Gość: tegimusk IP: *.192.c64.petrotel.pl 08.11.10, 22:23 nic po prostu zrobia wszystko zaby dupek niemiec wygral tak jkak teraz mowili weberowi ze mu sie silnik grzeje. zenada !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tegimusk F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.192.c64.petrotel.pl 08.11.10, 22:26 a alonson to zwykly przecietniak lecz dwie klasy leprzy niz WETEL :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: F1. Co wymyśli Red Bull IP: 217.33.154.* 09.11.10, 15:01 Przeciętniak to ty jesteś - jeśli chodzi o ortografię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty matematyka się kłania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 23:18 Błąd niby mały, ale dość zasadniczy: Ale punktowy zysk tamtej decyzji włoski zespół zachował - gdyby nie te punkty, Alonso nie byłby dziś liderem. Nawet bez zwycięstwa w Niemczech Alonso byłby wciąż liderem! Przewagę miałby minimalną, ale jednak by ją miał. Teraz ma 8 punktów przewagi nad Webberem, w Niemczech zyskał 7, gdyby mu więc te 7 punktów zabrać, nadal miałby 1 punkt więcej niż WEB. Rozumiem, że teza o tym, że team orders dały ALO prowadzenie w klasyfikacji przed ostatnim wyścigiem lepiej pasuje do tekstu, ale czytelnicy tez potrafią liczyć i wychodzi głupio... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azyt Abu Dabi!!!!! IP: *.fbx.proxad.net 09.11.10, 14:37 co za idiota wymysla takie tlumaczenia? czy mowimy Dablin czy Zablin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuu Re: Abu Dabi!!!!! IP: *.c194.msk.pl 11.11.10, 02:12 Gość portalu: azyt napisał(a): > co za idiota wymysla takie tlumaczenia? > czy mowimy Dablin czy Zablin? a ty zamiast zupa mowisz dupa ? ale znalazl analogie glupek hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 14:47 jeśli Red Bull chce triumfować podwójnie i chce mieć najlepszego kierowce w 2010 to niestety ale team order będzie potrzebne, Vettel jest szybszy od Webbera i od Alonso, ale przez swoje wczesniejsze wygłupy teoretycznie nie ma szans na wygraną a nie sądze że Red Bull pogodzi się z porażką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika H. Hamilton i Alonso się nie cierpią IP: 178.212.50.* 09.11.10, 14:50 wiec nie wróżę by Ham pomógł Hiszpanowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dH Hamilton też walczy o tytuł IP: *.nplay.net.pl 09.11.10, 18:18 i jak będzie mógł wygrać - to będzie próbował wygrać... wątpię by go obchodziło kto inny zdobędzie tytuł - jego obchodzi tylko czy on zdobędzie czy nei i czy on wygra wyścig czy nie - w F1 nie ma sentymentów a żaden kierowca nie odda pewnego zwycięstwa, no chyba, że team mu zabroni wygrać (choć kilka razy kierowcy się buntowali i nie oddawali pozycji ;p) a Lewis walczy dodatkowo o mistrza nadal więc będzie cisnął - w F1 nigdy nic nie wiadomo wiec jak na ostatnim zakręcie zderzą się Alonso i Webber zaś Vettel dojedzie poza pierwszą czwórką to Hamilton ma tytuł... więc nie zwolni aż do linii mety i nie będzie się oglądał na nikogo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FlasH F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.pzu.pl 09.11.10, 15:10 Zobaczymy... bądź, co bądź, to będzie emocjonujący wyścig... Chyba, że zacznie się od tego, że Webber wygra kwalifikacje, a potem wyjątkowo dobrze wystartuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chór wujów Re: F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.lanet.net.pl 09.11.10, 19:30 To drugie to akurat mało prawdopodobne... Webber ZAWSZE zawala start, traci minimum jedną pozycję. Zwykle odrabia to na dystansie, ale dobrze startować to on najwyraźniej nie umie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rief Re: F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 22:15 kwalifikacje zapewne wygra Vettel, bo Webber chyba nigdy ich nie wygrał :P albo Alonso a wiecie jakie są stosunki pomiędzy kierowcami w Ferrari ? a jakby tak Massa się odegral na Alonso za team order :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedretti Re: F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.axa-polska.pl 09.11.10, 15:11 A mnie ciekawi, który RedBull zdecyduje się skasować Alonso, by umożliwić drugiemu zdobycie mistrzostwa? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Red Bull nic nie wymyśli 09.11.10, 18:04 Muszą pojechać jak najlepiej i modlić się o pecha Alonso, albo o szaleństwa Hamiltona. Będzie ciekawie, bo banalne rozwiązanie w dawnym stylu, jak staranowanie Alonso ani przez jednego z Red Bulli, ani przez któregoś z ich przyjaciół, raczej w tym sezonie nie przejdzie. To może być fascynujący wyścig, bo czterech kandydatów do tytułu w ostatnim wyścigu to już świetny scenariusz na niezły horror. Jeśli dodać miłość wzajemną Czerwonych Byczków i palmę Hamiltona, to przewidywanie czegokolwiek przed kwalifikacjami jest dziecinadą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 16:17 Z tego co wiem Webber jest Australijczykiem a nie Austriakiem, wiec team powinien być niemiecko-australijski a nie niemiecko-austriacki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ramon Re: F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 16:54 "gg" naucz się czytać, a potem komentuj! Team jest brytyjsko-austriacki, bo z tych krajów pochodzą właściciele (i tak podano w tekście), a nie niemiecko-australijaki, od narodowości kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dario F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 17:14 Tutaj warto zaglądnąć bo takich ''komentarzy''to tylko pozazdrościć. ' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borowczyk F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.11.10, 17:36 Aż boję się to powiedzieć, ale za trzecie miejsce jest 76 punktów więc Lewis Hamilton ma wielkie szanse na tytuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLM F1. Co wymyśli Red Bull IP: *.chello.pl 09.11.10, 18:43 nie warto czytać ani bzdur kretyna Leniarskiego, ani tych komentarzy "znafcuf"... tylko jedna osoba słusznie zauważyła, że nawet gdyby Massa nie przepuścił wtedy Alonso, to on i tak dziś byłby liderem mistrzostw... dopalacze zamknęli, a Leniarski ciągle zamulony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek"Aiwa-Platz" Ktoś wjedzie w Alonso z premedytacją. IP: 178.56.128.* 09.11.10, 18:44 To załatwi temat dla Red Bulla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Ktoś wjedzie w Alonso z premedytacją. IP: *.lanet.net.pl 09.11.10, 19:33 Któryś Toro Rosso? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiop Re: Ktoś wjedzie w Alonso z premedytacją. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 22:12 ale kto by chciał z czołówki marnować swoją szansę na tytuł tylko po to by dać komuś innemu zwycięstwo ?! no chyba że Horner by wszedł na tor i się z nim rozprawił :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde wszysko wiadomo IP: *.c194.msk.pl 11.11.10, 02:34 nie ma co zastanawiac sie nad team order szefostwa RB - jest niepotrzebny juz przeciez pare dni temu Vettel i Webber wypowiedzieli sie, ze potrafia sami liczyc i zaleznie od pozycji na ostatnim okrazeniu, jak bedzie potrzeba to przepuszcza sie nawzajem w takim ukladzie Alonso ma niewesolo, tylko 1 lub 2 miejsce gwarantuje mu wygrana inaczej go wypinkola :-) Odpowiedz Link Zgłoś