Robin Shelton

27.06.10, 22:05
zamiast recenzji jego książki taka zachętka:)

"magnes na osy" w postaci wielkiego krzaka czarnych porzeczek.

KOMPOSTOWNIK- "smętny i nienadajacy sie do użytku, ewidentnie zrobiony
ręcznie (na oko jedną ręką)....wyglądał jak dzielo Salvadora Dalego z
obsesją na punkcie kompostowników, a nie zegarów"

SEKATOR -"mniej wiecej tak ostry i skuteczny jak obrany banan"

    • bei gdyby istniała roslina uprawowa (nie chwast) 28.06.10, 12:13
      na której opakowaniu widniałaby taka instrukcja :
      "Siać wszędzie, w dowolnej jakości glebie. W dowolnej porze roku.
      Szczególnie lubi szczeliny pomiędzy płytami chodnikowymi. W słońcu lub w
      cieniu, w inspekcie lub na wolnym powietrzu. Młode sadzonki wdeptać lub
      wbić widłami w ziemię.Zostawić w spokoju, nie podlewac i nie nawozić.
      Chronić przed światłem i składnikami odżywczymi. Skoro mlecze i perz tak
      potrafią, to ziemniaki na pewno też można tego nauczyc"
Pełna wersja