Gość: yeti
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
04.01.03, 11:06
www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1248317.html
No własnie. Nie bardzo rozumiem. Wydawało mi się , że do skoczka tej klasy
producenci sprzętu ustawiają się w kolejce na kolanach żeby tylko był łaskaw
skorzystać z ich oferty. A tu się okazuje że jeszcze musi się o taki sprzet
prosić...pzdr.