ja_i_oni13
13.10.13, 22:28
Nie, nie jestem kochanką. Wręcz szczęśliwą żoną, choć przechodziliśmy kryzys. Wtedy doszło do zdrady z mojej strony. Uspokoiłam tyłek, na nowo zakochałam się w m. jednak wiem, że podobam się mężczyznom... i niestety nie potrafię przestać flirtować, kusić. Znowu myślę o seksie z innymi, choć kocham m.i mnie na prawdę zaspokaja seksualnie ( choć mamy ok. 30 lat, z czego 9 po ślubie). Dlaczego tak jest ? nie chcę nikogo ranić !