Dodaj do ulubionych

Pacjenci są równi

21.11.07, 17:20
Zarówno pacjenci przyjmowani w ramach NFZ jak i pacjenci
korzystający z porad w gabinetach prywatnych mają prawo do jednakowo
starannego leczenia.
Co o tym sądzicie?
Jeśli tak nie jest to dlaczego?
W obu wypadkach usługa jest opłacana tylko płatnik inny.

Obserwuj wątek
    • jachuw Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 17:22
      amen
      • meg303 Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 18:00
        To co piszesz to pobożne życzenia Waciu... Pracuję w służbie zdrowia 18 lat.
        Kiedy potrzebuję pomocy tzn rehabilitacji idę prywatnie, terminy w poradni są po
        pierwszym stycznia.
    • young_doc Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 18:47
      Nie, nie jest tak.

      Czemu? Jeśli jeden pacjent za "taką samą" usługę płaci 10 zł (za pośrednictwem
      NFZ) a inny 100 zł nikt nie jest w stanie zapewnic pierwszemu temu pierwszemu
      równej jakości usługi co drugiemu, zaś odmawiania drugiemu wyleczenia tylko
      dlatego że kogoś innego na to nie stac to zwykłe draństwo. Co należy powiedziec?
      Mam umiejętności, środki na badania i leki ale nie wyleczę ciebie bo uważam że
      to niesprawiedliwe żebyś był zdrowy gdy ktoś inny będzie chory?

      I zanim odpowiesz pomyśl proszę że każdy z nas jest uprawniony do nieporównanie
      lepszej opieki niż taki sam człowiek kilkaset kilometrów bardziej na wschód. I
      że żadnemu z nas nie spędza ten fakt snu z powiek. Chociaż oczywiście uważamy że
      wszyscy ludzie są równi, i że Rosjanin czy Afrykańczyk ma takie same prawa jak my.

      Kolegów lekarzy przepraszam za wygłaszanie truizmów, ale może ktoś z pacjentów
      przeczytawszy ten tekst zastanowi się choc trochę nad hipokryzją naszego (i
      każdego innego) społeczeństwa. To niesienie kaganka zresztą uważam za mimo
      wszystko nasz obowiązek.
      • vacia Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 20:40
        young_doc napisał:
        >
        > Czemu? Jeśli jeden pacjent za "taką samą" usługę płaci 10 zł (za
        pośrednictwem NFZ) a inny 100 zł nikt nie jest w stanie zapewnic
        pierwszemu temu pierwszemu równej jakości usługi co drugiemu,

        Jednak czasem życie pokazuje inną prawdę. Jakość usługi zależy
        bardziej od wiedzy , osobowości i etyki lekarza a nie od tego kto
        jest płatnikiem i ile płaci.
        Przede wszystkim pacjent nie jest od tego aby dostarczać punktów
        lekarzowi ale przychodzi po to aby być starannie leczony.
        To że NFZ nisko wycenia usługi nie oznacza że mają one być niskiej
        jakości.
        Bo jak wyliczyć tą niską jakość?

        • felinecaline Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 20:47
          Vacia, zalatuje mi to Aronem.
          Pracownik zle oplacany, niewypoczety, zniechecony do swojej pracy
          nigdy i nigdzie ni bedzie swadczyl uslug na wysokim poziomie, ot,
          bedzie odabial panszczyze byle zbyc, byle starczylo od pierwszego
          dopierwszego.
          Na karku lekarza siedzi x pasozytow administracyjnych przginajacych
          ten kark w dol i spijajacych zen "posoke". Nie jest to zadne
          rozgzeszanie, daleko mi do tego, ale Ty masz pelna klawiature
          frazesow oderwanych od codziennych realio lekarskiej pracy a
          lekarze maja dzien w dzien wycerpujaca harowe w napieciu nerwowym,
          czesto wybacz - smrodku, wydzielinach i wydalinach.
          Pierwszego, drugiego, entego pacjenta przyjma moze jeszcze z
          usmiechem na twarzy, przy etnastym ten usmiech jest juz znacznie
          bledszy przy edziesiatym zaczyna byc slychac zgrzytanie zebami.
          • vacia Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 21:02
            felinecaline napisała:

            > Vacia, zalatuje mi to Aronem.
            > Pracownik zle oplacany, niewypoczety, zniechecony do swojej pracy
            > nigdy i nigdzie ni bedzie swadczyl uslug na wysokim poziomie

            Słuchaj Feline to nieprawda co piszesz. Tylu ludzi uczciwie pracuje
            za małe pieniądze. Nauczyciele, urzędnicy i wiele innych zawodów.
            Też zawsze uczciwie pracowałam niezaleznie od wynagrodzenia.
            Po prostu albo człowiek się zwalnia z pracy bo mu nie odpowiadają
            warunki albo uczciwie pracuje.


            • barabara6 Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 21:05
              Toi coraz więcej się zwalnia. I wybywa. Do Norwegii, Irlandii, GB...
            • felinecaline Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 23:15
              I wlasnie lekarze tak ^postepuja: dopoki im sily pozwalaja lecza
              wszystkich "jednakowo" co nie znaczy, ze tyle samo PLN - lecza tak,
              jak wymaga tego dana choroba u danego pacjenta.
              Jak juz przestaja moc to po prostu zwalniaja - albo tempa pracy,
              zeby nie uzyc zwuggaryzowanego przez Arona wyrazenia "wydajnosc"
              albo zwalnaja sie.
              A owego tempa pracy zwalniaja mimo woli, inaczej przypuszczam, ze
              bylyby przypadki "zejscia" lekarza prze nieumiejetnosc udzielenia mu
              I pomocy przez pacjenta (czesto przychodzacego z blahostka i
              wygorowanymi wymaganiami).
              Nie watpie, ze mowisz prawde, mowiac, ze zasze uczciwie pracowalas -
              czy sadzisz, ze wszyscy to mowiacy mowia prawde?
    • dradam2 Re: Pacjenci są równi 21.11.07, 21:53
      aron2004 napisał:

      > otóż to - lekarz przysięgał, że nie będzie uzależniał niesienia
      > pomocy pacjentom od wynagrodzenia.

      Ciekawe skad ta rewelacyjna wiadomosc. W przysiedze Hipokratesa zawarta jest
      obietnica, ze lekarz bedzie mial "dobre zycie", jak bedzie jej postanowien
      przestrzegac.
      W "Deklaracji Genewskiej" ani slowa na ten temat.
      W "Deklaracji Tokijskiej" rowniez.

      > Dlatego nalezy obniżyć pensje
      > lekarzom do minimalnej krajowej.


      Nie jest to nawet pobozne zyczenie.

      > Wiem że rząd PO tego nie zrobi, wręcz przeciwnie.


      Bo by coraz wiecej lekarzy sie wynosilo i bunt spoleczesntwa, pozbawionego
      opieki lekarskiej, mocno by PO zaszkodzil. Nikt ,z politykow, nie jest
      kompletnym samobojca.

      Wjazd lekarzy spoza EU nie wchodzi w gre, bo sie EU na to nie zgodzi, a wladze
      polskie nie maja juz nic do powiedzenia w tej kwestii.


      Pozdrawiam


      dradam 1/2
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka