Gość: sebek
IP: 213.76.177.*
31.10.01, 13:01
Dziś rano w szpitalu w Insbrucku zmarła jedna z najlepszych ostatnio alpejek
świata Regine Cavagnoud... tylko dlatego,że nie było pieprzonej łączności z
niemieckim trenerem juniorów na stoku! Ostatnią śmiertelną ofiarą była, z tego
co pamiętam, austryjaczka Ulrika Maier,ale to było jakieś 7 lat temu... kolejna
bezsensowna śmierć...