Arbuzy

12.08.05, 01:09
Jak je uprawiać w naszych warunkach?
Mają takie ładne pestki... ;)
    • gebo13 Re: Arbuzy 12.08.05, 01:19
      Możesz pokombinować i traktowac je jak ogórki,ale z 2 tygodnie wcześniej od
      ogórasów w domu.U mnie sam wyrósł na kompoście,ale niestety nie dał rady
      dojżeć...
    • gleism Re: Arbuzy 12.08.05, 21:25
      Jasne że można ale musisz je wcześniej wysiac do doniczek lub kołnierzy
      foliowych, poleca kupic nasiona w sklepie a nie wybierac z owoców ;))) jak jest
      już dobra pogoda wysadzaj do gruntu, mozna dla zabezpieczenia przykryc
      włokniną, jak owoce są juz duże podłożyc trzeba deseczkę pod kazdy zeby nie
      gnily od ziemi. I gotowe, arbuzy można spokojnie konsumowac. Zresztą podobnie
      sprawa wygląda z melonami.
      • nnike Re: Arbuzy 12.08.05, 22:24
        Czy to znaczy, że wysadza się je w takim czasie jak pomidory? A może lepiej do
        szklarni?
        Jużbym chciała wiosny :D
        • gebo13 Re: Arbuzy 12.08.05, 23:19
          Chyba można je traktować jak ogórki,czyli pod koniec maja do gruntu,ale pod
          folią miałyby lepiej.
    • podwiatr Re: Arbuzy 13.08.05, 07:54
      Z doświadczenia:1.lepiej rosną pod osłoną niż w pod chmurką.
      Szklarnie.szklarenki tunele.
      2.lepsze z nasion kupionych w sklepach odmian przeznaczonych na nasz klimat;
      3. można i na grządce, ja je uprawiałem zawsze z rozsady, lepiej jeśli ogródek
      jest przydomowy lub niedaleko a pod ręką włuknina jednego roku pod koniec maja
      wymarzły.
      4.Smak maltańskich i tak będzie lepszy :) Choć swojaki dosładzane są dumą że
      swoje.
      • nnike Re: Arbuzy 13.08.05, 09:50
        Jednym słowem, spróbować warto :) Chyba jadłam ostatnio maltańskiego, bo był
        tak dobry że sprowokował taki pomysł. Mam szklarenkę i spróbuję z jego nasion.
        Co mi zależy? ;) A tą agrowłókniną (domyślam się że czarną)przykrywa się
        sadzonki gdy jest zimno?
        • podwiatr Re: Arbuzy 13.08.05, 18:19
          agrowłukniną przykrywałem już sporą rozsadę jak zanosiło sie na spóźnione
          przymrozki była biała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja