Dodaj do ulubionych

Asystent badań klinicznych

09.11.06, 17:32
Jestem lekarka po tegorocznym LEPie. Szukam pracy na tym stanowisku. Czy ktoś
podzieli się informacją jak zaczać i skutecznie zakończyć poszukiwanie pracy?
Obserwuj wątek
    • twilight.pl Re: Asystent badań klinicznych 09.11.06, 17:45
      Mam znajomych ktorzy zaczynali jako asystenci a teraz sa monitorami,ale oni sa w wiekszosci po farmacji i biologii...i dla nich jest to szczyt marzen,Ty jestes po medycynie..
      Tez myslalem o tym i tez jestem po tegorocznym LEP-ie ale raczej dam sobie spokoj,5 lat specki jakos przeboleje, ucze sie jezyka i mnie tutaj nie ma a kasa w monitoringu juz nie jest tak duza i nie jest tak latwo jaki 2-3 lata temu.
      Probuj w mniejszych firmach,gdyz tam generalnie latwiej o prace,nie tak dawno bez doswiadczenia przyjmowalo PPD.
      Pozdrawiam.
      • krolubu Re: Asystent badań klinicznych 09.11.06, 21:47
        To dobra rada. Szkoda marnować bagaż wiadomości, chyba, że zdążyłaś się już
        zorientować, że leczenie w Polsce wymaga albo dużej dozy altruizmu albo
        krańcowej obojętności i ta praca po latach cięzkiej nauki nie jest tym co
        chciałabyś robić do końca życia.
    • kate0809 Re: Asystent badań klinicznych 09.11.06, 23:24
      Tutaj może coś znajdziesz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=34318694.
      • kate0809 Re: Asystent badań klinicznych 09.11.06, 23:29

        phi, nie działa.Szukaj na forum Warszawa, szkolenie i praca jako monitor badań
        klinicznych , post z 3 stycznia 2006
        • zuzia-82 działa tylko bez kropki :) 09.11.06, 23:36
      • violin7 Re: Asystent badań klinicznych 10.11.06, 10:38
        Dziękuję za informację. Po przeczytaniu tego wszystkiego trochę się
        zniechęciłam. Zarobki nie są takie rewelacyjne jak myślałam. Szkoda zostawiać
        taki zawód jaki mam...
        • krolubu Re: Asystent badań klinicznych 10.11.06, 21:53
          No i dobrze. To ciężka praca.
        • grix Re: Asystent badań klinicznych 11.11.06, 00:25
          > Zarobki nie są takie rewelacyjne jak myślałam. Szkoda zostawiać
          > taki zawód jaki mam...

          No, brawo! Jeśli problmem sa dla ciebie zarobki, to może zamiast myslec o
          badaniach klinicznych - pomysl o pracy jako lekarz w kraju gdzie placa najlepiej
          na swiecie: odrobinka ciezkiej pracy i jestes w elicie finansowej naszej pieknej
          planety, nie tracac przy tym nic ze swojego wyksztalcnia i marzen... Mysle tu o
          szkoleniu w USA...

          (a przy okazji - co mnie zawsze zaskakuje, to info ilu szefow roznych tam
          klinik w Polsce ma za soba specjalizacje w USA:)
        • kate0809 Re: Asystent badań klinicznych 11.11.06, 10:52
          Oczywiście, że szkoda. Nie jestem monitorem, ale pracuję od kilku lat w firmie
          farmaceutycznej i już podjęłam decyzję o powrocie do zawodu.Na kilkaset osób
          pracujących jest tylko kilku lekarzy, oczywiście kiedyś lekarze stanowili
          ok.90% przedstawicieli, ale skutecznie ich usunięto z mojej firmy, zastępując
          osobami z wykształceniem bynajmniej nie mającym nic wspólnego z naukami
          medycznymi, ale jak to stwierdzono bardziej zorientowanymi na wyniki.W takiej
          czy innej firmie nikt nie liczy sie z Twoim wykształceniem, Twoje sukcesy czy
          zasługi (przysługi) są doceniane tylko chwilowo i szybko o nich
          zapominają.Pomyśl-Pacjent za przywrócenie mu zdrowia będzie Ci wdzięczny bardzo
          długo.A zarobki, cóż nikt tam za darmo nic nie daje.Jestem bardzo zniechęcona
          do tej pracy, szczególnie przez obecny jej charakter i ludzi z którymi przyszło
          mi pracować.A przez to straciłam kilka lat pracy w zawodzie, dzięki którym
          miałabym już ugruntowaną pozycję,a tak będę teraz zaczynać jak młody lekarz po
          stażu.Mój mąż również jest lekarzem, od zawsze pracował w zawodzie i zrobił już
          dawno specjalizację, ma swoich pacjentów i zarabia niewiele mniej niż ja jako
          rep.Przemyśl sobie jeszcze raz, porozmawiaj ze znajomymi lekarzami którzy
          pracowali w tego typu firmach.Według mnie jest to praca, tak jak wspomniał już
          wcześniej jeden z forumowiczów, dla osób po innych studiach.
          • phase2 Re: Asystent badań klinicznych 11.11.06, 11:33
            Wybacz, ale nieporównujmy pracy repa z pracą w badaniach klinicznych,w których potrzebna jest spora wiedza merytoryczna. Ludzie, którzy ją posiadają przy pewnych zdolnościach menagerskich bardzo szybko idą w górę. Autorka wątku powinna siępo prostu zastanowić,co jej bardziej odpowiada-pomaganie ludziom czy też rozwój zdolności managerskich. Badania kliniczne stwarzają bardzo duże mozliwosci wyjazdu i rozwoju w centralach R&D firm farmaceutycznych (nie jako monitor, bo to za granica robią ludzie po kierunkach przyrodniczych, a nie po medycynie, tylko jako szefowie projektow,itp). Az miło popatrzec, że Polaków w centralach jest coraz więcej ::-)
            • kate0809 Re: Asystent badań klinicznych 11.11.06, 11:44
              Fakt do pracy repa nie jest już potrzebna wiedza merytoryczna, ale
              umiejętność "pajacowania", o czym dowiedziałam się na jednym ze szkoleń.A ja
              pajacować nie umiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka