Gość: ign
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
13.09.03, 23:16
Uffff... Właśnie zakończyłem ostatni w swoim życiu dyżur lekarski. Mam dość,
zmieniam pracę, rzucam praktykę medyczną po kilkunastu latach pracy. Odczuwam
niewymowną ulgę, chociaż podobno byłem "urodzonym lekarzem". Koniec
szarpaniny!