Gość: uif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 21:21 si si, yes, sure, of course Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pazdzioch Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 21:51 tia, ciekawe czy tera Ferrari wezmie tego kanciarza do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.chello.pl 19.09.09, 22:47 na tyle Alonso był sfrustrowany że nie tylko zaproponował, ale i on to obmyślił, oczywiście nie był az tak głupi, żeby sie z tym obnosić jeszcze poprzez radio i do tego w wyścigu itp. swoją drogą dla mnie od bohatera do zera!! tylko i wyłącznie był beneficjentem tego wypadku!! ciekawe co mysleli, że zezna.... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_english Afera Renault. Alonso jest czysty 20.09.09, 00:36 śmierdząca sprawa - wątpliwe, czy ktokolwiek uwierzy, ze naprawdę jest czysty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.wroclaw.mm.pl 20.09.09, 00:48 Jeśli jest czysty to znaczy, że jest idiotą. A na takiego nie wygląda, zwłaszcza, że już kilka razy kombinował nieczysto. Zadufany w sobie kurdupel - przymusowy wakat dobrze by mu zrobił, może wreszcie przestałby się zachowywać jak rozkapryszony bachor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.wroclaw.mm.pl 20.09.09, 00:44 Jeśli jest czysty to znaczy, że jest idiotą. A na takiego nie wygląda, zwłaszcza, że już kilka razy kombinował nieczysto. Zadufany w sobie kurdupel z przerostem ego - przymusowy wakat dobrze by mu zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbu Afera Renault. Alonso jest czysty IP: 77.209.16.* 20.09.09, 01:05 Buuuuuuaaaaaaaaaa. Jesli alonso jet czysty to Ja jestem Szejkiem z Dubaju!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzekson2 Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 07:05 alonso jest czysty a pewnie u bukmaherów postawił samochód i mieszkanie s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KiteRunner Afera Renault. Alonso jest czysty IP: 91.75.41.* 20.09.09, 07:41 Najpierw Alonso wyszedł czysty z McLaren gate, teraz okazuje się, że nic nie wiedział o przekręcie Briatore i Symondsa. Ma chłopak szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorg tylko nie piszcie e to jest sport .. IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.09, 09:24 Pewne info uzman 20.09.09, 01:01 Odpowiedz Mój znajomek pracuje jako w menago w Sauberze, więc info mam pewne. Nick prowadzi rozmowy z Ferrari i Brownem, a w kolejce do negocjacji czeka McLaren. Wszystko to obserwuje coraz bardziej sfrustrowany Kubica, po nikogo nikt się nie zgłasza. Nie chodzi tylko o to, że RObert jest gorszym kierowcą, bo różnice nie są tu jakieś duże, tylko o parszywy charakter Roberta, o którym w padoku nie mówi się inaczej jak "polski cham". W środę też dał niezły popis. Wylał w bufecie gorącą kawę na głowę studenta, który tam dorabia, bo nie było w niej mleka, a później zamknął w kiblu biednego portiera, któremu zresztą cły czas robi głupie numery (po Monaco wysmarował klamkę do jego kanciapy olejem silnikowym). Tylko w Polsce prasa traktuje Kubicę jak talent. We wszystkich innych krajach naśmiewają się z niego i krytykują jego zachowanie (na przykład fakt, że wrzucił wyrzutą gumę Vettelowi do wozu, przez co ten pobrudził sobie cały kombinezon)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Todo Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.multimo.pl 20.09.09, 10:02 moze tak,a moze nie ? Z czasem i to wjdzie na jaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 11:15 A ja myślę, że przed całym przekrętem mogli mu nie powiedzieć. Jak się robi coś nielegalnego, to lepiej, żeby wiedziała o tym jak najmniejsza ilość osób. Więc Alonso mógł się zastanawiać dlaczego ma tak mało paliwa i domyślać się, że coś jest nie tak, ale niekoniecznie wpadł na to, że każą się rozbić Piquetowi. To jest tak absurdalny pomysł, że chyba jednak mało kto by na to wpadł... Po wyścigu pewnie się domyślił, że ten wypadek nie był przypadkowy, ale co miał zrobić? Pobiec na skargę, jak to teraz robi urażony Junior? Wiadomo, że Alonso niewiniątkiem nie jest, ale myślę, że istenieje taka możliwość, że przed wyścigiem nie wiedział, co szykują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Afera Renault. Alonso jest czysty IP: *.swidnica.mm.pl 20.09.09, 19:18 Moim zdaniem Alonso musiał stanąć przed olbrzymim dylematem. Zrobić z siebie idiotę i przyznać, że nic nie wiedział o takich zamiarach i ślepo zaufał strategii swoich inżynierów, albo przyznać się i ponieść pełne konsekwencje wydarzeń. Wybrał jak widać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojojoj Przed mogl nie wiedziec IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 22.09.09, 10:36 A po nie naskarzyl zeby nie pograzyc siebie i zespolu. I dlatego tez Ferrari go zatrudni. Mimo. ze za drogi. Odpowiedz Link Zgłoś