cykoria3
08.10.08, 17:06
Niby co ma piernik do wiatraka? A jednak. 25% spoleczenstwa to KRUS.
A oprocz tego spora ilosc kolegow ma wiejskie pochodzenie. I to
decyduje.
Nie darmo garnitur pasuje dopiero w drugim pokoleniu. A co dopiero
fartuch!
Dumni (dumne) z awansu spolecznego nie nadaja sie na lekarzy,
prawdziwych, swiadomych swoich praw lekarzy. Lekarzy do strajku.
Dam przyklad z mojej Izby Lekarskiej: Kolega, ktory wslawil sie
przejsciem na ciemna strone mocy, pan prezes Izby... Mowa go juz
zdradzala.
Podobnie jak mowa zdradzala jego interlokutora podczas pamietnego
spotkania minister-lekarze w szpitalu MSW - to takze awansowany
wiesniak, tyle ze prawnik.
Jestesmy krajem wiesniakow. A raczej krajem zdominowanym przez
wiesniakow.
Cenie opozycje prymasa Glempa do Rydzyka. Ale obaj to wiesniacy. Czy
to jeden mowi o prezydentowej jako o czarownicy, czy drugi o
inteligentach jako o szczekajacych kundelkach - to jest ten sam
prawie tzw. takt - kultura polskiej wsi...
Wies dominuje i niszczy Polske.
Na dobitke nawet prawdziwi inteligenci sluza jej na kolanach. Ot
chocby pewien Lech, prezydent zreszta, z mojego rodzinnego Zoliborza.
Brak etosu inteligenta. Jest za to etos wiecznie biednego,
pokrzywdzonego i wyzyskiwanego chlopa-robotnika.
Nawet nasza religijnosc tu tez szwankuje. Kazdy Polak rozumuje: Bog
objawil sie najpierw pastezom w Betlejem. A to nieprawda! Objawil
sie najpierw sw. Elzbiecie - rodzina inteligencka!
Co wiecej, nie jest wcale tak, ze rodzina Boza byla rodzina
robotnicza (sw. Jozef). Przede wszystkim byla to rodzina szlachecka,
bo kazdy krol to szlachcic. Rodzina - rod krola Dawida, z obu stron.
Przepadnij wiec ze swoimi roszczeniami polska wsi!
Skad sie to wszystko wzielo? Mysle, ze z konfrontacji prymas
Wyszynski - komuna. Prymas postawil na ludowosc. Wygral. Ale cena
zwycestwa okazala sie, okazuje sie dalej! - wysoka.
Dla mnie za wysoka. Emigruje.