Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Janas to hiper burak...

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 22:31
    taka jest moja jedyna refleksja po tym meczu.
    Obserwuj wątek
      • piotr33k2 Re: Janas to hiper burak... 12.10.05, 22:42
        rasiak wogóle nie powinien grac w pierwszym składzie a przynajmniej powinien
        zostać zmieniony zamiast smolarka który powinien byc przesuniety do ataku razem
        z frankowskim
        • koza16 Re: Janas to hiper burak... 12.10.05, 22:58
          swiete slowa!!! Drewniak gral nawet jak na niego fatalnie....
          • porter11 Re: Janas to hiper burak... 12.10.05, 23:11

            Rasiak nigdy nie bedzie grał dobrze, jeżeli będzie najbardziej wysuniętym
            zawodnikiem naszej drużyny. On po prostu nie ma co z tą piłką zrobić. Jasne,
            może powinien przyjąć piłke na głowę, opanować i ograć Zerrego, Ferdinanda z
            Kingiem, zanim podejdą do niego inni nasi zawodnicy.
            -----------------------------------------
            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
            (c) bzyk7
            • Gość: donPedroso Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi... IP: 212.182.102.* 12.10.05, 23:14
              ... a tego Drewniak nie umie, bo zapuścił korzenie.
              Przegrał dziś chyba wszystkie pojedynki główkowe, mimo że terry na przykład
              jest o jakieś 15-20 cm niższy.
              Taka już polska szkoła futbolu :-(
              • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 12.10.05, 23:28

                Przeciez ty po prostu bzdury piszesz. Troche wygrał, trochę przegrał, ale nawet
                jak wygrał, to co miało z tego wyniknąć? W pierwszej połowie w ogóle nie
                atakowaliśmy i nie było do kogo zgrać, bo nawet skrzydłowi nie przechodzili
                linii środkowej, a środkowi pomocnicy stali pomiędzy Bąkiem, a Jopem. Po
                wejściu Frankowskiego troche sie poprawiło, ale gralismy tak daleko od bramki,
                że nawet, jak Rasiak potrafił odegrać do Frankowskiego (raz ładnie wypuścił go
                piętą), to było to 40 metrów od bramki, a Franek nie jest graczem (tak samo,
                jak Rasiak), który z tej odległości potrafi zrobic przeciwnikowi krzywdę.
                • Gość: donPedroso Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. IP: 212.182.102.* 12.10.05, 23:36
                  Trochę wygrał, trochę przegrał...
                  Cały mecz przegrał - to jest fakt.
                  Z całą pewnością Rasiak się nie wyróżnił pozytywnie, z jego wzostem nie miał
                  prawa grać głową tak, jak zagrał w tym meczu.
                  A oprócz tego był za wolny, gdy miał szansę sensownie dograć do partnera,
                  holował piłkę, oddał przeanemiczny strzał na bramkę (no, jakieś kilkanaście
                  metrów zabrakło do celu)...
                  O tym, że walki w jego grze nie dostrzegłem, to też smutna prawda.

                  Ale szanuję Twoją opinię, nie nazywam jej bzdurą, możesz uważać, że Rasiak
                  zagrał mecz życia
                  • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 12.10.05, 23:43

                    Dziękuje ci. Juz myślałem, że twoje zdanie jest dla mnie obowiązujące i troszkę
                    mnie martwiło, czy tylko na temat Rasiaka, czy w ogóle.

                    Ale zgadzam się, że Rasiak niczym sie nie wyróżnił. To nie jest gra dla tego
                    zawodnika. Jeżeli ma wykonywać ostatnie podanie, to musimy grac bliżej bramki
                    przeciwnika. Jeżeli ma zdobywać bramki, to musi dostawać podania. W tym meczu
                    nie mieliśmy w ogóle zamiaru stwarzać sytuacji, więc sens wystawienia Rasiaka
                    jest dla mnie niejasny, poza grą w obronie przy stałych fragmentach gry.
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                    • Gość: donPedroso Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. IP: 212.182.102.* 12.10.05, 23:51
                      Jeśli chcesz, możesz korzystać z mojego zdania i czerpać pełnymi garściami.

                      A co do merytoryki, jakoś starań obronnych Grzegorza też za bardzo nie
                      dostrzegłem. To pewnie dlatego, że tacy dyletanci jak ja, w czasie gdy Polacy
                      się bronią - idą robić kanapki. Taka zgubna fascynacja ofensywą faktycznie nie
                      pozwala mi w pełni docenić Grzesia i jego niebagatelnie zagranej dziś na boisku
                      roli...
                      • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 12.10.05, 23:55

                        • Gość: donPedroso Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. IP: 212.182.102.* 13.10.05, 00:00
                          Aż strach myśleć jak by się poprawiła, gdyby nie było Rasiaka.

                          Jeszcze przed meczem uważałem, że wystawienie Żurawskiego tylko po to żeby
                          zagrał z Anglią - w meczu, nie okłamujmy się, o pietruszkę - jest zbyt dużym
                          ryzykiem.
                          Prawdopodobieństwo pogłębienia (nie odnowienia !) się takiej kontuzji w meczu z
                          Anglikami, gdzie grać trzeba na naprawdę wysokich obrotach, było zbyt duże, i
                          jak się okazało - nasi medycy nie doszacowali ryzyka kontuzji.

                          Co do napastników, to gdzie indziej już pytałem, gdzie do ciężkiej k* nędzy
                          jest Saganowski...
                          • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 13.10.05, 00:10

                            Póki Janas będzie trenerm, nie będzie w kadrze Saganowskiego. Nie wiem, co sie
                            stało, ale mam wrażenie, że najbardziej Janas się obraził, jak z dobrego serca
                            wpuścił go Azerbejdżanem, żeby sprawic radośc kibicom, a Sagan bezczelnie
                            strzelił dwie bramki.
                            -----------------------------------------
                            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                            (c) bzyk7
                            • Gość: donPedroso Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. IP: 212.182.102.* 13.10.05, 00:15
                              i dlatego właśnie jak w tytule: "Janas to hiper burak" ;-)
                              Trzeba było sporo się nagadać żeby potwierdzić tę tezę :-)))

                              A skoro się udało - idę spać, dzięki za wesołą dyskusję (postaram się powrócić
                              jutro w pracy, hehe)
                              • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 13.10.05, 00:22
                                Cześć. Ja jutro w pracy mam urwanie gwizdka, więc pewnie dopiero wieczorem sie
                                odniose do Twoich niesłusznych uwag i wskażę Ci, jak było naprawdę oraz
                                wyciągnę właściwe wnioski.
                  • Gość: Bonhart Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:47
                    Porter juz tak ma ze czasem widzi zupelnie inaczej niz inni ;)
                    A tak serio to Rasiak dzisiaj zagral ekstremalna padake. Nawet Szpakowski, ktory
                    jest z reguly poblazliwy dla naszych pilkarzy, od jakiejs 50 minuty domagal sie
                    jego zmiany.
                    I ja naprawde nie naleze do jego bezustannych krytykow, ale to co Grzesiu gra
                    ostatnimi czasy to jest kpina. A wystawianie go z uporem maniaka w pierwszym
                    skladzie podczas gdy Frankowski siedzi na lawce to jest grube nieporozumienie.
                    • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 12.10.05, 23:53

                      Ja nie twierdzę, że Rasiak grał dobrze, tylko, że przy takim ustawieniu drużyny
                      on nigdy nie będzie grał dobrze. I żaden tego rodzaju napastnik. Napisałem też
                      dlaczego.
                      -----------------------------------------
                      Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                      (c) bzyk7
                • piotr33k2 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 13.10.05, 01:44
                  co wygrał? może ze dwa pojedynki po to tylko żeby zaraz stracić piłkę ,w
                  pierwszej połowie miał nawet taką sytuacjegdy dostał podanie i był w oklicach
                  pola karnego mial troche luzu ale nikomu nie podal tylko bezmyślnie wbił sie
                  dosłownie w obronców angielskich ,ten człowiek wogóle niemysli mało co umie
                  jest wolny jak zółw i słaby psychicznie ,dla takich nie powinno byc miejsca w
                  pierwszym składzie ,juz niedzielan saganowski nie mówiąc już o olisadebe jest
                  tysiąc razy lepszy i pożyteczniejszy dla kadry ,tak naprawde to rasiak gra w
                  kadzrze tylko i wyłacznie za udane swoje prywatne transfery ,podejrzewam że
                  janas musi mieć z tego jakąś kase za promocje bo nie chce mi sie wierzyć że
                  jest aż takim neptykiem który nie widzi co sie dzieje na boisku ,juz z islandią
                  rasiak gral beznadziejnie a i wcześniej jego zasługi w meczach eliminacyjnych
                  do dwa dobre podania i zagrania których tak franek czy zuraw ma kilkanście w
                  meczu ale nikt nie pieje nad nimi z tego powodu z zachwytu tak jak nad
                  rasiakiem.
                  • porter11 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 13.10.05, 01:54

                    Fakt, masz rację, raz nie podał, chociaż mógł. A jak wygrywał główkę, to co
                    miał z piłką zrobic? Graliśmy w dziewięciu na swojej połowie, Rasiak dostawał
                    piłke na czterdziestym metrze od bramki przeciwnika. W ogóle nie warto
                    wystawiac takiego napastnika w takim meczu, skoro nie mamy zamiaru atakować.
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                    • piotr33k2 Re: Żeby zagrać głową trzeba się odbić od ziemi.. 13.10.05, 16:19
                      atakowac to mieliśmy zamiar ale do ataku szybkiego jaki gra polska to rasiak
                      wogóle sie nie nadaje co nie znaczy że tylko on jest winien ale jak nawet
                      jakies próby sie powiodły z przejściem z drugiej lini do porzodu topotem była
                      kompletna kicha przedewszystkim własnie w wykonaniu rasiaka który nadaje sie
                      tylko ewentualnie do zgrywania piłki w polu karnym ale akurat tak polska
                      zbytnio nie gra nie powinna grać i nie umie grać ,wczoraj przydałby sie ktoś
                      szybki np. niedzielan czy przesunąc smolarka do przodu zamast rasiaka.w
                      wykańczaniu akcji natomiast to rasiak musi jescze długo się uczyc od
                      frankowskiego który o mały włos nie zdobył drugiej bramki pod koniec meczu .
      • Gość: mmm Re: Janas to hiper burak... IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 12.10.05, 23:21
        Jak dla mnie to Janas nam dzisiaj zalatwil przegrana. Do konca rozpieprzyl gre obronna scigajac Sobolewskiego. Jakby mial jeszcze jedna zmiane to by sciagnal Boruca.
        • porter11 Re: Janas to hiper burak... 12.10.05, 23:36

          Lewandowski to nieporozumienie. Stracił piłkę, stanął jak doopa i czekał, aż
          Anglik zacznie akcję po której padła druga bramka. W pierwszej połowie połowa
          strat wynikała stąd, że że w okolicach środka boiska Lewandowski dostatawał
          piłkę iprzyjmował ją na trzy razy i zaczynał rozglądać się co by w zasadzie
          zrobić z tak obiecująco rozpoczętą akcją. No i kiedy obserwował ustawienie
          kolegów i przeciwników, podejmując ostateczną decyzję, jakiś brzydki Angol
          zabierał mu piłkę. Sobolewskiemu zdarzyło się to dwa razy i kapnął się, że
          trzeba grać z pierwszej, choćby i w aut, a Lewandowski był niereformowalny.
          -----------------------------------------
          Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
          (c) bzyk7
          • Gość: donPedroso Re: Janas to hiper burak... IP: 212.182.102.* 12.10.05, 23:47
            Tia, Lewy dzisiaj błysnął zarówno bajeczną techniką jak i zrozumieniem założeń
            taktycznych (chociaż mam pewne wątpliwości, czy na ten mecz Janas ustalił jakąś
            taktykę...; prawdopodobnie tak, powiedział chłopakom - idźcie i nie
            przegrajcie).

            Ja to się zaczynam dziwić że Lewego jeszcze Chelsea albo Real nie wzięły, to
            pewnie dlatego, że ma za wysoką sumę odstępnego w kontrakcie, nawet jak na
            możliwość Abramowicza po sprzedaży Sibnieftu :-)
            • Gość: seven Re: Janas to hiper burak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:58
              czy lewandowski nie jest w ogole srodkowym obronca w tym swoim doniecku? jesli tak to gratulowac
              nalezy janasowi, ktory sredniego pilkarza wystawia jeszcze na nietypowej dla niego pozycji... w ogole
              dziwny mecz, lepiej gralismy w obronie niz z przodu, nawet baszczynski niezle, bo ostatnio
              prezentowal sie dosc slabo. jop powinien grac na stale na srodku obrony.
              • porter11 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 00:07

                Jop na początku makabrycznie minął sie z piłką, ale potem było tylko lepiej.
                Mnie pozytywnie zaskoczyło dwóch ludzi: Boruc i Żewłakow. O grę Boruca bałem
                się, bo to przecież w zasadzie reprezentacyjny debiutant. A zagrał tak, że
                raczej Dudek do bramki nie wróci. Na linii, czy na przedpolu - bezbłędnie.
                Refleks - niesamowity. Pewność - absolutna. Zero nerwowości.
                -----------------------------------------
                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                (c) bzyk7
                • Gość: donPedroso Re: Janas to hiper burak... IP: 212.182.102.* 13.10.05, 00:12
                  Boruc pięknie wyłapał bardzo mocny strzał Rooney'a. Jakby złapał sobie
                  balonik :-)
                  Jurek by to wpuścił...

                  Sporo dziś na forum psioczenia na Żewłakowa, nie wiem czemu.
                  Ludzie chyba nie wiedzą na jaką grę stać SR-Phillipsa. A dziś gościa
                  praktycznie nie było.

                  Stąd też Rząsie już bym podziękował, niech gra Żewłakow ze zmiennikiem Dudką z
                  wisły
                  • porter11 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 00:20

                    To fakt, że nędza na lewej obronie, skoro Dudce grozi gra w kadrze. No i
                    potrzeba koniecznie kogos w kadrze, kto może podac piłke do napastników.
                    Narzekasz na Rasiaka, ale naprawdę, przy takim ustawieniu van Basten by sobie
                    nie poradził. Zero dokładnych podań. Zero wyjść z drugiej linii. Jak próby
                    strzału - to słabiutkie. Krzynówek - zero. Żurawski - co za pomysł, żeby grac z
                    kontuzją w meczu bez istotnej stawki? Kosowski - bardzo dobre pojedyncze akcje
                    i śmierć kliniczna od 70. minuty. Ja myślałem, że Janas wpuści Milę, za Kamila,
                    przesunie Krzynówka na prawo, ale najwyraźniej Janas widział, że Sobolewski
                    traci szybkość i może w każdej chwili dostać czerwień..
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                    • piotr33k2 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 01:53
                      lewandowski to nastepny po rasiaku sierota co to ma zero technki i nic nie
                      widzi na boisku oprocz najbliższego kolegi obok ,młot bez pojecia dawno to
                      mówiłem ,przy takim sobolewskim to jak syrenka przy mercedesie ,tak naprawde to
                      dzisiaj jedynie kosowski starał sie prowadzić grę i póżniej sobolewski sie
                      troche rozkrecił ,ech gdyby franek dostawał wiecej piłek od sprawnej drugiej
                      lini to niechybnie angole by mimo lepszej klasy i gry nie wygrali widac ze
                      franek wraca do formy po załamce z aten.
                      • porter11 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 01:55

                        Widzisz, o Rasiaku można powiedzieć, że nie ma startu do piłki, czy strzału z
                        prawej nogi, ale że nie ma techniki, to może twierdzic tylko zupełny ignorant.
                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
                        • piotr33k2 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 02:03
                          widzisz niejaki chomątek też ma technike ,zupełnienie nie rozumiesz na czym
                          polega technika piłkarska ,technika użytkowa bo tylko taka sie liczy we
                          wspólczesnym futbolu, z inna to mozna sobie pograc na podwórka no moze jeszcze
                          w naszej lidze.
                          • porter11 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 02:12

                            Ty mi tu nie wyjeżdżaj z Chomątkiem, bo nie o nim mowa.
                            -----------------------------------------
                            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                            (c) bzyk7
                            • piotr33k2 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 02:20
                              mowa o technice którą i chomątek i rasiak mają na takim samym pozimie ,dobrze
                              wiesz że rasiak po prostu niezasługuje na gre w pierwszym składzie tym bardziej
                              że olisadebe chce grać ,niedzielan chce grać ,saganowski chce grać ,brozek chce
                              grać i jeszcze paru pozyteczniejszych od rasiaka by sie znalazło .czym on tak
                              sobie zasłuzył na gre w kadrze? chyba udanym transerem ale transfery nie graja
                              tylko zywi zawodnicy w konketnej druzynie w konkretnym stylu i zgraniu a rasiak
                              nijak do tego nie pasuje co udowadnia w każdym meczu reprezentacji od dawna .
                              • porter11 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 03:01

                                Ja już mówiłem - co mieć za żal do napastnika, który przez cały mecz nie
                                dostaje ani jednego podania pod bramkę przeciwnika?
                                A z kolei po dostaniu piłki musiał kwadrans czekać, żeby ktokolwiek śię
                                pokazał? Rasiak nie poprowadzi gry reprezentacji, jako jedyny napastnik przy
                                grze z kontry. Nie ma co na niego liczyć. A w parze z Frankiem grać z kontry
                                też nie będą. Nie ten start do piłki.
                                -----------------------------------------
                                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                                (c) bzyk7
                                • piotr33k2 Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 03:09
                                  nikt nie mówi że tylko rasiak jest winny porazki ale nie kłam że nie dostawał
                                  podań ,dostawal tylko nie wiedzial i nie umiał co z piłką zrobic nawet jak mial
                                  kolegów dobrze ustawionych ,ja wiem i ty wiesz że rasiak to może i nadaje sie
                                  do gry w drużynie gdzie wszyscy wszystko zrobia za niego a on ewentualnie
                                  dostawi noge ale tak dobrze to może i jest w totenchamie ale nie w polskiej
                                  reprezentacji i to jest sedno sprawy z rasiakiem w tle
                                  • Gość: Porter Re: Janas to hiper burak... IP: *.orion.pl 13.10.05, 09:39
                                    Rasiak nie dostał ani jednego podania w polu karnym przeciwnika. A podania na
                                    czterdziestym metrze, kiedy nie ma komu odebrać, to nie są podania do
                                    wykorzystania dla napastnika.
                                    • Gość: donPedroso Re: Janas to hiper burak... IP: 195.85.249.* 13.10.05, 10:05
                                      z tym argumentem to ja się nie zgodzę - porównaj zachowanie Żurawskiego,
                                      Frankowskiego i Rasiaka - gdy dostają piłkę na 40-tym metrze

                                      Jak pokazują dwaj pierwsi, z piłką można jednak coś zrobić
                                      Rasiak też pokazuje że z piłką można coś zrobić - pio prostu oddać przeciwnikom
                                      Rasiak jest zawodnikiem, którego trzeba nastrzelić w polu karnym - piłka jak
                                      się odpowiednio odbije od sęka - wpada.

                                      Nasza reprezentacja grać umie głównie z kontry - a do kontry Rasiak dobiega już
                                      po akcji...
                                      I dlatego reprezentacja powinna zamknąć przed nim wrota.
                                      • a.adas Re: Janas to hiper burak... 13.10.05, 11:44
                                        Frankowski tez traci pelno pilek, tyle ze ma to cos, co pozwala mu, przy dwoch
                                        sytuacjach bramkowych, trzy razy dochodzic do sytuacji strzeleckiej i strzelic
                                        jedna bramke (jak wczoraj). Najpewniejszy na 40 metrze od bramki bramki rywala
                                        jest Zurawski (widze jak Porter sie usmiecha:)), wczoraj go od razu podwajano.

                                        Ja nie wiem czy Janas tego nie widzi, ale Rasiak sie najlepiej sprawdza gdy gra
                                        jako... cofniety napastnik (mecz z Wegrami w 2003 czy ostatnio z Serbia). I gra
                                        glowa dopiero od niedawna jest jego wielkim atutem.

                                        Pamieta ktos, zeby wczoraj Owen czy Rooney skakali do glowki? To chyba tylko
                                        Polacy nadal na Wyspiarzy i Skandynawow nadal stosuja taktyke dlugich, wysokich
                                        pilek... A wszystkie nasze autorytety trenerskie beda twierdzic, ze na Anglie
                                        koniecznie trzeba miec olbrzyma w ataku.

                                        Albo taki King... w klubie gra stopera, w reprezentacji dotychczas tez... a
                                        wczoraj robil co chcial w srodku pola.

                                        Nasi obroncy zagrali wczoraj nadspodziewanie dobrze (naprawde!) i jest to chyba
                                        optymalny sklad defensywy. Na lewej obronie moze sprobowac Mile? Na prawa nie
                                        mam najmniejszego pomyslu... mlodego stopera tez w polskiej lidze nie zauwazysz.

                                        Kosowski ma blysk, ale nie potrafi rowno rozegrac calego meczu. Krzynowek
                                        jeszcze nie wrocil do siebie, Lewandowski sie staral i to by bylo na tyle...
                                        Sobolewski to w tej chwili jedyny pewniak w naszej reprezentacji. Smolarek
                                        powinien grac do konca meczu. Ale to kolejna koncepcja Janasa, niezrozumiala dla
                                        maluczkich

                                        O co chodzi z Saganowskim, Olisadebe czy Brozkiem? Ja nie wiem... Kolejna fobia
                                        Janasa? Bo tego jak Janas prowadzi reprezentacje logicznie wytlumaczyc sie nie
                                        da, ale... na razie dziala...
      • Gość: bebert jana MUSI ODEJŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:39
        spieprzaj
        dziadu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: donPedroso Kaczyński chłopie, idź na forum Wehrmachtu... IP: 195.85.249.* 13.10.05, 13:57
          ;-)
          • Gość: Cyfra Re:Tusk chłopie, idź na forum hospicji... IP: *.g.pppool.de 13.10.05, 14:27
            • bazyliszek4 a dla ciebie cyfra proponuję... 13.10.05, 15:25
              forum języka polskiego.
              ;-)
              • Gość: Bonhart Re: a dla ciebie cyfra proponuję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 15:57
                LOL nie ma jak celna riposta ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka