dagusia333 23.09.20, 13:42 Witam Małe sadzonki popularnego o jasnoróżowych kwiatach nie wiem czy sadzić teraz do gruntu, czy lepiej przesadzić do większej doniczki i trzymać w domu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Zawilec japoński 23.09.20, 14:53 A po co trzymać w domu? Przecież to bylina gruntowa, w domu może mieć za suche powietrze. Jak wsadzisz teraz do gruntu, to spokojnie zaaklimatyzuje się jeszcze przed zimą. Zresztą jest to roślina zdecydowanie mrozoodporna, co pamiętam z czasów, kiedy istniały prawdziwe, naprawdę mroźne zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Zawilec japoński 24.09.20, 21:29 Może źle napisałam, nie w domu, ale pomieszczeniu chłodnym.Mam zawilce obecnie kwitną różowe Serenade od lat i białe Honorine Jobert, drugie bo pierwsze zmarzły pomimo okrycia w 2012 .Kupowałam większe sadzonki, ale co roku solidnie je okrywam. Jasnoróżowe to Rosea x hybrida mają kwitnąć wcześniej, bo już w lipcu i są odporne na mróz, bo koleżanka niczym nie okrywa i zimują bez problemu.Jednak nie da się odkopać sadzonki z sensownymi korzeniami, bo są głęboko, dlatego zamawiałam.Jednak sadzonki mają ledwo 10 cm, małe doniczki, cienkie korzonki.Sadził ktoś jesienią takie młodziaki? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Zawilec japoński 25.09.20, 09:24 Z okrywaniem należy uważać. Ostatnio nie ma prawdziwych zim i wiele roślin zimuje w gruncie, chociaż teoretycznie nie powinny. Przesadne okrywanie rozhartowuje rośliny i zbyt wcześnie zaczyna się ich wegetacja, a poza tym często jest przyczyną ich gnicia i zamierania. Zwłaszcza w gliniastej ziemi, bo na niej długo utrzymuje się woda z wiosennych roztopów. Byliny pochodzące z Dalekiego Wschodu są na ogół mrozoodporne. Za to byliny z okolic Morza Śródziemnego nie wytrzymują ostrych zim; z zawilców takim mało wytrzymałym gatunkiem jest np. zawilec wieńcowy (anemone coronaria). Żeby zawilec japoński miał dobre warunki i nie marniał, musi przede wszystkim mieć w miarę przepuszczalną glebę. Wtedy sobie poradzi z mrozem. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Zawilec japoński 25.09.20, 17:17 Ja okrywam dopiero w styczniu, ale w czasie plusowych temperatur okrycie odsuwam, jak zapowiadają mróz to znów nakrywam gałęziami iglastymi. Na razie sadzoneczki z małych doniczek posadziłam do płytkich doniczek po chryzantemach z otworami do lekkiej ziemi kompostowej, no i wkopię to w grunt, niech się dzieje wola nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Zawilec japoński 25.09.20, 19:31 Zima ostatnio przychodzi późno, więc jeszcze się ukorzenią przed mrozami. Można spokojnie sadzić do gruntu. Odpowiedz Link Zgłoś