jancik-elegancik
29.05.08, 18:08
Ustawa o zawodzie lekarza stanowi
Art.36
1. Lekarz podczas udzielania świadczeń zdrowotnych ma obowiązek poszanowania intymności i godności osobistej pacjenta.
2. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych może uczestniczyć tylko niezbędny, ze względu na rodzaj świadczenia, personel medyczny. Uczestnictwo innych osób wymaga zgody pacjenta i lekarza.
Więc dlaczego lekarze nagminnie przyjmują w obecności pacjenta dystrybutorów, czy innych przedstawicieli firm np. farmaceutycznych? Włazi taki do gabinetu i coś tam gada z lekarzem, a pacjent z zażenowaniem czeka.
Wiec dlaczego lekarze zezwalają bez pukania wchodzić do gabinetu np. paniom z rejestracji, gdy pacjent jest w trakcie wizyty?
Brak kultury osobistej, czy coś więcej?