa, raczej chec poprawy swiata i na wasze forum
      padlo, bo jednak jestescie fajna grupa. Pijanstwo mi nie przeszkadza ale nie
      pijcie w karetkach i w szpitalach, nie ch siostry nie wkladaja sobie butelki w
      otwor rozrodczy dnem do srodka. Autentyk z jednego dyzuru. Niech lekarze nie
      podmieniaj krwi jak sie przywozi sitwe na badanie alkoholowe: kotra dzisiaj nie
      pila a ma A?

      Zeby nie zostaiwali pustych kartek w dziennikach. Zeby nie brali i zadali
      lapowek. Zeby nie byli zlosliwi.

      Zeby stosowali metody mniej inwazyjne. Jezeli ja, amator medyczny, jestem w
      stanie wyleczyc tak na oko 98% problemow medycznych metodami nieinwazyjnymi,
      bez farmy to wy powinniscie rowniez posiadac taka umiejetnosc.

      Pomoglem wielu ludziom. Organizm ludzki ma wspanialy system obronny i zdolnocs
      samoleczenia i posiada wielka zdolnosc opierania sie wyczynom farmakologii. Ale
      trzba wiedziec troche wiecej poza sztampowa wiedza ze starych i nowych
      podrecznikow.
      • Gość: Bruford Transformacja lekarzyny IP: 148.81.119.* 20.02.03, 09:26
        Nooo,cóż za przemiana,nieomal jak z poczwarki w dojrzałego motyla,jak Gforce ,
        jak transformers,nawrócona ladacznica w pensjonarkę.Nie ma już ubliżeń,uhu
        hu.No i co wyszło , amator medyczny który posiadł 98% sztuki.Szkoda że nie
        jestem w 98% stolarzem,zrobiłbym sobie 98% mebli do domu.Wiesz co lekarzyno,nie
        jesteś pierwszym amatorem który uważa że posiadł wiedzę na którą oczy lekarzy
        są zamknięte.I nie jesteś też ostatni.Tyle że ten sposób myślenia wynika akurat
        z niewiedzy.Skrupulatnie przeczytałem żródła autorskie wielu technik leczenia
        które niyb miały uszczęśliwić ludzi a zwłaszcza uwolnić ich od kliki świata lek-
        farm.I co?To były zawsze steki bzdur zbudowanych na śladowych miazmatach
        wiedzy.Piersi się wycina jeśli trzeba.Jak zobaczę takie których w porę nie
        wycięto to zostaw maila,pokaże co z tego wynika.Farma jak farma,rozsądny doktor
        stosuje wg wskazań a nie wg chęci firmy,a że liczne żródła jak Wprost lubią ten
        temat?No cóż , pismak pisać musi.A co do pielęgniarek z butelkami?Nie miej
        pretensji do doktorów ,w końcu to ona sobie dała wsadzić.W każdej grupie
        zawodowej są czarne owce.I jeszcze jedno,nie myśl że po swoich występach łatwo
        przywdziejesz skóre sojuszniczego uzdrowiciela o zatroskanym obliczu.Twoje
        posty nie były obrazoburcze lub dające do myślenia.Były chamskie i ordynarne.
        • lekarzyna Re: Transformacja lekarzyny 20.02.03, 23:52
          no moze i byly i co z tego? Mozesz mnie skarzyc wirtualnie. Poczytaj o doktorze
          Burzynskim z Houston, jest pelno na necie.

          Potwierddzam wiekszosc macic i peirsi wycina sie niepotrzebnie. To co ty tniesz
          i jak - nie wiem. Ale ogolnie lekarz ma wiecej z wyciecia niz nie. Tak samo jak
          plomba wypada, rozwierca sie to kilka razy, wypada a potem zaklada sie koronke.
          Wszystko legalnie.

          Od lekarze z daleka, ale poniewaz wiekszosc ludzi jest durna to nie ma obawy o
          to by wam zabraklo klienteli.
          • Gość: feline Re: Transformacja lekarzyny IP: *.dial.proxad.net 21.02.03, 00:11
            Jednemu nie zabrakloby na pewno - psychiatrze "lekarzyny", tylko, ze
            ow "lekarzyna" na pewno ani mysli sie leczyc.Pamietaj, lekarzyno: "medice
            curate ipsum"
          • Gość: Bruford Teorie O Burzyńskim IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 00:19
            Żeby coś autorytatywnie potwierdzać trzeba mieć iwedzę.Ale pomińmy to.Spójrzmy
            co pisze sam Burzyński : do eksperymentalnego(!)leczenia w jego zakładzie nie
            są kwalifikowane osoby które mogą być skutecznie leczone chirurgicznie----to w
            sposób oczywisty przeczy twoim teoryjkom.Wyniki leczenia tamże są w trakcie
            badania przez FDA i wyniki nie są jeszcze znane.Nie jest nawet określone (
            wciąż posługuję się bezposrednim żródłem) czy jesto leczenie przyczynowe czy
            tylko paliatywne.To tyle o Burzyńskim.Każdy lekarz widział raka sutka nie
            wyleczonego w odpowidnim czasie chirurgicznie.To co piszesz potwierdza tylko że
            nic nie wiesz
            • lekarzyna Re: Teorie O Burzyńskim 21.02.03, 03:34
              nigdy nie twierdzilem ze wiem o raku sutka czy nie. Moja dziewczyna stracila o
              malo zycie przez jednego lekarza ktory do konca nie rozpoznal raka piersi.
              Pozostalo jej podobno 7 dni. Poetm nastapilo ciecie no i po amputacji okazalo
              sie ze nadal chcieli kroic druga piers. Wtedy akurat sie poznalismy i zaczalem
              czytac. Przez przypadek spotkalem czlowieka ktory skierowal mnie we wlasciwym
              kierunku ( smialem sie glosniej od ciebie nie wierzac w w inna medycyne niz
              tradycyjna). Objawy ustapily, zdrowie sie polepszylo, chec do zycia wrocila, a
              ja dalej czytalem. Kilka lat czytania to sam sobie zdajesz sprawe ze
              podszkolilem sie calkiem niezle - ale nie w tradycyjnej medycynie.

              Powiem ci jedno bez wnikania w szczegoly: metody ktore ja poznalem pozwalaja mi
              zyc bez lekarzy. Zadnych chorob. Nieprawd jest ze czlowiek musi miec
              przeziebienia i grypy raz w roku bo taki sezon. Cale biuro jest chore od kilku
              miesiecy a ja chodze -oczywiscie bez szczepionek. Raz pracowal twardziel z
              wojska. Jak go rzucilo na kolana to chorowal chyba pol roku (a ja siedzialem
              obok niego). Skonczyl steroidami przez 3 miesiace.

              Bylem bardzo sceptycznie nastawiony, nadal jestem, ale jak tu nie byc
              przekonanym jak co problem to zaraz go nie ma.


              Burzynskiego 'robiono' w rpasie i malo go nie zamkneli. Skonczylo sie ugoda i
              podzialem rynkow. Musi facet uwazac co i jak leczy bo go zaraz zamkna.
              Szczegolow technicznych nie znam - doczytaj sam i zachecam do wielkiego
              krytycyzmu.

              Jak mi ten czlowiek wiele lat temu niesmialo powiedzial o innych sposobach, to
              po jego dejciu zastanawialem sie czy juz zwariowal cz dopiero za chwile...
              Jak mzona nie wierzyc lekarzowi? Ano mozna...
              • Gość: Bruford Re: Teorie O Burzyńskim IP: 148.81.119.* 21.02.03, 10:01
                Co to za tajemnicze metody???.Co zaś się tyczy przeziębień to problem
                marginalny.A casus dziewczyny do dyskusji pod warunkiem podania szczegółów
                histopatologicznych.
    • Gość: kris Re: moze warto zlikwidowac to forum? (do lekarzy) IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 21:29
      Pani Kingo - Pani propozycja bardzo sensowna ! Jak może człowiek rozumny
      porozumieć się z bezrozumnym? Przepaść!Swiat lekarski to obszar, gdzie jeszcze
      obowiązują pewne zasady z obszaru myśli humanistycznej - niestety nie do
      pojęcia dla naszego społeczeństwa .Jedynym wspólnym obszarem , jaki uznaje
      społeczność i nasza i międzynar.gdzie spotykają się lekarze i ludzie spoza
      jest sala sądowa ! jest tak dlatego , że nie sposób jest zrozumieć lekarza ,
      nie wykonując tego zawodu , a nie można wykonywać tego zawodu na próbę (żeby
      przekonać się jakie to słodkie i rozkoszne zajęcie )Uważam , że naszym błędem
      i jako społeczności lekarskiej i każdego lekarza z osobna jest stała , niejako
      masochistyczna chęć do przyjmowania każdej krytyki - z reguły ze strony ludzi,
      którzy swoją nienawiścią do lekarzy , lekceważącym tonem , agresją podkreślają
      swoją ignorancję!Błąd -BO ONI WIDZĄC NASZĄ SŁABOŚĆ SĄ UTWIERDZANI W PRZEKONANIU
      ŻE WSZYSTKO IM WOLNO! Pozwólmy ludziom pozostać na swoim poziomie-szczególnie
      naszym Rodakom .Polaków szczególnie drażnią osiągnięcia innych - bliżniego
      utopiliby w łyżce wody - nieprawdaż ?A my ?- róbmy dalej swoje-pomagajmy !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka