maretina 21.03.08, 08:29 moze dzieki temu tekstowi kto zostawi babcie, dziadka w domu zamiast na sile wciskac do szpitala, zeby w swieta klopotu nie bylo. www.gazetawyborcza.pl/1,88843,5032954.html?as=1&ias=2&startsz=x Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maga_luisa Re: pod rozwage 21.03.08, 09:01 Dobry tekst, i bardzo poruszjący. Boję się jednak, że żeby go zrozumieć i poczuć, trzeba mieć już w sobie wrażliwość. Niektórzy są jej niestety pozbawieni. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: pod rozwage 21.03.08, 09:14 maga_luisa napisała: > Dobry tekst, i bardzo poruszjący. > Boję się jednak, że żeby go zrozumieć i poczuć, trzeba mieć już w sobie > wrażliwość. Niektórzy są jej niestety pozbawieni. Masz rację, znacznie łatwiej żądać, prosić, wymagać i dziwić się, że nie wykonuje się "jeszcze jakichś badań", nie kieruje na konsultacje, odradza wzywanie pogotowia pod hasłem "mama(ciocia, mąż, tato) jakoś źle się czuje". Znam to z autopsji, nieraz bywam tą "nieczułą" pielęgniarką, choć potem nieraz dostaję kwiaty i podziękowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: pod rozwage 21.03.08, 09:31 Ja sie po Luiza podpisze. Niestety wrazliwosc na drugiego człowieka jest coraz mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś