Dodaj do ulubionych

Religa powiedział: biopsja wykazała, że rak płuc..

30.05.07, 16:17
Religa powiedział: "...biopsja wykazała, że mój rak płuc nie jest wynikiem
palenia papierosów..." Może ktoś mi powie dlaczego człowiek ciężko chory,
lekarz, profesor takie rzeczy opowiada - już dzieci w podstawówce uczy się,
że od palenia rozwija się rak płuc! I jak biopsja może wykazać przyczynę tej
choroby. Ciężko chory i ściemnia - tylko po co? Czyżby dostawał pieniądze od
baronów tytoniowych???
Obserwuj wątek
    • franc_tireur Re: Religa powiedział: biopsja wykazała, że rak p 30.05.07, 16:43
      I jak biopsja może wykazać przyczynę tej
      > choroby.

      Mogła wykazać raka oskrzelikowo-pęcherzykowego czy innego gruczolakoraka, które
      w miernym stopniu są związane z paleniem tytoniu.
    • extorris Re: Religa powiedział: biopsja wykazała, że rak p 30.05.07, 16:53
      biopsja pozwala na okreslenie typu nowotworu
      rozne typy histologiczne wykazuja rozna tytoniozaleznosc

      sposrod czestych rakow pluca (a w zasadzie tylko dla takich da sie stworzyc
      odpowiednio wiarygodne dane statystyczne) najmniej tytoniozalezny jest rak
      gruczolowy, jednak nie jest prawda ze nie wykazuje zwiazkow z paleniem papierosow
    • pyorunochron Czy ktos wie, jaki typ histologiczny ma nowotwor R 30.05.07, 17:05
      kblach napisał:

      > Religa powiedział: "...biopsja wykazała, że mój rak płuc nie jest wynikiem
      > palenia papierosów..." Może ktoś mi powie dlaczego człowiek ciężko chory,
      > lekarz, profesor takie rzeczy opowiada - już dzieci w podstawówce uczy się,
      > że od palenia rozwija się rak płuc! I jak biopsja może wykazać przyczynę tej
      > choroby. Ciężko chory i ściemnia - tylko po co? Czyżby dostawał pieniądze od
      > baronów tytoniowych???

      Czy ktos wie, jaki typ histologiczny ma nowotwor Religii? Tzn. jaki byl wynik
      biopsji?
      • ewax100 Re: Czy ktos wie, jaki typ histologiczny ma nowot 30.05.07, 17:30
        Rak płuc to straszna choroba-współczuję.Mój Tata to miał -nie zrobiono mu nawet
        biopsji,nie dano żadnego leczenia,żadnych leków/tylko p/bólowe/ o operacji mowy
        nie było.Czekał bez żadnej pomocy 8 miesięcy na śmierć.To był koszmar.Jednak
        jak widać są ludzie i ludziska.Tata niestety palił papierosy i miał 75 lat wiec
        tacy sa za "starzy" na leczenie.
        • extorris Re: Czy ktos wie, jaki typ histologiczny ma nowot 30.05.07, 17:34
          nie

          nowotwor byl zbyt pozno rozpoznany - nie mial szczescia

          takich sa tysiace
          • ewax100 Re: Czy ktos wie, jaki typ histologiczny ma nowot 31.05.07, 00:34
            Tak?ale dlaczego zbyt pózno?przecież chodził co 3 tygodnie do lekarza a ten nie
            chciał go nawet skierowac na RTG i wymusił to na nim.Nic się nie działo był
            okazem zdrowia-tylko nieraz pokasływał ale lekarzy to wcale nie niepokoiło.
    • delco Czy naprawdę tak powiedział? 31.05.07, 01:02
      >Religa powiedział: "...biopsja wykazała, że mój rak płuc
      Nie ma takiej choroby jak "rak płuc" Wątpiacym lub majacym słaba pamięc polecam
      jakikolwiek podrecznik patomorfologii. Jest rak oskrzeli. Tkanka płycna nie ma
      utkania nabłonkowego wie nie moze w niej występować rak.
      Delco
      • lacapone Re: Czy naprawdę tak powiedział? 31.05.07, 01:40
        Minister zdrowia jest osobą publiczną. Powinien służyć autorytetem w swoim
        fachu. Bycie ministrem zdrowia to najwiekszy prestiż, wyróżnienie dla lekarza w
        Polsce. Największy autorytet w polskiej służbie zdrowia powinien obrać sobie za
        obowiązek świecić zdrowym przykladem. Kto to słyszał, żeby profesor
        habilitowany, do tego kardiolog palił! Na etykietce paczek papierosów sam się
        podpisuje, że palenie powoduje śmiertelne choroby. Nie zastanawia państwa ta
        obłuda? Brak szacunku do swojego stanowiska i środowiska lekarskiego.
        Ale to, to można jeszcze zrozumieć, ze pan Religa jest najzwyczajniej słabym
        człowiekiem na chybionym stanowisku, bez siły osobowości. Ale to, że minister
        zdrowia wmawia, że biopsja zmiany w płucach nie wykazała związku z paleniem
        papierosów, to po prostu granda, skandal. Nie ma Religa klasy by się przyznać,
        że sam sobie winny. Zamiast tego, lepiej iść w zaparte i twierdzić, że nowotwór
        płuc nic nie ma wspólnego z paleniem papierosów. Czyli przesłanie do
        społeczeństwa, ja palę ale z tego powodu nie choruje, więc wy też tak możecie
        czyńić. Ten nowotwór płuc, który mi sie przytrafił, nie ma nic wspólnego z
        paleniem. Skoro na oficjalnej konferencji, został minister zapytany i
        zaprzeczył to, że nowotwór pochodzi od palenia, to jest to niejednoznaczne i
        może zostać odebrane, że skoro można dostać nowotwór nie od palenia, to
        dlaczego mam nie palić, skoro i tak mogę być tego przykładem?
        Z całym szacunkiem do pana zasług w zakresie medycyny, być może był pan
        wybitnym chirurgiem, i trzeba panu to oddać, ale jeżeli badania dowodzą, że
        wraz z wiekiem palenia intelekt IQ spada, ktoś tu powinien zastanowić się nad
        sobą...
        • tango45 Re: Czy naprawdę tak powiedział? 01.06.07, 00:55
          lacapone napisał:

          > Minister zdrowia jest osobą publiczną. Powinien służyć autorytetem w swoim
          > fachu. Bycie ministrem zdrowia to najwiekszy prestiż, wyróżnienie dla lekarza
          w
          >
          > Polsce. Największy autorytet w polskiej służbie zdrowia powinien obrać sobie
          za
          >
          > obowiązek świecić zdrowym przykladem. Kto to słyszał, żeby profesor
          > habilitowany, do tego kardiolog palił! Na etykietce paczek papierosów sam się
          > podpisuje, że palenie powoduje śmiertelne choroby. Nie zastanawia państwa ta
          > obłuda? Brak szacunku do swojego stanowiska i środowiska lekarskiego.
          > Ale to, to można jeszcze zrozumieć, ze pan Religa jest najzwyczajniej słabym
          > człowiekiem na chybionym stanowisku, bez siły osobowości. Ale to, że minister
          > zdrowia wmawia, że biopsja zmiany w płucach nie wykazała związku z paleniem
          > papierosów, to po prostu granda, skandal. Nie ma Religa klasy by się
          przyznać,
          > że sam sobie winny. Zamiast tego, lepiej iść w zaparte i twierdzić, że
          nowotwór
          >
          > płuc nic nie ma wspólnego z paleniem papierosów. Czyli przesłanie do
          > społeczeństwa, ja palę ale z tego powodu nie choruje, więc wy też tak możecie
          > czyńić. Ten nowotwór płuc, który mi sie przytrafił, nie ma nic wspólnego z
          > paleniem. Skoro na oficjalnej konferencji, został minister zapytany i
          > zaprzeczył to, że nowotwór pochodzi od palenia, to jest to niejednoznaczne i
          > może zostać odebrane, że skoro można dostać nowotwór nie od palenia, to
          > dlaczego mam nie palić, skoro i tak mogę być tego przykładem?
          > Z całym szacunkiem do pana zasług w zakresie medycyny, być może był pan
          > wybitnym chirurgiem, i trzeba panu to oddać, ale jeżeli badania dowodzą, że
          > wraz z wiekiem palenia intelekt IQ spada, ktoś tu powinien zastanowić się nad
          > sobą...




          SON OF A BITCH!!! Nie jestes wartn nawet tego by z toba polemizowac.
          Beznadziejny karzelku Panu Profesorowi Relidze nawet do piet nie dorastasz.
      • franc_tireur Re: Czy naprawdę tak powiedział? 31.05.07, 07:23
        Tkanka płycna nie ma
        > utkania nabłonkowego

        Jesteś pewien, Delco?

        Tak poza wszystkim - ludzie, przecież to jest też po prostu chory człowiek.
        Dowiedział się, że ma raka płuc - straszną chorobę. I dobrze wie jak to rokuje.
        I pewnie od razu pomyślał o tym, na ile sam pracował na takie schorzenie. I
        pewnie jakoś próbuje wypierać to "pracowanie", to normalne. Myślę, że nie ma
        sensu drobiazgowa analiza każdej jego emocjonalnej wypowiedzi pod kątem
        patomorfologicznym.
        • delco Re: Czy naprawdę tak powiedział? 31.05.07, 09:32
          > utkania nabłonkowego

          Jesteś pewien, Delco?
          Oczywiście że jestem pewien.
          jeżeli masz watpliwości proponuję uważna lekture np Groniowskiego, Krusia.
          Tkanka nabłonkowa jest w oskrzelach. i W związku z tym mówimy o raku oskrzeli
          a nie płuc (przynajmniej trzymając się poprawnej nomenklatury medycznej)
          Z tym że moje pytanie spowodowane było czym innym. Chodzi mi o to że słuchając
          wypowiedzi Religi nie słyszałem z jego ust słowa rak. Usłyszałem nowotwór. I
          dlatego pytam czy to przekrecili dzinnikarze czy ja czegos nie dosłuchałem


          Delco


          • extorris Re: Czy naprawdę tak powiedział? 31.05.07, 10:24
            niewatpliwie raki wywodza sie z nablonka oskrzeli, ale niezaleznie od
            wszystkiego rak pluca/oskrzela jest nazwa uzywana wymiennie i za kazdym razem
            prawidlowo, nie ma sensu wnikac w szczegoly nazewnictwa, gdy wiadomo o co
            chodzi, zreszta dlaczegozby oskrzela segmentowe na przyklad nie mialyby byc
            czescia pluc?

            a tak przy okazji - do jakiej tkanki naleza pneumocyty - lacznej, nerwowej,
            miesniowej?
          • pyorunochron Re: Czy naprawdę tak powiedział? 31.05.07, 13:08
            delco napisał:

            > > utkania nabłonkowego
            >
            > Jesteś pewien, Delco?
            > Oczywiście że jestem pewien.
            > jeżeli masz watpliwości proponuję uważna lekture np Groniowskiego, Krusia.
            > Tkanka nabłonkowa jest w oskrzelach. i W związku z tym mówimy o raku oskrzeli
            > a nie płuc (przynajmniej trzymając się poprawnej nomenklatury medycznej)
            > Z tym że moje pytanie spowodowane było czym innym. Chodzi mi o to że słuchając
            >
            > wypowiedzi Religi nie słyszałem z jego ust słowa rak. Usłyszałem nowotwór. I
            > dlatego pytam czy to przekrecili dzinnikarze czy ja czegos nie dosłuchałem
            >
            >
            > Delco

            Definicje:
            rak pluca = rak oskrzela (synonimy w nomenkl. patomorfologicznej i klinicznej)
            rak = nowotwor zlosliwy pochodzenia jnablonkowego
            pecherzyki plucne = pecherzyki zbudowane z pneumocytow, komorek poch. nablonkowego


      • pyorunochron Bzdura 31.05.07, 13:03
        delco napisał:

        > >Religa powiedział: "...biopsja wykazała, że mój rak płuc
        > Nie ma takiej choroby jak "rak płuc" Wątpiacym lub majacym słaba pamięc polecam
        >
        > jakikolwiek podrecznik patomorfologii. Jest rak oskrzeli. Tkanka płycna nie ma
        > utkania nabłonkowego wie nie moze w niej występować rak.
        > Delco

        Patomorfologicznie rak pluca = rak oskrzela. To sa synonimy. No i jeszcze jedno
        - pecherzyki plucne to tkanka nablonkowa, czy nie?
        • sonic84 Re: Bzdura 31.05.07, 16:53
          Pneumotycy to są komórki nabłonkowe..było na 1 roku na histologii ...no comment
          • delco Re: Bzdura 31.05.07, 22:22
            > Pneumotycy to są komórki nabłonkowe..było na 1 roku na histologii ...no
            >comment
            Co prawda to dyskusja czysto akademicka, ale zapytam jeszcze raz.
            Czy moi Szanowni Adwersarze słyszeli o czyms takim jak listki zarodkowe?
            I czy pamietają że tkanka płucna rozwija sie z innego listka nabłonkowego niz
            wszystkie nabłonki?
            I że w trakcie organogenezy nabłonek pochodzacy z innego listka
            zarodkowego "wysciela" drzewo oskrzelowe?
            To tak BTW.
            Delco
            • franc_tireur Re: Bzdura 01.06.07, 20:33
              Hmmm...
              "Układ oddechowy powstaje jako brzuszne uwypuklenie przedniego odcinka jelita
              pierwotnego. Nabłonek wyściełający krtań, tchawicę, drzewo oskrzelowe i część
              oddechową miąższu płucnego jest pochodzenia endodermalnego."
              (Ostrowski "Embriologia człowieka" - sama bym nie wymyśliła ;))
    • maszar Re: Religa powiedział: biopsja wykazała, że rak p 31.05.07, 11:26
      a dzisiaj mamy Światowy Dzień bez papierosa;
      co za ironia losu...
    • rysiu_lubicz Religa powiedział: palenie nie powoduje raka pluc 01.06.07, 20:43
      minister zdrowia ???
    • mazurh1 Re: Religa powiedział: biopsja wykazała, że rak p 12.12.24, 10:45
      Chciałam podzielić się moim doświadczeniem z olejem CBD, który pomógł mojemu tacie w walce z rakiem płuc. Jego stan był bardzo krytyczny, lekarze stwierdzili, że nie ma już szans na leczenie. Dali mu mniej niż miesiąc życia i odmówili terapii był za słaby , czekając, aż tata podniesie się na siłach. Wtedy trafiłam na artykuł o potencjale CBD w leczeniu raka płuc, który dał mi nadzieję. Zdecydowałam się spróbować i znalazłam wiarygodną aptekę konopną online, gdzie polecono mi olej CBD o stężeniu 5%, z dawką 30 kropli dziennie. Pani w aptece zaznaczyła, że rośliny wytwarzają maksymalnie 10% CBD, więc wyższe stężenia to twór laboratoryjny. Zdecydowałam się na zakup w aptece konopnej , by uniknąć ryzyka, jakie wiąże się z niskiej jakości produktami dostępnymi na przykład na Allegro czy w innych sklepach, gdzie produkty nie są kontrolowane przez sanepid. W połączeniu z suplementami, takimi jak koci pazur i chaga, tata zaczął wykazywać poprawę. Choć tata ostatecznie zmarł, dzięki olejowi CBD udało mu się przeżyć jeszcze dwa lata, co dało nam cenny czas. Chociaż jego leczenie nie było standardowe, ten dodatkowy czas był bezcenny. Wiem, że CBD może nie być rozwiązaniem dla każdego, ale chcę podzielić się tą historią w nadziei, że pomoże komuś innemu. Oto link do badania, które zainspirowało nas do spróbowania tej terapii: journals.sagepub.com/doi/full/10.1177/2050313X19832160

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka