Dodaj do ulubionych

Budleja "Davidii"

08.07.08, 19:01
Mój omżyn co roku pięknie kwitnie,ale co do liści mam dużo do życzenia.Żółkną od dołu,w ogóle dół krzewu wygląda nieciekawie,liście przebarwiają się na żółto-rdzawy kolor,obrywam je i przez to dół krzewu jest nieładny....łysy.Podobno to przędziorek robi takie spustoszenie,ale nie jestem pewna bo robię opryski na przędziorka i nic nie jest lepiej.Poza tym przędziorek jest owadem ssącym,więc czy liście nie powinny wtedy być skręcone jak przy mszycy???Tymczasem liście są proste a jedynie brzydko przebarwione.Może ktoś ma na ogrodzie omżyna i wie jak o niego zadbać aby był piękny i zdrowy...proszę o rady.Bardo mi zależy bo kocham moje omżyny i są to piękne krzewy.
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: Budleja "Davidii" 08.07.08, 19:12
      Może masz mało przepuszczalną glebę? Budleje mają ładnie wykształcone liście,
      dobrze rosną i zimują na lżejszych, bardziej piaszczystych i suchych glebach.Ja
      zrezygnowałam z uprawy budlei dawida, ponieważ u mnie słabo rosła, źle zimowała,
      a mam piaszczysto- gliniastą z wierzchu, niżej glinę. Dobrze rośnie natomiast u
      mnie budleja skrętolistna.
      • tamaryszek44 Re: Budleja "Davidii" 08.07.08, 21:25
        Też mam budleje skrętnolistną i rośnie dobrze i bardzo ładnie w tym roku kwitła.Napisz mi proszę co robisz z przekwitłymi pędami,kiedy ją przycinasz? .Obecnie pędy na których były kwiaty wiglądają bardzo nieładnie,obsypane suchymi koszyczkami i dopiero na ich końcach piękne zielone pędy tegoroczne.
    • jokaer Re: Budleja "Davidii" 08.07.08, 19:47
      mam budleje Dawida, jak go posadziłam w tym roku na wiosnę,
      to dość długo siedział, ale w końcu zaczął rosnąć;

      od kiedy zrobiłam gnojówkę pokrzywowo-skrzypową, podlewam go co parę dni i spryskuję całego
      i będzie nawet kwitnąć,
      widzę, że mu to służy, a ponieważ i tak pędy tegoroczne pójdą do kasacji, więc można go śmiało podlewać jeszcze, bez większej obawy o przenawożenie;

      u mnie jest glina ( lessy) miejsce ma bardzo słoneczne i w miarę zaciszne;

      ogólnie potrzebują gleb żyznych


      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      www.ogrodziolowy.republika.pl/
      • irenazu Re: Budleja "Davidii" 08.07.08, 20:57
        Moja budleja rośnie na podłożu gliniastym,tzn.w dół,który udało mi się wykopać
        pomiędzy gruzem i gliną wsypałam ziemię uniwersalną,ale nie był to zbyt duży
        dół,i było to 3-4 lata temu.Nie zauważyłam,żeby liście żółkły,wiec może to
        jednak "ZOO".Sprawdź posługując się lupą,bo czasami zwierzątka są tak małe,że
        ich nie widać nieuzbrojonym okiem.
        • tamaryszek44 Re: Budleja "Davidii" 08.07.08, 21:20
          No właśnie pod lupą to sprawdzali nawet w instytucie ochrony roślin bo jest taki w naszym mieście i nawet tam trafiłam z chorym liściem dla przykładu.podobno pod mikroskopem widzieli przędziorka,no więc kupiłam talstar i opryskałam co parę dni.Nic to jednak nie dało,codziennie pare liści jest żółtych i je obrywam,dlatego jest taki łysy od dołu.Góra pędów jest pięknie zielona i ma wielkie grona kwiatowe.Co roku jest tak samo z tymi liśćmi,już nawet myślałam że on tak ma i że po prostu u dołu lepiej go czymś obsadzić aby zasłaniać niewyjściowy wygląd. Ziemię na ogrodzie mam piaszczystą ale wzbogaconą kompostem,obornikiem i nawozem( bez przesady) i nawet pod ten krzew dałam trochę gliny której nakradłam z pewnego miejsca.Jednym słowem dbam o moje omżyny i jakoś mi to nie wychodzi.
          Może coś robię nie tak.Proszę podpowiedzcie jak o nie zadbać.
          • kot_behemot8 Re: Budleja "Davidii" 09.07.08, 11:27
            Hmmm... skoro górne liście są zdrowe, to chyba znaczy, że oprysk na
            przedziorka pomógł. Skoro pryskałaś na liście juz zaatakowane, to
            tylko zahamowałaś proces, ale od tego brzydkie liście nie
            wyładnieją. Jeśli chcesz miec ładne liście cały sezon, to rób
            opryski regularnie począwszy od maja - budleja jest faktycznie
            bardzo przez przędziorki "lubiana".
            • gabula777 Re: Budleja "Davidii" 09.07.08, 11:49
              Żółknięcie dolnych liści najczęściej jest spowodowane nadmierną wilgotnością,
              albo jakąś chorobą grzybową lub rdzą.Piszesz, ze co roku tak jest, więc albo z
              warunkami glebowymi coś nie tak, albo atakuje grzyb, który zimuje na
              pozostawionych (dolnych)częściach rośliny.Myślę, że jeśli nie gleba to trzeba by
              spróbować od wczesnej wiosny opryskiwać jakimś środkiem na grzyby i rdzę.
              Moją budleję skrętolistną obcinam w ten sposób, że wycinam po kwitnieniu część
              najstarszych gałęzi, niektóre skracam, pozostawiając wybijające młode pędy.Suche
              pozostałości kwiatostanów opadną wkrótce.Ja mam już drugi krzew, pierwszy
              usunęłam, bo był już brzydki i stary.To roślina szybko starzejąca się,( ale też
              szybko i 'niesfornie' rosnąca)więc lepiej zrobić sadzonki, łatwo się ukorzeniają
              i szybko rosną. W ciągu dwóch lat ma się spory krzew.W tym roku obcięłam
              wszystkie dolne , cienkie gałązki(krzew jest młody), które kwitły, bo leżały
              prawie na ziemi.Teraz wyrastają silne wyżej.
              • kot_behemot8 Re: Budleja "Davidii" 09.07.08, 15:00
                Kierowałam się tym, ze w czasie badania laboratoryjnego stwierdzono
                obecność przędziorka. Ale możesz mieć rację, choroba grzybowa jest
                bardzo prawdopodobna.
                • tamaryszek44 Re: Budleja "Davidii" 10.07.08, 15:50
                  Dolne chore liście obrywam,ale zaraz następne się pojawiają które też obrywam.Właśnie z tego powodu krzew jest łysy na dole.
                  Liście od dołu,-najpierw wzdłuż głównego nerwu robi się żółtawy,potem żółknie wzdłuż nerwów bocznych aż w końcu jest cały żółty.Od spodu wyglądają jakby był opruszony startą cegłą,taki rdzawy nalot i wydaje mi się że jest lekko lepki.Dziś opryskałam go miedzianem i zobaczę co będzie.
                  Faktycznie może mieć za mokro bo codziennie go podlewam.Czy on tego nie lubi?
                  Co do miedzianu extra 350 sc to jestem przerażona ilością jaką trzeba jego dać na litr wody...
                  -tam jest napisane że zalecane stężenie:0,03%(300ml środka w 100l wody)na rośliny ozdobne.Toż to 1 łyżeczka do herbaty na litr wody.
                  Wydaje mi się że to bardzo mocne stężenie,no ale tak zrobiłam i teraz zobaczę co będzie,jak jego stan się pogorszy to zaryczę się za moim cudem.
                  • gabula777 Re: Budleja "Davidii" 10.07.08, 17:14
                    Jak wcześniej wspomniałam jest to rdza, podobna do tej która atakuje malwy.Nie
                    martw się krzew nie zginie, ale niewątpliwie ta choroba go oszpeca.W tym sezonie
                    już może nie być widocznych zmian, ale zauważysz je w przyszłym. Pierwszy oprysk
                    trzeba w następnym roku zrobić już wiosną.Nadmiaru wilgoci budleja nie lubi,
                    podlewaj, ale rzadziej i jak ziemia przeschnie to chlup wiaderko pod krzew bez
                    moczenia liści.
                    • tamaryszek44 Re: Budleja "Davidii" 10.07.08, 20:35
                      Dzięki za rady.Faktycznie nie pryskałam jego wcześniej,a teraz może za późno.Jeśli chodzi o podlewanie to zawsz podlewam pod rośliny a nie na.
                      Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki tylko szkoda że nic nikt nie napisał na temat miedzianu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka