Gość: X
IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net
04.08.01, 16:11
Zastanawia mnie mentalnosc ludzi prezentujacych posty w tym temacie. Znakomita wiekrzosc pomstuje na ta
korupcje i bylaby gotowa linczowac lekarzy. Nikt natomiast nie probuje sie zastanowic nad sposobem usuniecia
jej przyczyn. Proponowalbym wiec postawic pytanie co nalezy zrobic aby ta korupcje zlikwidowac. Kazdy
pewnie krzyknie: podniesc pensje lekarzom i personelowi pomocniczemu. Jest to niewatpliwie jeden z czynnikow
Pytanie pozostaje, jak to zrobc? Czy podniesienie np. podatkow rozwiazuje sprawe? Z jakich wydatkow
budzetowych zrezygnowac? Co zrobic, aby zebrane lub zaoszczedzone w ten sposob pieniadze trafily do
kieszeni tych, dla ktorych zostaly przeznaczone? Przyznam sie, ze sam nie potrafie na te pytania odpowiedziec.
A dopuki sie na nie nie odpowie, pisanie o korupcji w szpitalach (i nie tylko) jest strata czasu.
Przypomina mi sie stary kawal.
- Panie, jak pan moze przezyc za taka pensje do pierwszego.
- No coz, musze dokladac.
- A od kiedy pan "r" nie wymawia