Gość: Mario
IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.*
26.07.03, 01:11
Wierzę, że informacje o tym, iż Leszno i Toruń rzekomo "zrzucają się" na
obcokrajowców dla Polonii, to tylko plotki, a takich nie traktuję poważnie -
przekonuje prezes WTS Atlas Andrzej Rusko. - Ale z drugiej strony mecz z
Polonią, mającą w składzie Havelocka i Screena, na pewno będzie
atrakcyjniejszy dla naszych kibiców.
Co ciekawe jednak, przedwczoraj Scott Nicholls zadzwonił do trenera Cieślaka,
z prośbą, by ten zarezerwował nocleg we Wrocławiu dla... Havelocka. - To
prawda - przyznaje Cieślak. - Ja kontaktowałem się nawet z działaczami
Polonii, mówiąc im, że z moich informacji wynika, że Anglik będzie w
niedzielę we Wrocławiu. Oni odpowiedzieli, że nic o tym nie wiedzą. Myślałem
nawet, żeby zadzwonić do Screena i spytać, czy też przyjedzie, ale
zrezygnowałem z tego pomysłu. Poradzimy sobie z Polonią, nawet gdyby jechali
Screen z Havelockiem - kończy Cieślak.
Na szczęście nie ma groźby, że w niedzielnym meczu zabraknie Hancocka, który
jest teraz w Stanach Zjednoczonych, gdzie startuje w indywidualnych
mistrzostwach tego kraju. - Greg będzie w niedzielę o dwunastej we Wrocławiu -
zapewnia trener Cieślak.