socoow
09.03.02, 11:50
Wiem, że niepowinno się tak mówić, ale po tym co robili polscy "kibice" w
Harachowie - brakuje słów...
Mieliśmy nadzieje, że zachowania z polskich stadionów piłkarskich nie przeniosą
się na szkocznie, ale stało się. Dobrze, że na skoczniach nie ma krzesełek, bo
one też poleciałyby w Hannawalda. Ciekawe jakie będą komentarze na temat
polskich "kibiców" w prasie niemiekiej? Nie dziwćie się, jak nazwą nas krajem
chamów - zasłużyliśmy!