Dodaj do ulubionych

Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to?

16.02.09, 18:45
Pozwalam sobie zacytować wypowiedź Janusza Palikota z wywiadu
udzielonego Piotrowi Najsztubowi dla "Przekroju":

"Drugi wymiar walki z kryzysem to są ogromne oszczędności w takich
sektorach jak służba zdrowia. Trzeba rzeczywiście niezależnie od
weta Kaczyńskiego doprowadzić do racjonalizacji w tym systemie.
Myśmy w ciągu kilku lat podnieśli z trzydziestu kilku miliardów do
50 miliardów przychody NFZ, a nie obserwujemy na takim poziomie
wzrostu jakości tych usług. I gdzieś te pieniądze,
najprawdopodobniej w firmach farmaceutycznych i innych biznesach
funkcjonujących wokół służby zdrowia, znikają."

A poniżej link co całego wywiadu:

wiadomosci.wp.pl/page,5,title,Palikot-przyjazny-panstwu,wid,10837724,wiadomosc_prasa.html

Obserwuj wątek
    • extorris Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 16.02.09, 19:39
      odpowiem palikotowi, bo odpowiedz jest bardzo prosta:

      NFZ ustami swoich przedstawicieli glosi, ze nie bedzie zwiekszal finansowania poszczegolnych procedur, ale zamiast tego bedzie kupowal ich wieksza ilosc w tej samej lub nizszej cenie (czyli tak jakby kupowal ziemniaki w hurcie)

      zatem miliardy ida w ilosc, czemu towarzyszy obnizenie jakosci

      zastanawiam sie kiedy ochrona zdrowia zaczna zajmowac sie ludzie majacy o tym jakiekolwiek pojecie
      • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 16.02.09, 20:02
        > zatem miliardy ida w ilosc, czemu towarzyszy obnizenie jakosci

        cos sie nie zgadza bo prawicie tu na forum ze pracujecie jak mrowy i
        do tego tak dobrze ze minister od Krolowej przyjezdza
      • andnow2 powiedziałbym, normalne zachowanie rynkowe 16.02.09, 20:37
        extorris napisał:

        > NFZ ustami swoich przedstawicieli glosi, ze nie bedzie zwiekszal
        > finansowania poszczegolnych procedur, ale zamiast tego bedzie
        > kupowal ich wieksza ilosc w tej samej lub nizszej cenie
        • slav_ Re: powiedziałbym, normalne zachowanie rynkowe 16.02.09, 21:05
          >powiedziałbym, normalne zachowanie rynkowe

          Owszem.
          I pacjenci powinni mieć tego świadomość.
      • mindflayer Reality adjustment 16.02.09, 22:23
        Im gorzej NFZ płaci za sprawy oczywiste, tym więcej zapłaci w ramach dziwnych
        rozpoznań, grup itp. I się ku... wyrówna, a skontrolować to choćby się zesrał
        nie skontroluje każdej hospitalizacji w Polsce.
        Od wprowadzenia JGP (1.07.2008) system był po cichu zmieniany 5 razy, średnio
        raz na miesiąc. Czy tak wygląda planowa reforma? Raczej tak wyglądają całe rządy
        ostatnich 20 lat, włącznie z chaosem pod rządami Tuska.
    • mindflayer Ależ poprawa jest :) 16.02.09, 22:12
      Ależ poprawa jest, wyszliśmy z 4. świata do 3. świata. To nierealne rojenia
      ludzi, że oczekują za takie stawki medycyny nie przymierzając co najmniej z 2.
      świata. Naprawdę, kilka lat temu nie mieliśmy szans kupić żadnego drogiego leku,
      bo nie było za co. Teraz już możemy kupić, tylko nie możemy dać wszystkim
      potrzebującym. Mamy koktajl nowoczesności i barbarzyństwa.

      Dziś z jednej strony można zrobić w Polsce PET, każdy menel (rolnik/chroniczny
      rencista) ze STEMI, co to się pracą nie kala i składek nie płaci będzie miał
      zrobioną koronarografię, a z drugiej strony przeciętna kobieta rodzi w
      barbarzyńskich warunkach, system ratowniczy oscyluje w strefie stanów dolnych,
      mamy wyniki wyleczalności nowotworów o 25% niższe niż na Zachodzie, jedną z
      najgorszych opiekę w cukrzycy, brak szybkiej diagnostyki, umieralność noworodków
      podobną jak w Rumunii, zły dostęp do leków przeciwko HIV...
      • radeberger PET siłą naszą! 17.02.09, 10:00
        mamy tyle co niemcy (kraj 2x bardziej mnogi w populację)
        raduje zatem fakt, że maszyny stoją niewykorzystane nawet w połowie - czyli proporcja "potrzebności" PET jest stała
        sens w tym, że państwo jakby uboższe..
    • gamdan Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 16.02.09, 22:36
      A ja zgadzam się z opinią Palikota. Zwłaszcza z drugim zdaniem w zacytowanej wypowiedzi:
      > Trzeba rzeczywiście (...) doprowadzić do racjonalizacji w tym systemie.

      Jak rozumiem racjonalizację?
      Policzyć ile co kosztuje. Policzyć ile mamy pieniędzy. Wyliczyć ile za to możemy kupić.
      Wyjdzie kiszka, ale wszyscy poznamy prawdę.
      • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 08:19
        I wg gadmana zlozenie zlamanej reki kosztuje 6 tys
        wizyta u lekarza rodzinnego 500zl
        u specjalisty 800

        Gadman jest w stanie w przeciagu 5 minut wypisac rynkowa liste cen
        uslug
        • dr01 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 09:13
          > I wg gadmana zlozenie zlamanej reki kosztuje 6 tys
          > wizyta u lekarza rodzinnego 500zl
          > u specjalisty 800
          >
          według notariusza prosty akt notarialny kosztuje kilkanaście tysięcy
          według ASO przegląd samochodu bez jakiejkolwiek naprawy kosztuje 800 pln

          co to ma do rzeczy?
          • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 13:19
            > co to ma do rzeczy?

            nic
            dlacZego nic?
            bo do notariusza nie chodze co tydzien i powiedz skad wziales
            kilkanascie tysiecy a przeglad auta to zapewnienie ze nic sie nie
            dzieje zlego - dla mnie wazne
            nic poniewaz notariusze i warsztaty sa zorganizowane perfekcyjnie a
            SZ to totalny syf
            nic bo mechanik samochodowy nie dostaje mojej skladki i prawnik to
            samo

            Widzisz roznice?
            Dr01, prowadz gabinet i kasuj 6tys za nastawienie reki
            Nie, tego nie zrobisz bo kochasz opieprzanie sie na panstwowym i
            prace na prywatnym jednoczesnie. Tacy jak ty chca aby ustanowic
            lekarska cena 6 tys po to tylko aby poacjent mial alternatywe, place
            6 tys albo chodze ze zlamana reka.
            A prawda jest taka ze polowa szpitali jak nie wiecej dzisiaj zrobila
            pewne restrukturyzacje i wychodzi na swoje a to oznacza ze o ile
            stawki moze nie sa za wysokie to ogolnie pozwalaja na wychodzenie na
            swoje. Ale ty oczywiscie chcesz rownac do tych najgorszych szpitali
            • dr01 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 15:43
              dlacZego nic?
              > bo do notariusza nie chodze co tydzien
              ręki co tydzień też nie łamiesz
              > nic poniewaz notariusze i warsztaty sa zorganizowane perfekcyjnie a
              > SZ to totalny syf
              jesteś pewien?

              > Dr01, prowadz gabinet i kasuj 6tys za nastawienie reki
              skąd wiesz że tak nie robię
              > Nie, tego nie zrobisz bo kochasz opieprzanie sie na panstwowym i
              > prace na prywatnym jednoczesnie.
              skąd wiesz czy pracuję na etacie? a może jednak nie?

              > Dr01, prowadz gabinet i kasuj 6tys za nastawienie reki
              > Nie, tego nie zrobisz bo kochasz opieprzanie sie na panstwowym i
              > prace na prywatnym jednoczesnie. Tacy jak ty chca aby ustanowic
              > lekarska cena 6 tys po to tylko aby poacjent mial alternatywe, place
              > 6 tys albo chodze ze zlamana reka.
              kiedyś nie było ortopedii i ludzie żyli a jak coś złamali, to żyli nieco mniej
              komfortowo. Nikt od kowala nie wymuszał nastawiania rąk za darmo. Teraz się
              ludziom we łbach poprzewacało

              Tacy jak ty chca aby ustanowic
              > lekarska cena 6 tys po to tylko aby poacjent mial alternatywe, place
              > 6 tys albo chodze ze zlamana reka.
              jw - poza tym wprowadzenie wolnego rynku dałoby możliwość wyboru - zabieg u
              fachowca za 6 tys, albo u młodego uczącego się za 4 tys
              • cccykoria Re: 4 tys 17.02.09, 15:56
                u mlodego uczacego a 6 tys u fachowca? Taka mala roznica?

                Cos nie tak
                Chyba ,ze mlody zaplaci chetnym na " kroliki doswiadczalne "
                to tak.
                • radeberger Re: 4 tys 17.02.09, 16:34
                  > u mlodego uczacego a 6 tys u fachowca? Taka mala roznica?
                  >
                  > Cos nie tak
                  > Chyba ,ze mlody zaplaci chetnym na " kroliki doswiadczalne "
                  > to tak.

                  tak, tak - a słynny warsztat samochodowy zapłaci właścicielowi za możliwość naprawy wozu..

                  jak głupio myślisz, tak głupio gadasz
                  • cccykoria Re: 4 tys 18.02.09, 10:22
                    radeberger napisał:

                    > > u mlodego uczacego a 6 tys u fachowca? Taka mala roznica?
                    > >
                    > > Cos nie tak
                    > > Chyba ,ze mlody zaplaci chetnym na " kroliki doswiadczalne "
                    > > to tak.
                    >
                    > tak, tak - a słynny warsztat samochodowy zapłaci właścicielowi za
                    możliwość nap
                    > rawy wozu..
                    >
                    > jak głupio myślisz, tak głupio gadasz

                    Nie porownuj czlowieka do auta. Kazda czesc mechaniczna
                    mozna wymienic ,u czlowieka jest inaczej . Ty glupio myslisz

                    Nie mam nic przeciwko mlodym lekarzom ,kazdy tak
                    zaczynal ,ale sa wyjatki od reguly.

                    Kazdy dr popelnia bledy to oczywiste ,ale jak nie umie sie
                    przyznac do tego to inna bajka.

                    Dlaczego mialabym np zaplacic 4 tys mlodemu ,ktory dopiero
                    sie uczy a 6tys fachowcowi i to mnie oburzylo.....

                    Majac wybor napewno skorzystalabym z fachowca ,ktory ma
                    duze doswiadczenie....



                    • slav_ Re: 4 tys 18.02.09, 11:02
                      > Majac wybor napewno skorzystalabym z fachowca ,ktory ma
                      > duze doswiadczenie....

                      Chyba że nie byłoby Cię stać - wtedy musiałabyś skorzystać z porady "tańszego"
                      lekarza.
                      • cccykoria Re: 4 tys 18.02.09, 15:12
                        slav_ napisał:

                        > > Majac wybor napewno skorzystalabym z fachowca ,ktory ma
                        > > duze doswiadczenie....
                        >
                        > Chyba że nie byłoby Cię stać - wtedy musiałabyś skorzystać z
                        porady "tańszego"
                        > lekarza.

                        Oczywiscie ze moze byc taka opcja -nie zaprzeczam.

                        Nie ja podalam ceny ,ja tylko odp na sugestie.

                        Czlowiek sie uczy przez cale zycie -to prawda

                        Idac na zabieg nie myslalam tymi kategoriami ,kto bedzie
                        mnie operowal?
                        Teraz dzieki doswiadczeniu napewno najpierw zasiegnela bym opini
                        o dr....
                    • radeberger Re: 4 tys 18.02.09, 15:25
                      > Nie porownuj czlowieka do auta. Kazda czesc mechaniczna
                      > mozna wymienic ,u czlowieka jest inaczej . Ty glupio myslisz

                      alegoria [gr. allēgoría < allēgoreín ‘mówić w przenośni’, ‘obrazowo’], lit., szt. plast. w literaturze i sztuce obraz mający poza znaczeniem dosłownym określony sens przenośny;

                      pozdrawiam
                      • cccykoria Re: 4 tys 18.02.09, 15:49
                        radeberger napisał:

                        > > Nie porownuj czlowieka do auta. Kazda czesc mechaniczna
                        > > mozna wymienic ,u czlowieka jest inaczej . Ty glupio myslisz
                        >
                        > alegoria [gr. allēgoría < allēgoreín ‘mówić w przenośniR
                        > 17;, ‘obrazowo’], lit., szt. plast. w literaturze i sztuce obraz ma
                        > jący poza znaczeniem dosłownym określony sens przenośny;
                        >
                        > pozdrawiam

                        Wiesz co ? co zes sie mnie tak czepil:))))
                        Pozdro
              • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 17:34
                dr01 napisał:

                > ręki co tydzień też nie łamiesz

                ale do specjalisty ludzie juz chdza co tydzien a do notariusza nadal
                nie chodzisz co tydzien
                Wygralem

                > jesteś pewien?

                zadnych watpliwosci
                oczywiscie mozesz twiedzic ze jesr swietnie

                > skąd wiesz że tak nie robię

                nie robisz tak bo poki istnieje publiczna SZ nie macie takich
                mozliwosci zawyzania cen za uslugi
                Wygralem znowu

                > kiedyś nie było ortopedii i ludzie żyli a jak coś złamali, to żyli
                >nieco mniej

                pezyznam ze argument godny forumowego lekarza
                wiec ja powiem ze kiedys 200 lat temu nie mieli terenowek i nie
                latali samolotami na Wyspy Kanaryjskie

                > jw - poza tym wprowadzenie wolnego rynku dałoby możliwość wyboru

                Dzis masz wolny rynek. Zakladaj szpital. Szczerze zycze ci powodzenia
                • dr01 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 19:25
                  dr01 napisał:
                  >
                  > > ręki co tydzień też nie łamiesz
                  >
                  > ale do specjalisty ludzie juz chdza co tydzien
                  może właśnie za często - to jest argument by wprowadzić współpłacenie
                  a do notariusza nadal
                  > nie
                  a może powinni - w końcu jak większość polaków, notariusz zapewne zna się na
                  medycynie lepiej od przeciętnego lekarza

                  chodzisz co tydzien
                  > Wygralem
                  ha ha ciesz się

                  >
                  > > jesteś pewien?
                  > zadnych watpliwosci
                  bomba

                  > > skąd wiesz że tak nie robię
                  >
                  > nie robisz tak bo poki istnieje publiczna SZ nie macie takich
                  > mozliwosci zawyzania cen za uslug
                  skąd wiesz że to nie zawyżanie cen, tylko normalne koszty - materiałów,
                  ubezpieczeń, kształcenia itd.. a z resztą - dlaczego mamy nie zawyżać, jak w
                  innych branżach to robią?


                  > > kiedyś nie było ortopedii i ludzie żyli a jak coś złamali, to żyli
                  > >nieco mniej
                  >
                  > pezyznam ze argument godny forumowego lekarza
                  > wiec ja powiem ze kiedys 200 lat temu nie mieli terenowek i nie
                  > latali samolotami na Wyspy Kanaryjskie

                  ja teraz też nie mam terenówki (nie jest mi potrzebna bo jeżdżę po asfalcie), na
                  kanary też nie latam bo mi się nie chce (Bieszczady ładniejsze)
                  >
                  > > jw - poza tym wprowadzenie wolnego rynku dałoby możliwość wyboru
                  >
                  > Dzis masz wolny rynek.
                  nie w ochronie zdrowia - tu mamy monopol NFZ

                  >Zakladaj szpital.
                  skąd wiesz że nie założę
                  >Szczerze zycze ci powodzenia
                  szczerze życzę ci zdrowia
                  • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 19:39
                    > może właśnie za często

                    czasami za czesto a czasami juz nie

                    > a może powinni - w końcu jak większość polaków, notariusz zapewne
                    zna się na medycynie lepiej od przeciętnego lekarza

                    widze ze brakuje argumentow ktorych i tak nie miales nigdy

                    > skąd wiesz że to nie zawyżanie cen, tylko normalne koszty

                    bo juz dzisiaj zorganizowane placowki radza sobie z tak wycenianymi
                    uslugami dosc dobrze

                    > nie w ochronie zdrowia - tu mamy monopol NFZ

                    a po co chcesz podpisywac umowe z nfz?
                    dzialaj prywatnie
                    Juz dzisiaj grube miliardy ida z prywatnych kieszeni

                    > skąd wiesz że nie założę

                    po pierwsze naucz sie czytac ze zrozumieniem
                    zdanie "zaloz szpital" nie znaczy w zadnym wypadku "ze szpitala nie
                    zalozysz"
                    to po pierwsze
                    po drugie, nie zalozysz i teraz odpowiem dlaczego
                    bo mentalnie jestes w latach 70, tkwisz jak wiekszosc lekarzy w
                    glebokiej komunie
                    Wiec prawdziwie prywatnego szpitala nie jestescie w stanie
                    zrealizowac

                    > szczerze życzę ci zdrowia

                    szczerze zycze Wam peztstapienia aktywnie do burzenia tych
                    skostnialych struktur i obalenie ukladu co doprowadzi byc moze do
                    zmiany mentalnosci Waszego srodowiska
                    • marcinoit Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 20:53
                      no i widzisz dr01 na co Ci to bylo :) szlachcic sprowadzil dyskusje do swojego poziomu i z latwoscia pokonal cie swoja glupota.
        • slon.w.skladzie.porcelany Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 12:21
          wg szlachcica złożenie ręki 5 zł, wycięcie wyrostka 7,73zł + koszt nici (mogą być lniane), przeszczep szpiku 18,99 (czteropak - promocja!!!) itd. itp.
          • dr01 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 15:45
            > wg szlachcica złożenie ręki 5 zł, wycięcie wyrostka 7,73zł + koszt nici (mogą b
            > yć lniane), przeszczep szpiku 18,99 (czteropak - promocja!!!) itd. itp.
            za tą cenę to można najwyżej stenty wsadzać... tylko że takie wyjmowane z
            długopisów i nie w tętnice wieńcowe a w ... co innego -
            ciekawe jaki by to miało wpływ na śmiertelność w zawale serca...
            • radeberger Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 16:38
              w mej chorej wyobrażni pojawiła mi się przed oczyma scenka: "pani jadziu, pani zabierze anestezjologi długopis i natnie mi tutaj 2-3 stenty" :D
              • dr01 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 19:27
                > w mej chorej wyobrażni pojawiła mi się przed oczyma scenka: "pani jadziu, pani
                > zabierze anestezjologi długopis i natnie mi tutaj 2-3 stenty" :D

                kiedyś nawet takie były - nacinało się stosownie do rozmiaru i nakładało się na
                balon samemu ... i wcale nie były takie złe
          • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 17.02.09, 17:38
            Wiekszosc szpitali dzisiaj nie generuje dlugow!!!
            Co to znaczy w kontekscie podpisywania umow z NFZ?
            To ze uogolniajac ceny uslug nie sa nizsze niz rynkowe
            Sa oczywiscie przypadki ze sa ale inne za to sa przeszacowane
            • evitka03 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 28.02.09, 13:22
              Szlachcic, podaj źródło tych sensacyjnych informacji.
              • snajper55 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 28.02.09, 21:08
                evitka03 napisała:

                > Szlachcic, podaj źródło tych sensacyjnych informacji.

                Chciałabyś. ;) Szlachcic nie odpowiada na pytania o źródła swoich niezgodnych z
                rzeczywistością informacji. No bo co miałby napisać ? Przyznać się, że zmyśla ?

                S.
              • szlachcic Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 28.02.09, 23:19
                Urzad Marszalkowski w Toruniu poinformowal ze dlugi wszystkich
                podleglych mu szpitali w wojewodztwie wynosza 30 mln
                Dla przypomnienia podam ze ostatnio media podawaly ze 1 szpital w
                Gdansku ma 100mln dlugow.
                Lekarze tu na forum wszyscy jak jeden maz chca rownac do tego
                gdanskiego. Poki jego dyrektor nie powie "Mamy sosc pieniedzy"
                nalezy rok po roku podnosic skladke na ubezpieczenie
                • snajper55 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 01.03.09, 00:22
                  Pytanie brzmiało: Jakie jest źrósdło twoich rewelacji ?
                  Dla przypomnienia:
                  Napisałeś: "Wiekszosc szpitali dzisiaj nie generuje dlugow!!!"

                  S.
            • snajper55 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 28.02.09, 20:59
              szlachcic napisał:

              > Wiekszosc szpitali dzisiaj nie generuje dlugow!!!
              > Co to znaczy w kontekscie podpisywania umow z NFZ?
              > To ze uogolniajac ceny uslug nie sa nizsze niz rynkowe

              Nieprawda. Z tego, że niektóre szpitale nie generują długów niczego o cenach
              płaconych przez NFZ wywnioskować się nie da. Szpital może zarabiać na opłatach
              od firm prowadzących w tymże szpitalu szatnie, apteki, restauracje, sklepy czy
              inne biznesy. Szpital może zarabiać na udostępnianiu sprzętu czy użyczaniu
              pomieszczeń. I dzięki tym zarobkom może wychodzić na plus. Ceny procedur mogą
              być całkowicie nieopłacalne.

              Nawet jeśli ceny płacone przez NFZ są opłacalne, to wcale nie znaczy, że są one
              identyczne z rynkowymi.

              S.
              • aelithe Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 01.03.09, 17:39
                snajper w dużym stopniu dochodowość szpitala zależy od struktury oddziałów;
                mając samą neurochirgię, kardiochurgię, chirurgię transplantacyjną oraz
                kardiologię interwencyjną to się zarabia, na innych działkach generuje straty.
                Poza tym szpitale publiczne często są obciążone obciążone ambulatoryjną
                wysokokosztową specjalistyką. Gdy nikt nie chce otworzyć poradni, to zakłada się
                poradnię przykliniczną lub przyoddziałową.
                • snajper55 Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 01.03.09, 19:54
                  aelithe napisał:

                  > snajper w dużym stopniu dochodowość szpitala zależy od struktury oddziałów;
                  > mając samą neurochirgię, kardiochurgię, chirurgię transplantacyjną oraz
                  > kardiologię interwencyjną to się zarabia, na innych działkach generuje straty.
                  > Poza tym szpitale publiczne często są obciążone obciążone ambulatoryjną
                  > wysokokosztową specjalistyką. Gdy nikt nie chce otworzyć poradni, to zakłada się
                  > poradnię przykliniczną lub przyoddziałową.

                  Wiem. Ja upraszczam do maksimum, aby być przez... niektórych zrozumiany. ;)

                  S.
                  • aelithe Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 01.03.09, 21:33
                    jak to w starym dowcipie "ostav, francus tevo nie pojmiot' "
                    nie którym trudno zrozumieć że za 2 tysiące złote bez względu jak będziesz
                    tasował gotówkę, nie kupisz antybiotyku za 5 tysięcy.
        • aelithe Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 01.03.09, 17:34
          według wyceny europejskiej wartość wizyty u GP wynosi ok. 35 euro, u specjalisty
          ok 200 euro + koszty diagnostyki.
    • aelithe Re: Janusz Palikot o służbie zdrowia. Co Wy na to 01.03.09, 17:30
      w rzeczy samej androw, w rzeczy samej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka