to_ti 18.02.07, 10:41 to było boskie wydarzenie, dawno nie było takiego wieczoru w NBA od czasów Jordana i Barkleya www.foto-tel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Sir Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Green IP: *.icpnet.pl 18.02.07, 10:43 Wiedziałem, że Barkley wygra ! Odpowiedz Link Zgłoś
silic Ile cm ma 6 cali ? 18.02.07, 10:53 >by zawiesić kosze na wysokości 12 stóp (3,66 metra zamiast regulaminowych 3,05 >m), ale nikt inny się na to nie zgodził. Howard postanowił udowodnić, że nie >utrudniłoby mu to życia. Przejął podanie Jameera Nelsona i wsadzając piłkę do >kosza przykleił na samej górze tablicy, na wysokości 12 stóp 6 cali (3,91 m) >nalepkę ze swoim zdjęciem. Ciekawe... 12 stóp to 3,66 m a 12 stóp i 6 cali to 3,91 m ( wedle autora oczywiście ). Czyli 6 cali to 3,91-3,66 = 25cm 25/6 = 4,16 cm. Cóż, mnie się zawsze wydawało że 1 cal to 2,54 ale to pewnie takie nowe czasy nastały i to jest cal na miarę amerykańskich możliwość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jay Re: Ile cm ma 6 cali ? IP: *.net-10.rev.inter-c.pl 18.02.07, 11:06 Pewnie literówkę zrobił... albo maturę u Giertycha ;> pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtz Re: Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Gree IP: *.devs.futuro.pl 18.02.07, 11:49 co za boruta.. widac,ze pisal to ktos kto konkursu nie ogladal... po 1 nie przeskoczyl nad stolem po 2 z tego co mi sie wydaje to nie mial zaslonietych oczu jak przeskakiwal nad nate'm po 3 max punktow dostal za przeskoczenie "stolu" a nie nate'a!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Gree IP: *.aster.pl 18.02.07, 12:15 po 4 rozgrywajacy w torze przeszkod nie rzycali za 3 tylko z poldystansu Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.nawrot odpowiadam ponownie 18.02.07, 12:53 Gość portalu: mario napisał(a): > po 4 rozgrywajacy w torze przeszkod nie rzycali za 3 tylko z poldystansu Oj, tu masz rację. Trochę się zagalopowałem. Dzięki za spostrzegawczość! Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.nawrot poprawka 18.02.07, 12:57 Chociaż właściwie nie. Przepisy mówią po prostu o rzucie do kosza. Nieważne skąd, po prostu musi trafić. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.nawrot odpowiedź od redakcji 18.02.07, 12:50 > co za boruta.. widac,ze pisal to ktos kto konkursu nie ogladal... Po pierwsze, nie ”boruta”, tylko ”poruta” > po 1 nie przeskoczyl nad stolem Owszem, przeskoczył. I to wybijając się bardzo wcześnie, podkurczając obie nogi. > po 2 z tego co mi sie wydaje to nie mial zaslonietych oczu jak przeskakiwal nad > nate'm No to obejrzyj jeszcze raz. Wyraźnie zasłonił sobie oczy, kopiując wsad Dee Browna z 1991 roku. > po 3 max punktow dostal za przeskoczenie "stolu" a nie nate'a!!!!! Jest o tym napisane w pierwszym zdaniu akapitu o konkursie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tarheel Re: odpowiedź od redakcji IP: *.stk.vectranet.pl 18.02.07, 13:03 Kolego, a w którym momencie finałowego wsadu Green zrobił w powietrzu "obrót" ????!;-) był soczysty smecz a'la Tomahawk i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Gree IP: 62.148.80.* 18.02.07, 13:32 zasłonił sobie oczy, co było widać w powtórce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolaos Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Green IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 12:28 Szkoda że na publicznej niepokazują :( bym sobie zobaczył a takto...... world2.monstersgame.pl/?ac=vid&vid=35071427 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tarheel Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Green IP: *.stk.vectranet.pl 18.02.07, 12:59 Autora tego artykułu poniosła nieco fantazja albo oglądał inny konkurs wsadów. Green owszem w finałowym wsadzie przeskoczyl nad przeszkodą (na pewno nie był to stół, bo było to coś niższe) ALE O OBROCIE W POWIETRZU NIE MA MOWY! był soczysty smecz i tyle. Ale zwycięstwo jak najbardziej zasłużone! Ale dla mnie i tak najwieksza atrakcją był juror Michael! surowy był ;-) pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Green IP: 62.148.80.* 18.02.07, 13:30 Szkoda tylko, że jak pokazywali 10 najlepszych akcji w wykonaniu Jordana musieli włączyć się nasi niezawodni komenatorzy w studiu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja564 Co za tępi komentatorzy IP: *.lublin.mm.pl 18.02.07, 14:03 Od ich filozfii chciało mi się ..... Te gwiazdy w studiu rozbroiły mnie , co za trafne uwagi , przemyślenia . Tam się tyle działo a oni pieprzyli i ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwwujek Re: Co za tępi komentatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 14:26 To chyba rozwieje wszelkie wątpliwości.. www.youtube.com/watch?v=sNQ_XJ8mr_U Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sołtys A kto w końcu wygrał konkurs wsadów w meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 16:35 Aneta K. vs Samoobrona ? Lepper, Łyżwiński, Filipek czy może ktoś inny ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zks Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Green IP: 85.134.173.* 18.02.07, 17:30 Strona o Polskich KIBICACH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Green IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 18.02.07, 18:06 zgadzam sie - ogladalem po raz pierwszy od dluzszego czasu caly wieczor, wszystkie konkursy, i zdecydowanie najbardziej przypadl mi do gustu pojedynek barkley - bavetta. howard ze "stickerem" tez byl dobry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan Nate i tak był najlepszy :] IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 18.02.07, 20:10 Pomimo że największe gwiazdy (oprócz Shaq'a) olewają sobie ASW albo grają ze skwaszonymi minami jakby ktos ich zmuszał to muszę przyznać że konkurs wsadów zawsze wygląda fajnie. Nie oglądałem ASW na żywo a jedynie obrobione filmiki na Youtube i z nich wyciągam wniosek że Nate robił najładniejsze dunki bo przy 175 cm robić takie trudne paczki to jest sztuka i powinni na to inaczej patrzeć. Tym bardziej ze wszyscy naśladowali jego numer ze Spudem sprzed roku a że potrzebuje 10 prób no cóż sa trudne to mogą nie wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTEK Re: Nate i tak był najlepszy :] IP: 68.249.186.* 18.02.07, 22:04 Jezeli jak mowisz mieliby brac pod uwage to, ze ma tylko 175 cm wzrostu, to rowniez nalezaloby wprowadzic przelicznik w skoku wzwyz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys Re: Sobota w Las Vegas, czyli Wade, Kapono i Gree IP: *.sgh.waw.pl 19.02.07, 13:09 nie wiem czy aby na pewno oglądałeś ten sam wieczór co ja...ale uważam że poza konkursem rzutów za 3 i wsadem howarda nie bylo tej soboty niczego wartego nawet najmniejszej wspominki....bezsprzecznie największym rozczarowaniem był konkurs wsadów....żadnej innowacji wszystkie dunki były wtórne...widać było że zawodnikom brak inwencji a może umiejętności...rada na przyszły rok zamiast rising star slam dunk contest powinni wprowadzić superstar dunk contest....ręka w górę kto chciałby zobaczyć pojedyne vince'a z kobe'm i lebronem, a na dokładkę j-rich...w sumie sobota w Vegas była wielkim rozczarowaniem Odpowiedz Link Zgłoś