Dodaj do ulubionych

sflaczały dziwaczek

21.05.07, 23:48
Jestem tutaj po raz pierwszy, więc witam wszystkich :). Jednocześnie proszę o
pomoc. Mam problem z dziwaczkiem. Zasiałam go w połowie kwietnia w doniczce (w
ogóle pierwszy raz w życiu zasiałam cokolwiek). Początkowo roślinki rosły
ślicznie, po czym zrobiły się jakieś takie rachityczne, jaśniejsze, leżące i
sflaczałe. Zwisają z doniczki. Marna ze mnie ogrodniczka i nie mam pojęcia, co
jest nie tak. Czy może być taki efekt, jeżeli doniczka jest za mała? A może
miejsce jest zbyt nasłonecznione? Ale on podobno lubi słońce. I co teraz?
Przesadzić go? Podlać nawozem? Przestawić do cienia?
Obserwuj wątek
    • anna.2007 Re: sflaczały dziwaczek 22.05.07, 08:34
      Witamy. Nie mogę powiedzieć co jest twojej roślince bo takie objawy może
      spowodować dużo różnych czynników. Może ma za mokro, a może za sucho. Być może
      rośnie w zbyt dużym cieniu lub wręcz przeciwnie. Jest zagłodzony, albo dałaś
      zbyt dużą dawkę nawozu. Musisz napisać coś więcej.
      • rawita7 Re: sflaczały dziwaczek 22.05.07, 10:30
        Postawiłam go w miejscu, w którym cały dzień jest dużo światła, a słońce mniej
        więcej do południa. Nawoziłam na razie tylko raz, odrobinkę. Ziemię ma
        uniwersalną. Jeżeli chodzi o podlewanie, to od kiedy zatopiłam mojego ukochanego
        bluszcza, bardzo staram się nie przelewać kwiatów i wszystkie podlewam tak samo.
        Sprawdzam najpierw, czy mają sucho. Może problem w tym, że on potrzebuje więcej
        wody niż inne? Zastanawiam się też, czy nie ma za małej doniczki, ale
        przeczytałam na forum, że nie lubi przesadzania i trochę boję się go ruszać.
    • sunia11 Re: sflaczały dziwaczek 22.05.07, 10:49
      jeśli można coś doradzić...zasada jest taka jeśli siejemy do doniczki ,po
      wykiełkowaniu, i osiągnięciu wzrostu ,trudno napisać jakiego ,przasadza się
      roślinkie,do innej doniczki,przed wpikowaniem ,uszczekuje sie troszkę ongonka,
      aby się przyjeła, będzie trochę chorować ale już będzie większa ,nieraz,jeszcze
      trzeba pikować do następnej ,zależy jak duża jest roslinka w naturze ,i ta
      selekcja daje dopiero rozwój roślince,proponuje fachowe lektury.a z tą radzę
      przepikować,nic straconego.pozdrawiam.
      • rawita7 Re: sflaczały dziwaczek 22.05.07, 15:03
        Czytałam w innym wątku, że on tego nie lubi. No, ale może i tak to zrobię, jeśli
        mu się nagle, cudem nie poprawi :) Dzięki za radę!
        • kropka Re: sflaczały dziwaczek 22.05.07, 15:35
          lubi nie lubi, spróbuj przesadzić. Myślę, że mu ciasno. Mnie też sflaczały, a
          jak poszły do ziemi na grządkę to odżyły i rosną jak głupie.
          • rawita7 Re: sflaczały dziwaczek 22.05.07, 16:45
            odzyskałam nadzieję :) lecę kupić mu wielką donicę.
            • sunia11 Re: sflaczały dziwaczek 23.05.07, 10:54
              nie chodzi o donice,tylko o pikowanie!!!!!w ten sposób hartuje się i
              tężeje,nabywa siły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka