Dodaj do ulubionych

proste pytanie

10.01.08, 20:03
Jesteśmy źli, bez powołania, bez umiejętności, bez szans na pracę na
zachodzie (bo wg tutejszych poglądów pracujemy mniej i gorzej niż
tam).

Mam jedno, aż porażające prostotą i oczywistością pytanie.

Nie ma granic, nie ma zakazu podróżnowania, latanie po Europie staje
się tańsze niż podróżowanie po Polsce, wszyscy dostają podwyżki itp
itd. Dlaczego, na Boga, dlaczego dalej katujecie się leczeniem u nas?
Skąd tyle masochizmu? Droga wolna, lekarze mili, czyści,
uśmiechnięci, kompetentni, a co najważniejsze- tani, są o krok.
Naprawdę, przestańcie się katować, jedźcie do Niemiec (parę godzin
jazdy), do Francji (2 godziny lotu), gdziekolwiek.
Stać was. Tam na was czekają. Do lekarza dostaniecie się w 5 minut,
do hiperspecjalisty w 15 minut. Endoprotezę wszczepią wam najdalej
pojutrze. Serce przeszczepią za tydzień, jak będzie trzeba, to
szybciej. Może z Londynu lub Barcelony na wizytę w lubelskie
przyjadą, tylko zamówić!
Z czym macie problem?
Obserwuj wątek
    • dinozaur47 Re: proste pytanie 10.01.08, 23:41
      Przyjeżdżają . Już od połowy lat 90-tych .
      Pozdrowienia

      Dinozaur ( z Neandertalu )
    • azzurrina Re: proste pytanie 11.01.08, 14:27
      Przykro pisać, ale tak długo jak miałam ubezpieczenie we Włoszech - jeździłam
      się tam leczyć i konsultować...
    • szlachcic Re: proste pytanie 12.01.08, 11:02
      > Nie ma granic, nie ma zakazu podróżnowania, latanie po Europie
      staje się tańsze niż podróżowanie po Polsce, wszyscy dostają
      podwyżki itp itd. Dlaczego, na Boga, dlaczego dalej katujecie się
      >leczeniem u nas?

      No wlasnie, dlaczego bedac wspanialymi uczciwymi ciezko pracujacymi
      lekarzami nie wyjezdzacie?
      duzo prosciej jest jak sami wyjedziecie - wszyscy lekarze nz mialoby
      wyjechac cale spoleczenstwo
      To podobno wy macie zle wiec wy macie glowna motywacje wyjechac

      >dlaczego dalej katujecie się leczeniem u nas?

      oczekujesz ze po recepte mam jechac na grance?

      > Skąd tyle masochizmu?

      sa tez dobrzy lekarze

      Ale pytanie zadales wyjatkowo prymitywne i dziecinne
      Musisz uwazac na to co piszesz - jestes elita elit

      • obs2 Re: proste pytanie 12.01.08, 17:07
        > No wlasnie, dlaczego bedac wspanialymi uczciwymi ciezko
        > pracujacymi lekarzami nie wyjezdzacie?

        pomału się pakujemy.


        > To podobno wy macie zle wiec wy macie glowna motywacje wyjechac

        czuję się zmotywowany.

        > Musisz uwazac na to co piszesz - jestes elita elit

        absolutnie tak nie uważam

        • szlachcic Re: proste pytanie 13.01.08, 20:20
          obs2 napisał:

          > pomału się pakujemy.

          nie boj zaby, na wyjazd potrzebna jest znajomosc jezyka
          a znajomosc wsrod lekarzy jest mierna

          > absolutnie tak nie uważam

          a szczerze?
          nie wyczuwasz wywyzszania sie swoich kolegow?
          ze nie czujesz sie elita jako pojedynczy lekarz to jeszcze jestem w
          stanie uwierzyc ale w to 2 to juz nie
          • obs2 Re: proste pytanie 14.01.08, 12:03
            > nie boj zaby, na wyjazd potrzebna jest znajomosc jezyka
            > a znajomosc wsrod lekarzy jest mierna

            nie bój żaby. Jakoś nie widzę tego problemu.
            Wszyscy moi znajomi znają angielski na poziomie komunikatywnym, a
            wielu zna lepiej. Ja sam leczyłem kilkunastu ludzi po angielsku w
            szpitalu i w przychodni - jakoś poszło. Doszlifowanie to już nie
            problem. Znajomość angielskiego wśród lekarzy jest powszechna.
            Poziom - zadowalający na początek. Inne języki - zdarza się.

            > nie wyczuwasz wywyzszania sie swoich kolegow?

            zdarza się, ale uwierz mi jakie stada wywyższających się
            informatyków po awansie na szeregowego kierownika widziałem!
            • szlachcic Re: proste pytanie 14.01.08, 14:12
              obs2 napisał:

              > nie bój żaby. Jakoś nie widzę tego problemu.
              > Wszyscy moi znajomi znają angielski na poziomie komunikatywnym

              to zalezy co jeszcze uwazasz za poziom komunikatywny
              znam dosc dobrze srodowisko lekarskie i uwierz mi ze ja jestem przy
              nich wybijajaca sie postacia a mimo to balbym sie pracowac w
              zawodzie gdzie musisz znac jezyk dobrze

              > zdarza się, ale uwierz mi jakie stada wywyższających się
              > informatyków po awansie na szeregowego kierownika widziałem!

              zapewne sa i tacy, ale ja mowie w kontekscie ogolu
              tu na forum znajdziesz teksty typu " jestesmy elita elit"
              "my mamy najtrudniejsze studia" itd
              a jezeli jestes inteligentny to powinienes wiedziec ze lekarz
              powinien byc inteligentny ale wcale nie musi
              Madrosc to nie jest to co nauczyles sie na studiach, konczac studia
              jestes "tylko" czy tylko wyksztalcony
              rownasz sie z Renata Beger? Ja nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka