sueellen 03.03.23, 08:52 Ematka lubi? Wszyscy się rzucili na kimchi a ja odkryłam niedawno ukraińskie kiszonki, przede wszystkim arbuza. Bardzo polubiliśmy. Co jeszcze warto spróbować z kiszonek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kk345 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 08:55 To są tanie rzeczy, kupuj wszystkiego po troszku i próbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 08:55 Och, jesteś taka wyjątkowa, odkryłaś kiszonego arbuza, w odróżnieniu od wszystkich, którzy "rzucili" się na kimchi 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:06 Eee tam od 15. Polacy znają przecież Kimchi już od czasów Konfucjusza Mikolaj I jadł kimchi na imprezie po swym chrzcie - Długosz o tym pisał a Kochanowski Pieśni pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:31 taka sama bzdura jak ta ze Polacy powszechnie znają i kochają kimchi od 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:43 Zdecyduj się czy jesteś znawczynią polskich czy angielskich zwyczajów Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:48 Może mieć też na myśli cara Mikołaja I z tym, że on na imprezie po chrzcie to raczej pił mleko od mamki. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:30 Nie, na pewno Mikołaja I - Mieszko I był wcześniej, a my przecież jesteśmy turbo zacofani i dopiero co rzuciliśmy się na kimchi a o kiszonym arbuzie to nawet nie słyszeliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:00 Nic nie mam na myśli, ani mieszka ani Mikołaja ani Sebastiana. Napisałam taka sama bzdurę jak przedmówczyni. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:03 Ja nie słyszałam. A ty uważaj, żebyś nie popuściła z nadmiernej egzaltacji. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:14 A Ty wyjmij swój standardowy atrybut. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:24 Nie ja zaczęłam się popisywać długa znajomością kimchi. Chodziło mi wyłącznie o to ze Europa przezywa boom na odległa Koree i kiedy tylko tematy zeszły na słaba jakość / niedostępność warzyw zima, wygórowane ceny, wszyscy chorem polecają kimchi jako rozwiązanie problemu, gdy tymczasem pod samym nosem jest takie cudo jak kiszony arbuz, o którym mało kto słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:29 thank_you miewa ostatnio takie wysrywy, przy każdym neutralnym temacie może jej dziecko nie daje spać w nocy, czy coś... Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:40 thank_you napisała: > Ja przynajmniej mam dziecko. 😀 😆 🤣🤣🤣 o kuuuurfa, czy ktoś to czyta??? thank_you odjechał peron - it's official! Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:43 A ty się czytasz? Myślisz, że mnie dziecko w nocy budzi? Lub ze tak jak ty - odreagowuję na forum swoją codzienność? Lub że mnie obchodzą twoje prokreacyjne plany? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:55 Idź sobie weź coś na uspokojenie, zanim znowu ci się wypsnie tekścik w stylu hejterek z rynsztoka. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:58 Nie muszę, ale tobie zdecydowanie się - znowu - przyda. Ciao. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 15:03 mandre_polo napisał(a): > Ziuta wstała z łóżka😁 dziwny pojazd, doprawdy Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:01 piataziuta napisała: > > 🤣🤣🤣 > > o kuuuurfa, czy ktoś to czyta??? > > thank_you odjechał peron - it's official! Ja czytam. Matki padają przed thank_you na kolana, bezdzietne lafiryndy lecą zamrażać komórki jajowe, a starym babom, którym nikt szklanki z wodą nie poda, opadają z żałości biusty. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:04 Ke? Stuknij się i nawet nie próbuj sugerować, że twoje plany prokreacyjne też mnie interesują. Twoja dzietność czy bezdzietność - oraz każdej innej - obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg, więc nie próbuj nakręcać jatki pt."matkapolka hejtuje lambadziary". Ziuta próbowała mi - podobnie jak i ty - sugerować, jaki to smutny los matek, dzieci w nocy budzą. To ofkors nie jest hejt. Hejt jest zawsze w drugą stronę. To tyle, nie sil się na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:04 Ja czytam i nie wiem o co chodzi z dziećmi thank you (prawie jak z kimchi). Może ma te dzieci już od 15 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:06 Może chodzi o to, żebyś przestała nam nieść krużganek oświaty? Kimchi naprawdę u nas znają i lubią, może dlatego, że lubią także inne kiszonki, a u was niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:13 thank_you napisała: > Może chodzi o to, żebyś przestała nam nieść krużganek oświaty? Kimchi napra > wdę u nas znają i lubią, może dlatego, że lubią także inne kiszonki, a u was ni > ekoniecznie. Gdzie u nas? Bo w ostatnich 15 latach mieszkałam w 3 różnych krajach, w związku z tym oświeć mnie proszę o wielka ekspertko od historii kimchi w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:40 A na jakim forum piszesz, że pytasz się o jakie "u nas" pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:17 thank_you napisała: > A na jakim forum piszesz, że pytasz się o jakie "u nas" pytasz? Pogubiłam się co jest nasze co wasze i co koreańskie oraz od kiedy. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:14 Przesadzasz. Sourkraut Krakusa byla w sklepach w UK jeszcze w latach 90 tych jak pamietam. Kimchi jak kapusta kiszona istnialo od zawsze ale w masowej sprzedazy tak na zachodzie jak i w Polsce dopiero pare lat temu. I nie przesadzajmy ze kinchi bo wielce popukarne od dawna w Polsce. Poza koreanskimi delikatesami nie bylo go nigdzie ani w UK ani w Polsce Nie lubie kimchi ale ja z tych co nie lubia ostrych potraw. Natomias kapuste kwaszona/ sourkraut bardzo lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:20 princesswhitewolf napisała: > Przesadzasz. Sourkraut Krakusa byla w sklepach w UK jeszcze w latach 90 tych ja > k pamietam. > Jezu princes, ile ty już siedzisz w tym jukeju? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:27 Od 1996. Prawie cale dorosle zycie Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:15 a krużganek oświaty niosę z arbuzem a nie kimchi, jakbyś nie zauważyła. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:17 Ja piernicze, wątek o arbuzach i kiszonkach 😄🙈 Thank you w formie! Odpowiedz Link Zgłoś
suki-z-godzin Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 15:01 piataziuta napisała: > thank_you napisała: > > > Ja przynajmniej mam dziecko. > > > 😀 > 😆 > 🤣🤣🤣 > > o kuuuurfa, czy ktoś to czyta??? > > thank_you odjechał peron - it's official! srasz ogniem ziutka, a to odpowiedz na twoją zaczepkę przecież Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:10 thank_you napisała: > Ja przynajmniej mam dziecko. Jak masz dziecko od mniej niż 15 lat to żadna z Ciebie ekspertka Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 15:12 Co tu się stanęło... (idę po popcorn). Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:13 15 lat temu to o kimchi w Polsce niewielu słyszało i było trudno dostępne, to nie były czasy, gdy było w każdym Lidlu, no już nie opowiadajmy bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:33 Może i było w każdym Lidlu, ale Lidla nie było jeszcze w każdym mieście 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:54 sueellen napisała: > Może i było w każdym Lidlu, ale Lidla nie było jeszcze w każdym mieście 🤣 Raczej nie. Lidl jest przecież niemiecki, a w u mnie DE kimchi do tej pory w Lidlu nie ma. Pewnie dlatego, że nikt tego nie kupuje. Te wszystkie azjatyckie specjalności, to są mody z najwyraźniej regionalnym akcentem, w Polsce jak widać się przyjęły. Nie wiem dlaczego. Pewnie po sushi, curry, tofu i ramenie uważane są za coś specjalnego. Nie wiem. U mne kimchi sprzedają sklepy azjatyckie i to od lat, ale jako niespecjalna fanka tej kuchni rzadko tam chodzę. Kiedyś kupowałam tam ryż i herbatę, bo były tańsze, ale uj wie, co oni tam za pestycydy i ciężkie metale w tym mają, wolę kupować sprawdzone produkty. Za to o wiele częściej korzystam ze specjalności kuchni orientalno-bliskowschodniej, pewnie dlatego, że turecko-arabski warzywniak albo knajpę mam na każdym kroku i człowiek z rozpędu coś tam weźmie i spróbuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 14:59 kimczi ze sklepu azjatyckiego to coś strasznego, obrzydliwego, walącego gnojem i absolutnie niezjadliwego - raz kupiłam, nigdy więcej z (polskiego) Lidla, pół biedy (ale tylko wegańskie ostre, niewegańskie jest niedobre - wali xujowej jakości sosem rybnym, a żółte w ogóle niezjadliwe) najlepsze jest niestety, własnoręcznie ukiszone, choć i takie nie każdemu podchodzi (Wapaha wyjebała cały garnek ) Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 07:27 "kimczi ze sklepu azjatyckiego to coś strasznego, obrzydliwego, walącego gnojem i absolutnie niezjadliwego - raz kupiłam, nigdy więcej" Ja mam ten problem ogólnie ze sklepami azjatyckimi, wszystko mi się tam wydaje jakieś takie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 12:24 piataziuta napisała: > kimczi ze sklepu azjatyckiego to coś strasznego, obrzydliwego, walącego gnojem > i absolutnie niezjadliwego - raz kupiłam, nigdy więcej Myślę, że u mnie to nie problem "walenia gnojem", a pewnie genetycznej niekompatybilności. Zjem bowiem ze smakiem nawet już samodzielnie uciekającego ze stołu roqueforta, albo innego walącego gnojem sera i to była miłości od pierwszego kęsu. Ale na wiele azjatyckich specjalności mój układ pokarmowo-sensoryczny reaguje negatywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 14:43 Po prostu Thank you miała i ma wszystko dostępne, jak przystało na wyższe sfery, czego nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:09 Z kiszonek kapusta i ogorki. A kimxzi Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:11 A kimchi zapacheem mnie odrzucą. Ale można nie zachwycać się kiszonkami czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:14 Można się nie zachwycać, mnie kimchi tez nie zachwyca ale głownie z powodu przypraw używanych do kimchi a nie samej idei kiszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lea_233 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:15 Z kiszonek jadam jedynie kapustę i ogórki. Resztą średnio mi smakuję. Kiedyś bazar przy Hali Mirowskiej w Wwie iemiał tego pełno można było próbować wszystkiego. I nie, nie były bardzo tanie. W tym roku jakoś nie widać kiszonek. Aż zapytam jutro czy popyt był mały czy cena za wysoka Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:27 W moim lokalnym supermarkecie słoiczek kimchi kosztuje prawie £5, wiec do kategorii tanich nie należy, smakiem nie powala, Odpowiedz Link Zgłoś
dreg13 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:25 No i dlatego nie możesz uwierzyć, że w Polsce kimchi jest od bardzo dawna. Za 15 zł-20 zł mam wielkie pudło kimchi, z chińskiego sklepu lub chińskiej knajpy. Sami robią często, więc w każdym miejscu smakuje inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:04 No przecież się z Toba całkowicie zgadzam i pisze, ze kimchi na polskich stolach gości od tysiącleci. Już za Piasta jedzono tura z kimchi. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:14 Nie, ale spokojnie od kilkunastu lat, ale oczywiście - TY wiesz lepiej. Pozostają ci pseudo udane próby obśmiania, ale cóż - świadczą tylko o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:26 Niech ci będzie. Przyznaje Ci racje. Od 15 lat Polacy nieprzerwanie zachwycają się kimchi. Zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś
dreg13 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:39 Zrób tak: wpisz „kimczi” w google, ale tak, żeby dawało ci polskie wyniki. Ustaw zakres dat 2005-2013. Pierwsze kimczi (sama) robiłam, jak byłam w ciąży z pierwszym dzieckiem. Teraz to dziecko samo ciasta piecze, prasuje i wyrzuca śmieci. I chodzi samo po kimczi do znajomej knajpy (tam robią najlepsze, które całkowitym przypadkiem dodałam do swojej porannej sałatki). Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:00 kimchi jest tanie w produkcji i domowe smakuje o wiele lepiej niz to sklepowe w europie, no przynajmniej ja nie natrafilam na dobre. Robie sama, wychodzi tanio i smacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:43 >Kiedyś bazar przy Hali Mirowskiej w Wwie iemiał tego pełno można było próbować wszystkiego. I nie, nie były bardzo tanie. Nawet, jeśli kosztowałyby stówkę za kilogram (a nie kosztują) to kupienie kilku różyczek kalafiora, jednej papryki, jednego pomidora, kilku ząbków czosnku na spróbowanie nie zrujnuje domowego budżetu, a da pojęcie, co nam smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:26 Kiszę cukinię, marchewkę, kalafiora, pomidorki, rzodkiewki, paprykę, jalapeno z ananasem, fasolkę szparagową, brukselkę, czosnek, czerwoną cebulę, zielone pomidory, bakłażana, patisona, cytryny na słodko-kwaśno, młode buraczki, jabłka, gruszki. Zależy na co sezon. Najczęściej kiszę mixy po 3-4 warzywa w małych słoiczkach, niektóre z dodatkiem curry/orzechów/chrzanu/musztardy/. Kimchi mi nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:29 wow, masz jakieś strony do przepisów? Prawdę mówiąc ja jestem na bakier z przetworami, ale może się w końcu skusze. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 17:49 sueellen napisała: > wow, masz jakieś strony do przepisów? Prawdę mówiąc ja jestem na bakier z przet > worami, ale może się w końcu skusze. Na początku korzystałam z przepisów ze strony olgasmile, z czasem zaczęłam eksperymentować. Jak kupujesz jakiekolwiek warzywa to odłóż sobie ba początek np kilka różyczek kalafiora, parę rzodkiewek, marchewkę, kilka pomidorków cherry i zrob sobie to wszystko w jednym sloiczku, wysiłek żaden a spróbujesz kilku warzyw niemalże zerowym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 17:53 Hoduje warzywa za domem w ogrodzie, ale właśnie przyznano mi działkę w tym roku wiec będę miała pole do popisu. Sama sobie wyhoduje Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 22:34 encyklopedia kiszenia jest Sztuka fermentacji lubimyczytac.pl/ksiazka/301838/sztuka-fermentacji-praktyczne-wskazowki-z-calego-swiata-na-temat-procesu-kiszenia-i-fermentacji-wa Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 17:43 piataziuta napisała: > kisisz, czy robisz zalewę octową? Tak jak napisałam wyżej - KISZĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 20:34 A powiesz jak zachowuje się pod wpływem kiszenia cukinia i jalapeno z ananasem? I bakłażan! Czy zmieniają strukturę? Czy zostaje słodkawy posmak (ananas, jabłka, gruszki)? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 01:40 Cukinia jest pyszna. Nie robię sama, kupuję na targu od pana, który kisi chyba wszystko. Cukinię kroi w takie grubsze plastry, z tym, że dość młodą, niedużą. Trzyma kształt, fajnie wygląda na sałatce jako dekoracja też. Odpowiedz Link Zgłoś
ayelen40 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:30 Jakoś arbuza sobie nie wyobrażam. Na pewno o melona nie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:32 Arbuza! I to ze skorka. Melona to jem latem w zupie czosnkowej Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:08 ayelen40 napisała: > Bardzo ciekawe. I pyszne. Zupa nazywa się ajo blanco i jest to popularny hiszpański chłodnik z migdałów i czosnku. Bardzo fajny na upały. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:41 Arbuza arbuza. W necie sa przepisy. Ja ze skorki arbuza robilam kiedys dzem. Arbuz jest niedoceniany Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 06:36 Kiedyś w takich dodatkach do GW był przepis na chipsy z arbuza, bardzo mnie zaintrygował, ale nie zrobiłam. Robiła któraś z Was? Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:27 Tak, arbuza. Kiszę i jest całkiem dobry Odpowiedz Link Zgłoś
teodor-k Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:46 Kiszenie to jeden z najprostszych sposobów na przetworzenie warzyw i owoców .Cukinia jest bardzo dobra i buraki też . Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:28 taje napisała: > kiszone cytryny Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak smakuje kiszona cytryna? Jest jeszcze bardziej kwaśna? Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:14 Nie, nie bardziej kwaśno, ona smakuje inaczej. Trudno to opisać, umami? I traci goryczkę. Świetnie pasuje do tłustego mięsa, np. jagnięciny, do kasz, pieczonych warzyw. Ja np używam do salsy z pieczonej papryki. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:11 Ja kiszone cytryny kupowałam na stoisku u Marokańczyków. Niezłe są, ale szału ni ma. Kimczi nie lubię. Koreańską kuchnię w Polsce popularyzuje bardzo sympatyczna Wiola z YT "Pierogi z kimchi". Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:37 Prawie wcale nie jest kwaśna, ale ma ogromnie charakterystyczny smak. Ja bardzo lubię, ale mam w domu takich, co nie tkną. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 09:51 Arbuz to ukraińska kiszonka? Ale dziwy! Jak to smakuje??? Osobiście kisiłam/próbowałam tylko w miarę standardowe rzeczy: rzodkiewki, kalafiory, buraki, pomidory, ogórki, kapustę i kimczi w wielu wariacjach (np. zamiast pekińskiej używałam zwykłej białej kapusty, z marchewką, kalarepą, rzepą, rzodkiewkami). Z tego smakują mi niestety tylko kimczi (każda wersja), kapusta, ogórki i buraki. Reszta mi zupełnie nie podeszła. Odpowiedz Link Zgłoś
banicazarbuzem Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:03 Moja mama kisi różne rzeczy, np iwki, mój teść morele a w Bułgarii i Turcji jest туршия, z różnych warzyw Odpowiedz Link Zgłoś
virtualnie Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:03 Fajna jest kiszona papryka w wersji łagodnej. Spróbowaliśmy kiedyś na Bałkanach i od tej pory zawsze robię parę słoików. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:50 Oni wszystko kiszą, a arbuzy to generalnie Ukraina/Mołdawia. Dobre latem, aczkolwiek nie wiem po co kisić arbuza. Dobre są - imho - kiszone marchewki i śliwki. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:56 A po co marchewki kisic i sliwki a arbuza nie. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:13 Przeczytałaś IMHO? Więc IMHO warto kisić marchewki i śliwki, bo mi smakują, a arbuz nie. Proste, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:35 thank_you napisała: > Przeczytałaś IMHO? Więc IMHO warto kisić marchewki i śliwki, bo mi smakują, a a > rbuz nie. Proste, prawda? zaczyna się... 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:36 Idź i podyskutuj z kogo można się śmiać, to było całkiem zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:16 A ty przeczytalas IMHO? Ci co kisza arbuza to tez dlatego ze lubia wiec zdanie : "Dobre latem, aczkolwiek nie wiem po co kisić arbuza" jest rownie sensowne co kiszenie marchewek. Mysl jak czytasz Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:43 Dlatego ja nie kiszę arbuza Czego nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:01 czego ty nie rozumiesz w tym ze niektorzy kisza bo lubia ze pytasz "Dobre latem, aczkolwiek nie wiem po co kisić arbuza?" Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:22 Tu się zgadzam z thank_you. Kiszony arbuz smakuje mi latem ale latem są świeże arbuzy, więc dla mnie (z naciskiem: dla mnie) to bez sensu. Kiszonych śliwek nie jadłam, ale to mogłoby być ciekawe. Kiszonej marchewki też nie jadłam, ale moja relacja z marchewką jest trudna od przedszkola, więc to mnie aż tak nie kusi. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:26 Dokładnie z tego powodu mam trudną relację z arbuzem - kiszonki wchodzą mi w określonym towarzystwie/porze roku. Jedne chętniej latem, inne zimą. Latem jem po prostu arbuza, Kiszony nie smakuje lepiej, więc... po co? Marchewka jest smaczna, ale ja dostawałam z Ukrainy, turbo smaczne (pewnie eko). Sklepowych marchewek w ogóle nie jadam, to dla mnie trociny. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:27 A śliwki są po prostu genialne. Uwaga - IMHO. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:34 Kiszona marchewka jest niespecjalnie smaczna - nie zmienia swojej konsystencji pod wpływem kiszenia (jak np. rzodkiewki), więc wychodzi po prostu twarde, kwaśne warzywo. Jako dodatek, urozmaicający struktury miksu kiszonek jest spoko. Solo fuj. Arbuza jadłam w wersji udającej mięso, ale kiszonego nie umiem sobie wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 01:43 Dasz przepis na tę paprykę? Ale tak łopatologicznie, jak dla ćwoka Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:40 Kiszone rzodkiewki miałam na nieszczęście okazję raz próbować 😫😫😫🤢🤢🤮 Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:51 Ale już marynowane w słodko-kwaśnej zalewie są pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 22:29 ale zapach maja hmm, kontrowersyjny Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 00:51 na surowo siarka mi nie przeszkadza kiszone i marynowane nie, choc mam w domu amatora Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 11:31 Ja bardzo lubię kiszoną fasolkę szparagową. Robię na niej zupę podobną do naszego kapuśniaku. Dobra, zimowa kuchnia. Kimchi nie znoszę, smakuje zgnilizną, pachnie jeszcze gorzej, ale ja nie lubię kiszonych warzyw oprócz klasyki, czyli kapusty bez dodatków (bez marchewki!!!), ogórków, buraków, czosnku i właśnie fasolki szparagowej. Kiszone rzodkiewki, kalafiory, pomidory ( 🤮)i inne takie, to dla mnie kara za grzechy. Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 12:18 Z kiszonych, to tylko bób mi nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 18:58 borsuczyca.klusek napisała: > Kiszone rzodkiewki miałam na nieszczęście okazję raz próbować 😫😫😫🤢🤢🤮 > Ja również innych cudów Jak kalfior, pomidory czy papryką i fasolka szparagowa Generalnie uważam, że fujka Nie wiem, co można kisić w arbuzie, przecież to sama woda Ja kisze kapustę, ogórki i buraki I to są najpopularniejsze kiszonki, bo po prostu są najsmaczniejsze Byłam jakiś czas temu na warsztatach fermentacji Właścicielka prowadzi agro i fermentuje Na bazie kombuchy głównie, pyszne octy owocowe np Sama też octy robię - pigwę, jabłka Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 15:15 nie arbuz, tylko kawon :~) nigdzie nie widziałam takich hałd tych owoców, jak w Ukrainie. i nigdzie mi tak nie smakowały. ale kiszonych nie jadłam... (miałaś rację co do kuriozum w tym wątku, i nie chodzi o smak kiszonek). Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 15:20 stephanie.plum napisała: > nie arbuz, tylko kawon > :~) a anchovies to sardele > (miałaś rację co do kuriozum w tym wątku, i nie chodzi o smak kiszonek). aj noł... Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 15:31 Babcia opowiadała mi, że podczas wojny we Lwowie nie mieli jedzenia, z wyjątkiem kawonów, tych było mnóstwo i czasem jedli je trzy razy dziennie tygodniami. Babcia nigdy nie chciała arbuza, tak jej obrzydły. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 15:46 Mój rodzony ojciec opowiadał, że dawniej karmiło się tym (arbuzami) bydło. Zawsze był bardzo zdziwiony, że ludzie jedzą i im smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 17:49 w Polsce pasternakiem tez się karmi zwierzęta, a w UK się piecze i jest PRZEPYSZNY. Używam tez do rosołu. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 18:20 Nie. W Polsce często pasternakiem zastępuje się pietruszkę w tzw. włoszczyźnie do zupy kupowanej jako gotowy zestaw warzyw. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 18:26 Pasternak to roślina pastewna, jak najbardziej było uprawiane właśnie na pasze i mało popularny jako warzywo (być może zależy/ zależało tez od regionu kraju). Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 13:39 >. W Polsce często pasternakiem zastępuje się pietruszkę w tzw. włoszczyźnie do zupy kupowanej jako gotowy zestaw warzyw. Wielki blad bo to zupelnie inne warzywo pomimo podobnego wygladu. Pietruszka korzeniowa jest aromatyczna i dlatego sie nadaje do rosolu ..Pasternak nie nsst aromatyczny i ten rosol bedzie slodkawy Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 14:06 Pasternak jest tańszy, stąd podmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 00:44 sueellen napisała: > w Polsce pasternakiem tez się karmi zwierzęta, a w UK się piecze i jest PRZEPYS > ZNY. Używam tez do rosołu. Znowu lepiej od Polek wiesz, co się w Polsce dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 13:35 A ty przypadkiem nie pomyliłaś buraków cukrowych z pasternakiem? Buraki cukrowe są rzeczywiście używane jako karma dla zwierząt, pasternak łatwiej kupić niż pietruszkę Odpowiedz Link Zgłoś
teodor-k Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 10:30 W Niemczech już dawno można było w Mix Markt . Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 13:56 Robię lemoniadę z kiszonego agrestu, dużo lepsza niż od popularnej lemoniady z kiszonych cyntryn. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 18:39 Zostaję przy kiszonej kapuście i ogórkach. Miałam podejscie do buraków, pomidorów, rzodkiewek, kalafiora (może coś jeszcze, nie pamiętam) - i jednak, nie mam ochoty próbować dalej. Żałuję, bo podobno zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 18:45 Spróbuj cytryn jako dodatku do sosów/mięsa. Bardzo ciekawy (i intensywny) smak. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 19:08 Próbowałam w restauracji marokanskiej lub tunezyjskiej - nie pamiętam. Bez zachwytu Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Arbuz kiszony 05.03.23, 21:36 Tego się nie je solo, to dodatek smakowy do miesa/sosu. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Arbuz kiszony 03.03.23, 22:27 o, nie, nie, kiszony kalafior i kiszone rzodkiewki to jest przezycie wechowe niezapomniane, wystarczyl mi zapach, nawet nie sprobowalam, cukinia tez nie bardzo, pomidorow nie kisilam Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 06:00 I kocham pomidory pod każdą postacią Ale kiszone są niefajne Maja brzydki kolor, konsystencję Pyszna jest natomiast sałatka ze świeżego pomidora i kiszonego ogórka Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 13:08 >Wszyscy się rzucili na kimchi a ja odkryłam niedawno ukraińskie kiszonki, przede wszystkim arbuza. Bardzo polubiliśmy. Ten wątek ma taki sam potencjał jak twoje dokonania sprzątaczki >Co jeszcze warto spróbować z kiszonek? Rzodkiewki, kalfior i jabłka. Oraz gołabki zawijane w liście ukiszonej kapusty, jeśli jakimś cudem się uchowałaś i do nich jeszcze nie doatrłaś Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Arbuz kiszony 04.03.23, 14:27 Zjadłabym, nie widziałam, jak zobaczę kupię... Odpowiedz Link Zgłoś