Gość: Ejszyn
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.10.13, 23:30
Proponowałbym rozpatrzyć czy Kosznikowi nie należy się asysta przy golu na 1:2. Tak wiem, że obrońca dotknął piłki, ale mimo wszystko myślę, że warto się jeszcze zastanowić czy to zagranie się na asystę nie kwalifikuje.