junior-nicram
05.06.07, 10:17
dylemat moralny - zona musi być szybko operowana, lekarz chce 2 tys. zł
operacje w państwowym szpitalu, innaczej nie ma szans przez najbliższe 6 m-
cy, płatność po zabiegu, zgodziłem się, i teraz pytanie - dać, bo to umowa a
ja wywiązuje się ze deklarowanych zobowiązań, czy nie dać bo już będzie po
zabiegu (jestem wrogiem łapówek, szczególnie w służbie zdrowia) i olać
łapówkarza, czy iść po wszystkim na policje.... dodam że lekarz jest
profesjonalistą, płacę już u niego za wizyty w prywatnym gabinecie, osobście
jestem z opieki zadowolony (no i nie ma możliwości zrobienia zabiegu z
prywatym szpitalu, nie stać mnie na tak duże koszty), co wy na to..... dodam
że sytuacja jest czysto hipotetyczna.........