15.03.11, 20:37
Też muszę się wygadać...i zrozumieć. No więc od paru miesięcy spotykam się z facetem, który ma rodzinę. Od początku wiadomo było, że to tylko seks, ale jakto babka zaangażowałam się. Widujemy się mniej więcej raz na da tygodnie, jest wtedy zajebiście, potem potrafi się nie odzywać ...no i tak do następnego spotkania. W dodatku ciągle powtarza, że trzeba z tym skończyć, że przecież nie można tak żyć. No i kurczę, czy faceci zwykle nie bajerują? czytam na forum o codziennych telefonach a tu taka cisza, żadnego zależy mi ani nic. Co to w ogóle za układ? Po co się ze mną spotyka jak potem milczy i jeszcze chce kończyć?
Obserwuj wątek
    • gwideon-live Re: po co? 15.03.11, 21:34
      Facet po prostu nie ściemnia że bzy, słowiki, i.t.d. Gra w sposób uczciwy zdając sobie sprawę że nie odejdzie od rodziny. Pokazuje gdzie jest Twoje miejsce w jego życiu i jednocześnie zabezpiecza go przed emocjonalnym zaangażowaniem i pozwala uniknąć głupich wpadek z telefonem, rachunkiem za hotel, nazwaniem żony Twoim imieniem, wzywania Ciebie przez sen i.t.p.
    • on99 Re: po co? 16.03.11, 00:17
      Ech, żal mi tego faceta - mieliście układ, na który się oboje zgodziliście, Ty ten układ zniszczyłaś i jeszcze masz do niego jakieś pretensje smile hehehe smile I jeszcze nazwij się osobą dorosłą smile
      • freedeedee Re: po co? 16.03.11, 08:36
        Masz rację, ma fajny seks na każde zawołanie od babki, która go bardzo lubi i włsćiwie nic nie wymaga...smile Bidulek...wink
        • gwideon-live Re: po co? 16.03.11, 09:46
          A powiedz mi Ty tak z dobrego serca czy też Te spotkania sprawiają Ci przyjemność i spełnienie?
          Jeżeli spotykasz się z nim z dobrego serca to szacunek dla Ciebie a jeżeli czerpiesz z tych spotkań przyjemność to skąd ta drwina w stosunku do partnera. Czy dla tego, że jednak pragniesz czegoś więcej niż seksu? I spodziewasz się znaczyć coś więcej dla kochanka niż obiekt pożądania seksualnego.
        • on99 Re: po co? 16.03.11, 14:18
          freedeedee napisała:
          > Masz rację, ma fajny seks na każde zawołanie od babki, która go bardzo lubi i w
          > łsćiwie nic nie wymaga...smile Bidulek...wink

          Umówiliście się na taki układ ? Umówiliście. Więc kto jest mniej dorosły - osoba, która się tego układu trzyma czy też tak, która zaczyna kombinować mówiąc o zakochaniu się itp. ??
          • zonaonaa Re: po co? 16.03.11, 14:55
            Nie jesteśmy robotami on smile
            Mamy mózgiwink
            Zakochujemy się , chociaz nie powinnismy wink
            • on99 Re: po co? 16.03.11, 15:18
              zonaonaa napisała:

              > Nie jesteśmy robotami on smile
              > Mamy mózgiwink
              > Zakochujemy się , chociaz nie powinnismy wink

              Właśnie dlatego, że mamy mózgi powinniśmy się wycofać, kiedy to zauważymy ... Albo jesteśmy dorośli i wiemy co robimy albo się nie pchajmy w romansowanie ...
              • freedeedee Re: po co? 16.03.11, 21:19
                No dobra, moja wina przyznaję, że się umawialiśmy i na prawdę nie sądziłam, że się zabujam jak głupia...wydawało mi się, że ok jest miło i tyle, a teraz z kolei nie mogę zrozumieć jak robiąc to co robimy można się nie zaangażować...
                • on99 Re: po co? 16.03.11, 22:18
                  freedeedee napisała:
                  > No dobra, moja wina przyznaję, że się umawialiśmy i na prawdę nie sądziłam, że
                  > się zabujam jak głupia...wydawało mi się, że ok jest miło i tyle, a teraz z kol
                  > ei nie mogę zrozumieć jak robiąc to co robimy można się nie zaangażować...

                  Normalnie - wiemy po co się spotykamy, ustalamy sobie granice i się tego trzymamy. Po prostu jesteśmy dorośli - nic więcej.
        • olo-gadaczka Re: po co? 16.03.11, 23:17
          Mhm... jesteś "na każde zawołanie", "lubisz go bardzo" i "nic nie wymagasz".
          No to po pierwsze - skoro piszesz na tym forum, że oczekujesz częstszych spotkań czy też bardziej spersonalizowanej relacji - to już wymagasz.
          Po drugie - skoro on wykorzystuje Twoją dobroć i traktuje Cię jak seksualna zabawkę - to w kim Ty się zakochałaś? W bezwzględnym, wyrachowanym egoiście? I zastanów się jak to o Tobie świadczy.
          A po trzecie - skoro tak bardzo Ci nie na rękę bycie każde jego zawołanie, to zwyczajnie nie bądź.

          Sama wpychasz się w taką rolę (plus dodatkowo, łamiesz umowę - ale o tym już wspomniano), a potem mówisz, jak Ci źle. Gdzieś niżej, wspominasz, że nie kontaktujesz się bo nie chcesz się narzucać, a on ma potrzeby raz na dwa tygodnie. Pewnie takie ma, ale kto Ci zabronił mówić o tym, że chcesz go częściej widzieć?
    • ursz-ulka Re: po co? 16.03.11, 15:24
      Nie wiem czemu on tak robi, a jak reaguje na twoje próby kontaktu? Ty dzwonisz do niego, piszesz, czy czekasz sygnały z jego strony?
      • freedeedee Re: po co? 16.03.11, 21:24
        Raczej czekam aż się odezwie bo nie chce się narzucać skoro widzę, że wystarczy mu spotkanie raz na jakiś czas, ale przyznaję, że ja w tym czasie tęsknię a on chyba niekoniecznie.
        • ursz-ulka Re: po co? 16.03.11, 21:49
          No to lipa...
          Nie chcesz się narzucać, ale jesteś gotowa na spotkanie gdy tylko zadzwoni?
    • illatal Re: po co? 16.03.11, 16:19
      zakończ to, uciekaj, nie daj się traktować jak szmatę. On oszukuje rodzinę a ty samą siebie. Co z tego że się zakochałaś? on ma to gdzieś....szkoda cię, nie rób tego błędu sad
      • on99 Re: po co? 17.03.11, 10:38
        illatal napisała:

        Kolejna, która wykazała się "umiejętnością" czytania ze zrozumieniem smile

        hahahaa
    • extremely Re: po co? 17.03.11, 02:20
      Freedeedee.A po co Ty sobie jeszcze nim głowę zawracasz.Zapytaj sama siebie PO CO TY się z nim spotykasz?Facet Cię najzwyczajniej wykorzystuje,ma darmowy seks i wyrzuty sumienia.Po co Ty dziewczyno w to brniesz? Kopnij go w dupsko i znajdź sobie NORMALNEGO.Życzliwie piszę,serio! Szkoda mi Ciebie gość Cię ewidentnie wykorzystuje,a z Twojego postu ogromny smutek czućsad
      • on99 Re: po co? 17.03.11, 10:31
        extremely napisała:

        Proponuję przeczytać jeszcze raz - tym razem ze zrozumieniem (wiem, ginąca umiejętność) smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka