Dodaj do ulubionych

Nowa akcja CBA

03.03.08, 00:02
"...Zrodla w CBA informuja o nowej inicjatywie biura, pozwalajacej
ograniczyc wystepowanie korupcji w sluzbie zdrowia...
...Agenci CBA maja naklaniac do wspolpracy lekarzy, w celu
wytypowania osob, proponujacych korzysci majatkowe za zlamanie
obowiazujacych przepisow prawnych. Za najbardziej newralgiczne
obszary CBA uznalo deficytowe specjalnosci zabiegowe (...), oraz
proces lekarskiego orzecznictwa o niezdolnosci do pracy.

-Bedziemy naklaniac lekarzy do podejmowania prowokacji w celu
wytypowania nieuczciwych pacjentow-mowi urzednik CBA. -Lekarze beda
instruowani w jaki sposob prowadzic rozmowe z pacjentem, by
zasugerowac koniecznosc wreczenia korzysci w celu zalatwienia renty
lub przyspieszenia przyjecia do szpitala. Gabinety beda monitorowane
w celach dowodowych...

...-Spoleczenstwo powinno zrozumiec koniecznosc takich dzialan.
Jesli ktos mialby sie poczuc dotkniety, to zapewniamy ze uczciwi
pacjenci nie maja sie czego obawiac. Przypadki nieuczciwych, po
skompletowaniu materialu dowodowego, bedziemy kierowac do
prokuratury ...." (cyt.)
Obserwuj wątek
    • nico72 Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 00:08
      No no, ciekawie...
      • sithicus Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 00:57
        Spokojnie. Na protestach ochrony zdrowia przejechał się Kaczor - przejedzie się
        i Tusk. Może po nich trafi sie ktoś normalny.
    • andnow2 Skąd pochodzi ta informacja? 03.03.08, 07:26
      p.atryk napisał:

      > ...Agenci CBA maja naklaniac do wspolpracy lekarzy, w celu
      > wytypowania osob, proponujacych korzysci majatkowe ...

      • p.atryk Pomysl jest dobry, nie sadzisz Andnow ? 03.03.08, 12:25
        Teoria zwalczania korupcji nie jest jakas wiedza tajemna, nawet w
        Polsce.
        Karanie tylko jednej ze stron (jak to mialo miejsce dotad), to
        faktyczne przyzwolenie na dalsze funkcjonowanie korupcji.
        Powiedzialbym wrecz,ze to sabotaz dzialan antykorupcyjnych.
        Najwyzszy czas przypomniec tez i nieuczciwym pacjentom, ze zarzuty
        korupcyjne moga (a wrecz powinny !!!) byc i im stawiane.

        Z drugiej strony mam nadzieje, ze przecietny pacjent jest juz na
        tyle wyedukowany, ze gdy spotka sie z rzeczywistym "wymuszeniem
        korzysci" to wie co z tym fantem zrobic (zawiadomic pisemnie
        dyrektora jednostki organizacyjnej i organa scigania).

        Co do zrodla, postaram sie zaspokoic Twoja ciekawosc troche pozniej.
        • cephalea Re: Pomysl jest dobry, nie sadzisz Andnow ? 03.03.08, 14:23
          Werbowanie,współpraca...znajome terminy.Troche to niepokojace,a z
          drugiej strony kazdy w miarę inteligentny człowiek zorientuje sie
          chyba,że jeśli lekarz "za bardzo"domaga się lapówki to coś jest nie
          tak.Chociaż pacjent chory,zdesperowany,stojący przed perspektywą
          czekania na jakiś zabieg czy terapię długi czas może mieć zaburzone
          myslenie i poddać się temu "namawianiu"przez lekarza do wręczenia mu
          bliżej nieokreślonej sumy celem przyspieszenia procedur(tym
          bardziej,że w naszym społeczeństwie "dawanie"w celu"załatwienia"jest
          mocno zakorzenione i ma sie dobrze).No niewiem niewiem...
          • nico72 Re: Pomysl jest dobry, nie sadzisz Andnow ? 03.03.08, 15:15
            cephalea napisała:

            >(tym bardziej,że w naszym społeczeństwie "dawanie"w celu"załatwienia"jest
            > mocno zakorzenione i ma sie dobrze).No niewiem niewiem...

            I właśnie chodzi tu o to żeby zachowania korupcyjne wykorzenić. Nie zapominajmy
            że nie tylko branie ale i dawanie jest przestępstwem i powinno być ścigane. Wg
            mnie dobry pomysł... A zobaczymy co wyjdzie w praktyce.
            • daria45-net Re: Pomysl jest dobry, nie sadzisz Andnow ? 05.03.08, 05:07


              nico72 napisał:

              > cephalea napisała:
              >
              > >(tym bardziej,że w naszym społeczeństwie "dawanie"w
              celu"załatwienia"jest
              > > mocno zakorzenione i ma sie dobrze).No niewiem niewiem...
              >
              > I właśnie chodzi tu o to żeby zachowania korupcyjne wykorzenić.
              Nie zapominajmy
              > że nie tylko branie ale i dawanie jest przestępstwem i powinno być
              ścigane. Wg
              > mnie dobry pomysł... A zobaczymy co wyjdzie w praktyce.
              >
              >



              Lekarzem bioracym lapowke od zrozpaczonego chorego czlowieka lub
              rodziny kieruja bardzo niskie pobudki. Pacjent dajacy lapowke ktory
              czesto sie nawet zadluzyl kieruje rozpacz i co tu mozna porownywac w
              tym przypadku. Podlego bioracego i zdesperowanego dajacego. Nie
              widac roznicy? Ja widze.
          • swan_ganz Re: Pomysl jest dobry, nie sadzisz Andnow ? 03.03.08, 22:30
            > tym bardziej,że w naszym społeczeństwie "dawanie" w
            > celu"załatwienia"jest mocno zakorzenione i ma sie dobrze

            to się "wykorzeni"... Zobaczysz jaki będzie efekt propagandowy jak
            kilku pierwszych niedoszłych pacjentów pójdzie garować za dawanie
            łapówek.
        • andnow2 Chętnie poznam autora tego chorego pomysłu 03.03.08, 16:01
          p.atryk napisał:

          > Co do zrodla, postaram sie zaspokoic Twoja ciekawosc troche
          pozniej.
          • nico72 Re: Chętnie poznam autora tego chorego pomysłu 03.03.08, 16:21
            Dlaczego chorego? Bo karane będą obie strony a nie nagonka tylko na jedną? To
            chyba właśnie dobrze że piętnowane będą zachowania sprzeczne s prawem u
            wszystkich. Do tej pory tylko lekarz był "be" bo brał a jak pacjent dawał to
            znaczy cwany i sobie kolejkę skróci. Uczciwi ludzie też powinni to poprzeć bo
            automatycznie skrócą im się kolejki do zabiegów planowych bo ci cwańsi nie będą
            się wpychać na początek. Jak chcą zapłacić i nie stać w kolejce to niech idą do
            prywatnego szpitala.
            • andnow2 Konfident/prowokator brzmi lepiej, niż łapówkarz?! 03.03.08, 19:39
              nico72 napisał:

              > Dlaczego chorego? Bo karane będą obie strony a nie nagonka tylko
              na jedną?

              Karane są zawsze dwie strony, tylko jedna unika kary, gdy donosi na
              drugą.

              Nie uważam za uzasadnione monitorowanie i nagrywanie intymnych wizyt
              u lekarza. Lekarz, to zawód szczególnego zaufania i oczekuje się od
              niego dyskrecji i pomocy medycznej, a nie składania donosów w CBA,
              udokumentowanych tajnie wykonanymi nagraniami rozmów z pacjentem.

              A inicjowanie przez lekarza prowokacji celem wykorzystania słabości
              pacjenta znajdującego się w przymusowej sytuacji, to już szczególne
              obrzydliwstwo.

              Sympatii nie zdobył amant z firmy developerskiej uwodzący posłankę
              PO. Wierzę, że lekarze nie zeszmacą się do roli
              prowokatora/konfidenta.


              > To chyba właśnie dobrze że piętnowane będą zachowania sprzeczne s
              prawem u wszystkich.

              Prowokowanie pacjenta zamiast leczenia to moim zdaniem typowy
              przejaw działania o wątpliwej zgodności z prawem, a przede wszystkim
              z etyką lekarską.

              • nico72 Re: Konfident/prowokator brzmi lepiej, niż łapówk 03.03.08, 20:01
                A jak stosowana była prowokacja policyjna i kontrolowane wręczanie łapówek wobec
                drugiej strony to było OK? Zaczynam podejrzewać andnow że sam lubisz "skracać"
                kolejki bo strasznie przeciwny jesteś...
                • andnow2 Chodzi o godność zawodu lekarza i stosunekZaufania 04.03.08, 05:32
                  nico72 napisał:

                  > A jak stosowana była prowokacja policyjna i kontrolowane wręczanie
                  > łapówek wobec drugiej strony to było OK?

                  Nie zawsze było O.K., a niekiedy było to wręcz żenujące. Ale
                  absolutnie nie znaczy to, że musimy brnąć dalej w to bagno.


                  > Zaczynam podejrzewać andnow że sam lubisz "skracać"
                  kolejki bo strasznie przeciwny jesteś...

                  Nie chodzi o skracanie czegokolwiek. Mój sprzeciw wynika bardziej z
                  potrzeby obrony wartości podstawowych, takich choćby jak godność
                  zawodu lekarza i stosunek zaufania między lekarzem i pacjentem.
                  • dwimmerling Wyjatkowo,obaj macie racje... 04.03.08, 21:55
                    Z jednej strony,Nico ma racje co do zatrzyman lekarzy-skur...two.
                    Tak samo jednak ma racje Andnow-ten pomysl tez jest skur...ski i zeruje na ludzkiej nadziei/albo,cwaniactwu/.

                    Dodatkowo,na moje oko ta ustawa nie ma nam pomagac,tylko robic z nas skur...now w oczach reszty spoleczenstwa-"nie dosc ze biora,to jeszcze donosza!!!".Zasadniczo-kolejne podejscie do problemu "jak szlachcicopodobnym poraz kolejny wmowic,ze lekarze to skurczybyki"-tak ja to widze...
                    • cava85 nie dosc ze biora,to jeszcze donosza 04.03.08, 23:34
                      Dobrze powiedziane!
                      Jaki piękny temat następnego wątku...?
                      :))))
          • slav_ Re: Chętnie poznam autora tego chorego pomysłu 03.03.08, 16:40
            Czemu chorego ?
            To tak jak z drogówka. Jeśli popełnisz wykroczenie a masz uzasadnioną obawę że efektem "negocjacji" może być raczej oskarżenie o przekupstwo funkcjonariusza niż obniżenie mandatu to dwa razy się zastanowisz zanim zaproponujesz łapówkę.
            I co ważne projekt nie przewiduje żadnych gratyfikacji dla lekarzy.
            "Gratyfikacją" jednak jest i to bardzo silna - praktycznie uwolnienie z podejrzeń i oskarżenia o korupcję. Bezcenne.
            Pomysł wypłynął chyba z ABC chcącego się zrehabilitować za akcje przeciw lekarzom które musi walczyć z korupcją a jednocześnie nie sprawiać wrażenia kolejnej nagonki na środowisko medyczne co jest ważne przy obecnych niepokojach.
            • szlachcic Re: Chętnie poznam autora tego chorego pomysłu 04.03.08, 17:56
              hehehehe
              slav, a taki jestes inteligentny podobno

              wyobraz sobie sytuacje
              lezy w szpitalu ciezko chory ktos z rodziny
              i oto lekarz skurw.... mowi do rodziny po uprzednim wytypowaniu wg
              zasad z ksazki dla malego prowokatora
              ej ty dawaj kase bo twoj maz zdechnie
              uwazam ze jak pacjent da jest usprawiedliwiony
              Intelektualisci lekarze albo sa naiwni ze to jest prawda i to
              przejdzie albo sa tacy podli jak co niektorzy ze uwazaja ze to jest
              lepsza metoda do tej odwrotnej
              czyli prowokacja w stosunku do lekarza, pod kazdym wzgledem
              sprawiedliwa i logiczna
              To lekarz wystepuje z pozycji wyzszej niz pacjent
        • szlachcic Re: Pomysl jest dobry, nie sadzisz Andnow ? 04.03.08, 17:50
          p.atryk napisał:

          > Z drugiej strony mam nadzieje, ze przecietny pacjent jest juz na
          > tyle wyedukowany, ze gdy spotka sie z rzeczywistym "wymuszeniem
          > korzysci" to wie co z tym fantem zrobic (zawiadomic pisemnie
          > dyrektora jednostki organizacyjnej i organa scigania).
          > Co do zrodla, postaram sie zaspokoic Twoja ciekawosc troche
          pozniej.

          ten watek to oczywiscie prowokacja ale jak widac niektorzy lekarze
          lykneli
          co inteligencja to inteligencja
    • cephalea Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 14:32
      Wydaje mi się,że techniki nakłaniajace pacjenta do tego by łapówkę
      wręczył są niuczciwe.Prowadzenie rozmowy w taki sposób ,sugerowanie
      by wręczył pieniadze lekarzowi kojarzą sie z praktykami stosowanymi
      w marketingu(przykład:prowadzenie rozmowy telemarketera firmy
      telekomunikacyjnej w taki sposób by klient powiedzial"tak"co
      jest "jednoznaczne"ze zgodą na umowę z tą firmą).
    • slav_ Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 14:53
      Myślę że pomysł jest bardo dobry.
      Osoby piszące tu o korupcji powinny tyko przyklasnąć.
      I sądzę że lekarze chętnie do tej akcji przystąpią. Przecież cały czas środowisko jest oskarżane że niczego nie robi aby z korupcja walczyć.
      Osoba włączając sie w akcję ma szanse tę opinię zmieniać przy okazji zmniejszając ilość zachowań korupcyjnych.
      Oczywiście przypadki "złapane" będą odpowiedni nagłaśniane a korumpujący przykładnie karani i akcja musi być konsekwentna i szeroka.
      Da to taki efekt że pacjent (lub rodzina) ustawi sie karnie w kolejce do świadczenia bo nie będzie pewna czy "zachęta" do ominięcia kolejki nie skończy się w prokuraturze - a niepewność będzie duża.

      ps.
      p.atryk - też czytałem i założenia wydają sie ciekawe, zwłaszcza kwestie ominięcia problemów z tajemnica lekarską
      • swan_ganz Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 22:33
        > p.atryk - też czytałem i założenia wydają sie ciekawe, zwłaszcza
        > kwestie ominięcia problemów z tajemnica lekarską

        ja też gdzie to czytałem w jakimś waszym fachowym pisemku... Tyle że
        nie doczytałem do końca i rozwiązanie tych problemów z tajemnicą mi
        jakoś umkło... Przypomnisz Slav?
        Dzięki :-)
        • slav_ Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 23:24
          Może w "Gazecie Lekarskiej" (wydanie papierowe).
          Była tam ciekawa analiza prawna (i wątpliwości komentatorów).
          Generalnie chodziło o to że "superwizorem" był też lekarz (na prawach biegłego
          sądowego) więc informacja nie wychodziła poza osoby do tajemnicy lekarskiej
          zobowiązane.
          Jak znajdę to podeślę Ci skan.
        • slav_ Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 23:28
          pisze się umknęło :-)
      • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 04.03.08, 08:47
        A ja uważam taki pomysł za bezdennie głupi...
        Czy w kontraktach z NFZ lekarze mają w zakresie swoich obowiązków
        donosicielstwo i współpracę z CBA?
        Czy naprawdę mają aż tak wiele czasu by uczestniczyć w
        takich "zabawach" i późniejszych procesach, przesłuchaniach, itp??
        Nagrywanie wizyt u lekarza jest łamaniem prawa i żadne wygibasy
        prawne tego nie zmienią.
        I jak to niby miałoby wyglądać??
        To nagrywanie to tylko wybiórczo? (lekarz włącza guziczek), czy może
        komuś się roi w głowie jakiś system gromadzący informację o
        pacjentach z cyfrowymi zapisami rozmów? :-) Jakaś gigantyczna baza
        danych w skali kraju???
        Bzdura kompletna, bo jeżeli lekarz ma włączać guziczek, to w świetle
        prawa będzie kroił pacjentów na kasę, a w razie czego powie, że
        przecież tylko sprawdzał, czy pacjent uczciwy...
        :-)))))
        • snajper55 Re: Nowa akcja CBA 04.03.08, 13:06
          co_dzienna napisała:

          > A ja uważam taki pomysł za bezdennie głupi...
          > Czy w kontraktach z NFZ lekarze mają w zakresie swoich obowiązków
          > donosicielstwo i współpracę z CBA?

          Każdy porządny człowiek powinien zgłaszać przestępstwa i współpracować z policją
          i innymi służbami. Niestety, wielu odwraca głowę gdy kogoś krzywdzą, jednak
          podnoszą krzyk, gdy ich się krzywdzi. O czym krzyczą ? O tym, że nikt im nie pomógł.

          S.
          • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 04.03.08, 17:19
            I dlatego w gabinetach lekarskich powinno się rejestrować przebieg
            każdego badania pacjenta.
            Ale oczywiście sens ma wyłącznie zapis na video, bo sam dźwięk może
            nie wystarczyć w celach dowodowych, przecież można się czasem
            dogadać bez słów :-))

            Kurcze, a jak pacjent zechce skorumpować lekarza w domu, albo w
            knajpie??
            Ja bym poszła dalej, stały monitoring każdego lekarza 24 godziny...
            Jakiś czip mu wszczepić :-)) i na bieżąco będzie nadawał.
            Może specjalny kanał tv...
            Taki medyczny wielki brat :-)))
            • snajper55 Re: Nowa akcja CBA 04.03.08, 21:03
              co_dzienna napisała:

              > I dlatego w gabinetach lekarskich powinno się rejestrować przebieg
              > każdego badania pacjenta.
              > Ale oczywiście sens ma wyłącznie zapis na video, bo sam dźwięk może
              > nie wystarczyć w celach dowodowych, przecież można się czasem
              > dogadać bez słów :-))

              Nie wypowiadałem się o lekarskich prowokacjach tylko o współpracy z "organami".
              Tego typu prowokacje są według mnie niedopuszczalne i do tego niezgodne z
              prawem, podobnie jak cała akcja przeciwko Lepperowi. Wątek jest pewnie
              prowokacją, zgrabnie pokazującą drugą stronę medalu. Skoro wszyscy lekarze
              zawsze biorą, to wszyscy pacjenci zawsze muszą dawać.

              S.
              • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 04.03.08, 23:35
                A dla mnie wyrywanie jednego znania z kontekstu nie ma sensu.
                Pewne rzeczy są po prostu oczywiste.

                A czy to prowokacja? oby, bo absurdalność tego pomysłu przerasta
                wszystko co było do tej pory i w głowie się nie mieści, że
                komukolwiek może się to na trzeźwo podobać.

                Nie mam żadnych doświadczeń z łapówkami, mimo wielu doświadczeń i z
                lekarzami i z różnymi szpitalami. Z mojego punktu widzenie problem
                nie istnieje.
                Jednak nie zgodzę się, że w kontakcie lekarz/pacjent należy
                przykładać tę samą wagę do obu stron.
                Pacjent będzie zawsze na słabszej pozycji, niezależnie od tego,
                czy "wciska", czy daje, bo ktoś wymusza.
                • extorris Re: Nowa akcja CBA 05.03.08, 03:39
                  absolutnie nie zgadzam sie z tym, ze pacjent jest "slabszy"

                  dlaczego slabszy ma byc ktos, kto usiluje wyludzic rente lub zwolnienie?

                  dlaczego slabszy jest ktos, kto chce byc przyjety do szpitala poza kolejka?
                  slabszy jest ten, kto czeka w tej kolejce

                  sytuacje, w ktorych mamy do czynienia z prawdziwa desperacja chorego sa rzadkie,
                  stanowia ulamek promila tego, co opisalem powyzej

                  podkreslanie tej "slabosci" to doskonaly przyklad moralnosci kalego
                  • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 05.03.08, 07:30
                    Moralność kalego - a cóż to niby jest w tym wypadku? :), to jakieś
                    Twoje ulubione sformułowanie?

                    Pacjent, jak każdy klient, jest na słabszej pozycji przetargowej
                    (nie sam pacjent jest słabszy). Jest na obcym terenie i
                    to "sprzedawca", czyli w tym wypadku lekarz zna lepiej ofertę, może
                    dyktować warunki, zaproponować jeden, czy drugi "produkt" (sposób
                    leczenia, postępowania).
                    Ciężar odpowiedzialności według mnie spoczywa na biorącym łapówkę (
                    zapłatę), niezależnie od obecnego prawa. Przecież wystarczyłoby (tak
                    jak ktoś już tutaj napisał) powiesić informację na drzwiach każdego
                    gabinetu na temat prób wręczania... i potem konsekwentnie się do
                    tego stosować. Myślę, że bardzo szybko by się problem z omszałymi
                    czekoladkami skończył.

                    A.. i jeszcze - skąd masz dane statystyczne na temat chorych
                    prawdziwie zdesperowanych i tych (w większości)strasznych wyłudzaczy?
                    Gdzieś to jest opublikowane?
                    Czyżby rocznik statystyczny??
                    • extorris Re: Nowa akcja CBA 05.03.08, 18:42
                      jak kali dac lapowke, zeby sie dostac do szpitala to dobrze bo kali byc chory
                      jak kali musiec czekac w kolejce na zabieg to zle bo konowaly lapowkarze robia
                      sobie prywate jego kosztem
                      • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 05.03.08, 20:32
                        nieciekawe i chiba nielogiczne :-), bo jak kali dał, to kali nie
                        czeka.
                        A jak kali dał i czeka, to pewnie zaraz kali biegnie do tv i
                        powstaje dzieło o korupcji w służbie zdrowia :-)
                        Wniosek z tego identyczny jak poprzednio - nigdy nie brać niczego od
                        kalego...
                        A zwłaszcza nie leczyć polityków poza kolejką.....
                        • extorris Re: Nowa akcja CBA 05.03.08, 23:25
                          kali czeka bo mea dala wczesniej
                          kali czeka bo nie wiedzial ze mozna dac
                          itd

                          "slaby i zdesperowany" pacjent zapomina, ze oprocz niego sa jeszcze inni ludzie
                          na swiecie i ze wreczenie lapowki nie jest przestepstwem "samym w sobie", tylko
                          ze godzi przede wszystkim w innych chorych
                          • enterka05 jeszcze o tym kto tu słabszy... 07.03.08, 09:29
                            ... bo wg mnie to oboje macie rację, ale w różnych sytuacjach...

                            Imho: pacjent który ewidentnie usiłuje wyłudzić coś co mu się nie należy (rentę, przeskoczenie kolejki "bo po co czekać skoro można nie") faktycznie nie jest "słabszy", choćby dlatego że on siebie ustawił "moralnie wyżej" od lekarza ("bo wie że lekarz kocha pieniądz", że zacytuję jednego z aktywistów tego forum ;-) ). Ale są też i próby wciskania pieniędzy nawet nie po to żeby mieć coś zamiast kogoś, tylko po to żeby - w opinii pacjenta przynajmniej - mieć w ogóle (np. opiekę w szpitalu, "bo jak nie dam to się mną nie zainteresują"), albo po prostu dlatego że "tak trzeba i wszyscy tak robią, więc ja też powinienem żeby się nie wyróżniać na minus". I to chyba wynika z braku zaufania i w konsekwencji braku poczucia bezpieczeństwa: pacjent stara się "przypodobać" i nie dość że jest na pozycji "zależnej", to ustawia się na jeszcze gorszej (mnie tu przychodzi do głowy tylko określenie "wdzięczyć się jak pies do kija" ;-) ) I o ile ten pierwszy pacjent rzeczywiście reprezentuje moralność Kalego i należałoby go ostro pogonić, to ten drugi chyba nie, i chyba raczej trzeba by mu wytłumaczyć że to nie jest tak jak on sobie wyobraża...

                            Natomiast pacjent który jest pozytywnie nastawiony i ma zaufanie będzie co prawda na pozycji "zależnej" (bo nie zna się na medycynie plus będzie "obiektem działań" lekarza - na stole operacyjnym na przykład raczej się jako równorzędny partner nie poczuję ;-) ) - tylko że to w tym momencie nie ma znaczenia: "oddaję się w ręce" nie mając wątpliwości co do intencji i kompetencji - i już; nie ma czegoś takiego jak słabsza czy mocniejsza pozycja przetargowa, bo ani nie jestem klientem, ani nie ma sprzeczności interesów jak przy handlu. Tylko że takiego "punktu widzenia" trzeba się jakoś w sobie dopracować, czasami mocno wbrew stereotypom, a może i doświadczeniom - i też chyba nie tylko od samego pacjenta to zależy... ;)
                            • co_dzienna Re: jeszcze o tym kto tu słabszy... 10.03.08, 10:10
                              Mnie się wydaje, że zarówno wyłudzanie rent jak i wyłudzanie
                              pieniędzy za zabiegi to jakiś margines, a rośnie do skali problemu,
                              bo tv to rozdmuchała nagłaśniając wielokrotnie każdy znaleziony
                              przypadek.
                              I ze skali przekazu tworzy się wtedy przekonanie, że to jest
                              powszechne, a według mnie nie jest.
                              Dodatkowo w Polsce dość powszechne jest dawanie prezentów,
                              pieniędzy, czy innych "uprzejmości" w zamian za załatwienie sprawy.
                              Zaczynając od drogówki, a kończąc na politykach. Korupcja jest
                              wszędzie. Może po prostu w mentalności Polaków stało się to na tyle
                              elementem życia powszechnego, że aż tak nie razi.
                              Przykład najbardziej trywialny.
                              Czy "dogadywanie się" z policjantem, gdy się za szybko jedzie jest
                              potępiane przez ogół? A czy przekraczanie prędkości jest naganne?
                              Czy wszyscy w Polsce jeżdżą 50/h w terenie zabudowanym, albo 70/h na
                              trasie łazienkowskiej w W-wie?
                              NIe, a ma to swoje źródła zapewne jeszcze w socjaliźmie, gdy wszyscy
                              starali sie nie stosować do obowiązującego prawa.
                              Te przeróżne prezenty i przekonanie, że wszystko można "załatwić"
                              też się bierze z czasów przed 89 rokiem :) i dlatego z uporem
                              maniaka będę twierdzić, że te grupy ludzi, od których coś zależy,
                              nie mogą brać. To na nich spoczywa niestety większa odpowiedzialność.
                              Jeżeli do ogółu ludzików dotrze, że "oni naprawdę nie biorą" , że
                              można być za to ukaranym, zawstydzonym, wyrzuconym..., przestaną
                              dawać. :)
                              Górą naprawdę jest zawsze ten, kto rozdziela różne dobra. W tym
                              wypadku są to lekarze. Do nich należy decyzja ostateczna co zrobić z
                              delikwentem.
                              Zaufanie do lekarzy jako grupy społecznej, dzięki pokazywanym
                              aferom, strajkom, dzięki nagłaśnianymi akcjami z ewakuacją szpitali,
                              (te pokazywane zapłakane twarze matek, itp) niestety zdecydowanie
                              spadło. I niestety to Wy najbardziej pracujecie nad utratą wizerunku.
                              A w dzisiejszych czasach PR jest najważniejszy. :)

                              Jak w dowcipie z chomikim i szczurem:

                              Siedzi sobie szczur z chomikiem. Szczur narzeka:
                              - Nie ma sprawiedliwości na świecie... Popatrz, ty masz futerko, ja
                              mam futerko... ty masz cztery łapki, ja mam cztery łapki... ty masz
                              ogonek, ja mam ogonek... ja mam dwa sterczące ząbki z przodu i ty
                              też... a to ciebie wszyscy głaszczą i kochają, a na mnie polują,
                              sypią trutki i nasyłają koty...
                              - Bo ty szczurku, masz public relations do d...

                              Pokazujcie więcej pozytywów, bo naprawdę macie się czym chwalić.
                              W tym całym kotle głupoty urzędniczej i pozornej niemożności
                              znajdują się ludzie, którym się ciągle chce leczyć ludzi i umieją to
                              robić. :)
                          • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 10.03.08, 13:06
                            A jak to jest gdy leczy się lekarz?
                            Czeka w kolejce?
                            A znajomy lekarza też czeka w kolejce?
                            Czy dalej obowiązuje slogan z czasów PRL "służba zdrowia poza
                            kolejką"?
                            :-))))))))))
                            to jest moralność kalego ;-)
                            • extorris Re: Nowa akcja CBA 12.03.08, 18:39
                              to bardzo ladny i stary zwyczaj dotyczacy nie tylko lekarzy, ale generalnie
                              pracownikow medycznych - wytatuowanych technikow radiologow tez

                              zwyczaj polega na udzieleniu pomocy przedstawicielowi swojej profesji w miare
                              mozliwosci dodatkowo (a nie poza kolejnoscia)

                              zasada dzialania tego zwyczaju jest prosta:
                              chory lekarz nie bedzie pracowal
                              im predzej otrzyma pomoc, tym szybciej wroci do uprawiania zawodu
                              ostatecznie to jego pacjenci na tym skorzystaja

                              nie ma w tym zwyczaju niczego niestosownego
                              • co_dzienna Re: Nowa akcja CBA 13.03.08, 10:42
                                > zwyczaj polega na udzieleniu pomocy przedstawicielowi swojej
                                > profesji w miare mozliwosci dodatkowo (a nie poza kolejnoscia)

                                W swojej praktyce, w wolnym czasie i na własnym sprzęcie...
                                oczywiście, że popieram.
                                W tzw społecznej SZ to po prostu ... relikt socjalizmu :).
            • daria45-net Re: Nowa akcja CBA 10.03.08, 04:10
              co_dzienna napisała:

              > I dlatego w gabinetach lekarskich powinno się rejestrować przebieg
              > każdego badania pacjenta.
              > Ale oczywiście sens ma wyłącznie zapis na video, bo sam dźwięk
              może
              > nie wystarczyć w celach dowodowych, przecież można się czasem
              > dogadać bez słów :-))
              >
              > Kurcze, a jak pacjent zechce skorumpować lekarza w domu, albo w
              > knajpie??
              > Ja bym poszła dalej, stały monitoring każdego lekarza 24 godziny...
              > Jakiś czip mu wszczepić :-)) i na bieżąco będzie nadawał.
              > Może specjalny kanał tv...
              > Taki medyczny wielki brat :-)))


              No przynajmniej bedzie mozna zawsze lekarzom udowodnic bledy,
              chamstwo, arogancje spoznialstwo i wylazenie wczesniej z pracy. LOL
      • enterka05 Re: Nowa akcja CBA 04.03.08, 17:35
        > Myślę że pomysł jest bardo dobry.
        > Osoby piszące tu o korupcji powinny tyko przyklasnąć.

        Też tu pisywałam o korupcji ;-) i - co prawda na podstawie wiedzy z przytoczonego cytatu tylko - uważam pomysł za bardzo chybiony (delikatnie mówiąc).

        Po pierwsze, to przy okazji którejś z afer (Leppera? Sawickiej?) mówiono o tym, że prowokacja powinna być stosowana w celu POTWIERDZENIA że dana osoba popełnia takie przestępstwa, a nie do NAKŁANIANIA osoby do przestępstwa którego ona dotąd jeszcze nie popełniła. Jeśli lekarz miałby proponować PRZYPADKOWEMU pacjentowi załatwienie sprawy za łapówkę i na tej podstawie na tego pacjenta donieść, to wg mnie podpada to pod tę drugą kategorię i ktoś się na tym nieźle przejedzie.

        Po drugie, jak to miałoby wyglądać? Np: pacjent, któremu NALEŻAŁOBY przyznać grupę inwalidzką, przychodzi do lekarza w celu uzyskania orzeczenia o niepełnosprawności, a lekarz mu mówi "damy panu grupę, ale to kosztuje xx złotych" - i jeśli pacjent na to pójdzie, to lekarz zgłasza ten fakt? Wg mnie wielu pacjentów przyjmie propozycję, bo nie będą się czuli na siłach przechodzić kolejny raz przez machinę biurokratyczną, już będą woleli zapłacić. Ze złożeniem skargi na lekarza też wielu się zawaha, bo to jest "słowo przeciw słowu" - pacjent powie "lekarz żądał", lekarz powie że nie żądał tylko pacjent donosi na niego żeby się na nim zemścić że mu nie chciał przyznać tego co mu się nie należy - sprawa potrwa, przyznanie komuś racji jest bardzo uznaniowe - więc pacjent uzna że tylko będzie tracił czas i zdrowie, a przy tym ryzykuje "wilczy bilet"... I obawiam się, że CBA będzie mieć "spektakularne sukcesy" kosztem tak naprawdę niewinnych ludzi. Co innego, gdyby lekarz zgłaszał próby przekupstwa inicjowane przez pacjenta - ale do tego chyba nie potrzeba żadnej specjalnej akcji CBA....

        Jeszcze "ciekawsza" sprawa - "deficytowe specjalności zabiegowe". Jeśli lekarz powie pacjentowi, że na zabieg się czeka tyle a tyle, ale jeśli się zapłaci tyle i tyle, to wtedy będzie szybciej - to większość pacjentów prawdopodobnie z tej furtki skorzysta, nawet jeśli sami z własnej inicjatywy nie próbowali by jej w ten sposób otwierać. Po pierwsze dlatego, że jeśli to będzie wybór "moja kryształowa uczciwość, albo (zwłaszcza kogoś bliskiego) zdrowie/życie", to jest to wybór bardzo trudny (mam na myśli przypadki kiedy czekanie na zabieg nie jest obojętne dla zdrowia). Stawianie człowieka przed pokusą tego typu jest obrzydliwe, a karanie za skorzystanie ze stworzonej okazji - wg mnie mocno wątpliwe moralnie. Po drugie, pacjent nie zawsze i nie do końca wie, czy dana propozycja jest propozycją korupcyjną. Przykład: sytuacja, kiedy komuś "na wejściu" mówi się że ma zapłacić tyle i tyle "na potrzeby oddziału"; inna - gdy lekarz mówi "to można obecnie zrobić tylko prywatnie". Pierwsze wygląda niewinnie, drugie korupcyjnie - a tymczasem pierwsze do Waszej oceny, bo ja PRZYPUSZCZAM że niewinne nie jest, ale na 100% NIE WIEM, mimo jakiego-takiego zorientowania - a drugie może być korupcyjne, ale nie musi, bo "prywatnie" może oznaczać NAPRAWDĘ PRYWATNĄ klinikę w której dany lekarz równolegle pracuje.
        Co innego, gdy to pacjent wychodzi z inicjatywą przekupienia lekarza - wtedy ewentualnie lekarz może to zgłosić...

        Po trzecie - opinia o tym lekarzu i o innych: wg mnie ktoś kto stosowałby takie prowokacje ryzykowałby bardzo dużo, bo ludzie uznaliby go nie tylko za łapówkarza, ale także za donosiciela. Pozytywnej opinię o środowisku to (imho) w żaden sposób nie zbuduje.

        I po ostatnie: a jak się to ma do zaufania pacjent - lekarz? Przychodząc do lekarza chciałabym wierzyć że to co się będzie działo, będzie się działo z intencją dla mojego dobra. Jeśli lekarz będzie próbował na mnie wymusić łapówkę - wszystko jedno, czy w celu prowokacji, czy naprawdę - to o takim zaufaniu nie może być mowy. Czy po jakimś tam "ciągu" leczenia się u danej osoby mam dla satysfakcji CBA zaczynać wszystko od początku, bo przestałam "mojemu" lekarzowi wierzyć? Rozumiałabym jeszcze, że jeśli JA usiłuję przekupić lekarza, to lekarz zgłasza ten fakt odpowiednim organom - bo to ja pierwsza nadużyłam zaufania. Tylko czy w pojedynczej, konkretnej relacji aż tyle jest potrzebne, to nie wiem. Wystarczy chyba "nie zrozumieć" pytania pacjenta "a ile to kosztuje prywatnie" (tzn. sprowadzić je do właściwego wymiaru), objechać pacjenta jeśli trzeba, czy nawet postraszyć... "Misji edukacyjnej" wobec całego społeczeństwa to nie pełni, ale jeśli wielu pacjentów "odbije się" w ten sposób od wielu lekarzy...

        A do przyblokowania pacjenckiej "aktywności" może wystarczyłoby info na jednych czy drugich drzwiach, że "próby wręczania korzyści majątkowych będą zgłaszane odpowiednim organom" plus cytat ze stosownych paragrafów, i samo sięgnięcie po telefon przy jednym czy drugim zbyt przedsiębiorczym pacjencie?.... ;-)
    • maverick777md Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 16:22
      Świetny pomysł. Popieram całym sercem.
      • cephalea Re: Nowa akcja CBA 03.03.08, 18:24
        Zgadzam sie,ze obie strony uczestniczące w procederze łapówkarskim
        są winne.Tak naprawdę to pacjenci "uczą"lekarzy(niektórych)
        karygodnych zachowań,wyłudzania łapówek.Przykład podawałam w innym
        wątku(wiejski lekarz ,którym babcie wręczaja średnio po 20 zł żeby
        lepsze leki wypisał).
    • betadyna oby, wreszcie! 03.03.08, 22:47
      niechże wezmą się za te namolne rodzinki wtykające pomiętoszone
      banknociki w zalepionych kopertkach
    • extorris Re: Nowa akcja CBA - totalitaryzm 04.03.08, 00:11
      Wedlug mnie jest to niezgodne z najbardziej elementarnymi zasadami
      demokracji, wolnosci i poszanowania prywatnosci

      Zadne organa represji nie maja prawa prowokowac czlowieka, ktory nie
      jest o nic formalnie podejrzany, nie ma dowodow jego nieuczciwosci,
      czy tez nie popelnil wczesniej przestepstwa

      Nie mozna tworzyc prawa po to, aby prowokowac ludzi do jego lamania,
      a nastepnie ich skazywac

      Prowokacja winna byc stosowana wylacznie w ostatecznosci, przy
      podejrzeniu najciezszych przestepstw, gdy inne srodki zawioda,
      powinna byc caly czas nadzorowana przez sad, powinna ponadto
      dotyczyc konkretnej osoby, a nie polegac na ciaglej inwigilacji
      gabinetu lekarskiego i prowokowaniu kazdego jak leci!

      Nie wyobrazam sobie jak lekarz moze zgodzic sie na lamanie
      najwazniejszej zasady wykonywania zawodu - wykonywania go w oparciu
      o zaufanie miedzy lekarzem a pacjentem!

      Boje sie, ze CBA znajdzie jednak sporo gawnojedow, ktorzy beda
      czerpac satysfakcje z wkrecania pacjentow w zemscie za upokorzenia
      doznawane w pracy (ze strony zwierzchnikow i pacjentow)
      A to nie o to chodzi - zemsta na pacjencie w postaci prowokacji,
      zemsta za upadek prestizu zawodu, swiadczy o jeszcze glebszym upadku

      Gdyby do mnie zglosilo sie CBA, wykopalbym na zbity pysk
      Mnie upokarzaloby denuncjowanie pacjentow


      Jest jeszcze inna sprawa - ci co tak chetnie widzieliby w gabinetach
      lekarskich kamery, kasy fiskalne i prowokacje CBA - powinni z
      radoscia popierac taka inicjatywe
      Nie slychac entuzjazmu?
      Coz - moralnosc kalego...
      • andnow2 Popieram argumenty extorrisa 04.03.08, 05:17
        extorris napisał:

        > ... jest to niezgodne z najbardziej elementarnymi zasadami
        > demokracji, wolnosci i poszanowania prywatnosci

        > Zadne organa represji nie maja prawa prowokowac czlowieka, ktory
        > nie jest o nic formalnie podejrzany, ...
        > Nie mozna tworzyc prawa po to, aby prowokowac ludzi do jego
        > lamania, ...

        > Prowokacja winna byc stosowana wylacznie w ostatecznosci, ...,
        > a nie polegac na ciaglej inwigilacji gabinetu lekarskiego ...

        > Nie wyobrazam sobie jak lekarz moze zgodzic sie na lamanie
        > najwazniejszej zasady wykonywania zawodu - wykonywania go w
        > oparciu o zaufanie miedzy lekarzem a pacjentem!

        > ... zemsta na pacjencie w postaci prowokacji,
        > zemsta za upadek prestizu zawodu, swiadczy o jeszcze glebszym
        upadku
        ...
        > Mnie upokarzaloby denuncjowanie pacjentow
      • cava85 Re: Nowa akcja CBA - totalitaryzm 04.03.08, 22:49
        Bardzo i w całości popieram każde słowo postu extorrisa!!!!

        Mnie się nie chciało wierzyć, że pierwotny post to coś innego niż
        prowokacja patryka (dla j*j). Po przeczytaniu paru wypowiedzi,
        zadaje mi się że już wszyscy(?) poszaleliśmy???
        Nie wierzę że ktoś rzeczywiście chce takie metody wprowadzać,
        zwłaszcza po upadku rządów komuny i pisu.
        Jeśli w ogóle poważnie rozważamy donoszenie przez lekarzy na
        pacjentów, to chyba pora umierać albo emigrować (raczej to drugie
        poproszę...).
        Łapanie łapówkarzy podnosi tylko stawki łapówek, jeśli nie ma
        powszechnego potępienia moralnego dla nieuczciwości.
        Wystarczy porównać z obecnie powszechnym u nas przyzwoleniem na
        ściąganie(nie tylko w szkołach, również w środowiskach "naukawych")
        za co w krajach anglosaskich np., w oczywisty sposób natychmiast
        wywala się z pracy/szkoły i dyskusje n/t byłyby dnem żenady.

    • andnow2 Nagrywali nagie kobiety 04.03.08, 08:41
      to tytuł relacji o skutkach filmowania ukrytymi kamerami w
      supermarkecie:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4986411.html
      Relację polecam zwolennikom umieszczania tajnych kamer w gabinetach
      lekarskich.

      A poniżej jeszcze jeden link do relacji o filmowaniu w supermarkecie:

      wiadomosci.onet.pl/1703866,11,ochroniarze_zmusili_20_latke_do_rozebrania_sie,item.html
    • andnow2 zaskakująca metamorfoza p.atryka 04.03.08, 08:57
      p.atryk, jeszcze nie tak dawno bulwersowała Ciebie pałka ochroniarza
      w polskich szpitalach, a teraz chciałbyś dodać mu jeszcze kamerę?!
      • p.atryk Pomylka, Andnow 04.03.08, 12:31
        Ja jestem 9wbrew temu, co sugerujesz) w swoich pogladach
        konsekwentny. To sa dwie rozne sprawy:
        1.Zatrudnianie ochroniarzy w celu ochrony lekarzy ( wykonujacych
        swoje obowiazki sluzbowe) przed agresja pacjentow lub ich rodzin
        jest przejawem zezwierzecenia spoleczenstwa i efektem cichego
        przyzwolenia ze strony rzadzacych.
        2.Uczciwe zwalczanie korupcji obejmuje (rownolegle i jednoczasowo):
        -rowne traktowanie obu beneficjentow korupcji (tu: i lekarza i
        pacjenta)
        -eliminacje przyczyn (!!!) korupcji

        Dziwisz sie, ze popieram skuteczne(!) schematy walki z korupcja???
        To sam jestes wobec tego niekonsekwentny.

        Poza tym mam wrazenie,ze "ochrona intymnosci" ,"karane są zawsze
        dwie strony, tylko jedna unika kary" ( :)!) to argumenty jedynie
        odwracajace uwage.



        • paczula8 Re: Pomylka, Andnow 04.03.08, 12:50
          > Dziwisz sie, ze popieram skuteczne(!) schematy walki z korupcja???

          'skuteczne schematy' :))))))) sorry Patryku, ale nie mogłam sie
          opanować ;D
          • p.atryk No to jakos tak wlasnie mowie... 04.03.08, 13:16
            1. Z rowna surowoscia traktowac obie strony korupcyjnego procederu
            (poszanowanie dla idei rownosci wobec prawa)- element koserwatywny.
            2.O elimacji przyczyn napisalem (z trzema wykrzyknikami)- element
            liberalny.
            Jak dodasz 1. i 2. to otrzymamy...liberalnego konserwatyste, czyz
            nie?

            > 'skuteczne schematy' :))))))) sorry Patryku, ale nie mogłam sie
            > opanować ;D


            Wykaz prosze, co jest nieskutecznego w idei surowego przestrzegania
            prawa i "zabierania koryta", stosowanych jednoczesnie? Ja jestem
            tylko ulomnym czlowiekiem, moze czegos nie zauwazylem ?
            • paczula8 Re: No to jakos tak wlasnie mowie... 04.03.08, 13:57
              > Wykaz prosze, co jest nieskutecznego w idei surowego
              przestrzegania
              > prawa i "zabierania koryta", stosowanych jednoczesnie?

              Alez to bardzo słuszna idea, tylko, że 'surowe przestrzeganie prawa'
              nie oznacza współpracy z policją polegającej na 'podejmowania
              prowokacji w celu wytypowania nieuczciwych pacjentów' - a o tym
              pomysle rozmawiamy.

              Przytoczyłeś cytat (nie wiem skąd), z którego wynika, że lekarze
              maja być 'instruowani w jaki sposob prowadzic rozmowe z pacjentem,
              by zasugerowac koniecznosc wreczenia korzysci w celu zalatwienia
              renty lub przyspieszenia przyjecia do szpitala.’
              Patryku, czy wyobrażasz sobie siebie w roli takiego lekarza?
              Zapewne odniósłbyś wiele sukcesów - osobiście nie znam osoby, która
              w obliczu choroby kogos bliskiego, a nie mając innej mozliwości nie
              poszłaby na taki (sugerowany!) układ. Czy idac na medycynę przyszło
              Ci do głowy, że miałbys się jako lekarz zajmować czyms takim, nawet
              jeśli to sie nazywa walka z korupcją?
              Proszę, przeczytaj uważnie wypowiedź Extorisa, on zachował tu
              najwięcej zdrowego rozsadku.

              > Ja jestem
              > tylko ulomnym czlowiekiem,

              Nie przejmuj się, lubię Cię pomimo ... ;))
              • p.atryk Zostawmy te lekarskie "prowokacje" na chwile ... 04.03.08, 14:16
                ...z boku.
                Surowe przestrzeganie prawa? Zgadzam sie, ale nie slyszalem jeszcze
                o przestrzeganiu prawa w stosunku do pacjentow, oferujacych lapowki.
                Nie widzisz asymetrii w stosowaniu tegoz "rownego prawa"??? Naprawde?

                Ja wypowiedz Extorrisa znam. Sam nie wypowiadam sie w tym watku ani
                entuzjastycznie, ani potepiajaco na temat idei "prowokacji
                lekarskich". Wrzucilem temat, bo uznalem go za mozliwosc ukazania
                problemu korupcji z troszke innej perspektywy, niz przyjelo sie w
                Polsce.
                • andnow2 Ech, dlaczego! Lekarz naprowadzajacy, to ciekawa 04.03.08, 16:44
                  p.atryk napisał:

                  > Zostawmy te lekarskie "prowokacje" na chwile ... z boku.


                  i bardzo interesująca "koncepcja" nowej specjalizacji, jak wynika z
                  wypowiedzi niektórych dyskutantów, wcale nie taka absurdalna, jakby
                  mogło się wydawać "nieobeznanym" laikom spoza branży.

                  Chyba rzeczywiście nie czuję ducha "oblężonej twierdzy".
                  • dwimmerling Jak Kuba Bogu,tak Bog kubanczykom... 04.03.08, 23:20
                    Andnow,patrz na madre przyslowie w temacie.Jesli pacjent robi prowokacje na mnie,czemu ja do diabla nie moge robic prowokacji na niego?Ja wiem,ze to wyglada jak rosja lat 30tych,ale jak sprawiedliwosc,to dla obu stron poprosze-albo brak mozliwosci takich donosow,albo donosy z obu stron.
                    • andnow2 Cieszy mnie nasz consensus w tej sprawie 05.03.08, 00:03
                      dwimmerling napisał:

                      > Jak Kuba Bogu,tak Bog kubanczykom...


                      Dwimmerling, czytałem również Twój post powyżej i rozumiem, że
                      jesteśmy zgodni, że ta planowana regulacja może jedynie
                      zantagonizować relację lekarz-pacjent, nie mówiąc już o innych
                      negatywnych aspektach, które trafnie wypunktował extorris.

                      Natomiast jeśli chodzi o dotychczasowe prowokacje, to raczej nie
                      pacjenci byli ich inicjatorami. Wierzę, że środowisko lekarskie nie
                      połknie tego haczyka.
                      • dwimmerling Coz,przynajmniej w jednej;) 05.03.08, 01:41
                        > Dwimmerling, czytałem również Twój post powyżej i rozumiem, że
                        > jesteśmy zgodni, że ta planowana regulacja może jedynie
                        > zantagonizować relację lekarz-pacjent, nie mówiąc już o innych
                        > negatywnych aspektach, które trafnie wypunktował extorris.

                        Z jednym sie nie zgodze.To nie jest kwestia prawdopodobienstwa.Zantagonizowanie tej relacji mozemy spokojnie przyjac za pewnik.Swoja droga,odnosze dziwne wrazenie,ze to wszystko jest planowane w mysl zasady divida et impera...


                        > Natomiast jeśli chodzi o dotychczasowe prowokacje, to raczej nie
                        > pacjenci byli ich inicjatorami.

                        Punkt dla Ciebie.Faktycznie,masz racje.Szkoda tylko,ze pacjenci nie widza,ze sami byli/sa tutaj wylacznie narzedziem,a nie strona...

                        Heh,z jednej strony dura lex,sed lex,z drugiej strony,za przeproszeniem do d... z takim prawem...Nie mniej,takie pomysly milosciwie nam panujacych utwierdzaja mnie tylko w przekonaniu,ze w tym kraju zawsze bedzie tak samo,bez zadnych zmian.Ad mortam defecatam...
                        • st.lucas mors, -tis to jest 3-cia deklinacja, 05.03.08, 10:27
                          proszę Kolegi.
                          • dwimmerling Re: mors, -tis to jest 3-cia deklinacja, 05.03.08, 19:24
                            Mea culpa,faktycznie-rozpedzilem sie.
                • paczula8 Re: Zostawmy te lekarskie "prowokacje" na chwile 04.03.08, 17:06
                  p.atryk napisał:

                  > ...z boku.
                  > Surowe przestrzeganie prawa? Zgadzam sie, ale nie slyszalem
                  jeszcze
                  > o przestrzeganiu prawa w stosunku do pacjentow, oferujacych
                  lapowki.

                  Żeby takie prawo wprowadzic musiałbys DOKŁADNIE okreslić, co to jest
                  łapówka, a wg mnie w przypadku relacji lekarz-pacjent bedzie to
                  bardzo trudne.


                  > Nie widzisz asymetrii w stosowaniu tegoz "rownego prawa"???
                  Naprawde?

                  hmmm ... gdybym była królem, wprowadziłabym prawo karania bioracego,
                  tylko. W ten sposób zlikwidowałabym i korupcję i asymetrię :)
                  Oczywiście mówię o sytuacjach, kiedy niemozliwe jest wprowadzenie
                  regulacji rynkowych.
                  Jeśli potrzebne uzasadnienie, służę uprzejmie, ale troszkę później :)
    • paczula8 czytam i oczom nie wierzę ... 04.03.08, 09:01
      naprawdę są osoby, które popierają ten pomysł? I pewnie jeszcze
      uważają sie za liberałów? ha ha ha ...
      • p.atryk Liiberal... 04.03.08, 12:37
        W potocznym tego slowa znaczeniu w Polsce, to uczestnik Parady
        Rownosci.
        • paczula8 Re: Liiberal... 04.03.08, 12:44
          p.atryk napisał:

          > W potocznym

          :)


          Liberał ... nie walczy z korupcją za pomoca kamer i donosicieli
          Patrtku. Liberał zabiera koryto.

          Przed wyborami wydawało sie, ze Tusk wie takie rzeczy (vide debata
          Tusk Kaczyński) , a tu proszę ... mówisz, że lekarze będą donosić na
          pacjentów? a fe ... :)
        • paczula8 Patryku, 12.03.08, 17:21
          p.atryk napisał:

          > W potocznym tego slowa znaczeniu w Polsce, to uczestnik Parady
          > Rownosci.

          Okazało się, że masz rację:)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76868891
    • andnow2 Narodowa skłonność do nagrywania? 04.03.08, 09:16
      Z relacji: "UE zajmie się "seks-nagraniem" z Polski" na onet.pl:

      wiadomosci.onet.pl/1703629,11,ue_zajmie_sie_seks_nagraniem_z_polski,item.html

      wynika, że już angażujemy gremia międzynarodowe w związku z naszą
      niedawno rozbudzoną narodową skłonnością do amatorskiej dokumentacji
      nagraniowej.

      Po ewentualnej realizacji omawianej w tym wątku, zamierzonej
      ekranizacji dnia powszedniego polskiej służby zdrowia, o nowej
      dziedzinie polskiej twórczości filmowej będziemy słyszeli pewnie
      znacznie częściej.
      • daria45-net Re: Narodowa skłonność do nagrywania? 10.03.08, 04:17
        andnow2 napisał:

        > Z relacji: "UE zajmie się "seks-nagraniem" z Polski" na onet.pl:
        >
        > wiadomosci.onet.pl/1703629,11,ue_zajmie_sie_seks_nagraniem_z_polski,item.html
        >
        > wynika, że już angażujemy gremia międzynarodowe w związku z naszą
        > niedawno rozbudzoną narodową skłonnością do amatorskiej
        dokumentacji
        > nagraniowej.
        >
        > Po ewentualnej realizacji omawianej w tym wątku, zamierzonej
        > ekranizacji dnia powszedniego polskiej służby zdrowia, o nowej
        > dziedzinie polskiej twórczości filmowej będziemy słyszeli pewnie
        > znacznie częściej.



        Jak sie ma takie nagrywanie do tajemnicy lekarskiej? To teraz kazdy
        pacjent swoja nawet wstydliwa chorobe ma obowiazek podac do
        publicznej wiadomosci.
    • st.lucas Oświadczam, że doniosę na każdego pacjenta, 04.03.08, 23:37
      który ośmieliłby się proponować mi korzyść majątkową... oczywiście o
      ile ponownie będę pracował w tym dziwnym kraju nad Wisłą.
    • p.atryk Jestem winien wyjasnienie 09.03.08, 22:10
      Istotnie, post ten byl w zamysle prowokacja, ale prowokacja w
      intencji majaca sklonic do przemyslen. Przepraszam tych, ktorych
      wprowadzilem w blad- dziekuje tym, ktorym chcialo sie podjac temat.

      Konkluzji niestety nie bedzie-choc teoretycznie dominuje (i wsrod
      lekarzy i wsrod potencjalnych pacjentow) stanowisko,ze taka
      prowokacja jest gleboko nieetyczna. Nie pozwala na nia przedstawiane
      rozumowanie- z jednej strony argumentem sa zasady etyczne, z drugiej
      genetyczny juz chyba, dualizm moralny.
    • andnow2 na linii CBA - lekarze jednak bez zmian 16.04.08, 15:45
      ABW zatrzymała trzech pracowników Instytutu Kardiologii, a oto link
      do relacji pod takim tytułem:

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9864251&rfbawp=1208352911.705&ticaid=15b8f&_ticrsn=5
    • andnow2 ABW zatrzymało byłego wiceministra zdrowia 16.04.08, 15:59

      wiadomosci.onet.pl/1731361,11,abw_zatrzymalo_bylego_wiceministra_zdrowia,item.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka