Dodaj do ulubionych

Telewizja ogłupia maluchy

10.05.10, 19:01
Zdrowy rozsądek podpowiada, ze troskliwi, wukształceni i mający cień
rozsadku rodzice nie sadzaja malucjha na dwie godziny przed
telewizorem.
Gorszy rozwój tych dzieci , gorsza kondycja, gorsze nawyki
jedzeniowe moga byc skorelowane nie z oglądaniem telewizji tylko z
ogólnie gorszą opieką rodziców.
Obserwuj wątek
    • wontpeek Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 19:22
      Chwytliwa konkluzja ale przy braku detali na temat jak wybrano próbkę jest
      ryzyko stronniczości. W szczególności może być też tak, że dzieci oglądające
      telewizję dłużej robią to ponieważ:
      1. Mają mniej troskliwych rodziców
      2. Ich rodzice mogą być mniej inteligentni/ubożsi/świadomi itp. - oglądają
      więcej TV bo nie wiedzą co ze sobą zrobić

      Innymi słowy to, że pani znalazła korelacje nie musi oznaczać
      związku-przyczynowo skutkowego.

      Poza tym jest też pytanie na ile dane z Michigan można generalizować - nie
      wiadomo też jaki jest poziom TV odbieranej w tym stanie. A może w tym Michigan
      poza TV pozostaje bieganie za psimi zaprzęgami a te dzieci uczulone są na
      sierść :)?

      Tak czy siak naiwnością jest wyciąganie tak dalekich wniosków...

      Podrowienia
    • maciejaszek90 Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 19:33
      Moim zdaniem dzieci nie powinny wogóle ogladać telewizji bo marnują tylko swój
      czas na rozwijanie wyobraźni i zabawę. Moje dzieci wogóle nie oglądają
      telewizji ponieważ im na to nie pozwalam.
      • dala.tata Re: Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 20:23
        brawo! nie ma jak sensowne wychowanie dzieci!

        maciejaszek90 napisał:

        > Moim zdaniem dzieci nie powinny wogóle ogladać telewizji bo marnują tylko swój
        > czas na rozwijanie wyobraźni i zabawę. Moje dzieci wogóle nie oglądają
        > telewizji ponieważ im na to nie pozwalam.
        • szarak_44 Nie demonizujcie! 11.05.10, 11:51
          Oczywiście, że jest Jetix - kanał wymyślony przez ludzi, których
          dzieciństwa wolę sobie nawet nie wyobrażać, ale są też przyzwoite
          programy. Telewizja jako taka nie jest ani dobra ani zła. Złe jest
          traktowanie telewizji jako "opiekunki do dzieci".

          ---
          Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
          Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
          Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
          Jesteśmy Słowianie!
      • rumcajs68 Re: Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 21:39
        Nie sądzę, żeby samo oglądanie telewizji było szkodliwe wychowawczo. Problematyczne może być nadmierne oglądanie telewizji. Autorka nie wspomina, co się działo z dziećmi, które oglądały telewizję poniżej 2 godz. dziennie. Dlatego tytuł artykułu jest mylący (wiadomo: tytuł w gazecie musi być sensacyjny).

        Poza tym jest też kwestia tego, co się ogląda. To tak jak z książkami - one pewnie też specjalnie nie rozwiną człowieka, gdy czyta same harleqiny, literaturę fachową albo Biblię. Albo gdy się czyta różne rzeczy, ale kosztem innych zajęć, wartościowych z punktu widzenia rozwoju intelektualnego.

        Rację ma więc chyba prof. Paganini, która mówi: "Zdrowy rozsądek podpowiada, iż czas zmarnowany przed telewizorem mógłby być przeznaczony na ćwiczenia czy zabawy, które stymulowałyby fizyczny, intelektualny i emocjonalny rozwój dziecka". I o to tutaj pewnie chodzi: nie o nieoglądanie telewizji w ogóle, ale o zachowanie rozsądnych, zdrowych proporcji w korzystaniu z różnych uciech tego świata.
        • dala.tata Re: Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 22:41
          wlasciwie zgadzam sie ze wszystkim co powiedziales. przeciez ogladanie
          teledyskow to co innego niz ogladanie seriali przyrodniczych Attenborough'a.

          do tego starczy wlasciwie dodac, ze projektowanie 2 godzin z dnia na calosc
          zycia, jest niezwykle trudne, by nie rzec niemozliwe. i tweirdzilbym, ze rodzice
          dzieci ktore ogladaja tv 2+ godziny dziennie, maja trudnosci z wypelnieniem
          dziecku rowniez czasu po telewizji. a ci kotrzy nie maja, kompensuja dzieciom te
          telewizje....czyli tak ogolnie, to nie chodzi o ogladanie....
          • rumcajs68 Re: Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 23:14
            dala.tata napisał:

            > wlasciwie zgadzam sie ze wszystkim co powiedziales. przeciez ogladanie
            > teledyskow to co innego niz ogladanie seriali przyrodniczych Attenborough'a.

            No tak, ale oglądanie teledysków (w pewnych - rzecz jasna - granicach) też może być stymulujące i rozwijające (i znowu kwestia: jakich teledysków), a z kolei seriali przyrodniczych - szkodliwe (gdy nic poza nimi się nie ogląda). Nawet tak ośmieszany "Big Brother" może być cennym źródłem wiedzy (psychologicznej o ludziach). Ja osobiście niezmiernie dziwię się ludziom, którzy z taką dumą chwalą się, że oni to nawet telewizora nie mają, bowiem sami skazują się w ten sposób na utratę ważnego źródła wiedzy (przynajmniej jeszcze do niedawna tak było, gdy nie było Internetu, choć teraz analogicznie dla wielu jest czymś chwalebnym, że nawet przeglądarki internetowej nie potrafią uruchomić).


            >tweirdzilbym, ze rodzic
            > e
            > dzieci ktore ogladaja tv 2+ godziny dziennie, maja trudnosci z wypelnieniem
            > dziecku rowniez czasu po telewizji. a ci kotrzy nie maja, kompensuja dzieciom t
            > e
            > telewizje....czyli tak ogolnie, to nie chodzi o ogladanie....

            No tak, ale jak rodzic ma do zaoferowania dziecku takie "atrakcje", jak ciąganie go po hipermarketach, do rodziny bliższej i dalszej (od babci do wujka i z powrotem) itd. (a często, niestety, tak bywa), to może już lepiej niech ogląda telewizję? Ja też sądzę, że sprawa jest dużo bardziej złożona, a wpływ może tu mieć wiele różnych czynników i samo krótsze bądź dłuższe oglądanie telewizji nie musi cokolwiek oznaczać.
    • crnejski Re: Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 19:39
      Dokladnie.
      Samo ogladanie telewizji ma prawdopodobnie wplyw znikomy. To symptom czesto
      wiekszego problemu w rodzinie i tyle.
      • rs_gazeta_forum Re: Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 22:01
        verdana napisała:
        > Zdrowy rozsądek podpowiada, ze troskliwi, wukształceni i mający
        > cień rozsadku rodzice nie sadzaja malucjha na dwie godziny przed
        > telewizorem.
        > Gorszy rozwój tych dzieci , gorsza kondycja, gorsze nawyki
        > jedzeniowe moga byc skorelowane nie z oglądaniem telewizji tylko z
        > ogólnie gorszą opieką rodziców.

        crnejski napisał:
        > Dokladnie.
        > Samo ogladanie telewizji ma prawdopodobnie wplyw znikomy. To
        > symptom czesto wiekszego problemu w rodzinie i tyle.

        Ależ właśnie sadzanie dzieci przed telewizorami oznacza z definicji gorszą
        opiekę rodziców, bo w tym czasie oddają oni dzieci pod "opiekę" programów
        telewizyjnych! A samo oglądanie programów tv przyzwyczaja do biernego
        przeżuwania papki i stosunku do świata kreowanego przez postaci telewizyjne, nie
        mające wiele z codziennym życiem - taka "Dynastia" dla ludzi żyjących w slumsach.

        W rodzinach mojej siostry i brata (o bardzo podobnym statusie wykształcenia,
        kultury i ogólnie pojmowanej troski o dzieci) dzieci miały prawie nieograniczoną
        swobodę telewizyjną. Ja z żoną ograniczaliśmy oglądanie tv przez nasze dzieci
        bardzo znacznie.
        Dzisiaj, kiedy wszystkie dzieciaki są już na krawędzi samodzielnego życia,
        często słyszę z ust siostry i brata wyrazy zazdrości związane z nieco innymi
        szansami życiowymi i w ogóle poglądami i umiejętnością znalezienia sobie miejsca
        przez moje. Ale te moje same czasami mi mówią o "telewizyjnym wychowaniu"
        pozostałych, bo przecież jeszcze pamiętają dzieciństwo.
        Oczywiście jednostkowy przykład to niewiele, ale mogąc coś zmienić w przeszłości
        w tej kwestii, co najwyżej jeszcze bardziej wzmógłbym ten reżim.
        • juanrm Re: Telewizja ogłupia maluchy 11.05.10, 14:40
          > A samo oglądanie programów tv przyzwyczaja do biernego
          > przeżuwania papki i stosunku do świata kreowanego przez postaci
          > telewizyjne, nie mające wiele z codziennym życiem
          celne! Nawet wartościowe programy telewizyjne są tylko oglądane
          przez widza. Bierność i brak uczestnictwa. Dla nieukształtowanego
          młodego człowieka to zabójcze.
    • voluntariusz Telewizja ogłupia maluchy 10.05.10, 22:27
      W gruncie rzeczy nie czytamy książek, czyli okładek i kartek,
      czytamy to co w nich i na nich jest napisane, powieści, opowiadania,
      wiersze...
      Nie oglądamy TV, oglądamy emitowane programy, czasami byleco,
      czasami rewelacyjne programy naukowe i edukacyjne także dla dzieci.
      Czasami czytamy idiotyczne powieści, czasami oglądamy głupie
      programy. Czasami jest jednak rewelacyjnie w obu przypadkach.
      Obok bardzo dobrych, wiele książek dla dzieci to przerażające
      gnioty. Mnóstwo zabaw jest wręcz groźna. Wiele programów dla dzieci
      jest zaś rewelacyjna. Co więc z tego, że zakażemy dziecku oglądać
      dobre programy, a otoczymy go złymi książkami, złymi zabawkami i
      uraczymy nieciekawymi głupawymi zabawami.

      Opisywany wniosek o oglądaniu TV to zaś taki niby naukowy gniot.
      • leszek-olp Re: Telewizja ogłupia maluchy 11.05.10, 06:03
        Dla rozwoju samodzielnego myślenia, wiązania przyczyny i skutku w spójną całość czytanie nawet "bezsensownych" książek może mieć wpływ pozytywny. Oglądanie, zwłaszcza bezsensownych programów, ma co najwyżej wpływ obojętny - nie zaszkodzi. Jedyny słuszny rodzaj oglądania TV to taki, który stanowi wstęp do rozmowy i zabawy z dzieckiem, pomaga wyjaśniać mu świat.
    • senseiek to nie problem TV, tylko tego co w niej oglada.. 11.05.10, 08:18
      jesli sadza sie dziecko przed tv, i kaze mu ogladac teletubisie itp pierdoly to nic dziwnego, ze bedzie glupsze..

      ale gdyby kazac dziecku ogladac Discovery Science, Discovery Channel, itp naukowe kanaly, to bedzie madrzejsze od tego ktore caly dzien biega po podworku, i o niebo madrzejsze od tego ktore oglada bajeczki..
    • patman A może głupsze dzieci częściej oglądają TV? 11.05.10, 08:29
      Genetycznie głupi rodzice mają genetycznie głupie potomstwo, nie mając mu nic do zaoferowania, sadzają je przed TV - można wyciągnąć wniosek z przeprowadzonych badań. Skąd badacze wiedzą, co jest przyczyną, a co skutkiem? A może głupota i oglądanie TV są pochodną tej samej przyczyny?
      • grynder Przyczyna? Skutek? A kogo to interesuje? 11.05.10, 10:54
        > Skąd badacze wiedzą, co jest przyczyną, a co skutkiem?

        Ciężko stwierdzić z tak krótkiego artykułu, ale znając życie to pewnie nie wiedzą. Nie ma to jednak żadnego znaczenia, bo takie badania są opłacane z publicznych pieniędzy, a przecież tyle się obecnie mówi o istotności wydatków na "naukę"...
    • gh83 Re: Telewizja ogłupia maluchy 11.05.10, 11:11
      "aż o 10 proc. częściej padały ofiarą prześladowań"

      Skoro dzieci oglądające telewizję częściej są ofiarami, to czy oznacza to, że
      dzieci NIE oglądające częściej są katami?
    • cynaamonka Telewizja ogłupia maluchy 11.05.10, 11:55
      Autor artykułu (a być może i badacze, w co jednak z nadzieją wątpię) mylą
      skutek z przyczyną. Rodzice, którzy pozwalają, by kilkuletnie dziecko dwie
      godziny dziennie i więcej ślęczało przed tv są złymi rodzicami - nie dziwne
      więc, że źle dziecko karmią (vide duże BMI), nie wspierają rozwoju jego
      osobowości (nękanie prze rówieśników, złe wyniki w nauce) itd.
    • pio41 Tylko dzieci? 11.05.10, 14:21
      Alez telewizja oglupia nie tylko dzieci, ale zdecydowana wiekszosc telewidzow.
      Brak umiejetnosci analizy krytycznej, opieranie sie na stereotypach,
      uzaleznienie od dobr materialnych w wyniku bombardowania durnymi reklamami,
      "ucieczka od wolności", jakby pewni napisal E. Fromm, polegajaca na tym, ze
      przyjmuje sie standardy i stereotypy narzucone przez telewizyjnych celebrytow,
      ktorzy swoimi glupkowatymi minami staraja sie wszem i wobec dac do
      zrozumienia, ze sa najmadrzejsi na swiecie i wiele wiele innych powiklan, jak
      otylosc, otepienie, depresje, nieumiejetnosc zycia z innymi ludzmi - to cechy
      przecietnego telewidza. Telewidz ma wiedze powierzchowna, o czym swiadcza
      wszelkiego rodzaju idiotyczne kampanie wyborczo -wizerunkowe politykow. Innymi
      slowy - to patologia na miare patologii nalogowego korzystania z samochodu...
      • dala.tata Re: Tylko dzieci? 11.05.10, 15:01
        Panie redaktorze, ale palnal pan niezle, nie?

        po pierwsze, telewizja nie jest tylko od informowania/oglupiania. nie oglada pan
        filmow w telewizji? koncertow? lekkoatletyki? to wszystko 'oglupia'? po drugie,
        to wlasnie w telewizji moglismy zobaczyc ladowanie na ksiezycu, wyjscie z
        wiezenia Mandeli, ruszajace nasze sumienia ludobojstwo w Rwandzie, inauguracje
        Obamy, czy ataki 9/11. przykladow waznych, ciekawych, szokujacych, a przede
        wszytskim zmieniajacych nas na dobre jest wieeeeeele.

        po trzecie, cos sadze, ze te cechy przecietnego telewidza to wyssal pan z
        redaktorskiego palca nie?

        po czwarte, gdybuy nie bylo telewizji, nie byloby star treka i kpt. Kirk nie
        moglby pocalowac por. Uhury.

        oj palnal pan zdrowo.
    • quant34 Telewizja ogłupia maluchy 11.05.10, 15:18
      Telewizja ogłupia dzieci - cóż za zdumiewające odkrycie! Z pewnością trzeba
      było wielu lat badań wartych miliony dolarów i najwybitniejszych naukowców,
      aby dojść do tak zaawansowanej i skomplikowanej prawdy. Ciekawe tylko dlaczego
      gospodyni wiejska w Pcimiu Dolnym wiedziała o tym od dawna. Czyżby miała
      doktorat?
    • santa666 Huxley 11.05.10, 20:18
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,111250843,111314385,Re_Berlusconi_zabawia_na_smierc.html
      • slodier Re: Huxley 12.05.10, 03:33
        Skoncz juz z ta propaganda,ktora szerzysz na Gzaecie tu i tam.
        Gdyby Putin byl taki jak w tych twoich linkach to bys nie piszczal
        juz dawno,biedaku.

    • mzastaw Telewizja ogłupia maluchy 12.05.10, 09:05
      Mądre hasło! Ja dodam: Telewizja, radio i wszelkie środki przekazu
      ogłupiają ludzi a nie tylko dzieci. Ktoś zapyta dlaczego? służe
      odpowiedzią; wszelkie przekazy powinny mieć coś wspólnego z logiką,
      powinno być sprawdzalne. Przenośnie literackie powinny być oparte na
      jakiejś zasadzie. Najgorsze jest to, że wmawia się dzieciom od
      najmniejszego zbieranie papierków z cukierków czy czekoladek w jednym na
      milion jest nagroda - bezpłatny cukierek. Dla dorosłych; kup usługi np.
      telefoniczne a telefon masz za złotówkę. Wszelkie reklamy i programy
      oparte na nagrodach, wygrane z SMS itd. Nazywam to ogłupianiem
      społeczeństwa. O ile w USA jest to już od lat, to wiem dlaczego tyle tam
      psychologów i psychiatrów. U nas też są już potrzebni.
    • 31paluszkow Telewizja ogłupia maluchy 12.05.10, 10:49
      Nie tylko maluchy; telewizja ogłupia wszystkich, dając im tanią rozrywkę, albo
      rozmowy polegające na przelewaniu z pustego w próżne; niestety także reklamę
      "swoich" partii.
    • fifek2000 najbardziej ogłupia internet 13.05.10, 10:07
      taki natłok informacji o różnym pochodzeniu i o wielu "jedynych prawdach"
      potrafi ogłupić i zbezcześcić psychikę

      narzekacie na TV, a sami za dziecka oglądaliśmy bajki, westerny, czterech
      pancernych - poza tym było wiele innych zajeć

      ja memu 3-letniemu synkowi puszczam bajkę raz na 2-3 dni, taką długą, całą,
      ponad godzinną; czasem zobaczy całą, czasem tylko kilka minut, czasem sam się
      znudzi; bajki (filmy animowane) też są bardzo ważne w życiu dziecka - rozwijają
      wyobraźnię, wzbudzają marzenia, pokazują inny świat... mój synek jest bardzo
      inteligentnym dzieckiem, zabawnym, ruchliwym, pełnym chęci do działania, mało
      płaczliwym, takim zaradnym maluszkiem; fakt, ze nigdy nie katowałem go bajkami,
      ale tez zbytnio nie ograniczałem - lubił i lubi oglądać;

      z drugiej strony mam tylko 5 programów naziemnych, więc nie mamy dostępu do 24h
      kanałów bajkowych; poza bajkami jest tyle innych rzeczy do robienia;

      nie demonizujmy, póki jest to w ograniczonym zakresie i są to odpowiednie bajki,
      a nie programy dla dorosłych i/lub tępe spędzanie czasu przed TV...

      ...tak jak my, dorośli, przed netem
    • frau-schmidt Telewizja ogłupia maluchy 13.05.10, 21:17
      Z bólem serca, bo deklarowałam, że nie będe tak robić, ale też
      sadzam dziecko przed TV. Córka, 2i pół roku, pije rano mleko
      oglądając minimini lub Reksia/Misia Uszatka/Wilka i Zająca itp. na
      DVD. Ja w tym czasie szykuję się do pracy. Inaczej nie dałabym rady.
      Albo po południu, gdy padam po pracy, też włączam jej bajkę, a sama
      w tym czasie kimnę się koło niej. Leżymy sobie razem pod kocem.
      Pozwala mi to orzeźwić się na resztę dnia. Czasem jest to w sumie
      godzina, a czasem 2 godziny dziennie. Za dużo... Muszę cos z tym
      zrobić.
      Albo mała po prostu podrośnie i będzie potrafiła się zająć czymś
      innym niż robieniem sajgonu, gdy ja sie szykuję do pracy.
    • mekkia Re: Telewizja ogłupia maluchy 19.05.10, 15:23
      a ja już mam powoli dość kreowania idealnego rodzicielstwa. Przecież to się można wykończyć próbując dociągnąć do wyznaczonych standardów. I tak, idealna matka niemowlaka:
      - karmi wyłącznie piersią (jak najdłużej) plus podaje pierś jak dziecko płacze, bo nawet jak nie jest głodne to potrzebuje bliskości
      - do picia daje wyłącznie wodę (bo soczki i herbatki zawierają cukier)
      - do jedzenia daje wyłącznie kaszki bezcukrowe
      - wymyśla różne ciekawe potrawy aby dziecko próbowało różnych smaków
      - ma zawsze siłę i czas aby się bawić z dzieckiem. Jej kreatywność jest nieograniczona. Ma świadomość jak ważny jest to okres życia, dlatego bawi się z dzieckiem głównie w zabawy rozwijające
      - nie pozwala oglądać dziecku telewizji bo to ogłupia. No i sama nie ogląda przy dziecku telewizji (nawet jak ono na telewizor nie patrzy), bo z ostatnich badań wynika, że to też źle wpływa na dziecko
      - karmi wyłącznie w kuchni, wyłącznie w krzesełku do karmienia
      - jak najwcześniej zaczyna chodzić z dzieckiem na basen
      - puszcza mu muzykę klasyczną, opcjonalnie - Muzykę Dla Bobasa
      - nie podaje smoczka
      - nie podaje butelki
      - jeszcze przed pojawieniem się pierwszych ząbków czyści dziecku dziąsełka gazikiem nasączonym wodą przegotowaną; jak pojawią się pierwsze ząbki robi to REGULARNIE szczoteczką
      - przybiega jak tylko dziecko zapłacze aby nie czuło się odrzucone

      itd itd

      I potem czytam wypowiedzi pod takim artykułem jak ten gdzie mi się idealne matki wypowiadają jak to one w ogóle nie pozwalają dziecku oglądać telewizji tylko zawsze mają czas, siłę i ochotę na bawienie się z nim. Gratuluję. No to moje dziecko i wasze dzieci na pewno się nie spotkają, bo wygląda na to, że wasze zdobędą Nobla, a moje będzie idiotą. Bo nie jestem i nie umiem być idealną matką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka